- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1579 Culés
Gorące dyskusje
clyde
88
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
102 odpowiedzi
NeroTFP1
69
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
marcin62
7
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1579 Culés
3
W centrum Amsterdamu o 5 rano policja za hajs podatników zamiast robić robote to sie kur rzuca z ludźmi śnieżkami:
ACAB
0
@MontelQ może być miło? Może;)
4
@MontelQ Lepsze to niż czatowanie w krzaczorach żeby wystawiać mandaty. Albo pilnowanie domku na Żoliborzu czy stanie pod klubem w Rybniku.
Fajnie byłoby żyć w kraju, gdzie policja to nie jest narzędzie w rękach polityków. Narzędzie do nabijania kasy i pałowania przedsiębiorców walczących o byt.
0
@Azi Czyli wg ciebie ludzie dostają mandaty za free??? Bo mi się wydaje, że na wystawianie mandatu jest potrzebna podstawa prawna inaczej zostanie on uchylony w sądzie. A no tak, jak ktoś np. Jedzie w mieście 100km/h i policja chce mu wlepić mandat i odebrać prawko na 3 miechy to jak oni tak mogą, pewnie błąd pomiaru...
0
@AlexDark00 Jak zwykle... Człowiek mówi o ogółach to trafi się jakiś narwaniec ze skrajnym przykładem. Ehhh.
Widzę dużą różnicę między dbaniem o bezpieczeństwo a ustawianiem się w okolicy znaku teren zabudowany tylko po to aby wlepiać mandaty.
Jeżeli policja skupi się na wyłapywaniu tych, którzy stanowią faktyczne zagrożenie - to super. Tyle że tak to nie wygląda.
0
@Azi No nwm, według mnie jak jest znak teren zabudowany, a przekraczasz prędkość to chyba twoja wina?
0
@AlexDark00 Polska słynie z tego że znaki są dokładnie przemyślane i nie stoją np. tuż za zakrętem albo za krzakami gdzie nie da się ich z daleka wypatrzeć tak aby wytracić prędkość bez mocnego hamowania. Taaaaak. Nasz kraj jest pod tym względem ideałem ;)
0
@Azi A to policja stawia znaki? Oni tylko pomagają w ich przestrzeganiu dając mandaty.
0
@AlexDark00 Przypomniałeś mi taką akcję:
ze 2 lata temu organizator ruchu zmienił kierunek na drodze jednokierunkowej. Tyle że okazał się totalnym kretynem i tak to zorganizował że dało się wjechac a nie dało się wyjechać (dwie drogi jednokierunkowe w tym samym kierunku). I efekt był taki, że misiaczki czatowały przy tych ulicach czy czasem nie wjedziesz pod prąd. A że inaczej się nie da wyjechać - to przecież nie oni organizują ruch - pretensje nie do nich.
I tak sobie wstawiali mandaty i wystawiali aż mieszkańcy się wkurzyli i prawie doszło do rękoczynów. Na szczęście dość szybko organizator poprawił błąd.
To jest właśnie patologia o której mówię. Twój tekst jest pusty i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Tak jak nie ma usprawiedliwienia dla kierowców wyprzedzających na pasach tak nie ma usprawiedliwienia dla karania kierowców za błędy organizatora ruchu. Daruj mi więc teksty w stylu "A to policja stawia znaki?". Bo to jest śmieszne.
0
@Azi Sam napisałeś, że to organizator ruchu zyebał sprawę. Ale fakt w takim momencie mandat jest nie na miejscu. Ale takie coś nie tyczy się wszystkich znaków. Często łamiemy przepisy z automatu, jak przekraczanie prędkości w mieście choćby o 20km/h i praktycznie każdy tak robi, nawet ja. Tyle, że jak kiedyś dostanę za to mandat to nie będę się kłócił itp. Bo robię to świadomie.
0
@AlexDark00 Tyle że ja nie napisałem nic o kłóceniu się za prawidłowo wystawione mandaty. Sam sobie to zinterpretowałeś w ten sposób.
