- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 741 Culés
Gorące dyskusje
HarveySpecter
5
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
40 odpowiedzi
FcPortoFan1999
49
Wiecie że dzisiaj mam urodziny? to już teraz wiecie.Konkretnie 27 urodziny.Lala-niechaj żyją... » Czytaj dalej
59 odpowiedzi
Nazio_87
13
Na tych trybunach jeszcze kiss cam brakuje
32 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 741 Culés
16
Pierre-Emerick Aubameyang:
- Urodziłem się we Francji, ale mój ojciec pochodził z Gabonu. Byłoby łatwiej grać we Francji, bo mógłbym zdobyć więcej pucharów, ale decyzję podjąłem sercem, a nie głową. Pojechanie na Mistrzostwa Świata czy strzelenie bramki nawet w towarzyskim meczu to coś, co motywuje mnie znacznie bardziej. Nigdy nie żałowałem tej decyzji, nawet gdy Francja zdobyła Mistrzostwo Świata.
0
@NeroTFP A mógł śmigać na ataku,po odejściu filmowca.
2
@NeroTFP Decyzja jak u Messiego, został tam gdzie po prostu wolał być. Pierre już mógłby być Mistrzem Świata i wicemistrzem Europy, Messi już by miał Mistrzostwo Świata i dwa razy Europy z Hiszpanią, a może nawet coś więcej. Szanuję za decyzję.
0
@KSSniper Różnica tylko taka, że jak Messi podejmował decyzję to Argentyna byla częściej wymieniana jako faworyt niz Hiszpania która nie miała ani jednego MŚ i jedno ME. Mysle ze gdyby wiedział jaką La Roja bedzie miała pake w przyszłości to to mimo wszystko i tak by gral dla Albicelestes.
0
@KSSniper Moim zdaniem decyzja Aubameyanga zdecydowanie trudniejsza, bo Gabon jest absolutnym maruderem w światowej piłce. Argentyna to jednak zdecydowanie coś innego. W 2006 (gdy Messi wchodził do seniorskiej piłki i jechał na swój pierwszy turniej), dysponowała jednak zdecydowanie lepszym potencjałem kadrowym niż Hiszpania.
W 2006 grała naprawdę świetną piłkę, odpadając w ćwierćfinale z Niemcami po rzutach karnych i delikatnym sprzyjaniu gospodarzom.