0

Męczy mnie już ten temat. Ciągle tylko Neymar i te niezdecydowanie...

0

Nie dziwi mnie to, że na koniec odejdzie do Argentyny. Pewnie tuż przed samym przejściem na emeryturę, by wśród rodaków pożegnać się z futbolem. Na to, że odejdzie wcześniej do innego klubu bym nie liczył. Wierze, że pogra jeszcze minimum 10/15 lat w barwach blaugrana (co przy rozwijającej się medycynie i fizjoterapii nie bedzie trudne), po czym uda się do Argentyny.

0

Nawet jak Xavi zdąży, to powinien usiąść na ławce. Nie ma co ryzykować, bo może być jeszcze gorzej. Tak samo z Fabregasem. Jest Thiago, jest Song (można zagrać z 2 DM, gdyż Song jak i Busi umieją szarpnąć do przodu). Mamy godnych zmienników, którzy dadzą z siebie 101%. Nie ma co ryzykować zdrowiem.

0

Wojciech6, przecież Messi zarobi tyle pieniędzy, że będzie go stać na prywatne wojsko. ^^ Poza tym zobacz kim on jest w Argentynie.

0

Jakie gwiazdorzenie, ludzie... Co złego powiedział? Co złego powiedział o Ronaldo? Nic. Powiedział, że już wtedy dostrzegał jego wielką klasę. Wiedział, że on jeszcze bardziej się rozwinie i będzie jednym z najlepszych na świecie.

0

Wystarczy popracować nad nim. Wiadomo, że dla niektórych lepiej sprzedać, stracić kilkanaście milionów i ściągnąć Neymara (który de facto niczego nie gwarantuje, bo może strzelać po 30 bramek, jak i może grać beznadziejnie), ale nie na tym polega football. Alexis grał dobrze. Do pewnego momentu. Coś go blokuje i trzeba spróbować namierzyć i wyeliminować to "coś".

0

Alexis-Villa-Messi od 1. minuty, później na zmęczonych rywali wpuścić Tello.

0

W sobotę prawdopodobnie dostaniemy odpowiedź na pytanie: co z Milanem? Na 100% nie wyjdzie once de gala.

0

Ludzie, Barcelonie nie jest potrzebny napastnik, tylko bramkarz i obrońca. Kwestię napadu trzeba tylko odpowiednio "skonfigurować", bo są świetni gracze na tej pozycji (Messi, Villa, Pedro, Alexis, Tello). To, że strzela tylko Messi nie wynika ze słabej formy, ale z niekiedy aż chorego systemu gry. Villa pokazuje, że zasługuje na 1. skład. Alexisowi brakuje pewności i skuteczności, co może rozwiązać np. psycholog. Pedro gra jak gra, ale jednak jest przydatny, a Tello (jakby nie patrzeć) jest dobrą alternatywą, która coraz poważniej puka do pierwszego składu. Mamy 5 napastników, gdzie 1 jest nietykalny i genialny, a reszta ma predyspozycje, by strzelać po 15/20 bramek na sezon. Po co teraz Neymar?

0

Niech zostanie, ale pod jednym warunkiem - znowu będzie podstawowym napastnikiem. W innym wypadku należałoby się pożegnać, bo ławka to nie jest miejsce dla niego.
Przecież lepiej ściągnąć kogoś z drugiego końca świata...

0

Skoro i tak co mecz pada gol, to może postawić na Bartrę? Gorzej nie będzie.

0

Poczekajcie z opiniami do końca meczu. Może tym razem once de gala prawidłowo zadziała. Nie osądzajmy przed.

0

Sport podaje once de gala, goal.com MVP. Poczekajmy jeszcze.

0

Wszystko kompletnie i na temat. W 100% miałem takie same odczucie. Martwi mnie tylko jedno - to, że już "kibice" zaczynają skreślać Tito. Poczekajmy do rewanżu. Wczorajszy mecz nie wyszedł, ale może na Camp Nou zaskoczy czymś i wtedy co, będzie gadka, że Tito jednak "de beściak"? Mówią, że podrażniona Barcelona jest 2x groźniejsza. Mam nadzieję, że tak będzie.

