0

Oczywiście, że przesada, ale ja osobiście się już przyzwyczaiłem. Z Sevilla ostatnio przy 2-2, obrońcy noty po 1.5 - 2. Przy 6-0, pamiętam noty były po około 6, oprócz jednego czy dwóch zawodników. Kiedyś Suarez dostał notę 1.5 czy 2 za strzelenie bramki, chyba jedynej i za dwa faule, które mogły skończyć się czerwoną, ale nie skończyły. Takich absurdów jest więcej, bo to nawet nie błędy, a absurdy są, Oceniający po pierwsze mają swoich ulubieńców i anty-ulubieńców, a po drugie czasami zbyt emocjonalnie podchodzą do oceniania.

0

Moim zdaniem Vermaelen to jest nasz najlepszy obrońca, na 5 meczy 4 gra dobrze albo bardzo dobrze, a jeden przeciętnie. Niestety na 3 miesiące on może grać w jednym.

2

Dwa ostatnie wygrywamy, reszta remisy i jest kapitalnie

1

Co kogo obchodzi trening ?, na treningu to i Messi strzelił przewrotką. Griezmann na pewno 3, Ibrahimovic na pewno 3, Ronaldinho na pewno 2, Rivaldo na pewno 3, Suarez na pewno 3 plus sporo bramek nożycami czy voleyami. Rzeczywiście fachura wyjątkowa z niego.

0

Jakiś tam zawodnik rozegrał setny mecz, strzelił setną bramkę, rozegrał setny mecz z bramką, rozegrał setny mecz w lidze, strzelił setną bramkę w lidze, rozegrał setny mecz z bramką w lidze .... i tak w kółko.

0

Idiota, miałem go za kogoś, kto myśli w miarę normalnie, ale widzę, że madryt pierze mózgi ostro. Idąc tą logiką to zdobywcy LM powinno się robić szpaler, super pucharów, tak samo, a zdobywcom ligi w ostatniej kolejce, w pierwszej następnego sezonu.

2

Ja osobiście chcę Real w pół finale, po jednej przegranej to wszystko pęknie, lecą teraz na fali, ale do momentu przegranej. Na pół finały będziemy w lepszej formie, to jest pewne. Poza tym ten sezon znakomicie się układa, los, szczęście, jakkolwiek to nazwać, ale nad nami czuwa. Może to jest śmieszne, ale moim zdaniem tak samo ważne jak forma i umiejętności. Barcelona da radę, powiem więcej, zgarnie tryplet bez przegranej w lidze i w LM. Pomyślcie jaki żal będą mieć wtedy hala dzieci.

0

To właśnie ryzyko przegranej sprawia, że wygrana jest tak piękna.

0

Dokładnie, na kuponie jest przecież, imię, nazwisko, adres i nip.

0

Z Klopem mu nie idzie, przegrał 7. Zresztą Guardiola ma jakiś dziwny problem z fazą playoff, gdyby LM miała format ligi, wygrywałby 4 na 5 edycji, a tak zdarza mu się praktycznie co roku jakiś fatalny mecz, wtedy kiedy nie może.

4

Laskowski mówi o own goal'ach, zaczynają padać, Laskowski mówi o strzałach prawą nogą Messiego, proszę mamy, to się nazywa być przygotowanym do meczu :)

0

Umtiti najlepszy na Świecie ? :)

0

Spokojnie na pół finał będzie forma, teraz liczy się tylko awans, byle jaki ale awans.

1

haha znam te teksty 'starszyzny', jeszcze bym dodał, 'kiedyś tak nie płakali jak teraz', albo 'czarny francuz, w głowie się nie mieści'

0

Z Roma nie będzie kolorowo jak już tu ktoś słusznie zauważył, nie ze wzgledu na Romę a na nas, potrzebujemy 2-3 tygodni, żeby wrócić do formy z końca tamtego roku.

2

Messi wyrósł na prawdziwego mężczyznę, skromy, ale pewny siebie, silny, waleczny, szczery, nic nie udaje.

0

Oczywiście, że tak, nawet nie błąd, a debilizm. W Realu taki Ceballos ma 300 mln klauzulę.

0

Do tego jeszcze jest podatek 50 parę %, czyli ponad 90 musza dać.

