La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1802 Culés

9

Wiecie co? Wydaje mi się, że ogólnie sondaże to największe zło. Dlatego głosuje się nadal na gównianych kandydatów. Gdybyśmy nie znali ewentualnych sondaży, to każdy by głosował zgodnie z własnym poglądem. Czy to Żółtek, Bosak, czy Trzaskowski lub Duda. A tak głosujemy jak idioci. I oni pewnie z nas świadomie robią idiotów. Zniesienie sondaży to byłoby chyba najlepsze, co mogło by spotkać Polskę. :)

1

@koksik2700 Ale uważasz, że co by to zmieniło konkretnie? :D Bo ja słucham od jakiegoś czasu jakie to sondaże są złe, ale nie wiem co ich brak miałby zmienić

1

@Bykunn Duża część społeczeństwa głosuje, bo Ci mają największe szanse. A to akurat gówno prawda. Mamy zupełnie inne poglądy i fajnie. Bo ludzie są różni, ale sondaże wskazują, na kogo warto zagłosować. Mimo, że miesiąc temu, czy dwa. Hołownia i Kamysz to była mocna siła.

6

@Bykunn Przykładowo masz ochotę zagłosować na Bosaka, ale według sondażu zdobędzie ok 5%, więc postanawiasz swój głos oddać na takiego Hołownie, który ma rzekomo większe szanse dostać się do drugiej tury. Sondaże bardzo manipulują :)

1

@koksik2700 Ale to, że nie byłoby sondaży nie sprawiłoby, że kandydaci magicznie prezentowaliby wyższy poziom - nic więc by się nie zmieniło.

1

@koksik2700 Byli mocną siłą bo nie było lepszego kandydata... Pojawił się to stracili głosy na Jego rzecz. To jest takie proste, sondaże nie mają z tym nic wspólnego. Uważam jednak, że osoby które głosują bo "ktoś ma największe szanse" to jest margines. Pewnie w świecie bez sondaży brylował by Bosak i Biedroń :D No nie.
@Mario96w No nie bo to jest opcja skrajna, a takich ludzie nie lubią :) Nic by się nie zmieniło, różnice byłyby minimalne.

1

@sidzej Nie mówię, że nie. I nie mówię, że Bosak jest idealny. Jednak sondaże to dla mnie jak reklama. Ja wiem, że komuś faktycznie może podobać się wizja Dudy czy Trzaskowskiego. Oczywiście. Jednak sondaże mają coś na celu.

1

@Bykunn ok załóżmy, że jest tak jak mówisz. Trzaskowski to mocny kandydat. Tego mu nie odbieram, ale chciałbym chociaz eksperymentu bez sondazy. Jestem przekonany, że wygladało by to troche inaczej z biegiem lat.

1

@Bykunn Zdziwiłbyś się jak bardzo zmieniłyby się głosy gdyby nie sondaże, ale tego się nie dowiemy ;)

2

@Bykunn Prosty przykład. Rozmawiałem na twiterze niedawno z osobą popierającą LGBT i stawiającą to jako najważniejszy postulat. Pytam się, to dlaczego Trzaskowski w pierwszej, a nie Biedroń? Odparła, że Biedroń nie ma szans i dlatego. Nie znając wyników pewnie by zagłosowała za Biedroniem, który jest pewniejszy w tym aspekcie bo to jego koronny postulat.

1

@koksik2700 Nic dziwnego bo ludzie to są idioci. Wystarczy że np. Ktos znany powie żeby głosować na tego czy tamtego i od razu % rosną.

1

@Mario96w Ciekawe skąd masz tą pewność ;) Ja mam pewność że by się zmieniły o max 1-2%.
@DonMatteo901 Doskonały przykład tak wiele mówiący :D Biedroń jest słabym kandydatem dlatego by na niego nie zagłosowała

1

@Bykunn Przecież masa wyborców PiSu i PO głosują przeciwko drugiej partii, brak sondaży może przynajmniej skłoniłoby ich do zapoznania się z programem kandydatów.

