- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1238 Culés
Gorące dyskusje
clyde
80
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
86 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1238 Culés
0
Mieliście kiedyś wypadek drogowy? Od stuknięć, obicia lakierku do takich poważniejszych. Ja nie, ale jestem w zasadzie jeszcze bardzo młodym kierowcą więc nie miałem też zbyt wielu nieprzyjemnych i groźnych sytuacji.
0
@msmsms Przez 5 lat raz obtarłem ziomka na parkingu, ale to było gdzieś krótko po tym jak odebrałem prawko.
0
@msmsms Jak jeżdżę samochodem 13 lat to na szczęście nie, odpukać, ale jak byłem jeszcze młodziutki to się wbiłem skuterem w auto i przeleciałem kilka metrów w powietrzu.
0
@msmsms krótko po odebraniu prawka zarysowałem czyjeś auto na parkingu, a jakiś czas później starsze małżeństwo wyjechało mi z drogi podporządkowanej, ale to z ich winy całkowicie.
0
@msmsms mam prawo chyba 4 rok i Niestety trochę tego było.
Raz to zwykły poślizg i nie wyrobiłem na zakręcie, lampę gościowi stuknąłem, nic poważnego.
Raz to obcierka naparkingu, szkód zero, wystarczyło ścierka przetrzeć.
Raz stop zasłoniły krzaki i wyjechałem gościowi, w zasadzie nic by się nie stało gdyby jego pijany ziomek miał pasy zapięte. Walną głową w szybę gdy ten mocno zachamowal. Nie zderzyliśmy się ją przeciąłem a ten zachamowal.
No i na koniec to gościu mnie uderzył gdy jechałem na pierwszeństwie, auto kasacja.
Od półtora roku spokój i oby nic się już nie działo;;)
0
@jeyx77x
tak z ciekawości
miałeś jakieś nieprzyjemności przez tego kolesia co miał niezapięta pasy?
bo s sumie powinien mieć zapięte
0
@msmsms Dwa. Oba nie z mojej winy. Raz wyprzedzałem lewym pasem w gość nagle uznał że będzie skręcał w lewo i bum. Sprawa wygrana w sądzie. Drugi raz gość wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu.
0
@msmsms dwie popisówy, pierwsza maluchem w róg domu :-/ później Chryslerem w bmw na parkingu (po deszczu było i ślisko), aha i nie z mojej winy gość przetarł mi boczek w Hyundaiu :-)