- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1329 Culés
Gorące dyskusje
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Konradowskyy
27
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
23 odpowiedzi
marcin62
10
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
50 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1329 Culés
1
Szklany sufit K2 to wyjaśnia wszystko dlaczego wejście możliwe jest tylko z tlenem :)
Michała Pyka, który był Jet Stream Managerem narodowej wyprawy na K2, pochłaniał temat warunków atmosferycznych. Pyka na blogu zastanawiał się, czy ludzki organizm jest w stanie przez kilka godzin funkcjonować zimą w strefie szczytowej K2 bez butli tlenowej? Analizując szerokość geograficzną, lokalne stany fizyczne atmosfery, bliskość tropopauzy, zdolności osmotyczne organizmu wyszło mu, że może być z tym problem. Stąd zresztą wzięła się jego teoria "szklanego sufitu". Niewidzialnej bariery, którą trudno jest przekroczyć.
"Myślę, że zimą nad szklanym sufitem radykalnie rośnie znaczenie dysproporcji tego, co jest nad głową (biodostępność tlenu z powietrza), w relacji do tego, co tradycyjnie mierzymy jako n.p.m. Wydaje mi się, że zimowa ostrość tej dysproporcji jest na K2 największa na całym globie, i że nikt nie wie, jak to zjawisko zadziała w rzeczywistości, kiedy wreszcie komuś uda się przebić zimą ponad ów "szklany sufit" - opisywał. To oznacza, że np. na wysokości 8000 metrów człowiek będzie zachowywał się zupełnie inaczej i będzie mógł przyswoić mniej tlenu na K2 niż np. na Evereście. Jak tłumaczył Pyka w rozmowie z portalem Wspinanie.pl, na K2 "jest więcej utrudnień naturalnych, niż do tej pory sądzono. Najpoważniejszym z tych niedocenianych jest właśnie zimno i związane z tym dodatkowo obniżone ciśnienie parcjalne tlenu na dużej wysokości". Jego zdaniem właśnie to może tłumaczyć też sporą liczbę przypadków choroby wysokościowej, która zdarzała się zimą u zaaklimatyzowanych, doświadczonych wspinaczy. A mówimy tu często o problemach na 6,7 tys. metrów, a nie strefie śmierci, za jaką uważana jest wysokość powyżej 8 tys.