- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1352 Culés
Gorące dyskusje
FcPortoFan1999
26
Wiecie że dzisiaj mam urodziny? to już teraz wiecie.Konkretnie 27 urodziny.Lala-niechaj żyją... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Encore
4
Taki sobie ten składziorhttps://x.com/BrasilEdition/status/2065575329305968888
21 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1352 Culés
0
Przed meczem byłem pewien, że zespół, który wygra walkę w środku pola będzie miał znacznie ułatwione zadanie. Oh, jak się myliłem. Zidane specjalnie nie przyłożył do tego wielkiej wagi, bo wiedział, że Koeman będzie chciał stworzyć tam przewagę liczebną zawodników Barcelony. Ponadto, Barcelona grałaby wysoką linią obrony. Z czym się to wszystko wiąże?
Oczywiście z tym, że obrona w razie kontraataków pozostawiona byłaby sama sobie i taki obraz widzieliśmy masę razy w tym meczu. Dzisiejsza porażka Blaugrany nie ma dużo wspólnego z faktem, że Pedri, Messi, Dest czy Dembele zagrali słabo - to było taktyczne mistrzostwo Zizou, który stwierdził, że "jeśli Koeman tak bardzo chce ten środek pola zdominować, to niech sobie dominuje, bo kto u niego wtedy będzie bronił?". Gdyby stoperzy Barcelony byli trochę wolniejsi to dzisiaj nie mówilibyśmy o 2:1, a o blamażu. Koeman chciał zagrać bardzo ofensywnie, i muszę przyznać, że pressing był całkiem niezły, jednak gorzej było w momentach, w których ktoś z Barcy tracił piłkę, nawet nie w newralgicznej strefie, ale po prostu ją tracił. Co robi wtedy Kroos czy Modrić? Cyk długa piłka do Viniego i mamy sytuacje 3v3 lub podobną.
Podsumowując, było to naprawdę ciekawe i dziwne El Clasico, ale bardzo przyjemne do oglądania, bo emocji było pełno. Zizou znowu wychodzi zwycięską ręką przeciwko Barcelonie i poraz kolejny popisuje się kunsztem taktycznym. Z drugiej strony Koeman trochę zbyt bardzo chciał mieć tą piłkę przy nodze, co poskutkowało groźnymi kontraatakami Realu. Ale muszę przyznać, że nie miał najprostszego zadania z przygotowaniem zespołu, bo Real jest drużyną znacznie dojrzalszą i kompletniejszą.