0

Wybaczcie, może i nie było ręki, nie oglądałem żadnych powtórek, tylko po meczu poszedłem spać, a od rana na uczelni i po prostu nie miałem czasu, a tekst napisałem sobie na wykładzie. :P

0

Można pisać, że zawinił sędzia przy pierwszym golu, można pisać, że zawinił właściciel stadionu, bo murawa nadawała się do zbierania kartofli, ale to nie znaczenia. To byłoby to tylko głupim tłumaczeniem, bo trzeba sobie radzić ze wszystkim. Zawiodła Barcelona, zawiódł (niestety) Roura. Uwidoczniło się to, że Barcelona nie jest samograjem. Wyraźnie widać, że potrzebują Tito. Potrzebują prawdziwego trenera i motywatora za linią boczną, który w porę zareaguje na boiskowe wydarzenia. Nie ma pojedynczej osoby, która byłaby odpowiedzialna za tak słabą grę. Jordi Roura to tylko asystent i nie można przecież wymagać od niego zbyt wiele, a poza tym na pewno dostawał wskazówki od Tito. Nie można winić Messiego, Iniesty czy Xaviego, bo w pojedynkę nic się ni ugra przeciwko tak zdyscyplinowanemu Milanowi. Winna jest drużyna, która powinna zawsze stanowić monolit. Wczoraj monolitem był Milan, a Barcelona waliła głową w mur, aż 2 cegły spadły i narobiły krzywd. Sprawa awansu mocno się skomplikowała, ale cholera, przecież to jest Barcelona. Mówimy o klubie, który zawsze potrafi się podnieść i który posiada fantastycznych zawodników. Mam nadzieję, że na Camp Nou obejrzymy wspaniały spektakl, w którym w roli głównej wystąpi Barcelona i jej piłkarze. Milan musi się tylko obronić. Barcelona musi atakować przez pełne 90 minut. Muszą zrobić odsiecz jak Sobieski z Husarią pod Wiedniem. Messi musi pokazać, że jest najlepszym piłkarzem na świecie, Xavi i Iniesta muszą pokazać, że są panami środka pola, Pedro/Tello/Alexis i Villa(!koniecznie!) muszą wykazać instynkt strzelecki wtedy, gdy będzie to niezbędne, a blok defensywny z Valdesem na czele skuteczność obrony, bo Milanowi wystarczy 1 gol i sytuacja stanie niemal tragiczna. W rewanżu cała drużyna musi zagrać na 101% pod dowództwem Tito. Tylko w ten sposób awansują dalej. Tylko to daje nadzieję.

0

Wiedziałem, że mecz nie będzie należeć do łatwych, ale takiego obrotu spraw nie spodziewałem się nawet w najczarniejszych scenariuszach. Na początku należy uznać taktyczny zmysł Allegriego i kapitalne wykonanie założeń przedmeczowych przez graczy Milanu. To, co pokazali to kwintesencja skutecznej obrony i neutralizowanie zapędów Barcelony. Zamykanie korytarzy, podwajanie/potrajanie krycia, wybijanie z rytmu graczy gości. Jak dodamy do tego znakomite kontry, to otrzymujemy obraz gry niemal znakomitej, przeciwko ofensywnej Barcelonie. Milan pokazał jak potrafi grać i jak powinno się grać przeciwko Katalończykom. Całkowicie zneutralizowali największe zagrożenie. A Barcelona? Nieporadność, gra bez pomysłu i polotu, po prostu jałowość. Próbowałem zrozumieć taki stan rzeczy, ale nie jestem w stanie. Coś się zacięło i to nie po raz pierwszy. Pech chciał, że akurat w meczu z LM z Milanem, który słabe strony Barcelony wypunktował niczym doświadczony bokser. Nie zadziała tiki-taka, nie zadziałały podania za obronę, zawiodły podania prostopadłe, wrzutki, zmienne tempo akcji. Dawno nie widziałem tak bezradnej i taktycznie rozbitej Barcelony. Nie potrafił Xavi, nie potrafił Iniesta. Próbował Messi, ale takich jak on musiałoby być wczoraj minimum trzech, bo co przedryblował 2-óch zawodników Milanu, to potrojone krycie zabierało mu piłkę. Widać było, że czegoś szukali. Nie szło przez środek, to na skrzydła. Nie szło na skrzydłach, to na środek. Wrzutki nic nie dawały (pominę ich bardzo słabą jakość), bo Leo musiał się cofać do rozegrania, a nikogo innego nie było z przodu.