1

@inViNcibl3 No i co to zmienia że głosują przeciw? :D Sondaże absolutnie niczego tu nie zmieniają ;) A co do zapoznawania się z programami no to jest postulat chwalebny acz niestety utopijny. Ale podpisuję się pod nim, fajnie by było

1

@Bykunn No to zmienia, że głosują na drugiego kandydata w kolejności. Nie głosują na kandydata, któremu mu najbliżej poglądowo tylko na tego, który ma największe, według sondaży, szanse z wielkim złem.

0

@Bykunn Bo praktycznie większość głosujących których znam kieruje się sondażami, myślę że to by było więcej niż parę punktów procentowych. Ludzie dzielą się na tych którzy są wierni swoim kandydatom i na tych którzy głosują za "mniejszym złem", stąd te wachania mogłyby być duże ;)

0

@inViNcibl3 I dalej tak będzie bo ludzie to nie są złote rybki które mają pamięć paru sekund. Doskonale wiedzą jaki jest układ sił. A poza tym nikt nie głosuje przeciw swoim poglądom, nie wiem dlaczego mieliby nagle głosować na innego kandydata, szczególnie w pierwszej turze.
@Mario96w Słabo to świadczy o ludziach którzy Cię otaczają. No ja nie znam żadnej takiej osoby więc Twój argument jest skontrowany.

konto usunięte

0

@Bykunn Nawet 1 czy 2% jest tego warte. To przecież może zdecydować o wygranej.

0

@mr_robot Oczywiście, że może ale w drugiej turze gdzie i tak brak sondaży nic już nie zmienia ;) Może coś zmienić w wyborach parlamentarnych ale dalej uważam, że to jest margines. A w samorządowych to już nie ma absolutnie najmniejszego znaczenia bo tam większość ludzi głosuje po prostu na tego kogo zna.

0

@Bykunn To powiem na przykładzie Hołowni. Wyskoczył znikąd, nagle. Od razu miał te kilka/kilkanaście %. W pracy usłyszałem teksty typu "o, ma już nawet spore poparcie i szansę na 2 turę (wtedy była Kidawa), zagłosuję na niego mimo, podkreślam mimo, że nie znam jego programu i postulatów". Na kilkadziesiąt osób było takich 3 co tak stwierdzało. Jak by nie było sondażu to było by z nim to samo co z innymi kandydatami bez partyjnymi w tych wyborach (aż do debaty, bo wtedy ludzie coś tam zaczynają szukać i się interesować). Jak by Hołownia miał te 3% na start, albo nie było by sondażu, to jestem prawie pewien, że nie miał by szans na 2 turę (w opcji z Kidawą). Sam niedawno wybrałem Konfederację, zamiast Gwiazdowskiego, bo miała większą szansę w wyborach (bodaj to były do europarlamentu). Jak by mieli po tyle samo, to możliwe, że bym się skusił na Gwiazdowskiego.

1

@Bykunn nikt nie głosuje przeciwko swoim poglądom? xD Nie rozumiesz że nie każdy dobiera kandydata zgodnie ze swoimi wszystkimi przekonaniami, często jest tak jak wspomniałem, że wybiera się tzw. mniejsze zło. Już na samej Rambli widziałem pełno osób które przyznają że będą głosować na Trzaskowskiego tylko dlatego żeby Duda nie wygrał. I teraz pomyśl że takich osób jest multum i część z nich już nawet w pierwszej turze rezygnuje z wyboru kandydata który według sondaży ma bardzo małe szanse i decydują się zagłosować na kogoś kto ma tych procent więcej i ma szansę wygrać z Dudą, nawet mimo odmiennych poglądów. To jest proste jak budowa cepa

0

@Mario96w W drugiej turze to jest zupełnie inna historia bo tutaj sondaże nie grają już żadnej roli, a teraz sytuacja też jest mocno wyjątkowa. W pierwszej turze nie sądzę żeby ktoś głosował na Trzaskowskiego jeśli nie uważa Go za najlepszego kandydata

1

@Bykunn To powiem Ci że zdziwiłbyś się :D Widziałem już takie deklaracje na Rambli czy wśród znajomych i logika podpowiada, że takich przypadków jest pełno. Druga tura tak jak mówisz już nie ma znaczenia

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?