- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 765 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
NeroTFP1
37
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 765 Culés
2
Superliga ma pewien bardzo poważny mankament dla... uczestników takiej ligi, ale nikt o tym nie mówi, bo ten problem wyjdzie dopiero po kilkunastu/kilkudziesięciu latach.
O czym mówię? O trofeach, a raczej ich braku. Czy się to komuś podoba czy nie - trofea w piłce znaczą wszystko. Wygrywasz je seryjnie - zaliczasz się do grona najbardziej utytułowanych i rozpoznawalnych klubów. Obecnie, dzięki podziałowi na ligi krajowe, puchary krajowe i LM i LE, wiele klubów w każdym sezonie zdobywa co najmniej jedno trofeum. Bayern, City, Barca, Real, Chelsea, Liverpool itd. Problem Superligi polega na tym, że tam tylko jedna z tych wszystkich wielkich drużyn zdobędzie puchar. A potęgi takie jak Barca czy Real MUSZĄ zdobywać trofea, bez tego przestaną być potęgami.
Jaki będzie tego efekt? Jeśli w Superlidze znalazłoby się 20 drużyn, to w teorii, uśredniając po 20 sezonach gry każdy klub będzie miał na koncie... 1 mistrzostwo. W praktyce, jedne kluby zdobędą je kilkukrotnie, tak jak ma to miejsce w LM, a inne wcale. W efekcie może się okazać, że po 30 latach gry w Superlidze, takie Tottenham, Arsenal czy Atletico nie będzie mieć na koncie ani jednego pucharu! A wiecie jakie drużyny przez dziesięciolecia nie zdobywają pucharów? Cadizy, West Hamy i inne Sassuolo. Po kilkudziesięciu latach z Superligi zrobi się... zwykła liga z kilkoma potęgami rokrocznie bijącymi się o mistrzostwo i słabiakami z nizin tabeli, których wszyscy leją. Jeśli dzisiaj mało kogo interesuje mecz Barcelony z przedostatnim Elche, to analogiczna sytuacja będzie miała w Superlidze - mecz Barcelona - Arsenal po 20 latach dostawania wpierdzielu przez Londyńczyków zajmujących ostatnie miejsce w tabeli też wielkiej widowni nie zbierze, zwłaszcza gdy w tej samej kolejce zajmujący 3 miejsce Real będzie grał z 2 w tabeli City.
I przedsmak tego, co czeka niektóre wielkie kluby w Superlidze i jakie znaczenie mają trofea pokazują przypadki Ajaxu, Milanu, Interu czy choćby United. Taki Milan ma więcej trofeów w LM niż Barcelona, ale to o FCB myśli się jako o potędze, bo swoje trofea zdobywała całkiem niedawno. O pucharach Milanu mało kto już pamięta. I podobnie będzie z niektórymi klubami w Superlidze - świat po wielu latach przestanie postrzegać je jako potęgi.
I oczywiście, może się okazać, że przesadzam, w końcu też mistrzostwo ligi wiele nie znaczy, jeśli jest to słaba liga. Tottenham obecnie może liczyć na większy przychody czy rozpoznawalność niż Rangers, chociaż to ci drudzy więcej wygrali. Wszystkie kluby w Superlidze mogą stać się atrakcyjnym kierunkiem dla utalentowanych piłkarzy za sam fakt, że są członkami tej Superligi. Ale nie zmienia to faktu, że kluby przyzwyczajone do pełnych gablot z czasem mogą żałować przystąpienia do tych rozgrywek.
0
@Matan_Zajcev wykluczenie najlepszych drużyn będzie samobójstwem dla tych lig, mnóstwo straconych sponsorów, mniej krajów będzie wykupować transmisje itp. kij ma dwa końce
1
@Matan_Zajcev Nie do końca liczą się trofea, tylko pieniądze które za tym idą. Sama gra w tej lidze ci daje niesmawity dopływ kasy, więc brak trofeów nie jest taki straszny.
Swoją drogą... serio nie wiem jak Totki by przetrwały tyle lat bez trofe... oh wait
0
@Matan_Zajcev problem twojego myślenia jest to, że obecnie wielu piłkarzy, a szczególnie prezesów traktuje piłkę nożną inaczej niż kibice. To jest bardziej ich praca/ prowadzenie firmy. Firma ma za zadanie generować zyski i tyle. Więcej ,, prestiżowych" osiągnięć ma IBM ale każdy wolałby być prezesem Apple.