La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1430 Culés

3

0

@pele1282 Juventus będzie jeszcze walczyło o mistrza

3

@pele1282 z tą różnicą, że Juve wciąż jest w grze o tytuł i traci 10 pkt ale ma mecz mniej od liderującego Milanu i jednak zdobywa chociaż średnio te 2 pkt na mecz, a w LM w 1/8 zmierzy się z Porto, więc awans do 1/4 mocno prawdopodobny.

Chelsea to jednak nie była ekipa stawiana w roli zwycięzcy w Premier League i tak naprawdę ta ekipa raczej od początku jako cel stawiała sobie top4 - i wciąż jest w grze o to.

0

@mekston a my nie walczymy? Mamy 7 pkt straty do lidera i 2 mecze więcej rozegrane. To w dalszym ciągu szansa na wygraną jest.
Juve i Barca mistrzem NIE ZOSTANĄ. Chelsea tym bardziej.

0

@michal26 Chelsea i my nie ale Juve wciaz moze. Wlasnie jak sam zauwazyles mamy 7 pkt i dwa mecze rozegrane wiecej i przegrany pierwszy mecz i z Atleti i Realem. Dodatkowo do Realu tracimy 7 pkt i mamy przegrany mecz u siebie z nimi.

Matematycznie i Osasuna walczy jeszcze o tytul ale jesli mowimy o jakiejkolwik dyskusji to Juve wciaz jest w grze i nie mozna ich skreslac - w naszym przypadku jest jednak inaczej.

0

@mekston No, ale wystarczy, że wygramy z Realem i Atletico i możemy mieć lepszy bilans z tymi drużynami. To nie jest takie oczywiste...akurat my mamy jeszcze szanse (choć na moje Atletico wygra mistrza). Juve ma bezpośrednio przed sobą Napoli, Milan i Inter. My w praktyce tylko Real i Atletico. Na moje mamy nawet większe szanse niż Juve

0

@michal26 nie mamy szans, w historii nikt nie odrobił takiej straty na tym etapie rozgrywek. Tak wiem, było wiele tych 1 razów, ale tak jak mówie to jest matematyka. Jeśli dodamy nasze problemy z kontuzjami (Fati, Pique, Coutinho, Roberto), dodamy, że nawet Messi jest w słabszej jak na niego formie, wylewy, nieskuteczność itp - to nie ma o czym rozmawiać. To jest tylko matematyka obecnie.

7 pkt w lidze włoskiej to nie jest jeszcze tak wiele (10 i mecz mniej), 13 to ogromna przewaga. Właśnie w lidze włoskiej większa szansa, że jednak ekipy sobie będą nawzajem odbierać pkt. Real choćby pokazał rok temu, że w podobnym składzie stać ich na 10 wygranych z rzędu w tej lidze.

0

@mekston No przecież ja nie twierdzę, ze wygramy. Wręcz przeciwnie. IMO 3 miejsce zajmiemy. Juve też nie wygra.

0

@michal26 to nie wiem co chciałeś przekazać, tym, "że my nie walczymy" i "ze mamy jeszcze szanse". My nie walczymy, a Juve jest jeszcze w grze - to jest realna i pragmatyczna ocena. Matematyczne szanse ma też Osasuna- my je też mamy, ale nic poza tym. Juve stoi lepiej i wciąż może powalczyć.

Co do naszego bilansu z Realem - to przypomnę, że u siebie przegraliśmy 1-3, więc żeby mieć lepszy bilans od białych nie wystarczy wygrać spotkania a wygrać i strzelić min. 3 bramki.

0

@mekston Wystarczy, że wygramy 3:1 z nimi i będą się liczyć bramki. Z Atletico możemy wygrać 1:0.
Mamy więcej niż matematyczne szanse...Mamy tylko 10 punktów straty i 1 zaległy mecz Atletico. Juve ma 10 punktów i 1 zaległy mecz. Gdyby przypisać za wygraną 3 pkt, to masz Juve z 7 punktową stratą i my z 13 punktową. Juve w lepszej sytuacji, ale pamiętaj, że ten zaległy mecz mają z Napoli. Dodatkowo...mają Inter i Milan, które są w gazie. Zobaczymy na półmetku. Wiele też będzie zależało od meczu za tydzień Milanu z Juve. Wygrana Mediolańczyków na moje przekreśli szanse Juve na mistrza.

0

@michal26 jeśli stratę której nikt w historii nie odrobił i zdobył tytuł nazywasz tylko stratą to nie wiem kiedy to będzie aż strata. U nas w kontekście mistrza i wszystkiego co jest wokół (kontuzje, nieregularność - 1,67 pkt na mecz, nie wygraliśmy ani razu choćby 3 spotkań z rzędu w lidze) to mówimy o football fiction. Mówienie, że wystarczy, że "wygramy z Realem 3-1" - ja wiem, że parę razy im łomot sprawilismy w ostatnich 10 latach, ale jednak ostatnie mecze nie wyglądają różowo:

1) 2 porażki i remis od czasu przejęcia Realu ponownie przez Zidana.

Juve ma zaległy mecz z Napoli, a my mamy wyjazd z Bilbao (nie rozegrany z 2 kolejki), więc też nie byle jaka ekipa. Warto też zaznaczyć, że mamy już 9 spotkań rozegranych u siebie a tylko 6 na wyjeździe. Wiadomo, że teraz to ma nieco mniejsze znaczenie ale jednak wciąż ma.

Ale zgodzę się z Tobą, że Juve jest też na granicy żeby uznawać, że walczą o tytuł. Tak jak mówisz mecz z Milanem będzie bardzo ważny, ale to obosieczna broń, bo wygrana Juve sprawi, że będa już tylko 7 i mecz zaległy za Milanem i wówczas można mówić, że na dobre wrócili do gry. Real tak zrobił w Hiszpanii, gdzie ograł Atletico u siebie 2-0 i ich strata nie przekreśla ich szans.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?