0

Ale co do samej klauzuli, to jak najbardziej się zgadzam, nasz zarząd to najgorszy zarząd ze wszystkich wielkich drużyn. Albo tracą najlepszych zawodników, Ronaldo, Figo, Thiago, Neymar, albo przepłacają Ibrahimovic, Dembele, albo kontrakty dają za duże. Co roku jakaś wtopa musi być, jedynie scoutów bym wyróżnił, bo robią na prawdę dobrą robotę.

0

Do klauzuli dochodzi jeszcze podatek 50%, więc, pewnie za 70-75 byśmy go sprzedali, gdyby była taka potrzeba. Wyceniany jest na 60, więc nie ma tragedii, choć wiadomo szkoda by było. Za Neymara szejki dali prawie 0.5 miliarda.

0

Dokładnie tak, połowa ludzi zadziałała na zasadzie "120 mln ale musi być dobry", ale to tak nie działa, to był transfer przepłacony 4 krotnie z niesamowicie nieadekwatnym wynagrodzeniem do umiejętności.

4

Może nie w tą stronę to wszyscy zrozumieli, może sumienie nie pozwala mu bo sceny są za słabe ;)

0

Fracture, film na dwa razy aby wyłapać wszystko.

2

Tak w ogóle w tym sezonie jest możliwość zrobienia czegoś co w moim mniemaniu real wpędzi w dołek, taki psychiczny, mentalny. Czyli wygranie potrójnej korony, bez porażki w lidze, po awansie do finały po dwumeczu z realem właśnie. Gdzie drugi mecz grali by u nas przegrali i następny mecz znowu na Cam Nou w lidze robiąc szpaler. To przebiło by obronienie ligi mistrzów.

0

Wiadomo, że chodzi o wygranie ligi, nie dopisał tego, zresztą zaznaczyłem, że chodzi o wygranie ligi bez porażki. To nie jest tylko statystyka, to jest bycie niepokonanym.

1

Puchar powoli odchodzi do lamusa, nagroda pocieszenia, jak się nic innego nie wygrało. Tak na prawdę liczy się w kontekście dubletu lub trypletu, wtedy to fajnie brzmi i budzi szacunek. Osobno praktycznie nic nie warte, dające teraz tyle co szóste miejsce w lidze

1

Że, co puchar? Nie umiem czasami uwierzyć co ludzie w głowach mają, bez obrazy :), ale po prostu nie umiem zrozumieć jak można puchar wyżej cenić niż zrobienie czegoś historycznego. Wygranie ligi bez porażki to by była maestria, to jest pytanie z jedną odpowiedzią, odpowiednim było by porównanie ligi mistrzów z ligą bez porażki.

0

Nie oglądałem wczorajszego meczu, ale widziałem wiele opinii, ze to najsłabszy mecz Valverde u nas, że zbyt ofensywnie wyszedł na ten mecz. Nie wiem co o tym myśleć bo personaliami nie było jak wyjść bardziej defensywnie, może chodzi o taktykę. Kto był najbardziej defensywnym pomocnikiem Paulinho czy Rakitic ?, a ustawienie to bardziej 4-4-2 czy 4-3-3?

1

Czepiają się Ciebie, kiedy masz rację, Dembele za żadne skarby nie zasługuje na 12 baniek, w Dortmundzie dostawał 2,4. To jest aktualnie gorszy gracz, niż Rakitić, Iniesta, Coutinho czy nawet Alba, mniej wnoszący do drużyny, niż tamci.

1

Racja, widzę, ze mamy podobnie, ja nie rozumiem tych ludzi, czy oni są ślepi czy głupi. Wszyscy moi znajomi, którzy interesują się piłką i są inteligentni wolą PES'a. Największą różnicą między tymi grami to losowość, która w Pesie jest naturalna a w fifie sztuczna, po prostu czuć w fifie, że gra tutaj postanowiła, zrobić coś za nas. Nie umiem tego opisać dobrze, bo to czuć, ktoś kto to wychwycił w Pesie nie ma opcji, żeby wrócił do fify, bo to tworzy o wiele bardziej realny mecz.
Tak w ogóle polecam granie, we dwóch, w jednej drużynie, na jednej konsoli w master league - coś pięknego. No i wiadomo granie przeciwko sobie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?