- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1732 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
9
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Hosh
25
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
2
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1732 Culés
5
Uff. Potrzebowałem całego dnia żeby ochłonąć i sobie poukładać różne rzeczy w głowie. I powiem Wam tak - choć zawsze staram się szukać pozytywów w każdej sytuacji i trudno jest znaleźć cokolwiek tego typu na temat wczorajszego spotkania i generalnie całego sezonu, to paradoksalnie rozmiar tej porażki może wyjść Barcelonie na dobre. Gdybyśmy przegrali przykładowo 1:0 czy 3:1 (co przeciwko Bayernowi nie jest jakąś kompromitacją) to znów byłoby rozłożenie rąk, tłumaczenie że "walczyliśmy" i "zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy", Bartomeu kłamałby że wyciągną wnioski i na kolejny sezon zbudują zwycięski projekt sportowy, część naiwnych kibiców znów by to łyknęła a pozostała część zgrzytałaby zębami wiedząc, że zmarnujemy kolejny sezon mając w składzie najlepszego piłkarza świata, który przecież wieczny nie będzie.
Tymczasem TAKIEGO POGROMU jak wczoraj nie da się przykryć żadnymi słodkimi słówkami i tam na górze doskonale sobie zdają z tego sprawę. Tego co się wczoraj stało ludzie im nie odpuszczą, więc na pewno polecą głowy i nastąpi jakaś rewolucja. Mam nadzieję, że w końcu coś drgnie i ruszy w dobrą stronę, bo z sezonu na sezon stajemy się coraz większym pośmiewiskiem w Europie i dłużej tego już się nie da tolerować. Ile można?