La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1496 Culés

konto usunięte

5

Pierwszy mecz w życiu po którym popłakałem się ze smutku to był pojedynek Brazylii z Włochami w 1982r na mundialu w Hiszpanii. Zakochany od pierwszego ujrzenia w Brazylii a zwłaszcza w jej piłkarzach takich jak Zico, Sokrates, Eder, Junior, Falcao nie mogłem pogodzić się z wynikiem 2 3 co powodowało że to Włochy zagrały z Polską w półfinale a nie Brazylijczycy. Wtedy właśnie Paulo Rossi pokazał swoją klasę i tego piłkarza już nigdy nie zapomniałam. Paulo Rossi kat Brazylii i Polski. Taki trochę Pipo Inzaghi jeśli chodzi o grę. Kolejny wielki piłkarz odchodzi..

0

1

@Janiama Płakać ze smutku to nigdy nie płakałem oglądając mecz, ale najfatalniej się czułem, (tak, że nie mogłem później zasnąć) to przestrzelony karny Messiego z Chelsea, Polska w Rosji i trzy ostatnie fazy pucharowe Barcelony.

konto usunięte

4

@MesQueUnClub_87 Wtedy miałem 9 lat i zyliśmy w trochę innej epoce. Epoce w której oprócz sportu nic za bardzo nie mieliśmy innego zwłaszcza w stanie wojennym

1

@Janiama Płakać to nie płakałem, ale porażka Brazylii z Argentyną po jednej szmacie strzelonej przez Claudio Cannigie w 1/8 MŚ 1990 zniszczyła mnie na długo.
Podobnie jak przegrana z Francją w finale 98.
Wtedy Brazylijczycy wyglądali jak jakieś super koty na tle reszty, ale potrafili głupio przegrać.

konto usunięte

0

@RosjaninBut W 1990 Brazylia powinna walnąć Argentynę z 4 0 a jedna akcja Maradony i Cannigii wszystko zmieniło

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?