0

Alexis to skomplikowany przypadek. Chłopak ma idealne okazje - po kilka na mecz, bo umie grać i rozumie się z kolegami z drużyny, ale też ma "kapitalną" skuteczność, bo nic nie może wykorzystać. Tragicznie grałby wtedy, gdyby nie miał i tych sytuacji. W tej chwili gra średnio, a do (bardzo) dobrej gry brakuje mu tylko skuteczności. Nie jest to kwestia umiejętności, bo nie zapomina się, jak strzelać. To kwestia psychiki, pewności siebie. Na tym obszarze trzeba mu pomóc, a będzie dobrze. Ten chłopak ma potencjał, ma możliwości, ale coś go blokuje. Od tego jest trener i psychologowie, by go odblokować. Najgorszym ruchem byłoby sprzedanie go.

0

Czyli Szary zagra. Tak czy inaczej Milan będzie groźny i będzie stwarzać sytuacje. Piłkarze Barcy muszą wykorzystywać okazje do strzelenia bramki i będzie dobrze. Nie można dopuścić do tego, by pomimo przewagi zremisować albo przegrać. Nikt nie chce powtórki z Chelsea, dlatego najważniejsza jest wygrana.

0

Z Granadą nie wystąpi, to jest pewne, aczkolwiek mam nadzieję, że na Milan będzie w 100% gotowy i wyjdzie w 1. składzie.

0

Oj tak nie lamentujcie. Wiadomo, że lepiej byłoby w Europie, ale co poradzić. Rozegrają kilka meczy i wrócą, by dalej się przygotowywać.
Nie przesadzajcie też z kontuzjami, bo na sparingach nie gra się zbyt ostro, a Azjaci do potężnych ludzi nie należą.
Wpływ na taką decyzję miała kasa i tyle. Polecieć, pograć, wrócić.

0

Chyba najlepsze wyjście. Pepe Reina jest już za stary, by go ściągać na lata, a De Gei (który jest u mnie na szczycie listy) pewnie nie puści Sir Alex. Jeżeli udałoby się zakontraktować ter Stegena, to byłoby bardzo dobrze.

0

W meczu z Getafe Thiago do środka, a na boki Villa z Alexisem.

0

Puyol dostał oryksa. Nieco śmieszne. :D

0

Valencia to dobry zespół i dlatego wybiegł taki, a nie inny skład. To, że Barca nie wygrała, to nie tylko zmęczenie po meczu z Realem, ale także świetna gra gospodarzy. Można gdybać co by było gdyby wybiegł Villa, Alexis, Thiago, Song. Może i Barca by wygrała, a może by przegrała. Został zdobyty ważny punkt na trudnym terenie w konfrontacji z dobrze grającą drużyną i nie można narzekać. Po prostu Valencia najwidoczniej była za dobra, by od początku zagrali inni. Jestem pewien, że w następnym meczu wyjdą inni gracze, a reszta złapie nieco oddechu przed ligą mistrzów.

0

Parking Santiago Bernabeu to nie dworzec w Pieskach Dolnych. Mam rację? Mam. Więc zastanawia mnie tylko jedno - dlaczego wciąż nie ma zapisu video z kamer na parkingu bądź z kamer stacji telewizyjnych (które przecież tam były). Dziennikarze co nie mają dyktafonów/komórek/kamer?

0

Przecież nie od dziś wiadomo, że niektórzy dziennikarze czy to w Madrycie, czy w Barcelonie mają nierówno w głowie.
Punto Pelota wymyśliło historyjkę, ale bez żadnych dowodów, zapisów kamer (które przecież są wszędzie na stadionie), a nawet nie potrafili wskazać osoby, która miała uspokajać Messiego. Jak widać tak wiarygodny "fakt" wystarczył, by głupsza część społeczeństwa w to uwierzyła.

0

Valdesa sprzedać w letnim okienku transferowym i pieniądze przeznaczyć na zakup klasowego bramkarza, bo tak to dokończy kontrakt, będzie bronić tak jak teraz, czyli średnio i jeszcze nic nie zarobi klub.

0

Skoro ja zaliczyłem dzisiaj 4 kolokwia na prawie, to Barca spokojnie wygra. :D

0

Nie wiem czy jest sens wystawiać tak mocny skład w obliczu trudnego rewanżu z Malagą, ale Tito wie co robi.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?