- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1516 Culés
Gorące dyskusje
Konradowskyy
28
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Raphinha11
0
We wtorek dzień ojca, jak zwykle dylemat.
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1516 Culés
1
Widzę, że dla Messiego własny status i osiągnięcia są ponad klubem. Uwielbiam go jako piłkarza, ale daleko mu do takiego Tottiego co mógł odejść do lepszych klubów, ale tak kochał As Rome, że został mimo to.
2
@Szmulek ale co wy wszyscy bierzecie. Już kilka lat temu Leo mówił, że jest w Barcelonie i liczy na zwycięski projekt sportowy który mu obiecano, a co mamy? Z najlepszej drużyny być może w historii staliśmy się pośmiewiskiem historycznym, kto z ostatnich transferów jest i spisuje się dobrze? Lenglet? Kto więcej? Wydanie tylu mln na piłkarzy albo których już praktycznie nie ma, albo takich co leżą w szpitalu cały sezon. Ile ten Messi ma ciągnąć ten wózek, sam ma sobie stwarzać okazję, asystować i strzelać? Wcale mu się nie dziwię, bo sięgnęliśmy dna, a po każdej porażce cały ciężar spadał na jego barki zasłaniając nieudolność zarządu, którego pogania afera za aferą. Dopiero teraz się okaże czy Barcelona była na kolanach czy dopiero upadnie i ciężko jej się będzie podnieść.
0
@CuttingHead dalej nie rozumiesz, że jeśli coś kochasz to jesteś na dobre i złe, a nie jak jest źle to odchodzisz tak ciężko mu wytrzymać do następnych wyborów? Lepiej uciec z tonącego statku.