- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1447 Culés
Gorące dyskusje
alone49
18
@ToWinaSedziego ja znam kolegę, który Ci to wszystko rozpisze. Przyzywam @Borneo
108 odpowiedzi
marcin62
8
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
clyde
2
Ale się mordka cieszy jak się widzi jak zderzają się dwa światy na tych MŚ, kibice Meksyku i... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1447 Culés
13
Pedały w wojsku polskim, cz.1
Historia rowerów w polskim wojsku sięga XX-lecia międzywojennego. Czy słusznie wybrano go jako jeden z środków transportu żołnierzy? Trudno się nie zgodzić. Należy pamiętać, że uzyskanie środków motorowo-samochodowych w liczbie wystarczającej dla wypełnienia szybszego transportu wojsk nie było możliwe w naszych warunkach (wszak krążył dowcip, że w II RP było więcej pilotów niż kierowców). Uzyskanie "lotności" niedużych pododdziałów było bardzo pożądane, co zobrazowała już zwycięska wojna z sowiecką Rosją z 1910/20 roku. Dotychczas, manewrowość na polu bitwy zapewniała kawaleria i w mniejszym stopniu doraźnie zorganizowane zagony (patrz-zagon na Żytomierz z 1920 roku). Jak wiadomo, rozpoznanie jest podczas konfliktów zbrojnych sprawą bardzo ważną. Owszem, kawaleria dotychczas wypełniała swoje zadanie w 100% (szczególnie w terenie niezurbanizowanym). Ruchy nawet niedużych grup kawalerii nie mogły jednak ujść oczom przeciwnika. Zastanówmy się. Czy poruszających się po szosie kilkunastu jeźdźców nie narobi przysłowiowego "hałasu"? Zaręczam, że tętent końskich kopyt na drodze słychać bardzo wyraźnie. Rower natomiast jest cichy, dosyć szybki i nie krzyczy "jeść". O roli oddziałów rowerowych w wojnie 1920 roku wiadomo niewiele. Raz, że nie istniały etaty przewidujące organizację takich oddziałów, a dwa, rower nie był tak popularny w odradzającym się państwie jak kilkanaście lat później. Nie można jednoznacznie stwierdzić, że oddziały takie walkach nie brały udziału. Jeśli jednak walczyły z bolszewikami, sądzę, że były to oddziały ochotnicze, lokalne, o bardzo małej liczebności, które nie mogły prezentować się okazale. Zakończony konflikt z bolszewikami dał naszemu krajowi czas na oddech i reorganizację naszych sił zbrojnych. Największy wpływ na omawiany tu temat, miała reorganizacja jazdy z 1924 roku, nazywanej odtąd kawalerią...
Druga część pojawi się jutro. Trzymajcie się.
0
@Kajtek77 a ja już z chusteczką w ręku czekałem
1
@Transu96 I jak otarłeś łze ze wzruszenia?
1
@Transu96 A rano na Keraka gadałeś.
0
@Kajtek77 Oczywiście wojna nie 1910/20 tylko 19/20 :(
1
@Fawrf no właśnie nie otarłem bo nie było nad czym zapłakać
@Kajtek77 widzę że somsiad ma takie same pornograficzne skojarzenia co @kerouac, pewnie w 1 ławce siedzieliście