- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1522 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
26
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
55 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
1
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1522 Culés
5
Czasem widzę dyskusje na temat "siły lig". Generalnie momentami ludzie przybierają trochę błędne myślenie oceniając ligi tylko i wyłącznie pod względem sukcesów w europejskich pucharach...
Na pewno jest to jakiś wyznacznik, ale czy koniecznie siły ligi? Pamiętajmy, że ligę tworzy 20 ekip, czy 18 w przypadku Bundesligi, a nie tylko czub tabeli. Wydaje się, że średniaki i te słabsze ekipy z ligi angielskiej są mocniejsze od analogicznych zespołów z LaLigi, Serie A czy Bundesligi.
Ja wiem, że Atletico pokonało mistrza Anglii, ale z drugiej strony, wicemistrz Anglii może zaraz pokonać mistrza Hiszpanii. Takie mecze też do końca nie wyznaczają siły ligi, bo dużą rolę odgrywa styl przeciwnika. Jednemu lepiej się gra z takim, drugiemu z takim.
I tak uważam, że LaLiga, Serie A i Bundesliga całkiem nieźle się trzymają na tle Premier League, która powinna być przepotworem do reszty, patrząc na możliwości. Tak to widzę. ;d
2
@Hiacynk ogolnie problem z porownaniem pelnej ligi jest taki ze slabsze ekipy nie graja pomiedzy soba. Dlatego cala dyskusja poza ocena przez pryzmat europejskich pucharow gdzie jednak te 6-7 ekip z topowych lig gra to mocne gdybanie.
2
@Hiacynk Oczywiście, że bierze się siłę całej ligi. Analogicznie patrzy się na ligi typu np. Azerbejdżan i inne egzotyki, gdzie z reguły jedna drużyna ma monopol na mistrza, regularnie gra w europejskich pucharach, a cała reszta ligi jest "niczym".
Czy 6. Real Sociedad potrafiłby to powtórzyc w lidze angielskiej? Miałby poważne problemy. Podobnie z Granadą. Tak samo jak Alaves czy Celta, moim zdaniem spadłyby z ligi angielskiej, a takie Wolves mogłoby się załapać zdecydowanie wyżej w hiszpańskiej.
No, ale to oczywiście tylko gdybanie.
1
@mekston Jasne, ale widziałem mecz pomiędzy drużynami dołu tabeli z Anglii i z Hiszpanii i naprawdę bez porównania. Nie można być zaślepionym, całościowo Premier League jest najlepszą ligą. Może trochę przereklamowaną - tak jak mówię, mając takie możliwości finansowe (i nie tylko) powinna odjechać reszcie. Odjechała, ale też nie do końca tak daleko, jakby się mogło wydawać. LaLiga, Serie A czy Bundesliga dają rade.
0
@Hiacynk ja tez widzialem i wcale nie powiedzialbym ze slabsze ekipy w Hiszpanii mialyby przegrywac z tymi z Anglii. Trudno powiedziec bo tez ta pilka sie rozni miedzy krajami.
0
@Hiacynk tylko jak to jest ze w dwumeczAch częściej wygrywają kluby hiszpańskie z angielskimi przypomnę chociażby jak słabe bądź co bądź Bilbao zamiotlo pogloge zespołem United swego czasu