0
@Azi No pisałeś ogólnie, że znaki są tak poustawiane, że policja stoi i czeka za samym znakiem, a ty nie zdążysz wyhamować (co swoją drogą mnie nigdy nie spotkało, a dużo jeździłem, bo pracowałem jako kierowca i zawsze znak widziałem i nigdy mnie nie złapali nawet jak przekraczałem prędkość). Rozumiem, że mówienie o problemie ze swojej osoby jest efektem bańki itp. dlatego nie kłócę się, może faktycznie znaki są źle porozstawiane, ale to bardziej wina zarządców dróg. To, że policja to wykorzystuje... no to jest tak samo jak ty widzisz, że stoją ze suszarką i zwalniasz z 70 do 50, a później znów jak ich miniesz jedziesz 70.
0
@AlexDark00 No nie jest to to samo jakby nie patrzeć. Tylko co to ma wspólnego z tematem i po co piszesz do mnie o tym komentarze? Tego nie wiem.
0
@Azi Tematem było, że policja "czatuje w krzaczorach, żeby wystawiać mandaty". Tylko, że to jest dobre, jak dostaniesz mandat to się nauczysz, żeby czegoś nie robić. Jak się nie nauczysz to dostaniesz z czasem następny za podobne wykroczenie. Edit, jest to to samo. Oni wykorzystują przepisy, ty również, bo zwalniasz do odpowiedniej prędkości, po czym znów przyspieszasz. Jakbyś był konsekwentny to utrzymałbys prędkość.
0
@AlexDark00 tylko że tam są podane 3 przykłady:
- czatowanie w krzaczorach żeby wystawiać mandaty;
- pilnowanie domku na Żoliborzu;
- stanie pod klubem w Rybniku.
Dość łatwo się więc domyślić co autor miał na myśli...
0
@Azi Rozumiem, ale odniosłem się do jednego z trzech twoich "zarzutów" bo z pozostałymi dwoma się zgadzam choć pilnowanie domu... No nie dziwię się, jak na ten dom szły setki ludzi.
0
@AlexDark00 To fajnie że się odnosisz. Tyle że odnosisz się w kontekście w jakim nie zostało to użyte. Nie chce mi się dyskutować o mandatach ogólnie.
0
@Azi Rozumiem tylko twoja narracja brzmiała jakby ogólnie wlepianie mandatów było złe, a to nie prawda. Ogólnie zawsze dostajesz za coś co zrobiłeś, niekiedy jest to jakby "na siłę", bo policja ustawia się w takich miejscach gdzie jest podwyższona możliwość wykroczenia. I nazywanie "czatowanie w krzaczorach" jest krzywdząca, bo sugeruje, że mandaty są źle wystawiane.
0
@AlexDark00 W pierwszym roku po zdaniu prawka zapłaciłem swój jedyny mandat w życiu. To było z 15 lat temu. Może nawet więcej.
Jadę trasą szybkiego ruchu. Około 120, może 130. W aucie 5 osób i bagaże. Auto słabe więc też nie szalałem. Wyprzedzam autobus i ciężarówkę. Na zderzak wjeżdża mi inne auto. Więc naiwnie przyśpieszam żeby szybciej zjechać na prawy pas. Rozpędzam się do jakiś max 150 w chwili kiedy zjechałem na prawy. Ten ktoś zjeżdża za mną i włącza koguta. Na filmiku pokazują mi że jechałem nawet 190 (oczywiście błąd pomiaru bo to oni dojeżdżali z dużą prędkością). Zapłaciłem wtedy 400 zł absolutnie za nic.
Dziś bym tego mandatu nie przyjął - niech się w sądzie tłumaczą skąd takie liczby na tym filmiku. Ale wtedy byłem naiwny. Dlatego dla takiej policyjnej patoligii mam zerowy szacunek. Nie mówię że każdy tak robi. Ale część jednak tak. I to ich miałem na myśli.
0
@Azi No rozumiem, zdarza się, że trafisz na "patologię" ale tak jest wszędzie, ale twój komentarz właśnie wrzucał wszystkich do jednego worka.
0
@AlexDark00 W Twojej interpretacji może tak. Tyle że to nic nie zmienia.