- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1394 Culés
Gorące dyskusje
clyde
48
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
NeroTFP1
39
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1394 Culés
2
Jak mnie śmieszy to ocenianie potencjału piłkarzy przez pryzmat tych cudownych, wspaniałych i mówiących wszystko LICZB. Otwórzcie umysły ludzie. Jeśli dla Was liczby są jedynym wyznacznikiem talentu, to po cholere płaczecie, ze nie ściągamy młodych ? Przecież nie mają dobrych liczb. To po co nam tacy :)
1
@XaviHeart No właśnie ,po cholerę ściągamy takich Arthurów i Semedo którzy nie gwarantują liczb na boisku , a przede wszystkim jakości? Liczby są bardzo ważne, w dużej mierze odzwierciedlają grę danego zawodnika, dzięki liczbom wiemy w czym zawodnik jest mocny, a w czym słaby, choć także warto obejrzeć zawodnika w akcji czym się wyróżnia, bo w kwestii graczy obecnie właśnie się patrzy pod takim kątem.
0
@Chwytliwy Arthur i Semedo to nie są "młodzi". Odpowiednio 23 i 26 lat.
Mam wrażenie, że próbujesz mówić o tym samym co ja, ale jednocześnie nasze myślenie jest rozbieżne. Dla mnie liczby nigdy nie będą na pierwszym miejscu. Są ważne, są jakimś tam wyznacznikiem klasy i potencjału piłkarza, ale nie gwarantują skutecznego transferu. Przede wszystkim rozwoju piłkarskiego oraz umysłowego, styl gry, charakter, samodyscyplina, ambicje i ciągłe doskonalenie. To dla mnie wyznaczniki, którymi powinien kierować się skaut poszukując przyszłościowych zawodników. Dokładnie tak, jak KIEDYŚ.
Ściągnijmy di Marię, przecież ma świetne liczby w Paryżu.
0
@Chwytliwy I zależy co dla kogo znaczą liczby, dla jednego to przecież tylko bramki + asysty. Ma 60 punktów w kanadyjce w sezonie ? To bierem go za 150 mln. Nieważne już kim jest i nawet jak się nazywa. Ważne, że nastrzelał.
0
@XaviHeart Di Maria to świetny piłkarz, on by się obronił pewnie nie tylko liczbami, ale także jakością jaką prezentuje na boisku.
Gdy Melo był ściągany miał 22 lata, to młody wiek na piłkarza i miał łatkę pana z potencjałem, jak widzimy ten potencjał nie jest taki na ten moment jakiego oczekujemy, Semedo przychodził też z łatką potencjału, Andre Gomes też, Denis też, a byli dość młodzi, bo 23 latek, 22 latek czy 24 latek to wciąż młody gracz, a piłkarze grają tylko coraz dłużej i dłużej , a co do tych młodziaków , problem Barcy jest taki, oni biorą zawodników którzy albo nie pasują do obecnego futbollu, albo ich potencjał nie jest tak duzy, także liczbowo nie wymiatają i nie mają ogromnego wpływu na grę. Zgadzam sie poniekąd z tym , że ważna jest dyscyplina, charakter, to jaki gracz prezentuje styl gry, ambicje(choć większość piłkarzy je posiada na topowym szczeblu), ale warto patrzeć na liczby zawodników, zobacz na Havertza jakie robi liczby i jaki ma wpływ na grę, a ma 20 lat, facet broni się pod kątem niemal wszystkiego, tak samo Sancho.
Zresztą teraz kup młodziaka z potencjałem, klub krzyknie z 80 mln i weź zapłać.
1
@Chwytliwy No i tutaj już sie powoli zgadzamy. Z tym że piłkarze typu Havertz i Sancho to takie młode fenomeny swojego pokolenia. Tak samo jak Messi był w wieku 18 lat fenomenem swojego a całkiem kilka lat wstecz Hazard swojego. Nie tylko tacy piłkarze jak w/w przez Ciebie dwójka z Bundes to wonderkidy, bo wonderkidów jest na świecie całe mnóstwo, z czego dużej części prawdopodobnie jeszcze nikt nie dostrzegł. A ja mówię o tych mniej znanych piłkarzach (bardzo dobry przykład to przytoczony przez Cię Arthur), acz uważanych za bardzo utalentowanych. W tym kierunku zmierzam. O Arthurze też mało kto słyszał przed tym, jak zaczęła się nim interesować Barcelona.
I właśnie nie jest to łatwe, by takiego kupić. Dlatego dla mnie kwestia wieku też jest istotna.
Posłużę się przykładem G.Martinelliego z Arsenalu. Chłopak kupiony za grosze, a prawdopodobnie będzie przekotem (bardzo mu tego życzę). Takich piłkarzy trzeba dziś szukać i takimi się opiekować oraz ich rozwijać. Bo La Masia od niemal dekady nie zachwyca...
0
@XaviHeart La Masia nie zachwyca, a jeden z powodów jest taki, że klub szuka na siłę nowego Iniesty i Xaviego w tym klubie i myślą że jak piłkarz ma technikę i drybling to sprosta takim oczekiwaniom, szkoda że w obecnej piłce potrzeba zawodników opartych na atutach fizycznych jak szybkość, siła, dynamika, a La Masia chyba nie bierze tego pod uwagę, a potem mamy takiego Puiga który fizycznie wygląda fatalnie albo Alenia który ma braki jeśli chodzi o szybkość.
1
@XaviHeart liczby mogą być i może ich nie być, a jakość na boisku zawsze może być.
Sanchez 12/13 - pierwsza bramka w lidze 10 lutego a grał świetnie;)
0
@jeyx77x I ja dokładnie o tym mówię. Dla mnie liczby nigdy nie będą jedynym wyznacznikiem skali klasy czy talentu zawodnika, na to składa się całe mnóstwo pojedynczych często niepowiązanych nawet ze sobą elementów. Poza tym świetny przykład przytoczyłeś.
1
@Chwytliwy W tej chwili najlepiej widać to po Liverpoolu, Atalancie czy Lipsku. To są zespoły, które w erze zmieniającego się, nieco innego futbolu niż jeszcze kilka lat temu osiągają sukces i dążą do perfekcji i samowystarczalności. Rzecz jasna jest ich więcej, ale to 3 najprostsze przykłady.