- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 777 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
2
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Bombelek951
1
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 777 Culés
15
Klasyk, kiedyś to człowiek żył tym meczem kilka dni przed, czy to za czasów Mourinho i Guardioli, czy potem jeszcze za czasów Ronaldo w Realu. Niestety ale od 2-3 lat te mecze już nie wzbudzają we mnie takich emocji, racja, zawsze człowiek chce aby Barcelona wygrała z Realem itd. ale to już nie te emocje. Poziom obu klubów pikuje ciągle w dół, mało by brakowało a dzisiaj nie grałby nawet Messi. Zostały wielkie nazwy, wielka historia ale dzisiaj znowu może być to kolejny Klasyk, który nie przekona.
Czy ktoś ma jeszcze takie same odczucia?
1
@barcelonaLM myślałem, że mam tak samo od jakiegoś czasu, ale jednak nie. Zawsze tego dnia mam inne emocje, pozytywne niż przy innych meczach. Zawsze w gronie kumpli, piweczko...
0
@barcelonaLM A ja myślę że to będzie klasyk, który w końcu porwie
0
@barcelonaLM a ja mam przeczucie, że będzie tak jak ostatnie 5-1 na Camp Nou, w którym nie gral Messi.
Szybka bramka do 15 minuty, do przerwy dorzucają drugą, po przerwie Real przeważa ale traci na 3-0 i po meczu :)
0
@barcelonaLM Mam dokładnie tak samo. Wydaje mi się, że to część bardziej złożonego problemu, mianowicie wyczerpania się schematu hiszpańskiego futbolu. Zespoły w La Liga stały się w mojej opinii zbyt taktyczne, nastawione głównie na wyniki finansowe a nie na cieszenie oka (Valencia najlepszym przykładem). Ryba psuje się oczywiście od głowy i sama postać pana Tebasa jest dobitnym przykładem na to, że ta liga podupada kosztem Premier League, nie zdziwię się jak w ciągu najbliższych kilku lat większym prestiżem będzie się cieszyć Serie A czy nawet Bundesliga (zwłaszcza po odejściu Messiego, co prędzej czy później z pewnością nastąpi). Od czasu do czasu zdarzy mi się zobaczyć mecz Premier League i te spotkania są zdecydowanie przyjemniejsze do oglądania. Jest walka, intensywność, i to nie na prymitywnym poziomie "coco jumbo i do przodu". Widać w tym rękę trenerów i sztabów. Niestety ale format hiszpańskiej piłki się wyczerpał, futbol idzie w kierunku fizycznym, nastawionym na swego rodzaju przebojowość.