- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 634 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
15
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Hosh
34
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
3
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 634 Culés
1
Wiecie czym najbardziej rozczarował mnie Quique Setien? Obiecywał ambitną, dobrą, agresywną i finezyjną grę. Szybką grę. Kombinacyjną. Wiązało się to w jawny sposób z "odmłodzeniem" składu. Mówił, że będzie stawiał na wychowanków...
8 miesięcy później - najważniejszy i prawdopodobnie najtrudniejszy mecz sezonu, po kiepskiej końcówce w lidze, której jedynym praktycznie pozytywem była forma naszych młodych wychowanków - czytam pierwszy skład wybrany na spotkanie z Bayernem i ręce mi opadają. Jest to samo co było wcześniej. 4-4-2, bo się boimy utraty posiadania piłki. Rakitić 32 lata, Busi 32 lata, Vidal 33 lata, Messi 32 lata, Suarez 33 lata... Kto kur*a, ja się pytam, będzie robił tutaj niby ten pressing? Przecież Suarez w wyjściu do piłki wygląda jak kaleka, pojedynkujący się z zawodowym sprinterem z Jamajki, a Busquets w zasadzie potyka się już o własne nogi... Na prawdę nie można było postawić na pomoc De Jong + Puiq + S. Roberto? Nie mógł zagrać od początku Ansu Fati, który jest po prostu LEPSZY od Griezmanna? Myślałem, że Quique Setien będzie inny, że będzie miał jaja, jak Guardiola, czy Luis Enrique. No ale jak widać myliłem się - wybrał to samo bezpłciowe ustawienie z piłkarzami, których wspólna gra opisywana jest już w podręcznikach dla młodocianych piłkarzy. A szkoda, bo gdyby Barca z Puigiem i Fatim od pierwszej minuty zagrała w finale Champions League, mógłby zapisać się w historii podobną złotą czcionką jak dwaj wymienieni wcześniej gentlemani. Naszą drużynę było stać na to, trzeba było tylko zaufać i swoją postawą sprawić, by nabrali pewności siebie...