- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 797 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
3
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Bombelek951
1
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 797 Culés
13
Skończyłem fabułę RDR2 i muszę powiedzieć, że bardzo bym chciał, aby taka postać jak Arthur Morgan powstała w świecie filmu.
SPOILER
Nie przypominam sobie takiego bohatera w świecie westernu, przynajmniej z tych produkcji, które widziałem. Bandyta z dobrym sercem (przynajmniej u mnie, gdzie miał prawie maksymalny poziom honoru), który utracił miłość swojego życia, chłopiec na posyłki złego przywódzcy gangu zmuszony odwalać brudną robotę. Umierający na gruźlicę chce, by chociaż inni mieli lepsze życie od tego jakie on wiódł. Sekwencja ostatniej jazdy do obozowiska jest cudowna. John Marston to tez szalenie ciekawa postać, z tym, że rewolwerców chcących kupić farmę i założyć rodzinę na wielkim ekranie kilku było, natomiast postać Arthura jest tragiczna i unikatowa. Moim zdaniem jeden z lepszych bohaterów jacy zostali stworzeni w świecie gier. Może kiedyś powstanie dobry film bazujący na jego historii.
0
@BorzyKrzys brzmi fajnie ;)
0
@BorzyKrzys Może się przekonam i wreszcie przejdę RDR2... Nie przepadam za klimatami westernu, mimo wszystko grę kupiłem i odpuściłem niedługo po przeniesieniu obozu do tej zniszczonej rezydencji(?). Na jakim etapie fabularnym byłem? :D
0
@robsoNele rozkręcania się fabuły.
0
@robsoNele Do tego momentu też nie byłem do końca przekonany co do gry bo też to nie jest mój klimat natomiast fabuła później tak się rozkręca, że się w grze zakochałem :) mocno wciąga i gra się z zaciekawieniem także polecam się przełamać i pograć bo na prawdę warto :)
0
@BorzyKrzys mam te same odczucia co do filmu. Akurat wczoraj skonczylem gre i smutek. Koniec epilogu też dobry.