8

hasło: mes que un club

29 listopada 1899 r. w gimnazjum Solé odbyło się pierwsze spotkanie członków FC Barcelony. 22-letni Hans Gamper zamieścił w Los Deportes krótkie ogłoszenie. Zachęcał w nim wszystkich miłośników futbolu, by „zechcieli zgłosić się do jego biura we wtorek lub piątek między 21 a 23”. Sam Szwajcar zapewne nie zdawał sobie sprawy, jak ważnej rzeczy właśnie dokonał. Od tamtego wydarzenia minęły już 123 lata. Warto pamiętać, że za hasłem més que un club kryje się coś więcej niż sprzeciw przeciwko reklamom na koszulkach albo widowiskowa gra. Pierwszy mecz w historii klubu rozegrano 8 grudnia 1899 roku. Przeciwnikiem Barcelony była grupa Anglików mieszkających w stolicy Katalonii. Jak podaje Guillem Balagué w książce „Barça. Ilustrowana historia FC Barcelony”, udało się zebrać tylko 10-osobowe składy. Kolejny, nowocześniejszy stadion powstał w dzielnicy Les Corts. Właśnie na nim, podczas obchodów 25-lecia klubu, wzniesiono po raz pierwszy okrzyk wydobywający się z gardeł kibiców do dziś. Joan Gamper zakończył swoje wystąpienie słowami: „Visca el Barça i Visca Catalunya”. Już wówczas kibicowanie Barcelonie znaczyło coś więcej niż dopingowanie drużyny. Barcelona stała się instytucją społeczną, świadectwem katalońskiej tożsamości. W 1923 roku przewrotu wojskowego dokonał Miguel Primo de Rivera, obejmując władzę w państwie. Rivera wprowadził zakaz posługiwania się innymi językami niż hiszpański, zabronił używania flag i symboli katalońskich. Gdy podczas meczu w 1925 kibice wygwizdali hiszpański hymn, dyktator zamknął stadion Barcelony, a Gamperowi dożywotnio zakazał pełnienia funkcji kierowniczych. Władze zabroniły nawet noszenia znaczka Barçy w klapie marynarki, więc umieszczanie go w widocznych miejscach stało się symbolem katalońskiego oporu i sprzeciwu wobec reżimu. Jedną z ofiar hiszpańskiej wojny domowej był Josep Sunyol. Prezydent FC Barcelony, którego władze w Madrycie podejrzewały o działalność opozycyjną. Został zastrzelony w przydrożnym rowie przez nacjonalistyczne oddziały generała Franco. Stadion Barçy stał się azylem i stanowił schronienie dla wszystkich prześladowanych przez władzę. Najpierw takowym azylem było Les Corts, a od 1957 roku Camp Nou. W tym okresie padły bardzo ważne słowa – prezydent klubu, Narcís de Carreras, w swojej przemowie inauguracyjnej podkreślił, że FC Barcelona to więcej niż klub... Na tak odważną postawę polityczną Barça mogła sobie pozwolić także dzięki wysokiej jakości sportowej. Wspaniali trenerzy – jak Helenio Herrera czy Rinus Míchels – oraz piłkarze – Luis Suárez, Johann Cruyff, Maradona… – nadawali ton zespołowi przez kolejne dekady. Punktem zwrotnym w historii Barcelony było zatrudnienie Johanna Cruyffa w roli trenera. Wprowadził do drużyny nowy styl i skończył z mentalnością ofiary, przez którą zespół nie potrafił w pełni rozwinąć skrzydeł. Johan zrewolucjonizował system gry, narzucił go również wszystkim drużynom młodzieżowym, chcąc, by taktyka weszła wszystkim w krew. Cruyff Wychował całe pokolenie i ułożył podwaliny pod system obowiązujący w klubie do dziś.



kiedyś sobie zapisałem skąd się wzięło hasło Mes Que Un Club, możecie pokazywać każdemu kasztanowi co śmieje się z tego hasła, śmieje się bo po prostu nie wie co to znaczy

14

@_Niko_ kurwa przecież on powiedział prawdę, bo po prostu tak było. ten cały bernabeu był podnóżkiem franco czyli gościa co wprowadził reżim w hiszpanii, chłopie co ty gadasz za gówno

52

@DaKy franco nigdy nie był socios Barcy

nagle chcesz dowodów, ale żeby jebać od góry do dołu Baene to nie potrzebowałeś nic, typowy madryciarz

29

@_Niko_ chociażby to, że franco był socios Barcy

edit. kurwa przecież nawet rząd w hiszpanii mówi, że to manipulacja, więc czego nie rozumiesz jeszcze?

70

@_Niko_ No ale jak reaguje? Stara się fałszywymi wiadomościami zrzucić winę na Barcelonę xd

1

@takisobiektos robinho to można połączyć tylko z tym, że jest głupim brazolem z faweli, któremu hajs w głowie namieszał

0

@DonCarletto no okej, ale Alves był też piłkarzem Sevilli, Juventusu czy p$g, więc czemu dna Barcelony?

