- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 885 Culés
Gorące dyskusje
JanZagloba
95
Informowałem kilka miesięcy o ciąży mojej partnerki, później niestety o poronieniu...... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
FanVictoraIbarbo
22
Ludzie, po co cały ten hejt na Alvareza? Rozumiem że go nie chcecie tu, to normalne, że jednego... » Czytaj dalej
67 odpowiedzi
Kgorecki2500
3
Kontrowersyjna opinia:Euro ma większą aurę niż MŚ
49 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 885 Culés
9
Muszę przyznać z bólem serca, że Couthinio to dla mnie największe rozczarowanie w ostatnich latach. Bardzo się cieszyłem na transfer tego zawodnika i myślałem, że zrobi u nas wielką karierę, bo to był typ zawodnika, który wydawało się idealnie wkomponuje się w zespół i styl Barcy. Ja wiem, że były większe wtopy transferowe, że byli piłkarze znacznie gorzej radzący sobie w klubie niż Philippe, ale zważywszy na talent i ogromne pieniądze jakie za niego zapłacili, to można jego przygodę z Blaugraną zamknąć w jednym słowie: PORAŻKA! Dziś nie ma chyba dwóch zdań, że należy podziękować mu za czas spędzony w Barcelonie, życzyć powodzenia w nowym miejscu pracy i sprzedać bez żalu w lecie. Jeszcze raz, wielka szkoda, że nie udało się Cou tu zaistnieć, w takim stopniu na jaki chyba wszyscy liczyliśmy, ale dziś już nie czas na rozpacz, ale na śmiałe decyzje, które trzeba podjąć, aby ten klub wrócił na swoją zwycięską ścieżkę w Europie, a jedną z tych decyzji jest sprzedaż takich zawodników jak Philippe Coutinho.
1
@Pilka_jest_okragla No szkoda wielka ale niestety coś tu poszło nie tak....
0
@Pilka_jest_okragla początek sezonu rewelacyjny potem dwie kontuzję i po chłopaku.