- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1416 Culés
Gorące dyskusje
clyde
87
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
95 odpowiedzi
NeroTFP1
68
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
marcin62
7
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1416 Culés
4
@IronSanHybrid wrzucał filmik krokodyla, który wybrał się na spacer na Florydzie, a ode mnie taki oto wonsz żeczny. Floryda to taka prawie Australia i Amazonia xD
https://zapodaj.net/93ada04a1326e.jpg.html
3
@DaPi Coś wiem na ten temat, mieszkałem przez 3 lata w Sarasocie.
0
@DaPi I takie coś może wleźć do domu
0
@kamyk_23 ja to bym nie dał rady mieszkać w takich rejonach. Nie wiem jak z pająkami na Florydzie, ale w takiej Australii jest tego na potęgę i przez to chyba nigdy nie będę chciał tam jechać :D
0
@l0Messini popatrz sobie co ludzie z Australii maja czasami w domu, jakie niespodzianki xD
0
@DaPi Napiszę tak... po Florydzie jest California. Mieszkam tutaj od 13 lat i jestem mega happy bo nie ma komarów!!!, są za to okresowe plagi - np muszki w zeszłym roku, w tym była plaga pcheł (chodziłem ścięty przez półtora miecha), wyszedłem na "fajka" na patio i później drapanie i okładanie jakimiś mrożonkami, które to trochę uśmierzały. Za to jest wszędzie relatywnie blisko, do 15 godzin jazdy samochodem, zwiedziłem cały West Coast, parki narodowe w Arizonie i Utah, coś pięknego!... ale gdyby była taka możliwość, chętnie wróciłbym na Florydę, której nie zdążyłem zwiedzić bo w tygodniu praca a w weekend były "hulanki, swawole" (swoją drogą w Chicago, gdzie również mieszkałem było podobnie, jeden raz byłem w Downtown:-)