0

Wyskoczył mi post na fb o tym, że Dani Alves kolejny raz zmienia zeznania i z ciekawości wszedłem poczytać komentarze. Na samym dole jakiś gość napisał "widać DNA barcelony" i oczywiście kibic realu. Oni są od urodzenia upośledzeni czy to przychodzi z wiekiem?

5

@Tomek_Cwiakala można prosić też o katalońską wersję? w przypadku sousy zadziało, może teraz jacyś socios też będą chcieli obejrzeć

0

@TaughtMule hahahaha, jeśli to prawda to hit hitów

0

@Objectivo Po meczu doszło jednak do skandalu, bo zawodnicy p$g twierdzili, że przed spotkaniem do ich szatni weszło kilku piłkarzy Barcelony a z Messim na czele i przypomniało im, że są w kraju tylko dzięki temu, że zostali objęci amnestią, którą przecież można było cofnąć.

@JordiAlbion nie no to przecież jest bohaterski czyn, walczył o dobro swojej rodziny! każdy powinien zachować się tam samo

2

Kiedy w Europie trwała jeszcze II Wojna Światowa, w Hiszpanii powoli wracano do normalnego życia. Toczyły się zawody sportowe, ludzie wracali do kraju. Generał Franco ogłosił amnestię dla buntowników i wielu z nich dostało szansę powrotu do ojczyzny. Nie trzeba dodawać, że skorzystało z niej wielu mieszkańców Katalonii, którzy stali po drugiej stronie barykady podczas wojny domowej. Byli wśród nich także zawodnicy Barcelony, wracający z przymusowej emigracji do Francji. Mimo amnestii nie cieszyli się szczególnymi względami władzy i cały czas musieli mieć się na baczności.

W takiej atmosferze w 1943 roku w półfinale Copa del Generalísimo, znanego przedtem i potem jak Copa del Rey, spotkały się drużyny Barcelony i Realu Madryt. Dwie potęgi, symbole swoich regionów, prezentowały zbliżony poziom sportowy, także spodziewano się wyrównanego pojedynku. Dość nieoczekiwanie w pierwszym meczu 6 czerwca zawodnicy Blaugrany pokonali na swoim stadionie Królewskich 3:0, zapewniając sobie przed rewanżem sporą zaliczkę. Jak się okazało, niewystarczającą.

To, co wydarzyło się tydzień później w Madrycie, wzbudziło zdumienie nawet sympatyków drużyny Realu. Otóż ich ulubieńcy zaaplikowali swoim rywalom aż 11 goli, tracąc tylko jednego. Mecz był rozgrywany 13 czerwca i z pewnością okazała się to bardzo pechowa data dla piłkarzy Barcelony. Po meczu doszło jednak do skandalu, bo zawodnicy Dumy Katalonii twierdzili, że przed spotkaniem do ich szatni weszło kilku aparatczyków generała Franco i przypomniało im, że są w kraju tylko dzięki temu, że zostali objęci amnestią, którą przecież można było cofnąć. Groźba rozstania z rodzinami i ponownej tułaczki zadziałała bardzo negatywnie na całą drużynę Barcelony, która została zdeklasowana przez Real Madryt.

po wygranej 3:0, dostać 11:1, zły dzień czy coś innego?

11

@misteriosoVEB co dokładnie chciałbyś wiedzieć?

0

https://www.fcbarca.com/fc-barcelona-i-real-madryt-a-polityka-hiszpanska-w-xx-wieku.html

zajebisty artykuł, polecam każdemu, ciężej mogą mieć madryciarze bo propaganda na śmietankowej działa

3

@DonCarletto warto pamiętać, że jak ktoś nie ma argumentów, zawsze może się przyczepić o pisownię xD.

0

@MOLESTA franco był przudypasem hi**era

0

I teraz pytanie. Czy kontuzja roberto to osłabienie czy wzmocnienie

0

@ini_barca hm laporta wcześniej mówił że raporty trzymają 5 lat. Inne tłumaczenie, tylko komu wierzyć xd

0

Też ciągle odświeżacie temat w nadziei że coś nowego się pojawi xd?

0

ansu się messi włączył, szkoda że upośledzony xd

1

od busketsa proszę się odczepić on przecież kontroluje tempo gry!

1

mechelen - gent xG wynosiło 0.06 do 1.66 ... mecz kończy się wynikiem 1:1, piłka nożna to niezrozumiały sport

1

dopóki w tej drużynie będie buskets, nigdy nie będzie dobrze

0

buskets fauluje mając piłkę pod nogą, nieźle

0

bawimy się w real anczelottiego xd

0

rozumiem, że roberto kontka?

2

@Faro nie ta pozycja, gdyby był zdrowy dembele, raphinha na pewno by siedział

36

w jakiej wspaniałej formie musi być fati i ferran skoro wygryza ich ze składu lewy obrońca ...

0

@Oskarenks Messiego i Neymara

0

i na superbecie już arsenal by był na zielono, ajjj szkoda

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?