- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1492 Culés
Gorące dyskusje
clyde
87
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
99 odpowiedzi
NeroTFP1
69
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
marcin62
7
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1492 Culés
10
Postanowiłem napisać kilka słów przed końcem kampanii wyborczej. Może kogoś zachęcę do pójścia na wybory, a może nawet uda się kogoś zachęcić do przemyśleń.
Jaki byłby mój prezydent marzeń? Mój prezydent marzeń, to człowiek który jest dobrym arbitrem pomiędzy większością która wybrała rząd a mniejszością która jest w opozycji. Mój prezydent marzeń powinien:
- dobrze reprezentować Polskę za granicą
- w sposób przemyślany podpisywać ustawy dobre, a wetować złe
- jeśli dana ustawa ma niezłe podstawy, ale czegoś jej brakuje to powinien negocjować jej warunki z rządem
- w sprawach kluczowych światopoglądowo powinien uwzględniać wolę większości, ale zapewnić odpowiednie prawa mniejszości (od tego są referenda)
- dbać o prawa samorządów, bo to lokalnie ludność najlepiej ocenie swoich prezydentów miast, burmistrzów, sołtysów
- dbać o praworządność. Można zmieniać prawo, ale nie można tego robić niezgodnie z prawem - szczególnie tym najwyższym, czyli Konstytucją
- powoływać na stanowiska ekspertów, a nie tych którzy zasłużyli się dla partii X lub Y. Prezydent jest przecież zwierzchnikiem sił zbrojnych , wybiera prezesa NBP, itd
- nie powinien dzielić społeczeństwa, na lepszych/gorszych, homo/heteroseksualnych, wierzących/nie wierzących, biednych/bogatych
- chciałbym aby mój prezydent nie był obojętny
Podam jeden prosty przykład który mocno wybrzmiewał w kampanii prezydenckiej - LGBT. Gdyby taka ustawa pojawiła się na biurku Prezydenta, to mój Prezydent powinien w takiej sprawie zrobić referendum, ale takie referendum poprzedzić solidną kampanią informacyjną. Słowo "informacyjna" jest tutaj kluczowa. To nie miałoby być straszenie, a zachęcenie do spojrzenia szerzej na problem. Jeśli ludzi zdecydowaliby, że nie są gotowi na taką rewolucję w Polsce - OK. Wtedy trzeba by po prostu zadbać o to, aby tacy ludzie nie byli szykanowani. Na tym przykładzie też chciałbym wytłumaczyć jedną rzecz... Prezydent ot tak sobie nie narzuci w Polsce małżeństw homoseksulanych, bo taka ustawa musi najpierw przejść przez Sejm i Senat. Zastanówmy się czy dzisiaj jest to w ogóle możliwe - bo niektórzy podają to jako koronny argument przeciw Panu Trzaskowskiemu.
W niedzielę wybieramy Prezydenta. Czy moim Prezydentem marzeń jest Rafał Trzaskowski? Nie, nie jest.... ale na pewno takim prezydentem nie ma szans być Andrzej Duda, który podpisuje wszystko co mu przyniosą (może niektórzy pamiętają słynne "konsultacje" z służbami mundurowymi już po podpisaniu ustawy i stwierdzenie PAD, że "ta ustawa nie jest dobra, ale ja nie miałem wyjścia i musiałem podpisać"), który dzieli społeczeństwo, kłamie na temat mniejszości, napuszcza społeczeństwo na mniejszości (zastanówcie się kto blisko 100 lat temu też napuszczał społeczeństwo na mniejszości i jak to się skończyło), który w imię interesu PiS przymyka oko gdy rujnowane są nasze dobre marki (200 letnia stadnina koni w Janowie), który nie przestrzega najwyższego aktu prawnego na który przysięgał - Konstytucji.
Nie będę się dłużej pastwił nad Panem Andrzejem Dudą. Wiem, że Rafał Trzaskowski nie jest idealny, ale moim zdaniem jest po prostu znacznie lepszy, bo wiem że przynajmniej jakąś część cech mojego Prezydenta marzeń spełni.
Idźcie na wybory. Nie bądźcie obojętni. To jak się kończy obojętność widać w historii.
1
@Irmscher10 Już to pisałem , ale powtórzę... Dlaczego warto głosować.
@Slazmi Oddając nieważny głos, pokazujesz, że chcesz uczestniczyć w życiu tego kraju, w wybieraniu swoich przedstawicieli – gdyż tacy muszą być (pomimo, że żaden z kandydatów nie spełnia Twoich oczekiwań), korzystać z uprawień każdego obywatela.
Nie idąc głosować, pokazujesz, że jest Ci obojętne, kto będzie Tobą rządził, a jednocześnie bagatelizujesz prawo każdego obywatela do wyboru przedstawicieli w strukturach państwa.
Wartość fizyczna obu głosów jest równa. Wartość merytoryczna diametralnie różna.
Moim zdaniem możliwość głosowania to obowiązek i jednocześnie przywilej Obywatela Rzeczpospolitej Polskiej.