2

@Gaucho co za herezje... Araujo na PO na konkretnych rywali - ok. Traktowanie go jednak jako etatowego PO to marnowanie jego potencjału. Na PO Azpi z Destem, a Araujo będzie tworzył podstawową parę stoperów z Kounde.

2

@FCB24 kim? Pena to nie jest alternatywa na tę chwilę

0

@doc nie no, Pena to jeszcze nie jest materiał na pierwszego bramkarza.

0

@mateusz1989VeB Pjanic zostaje i obniża pensje, a Nico idzie na wypożyczenie szykować się do roli następcy Busiego - tak bym to widział.

1

W tej chwili rozważanie sprzedaży ter Stegena jest głupie bo na rynku nie ma alternatywy (a budowanie świetnego zespołu, którego grę będzie psuł kiepski bramkarz nie ma sensu).
Barcelona mogła spróbować ściągnąć z powrotem Onanę za darmo, tym bardziej, że ten chciał wrócić.

9

Barcelona jest zainteresowana Benoitem Badiashillem z AS MONACO.

Manchester United i Chelsea Football Club są również nim zainteresowani. [Loic Tanzi????]

Biedne Chelsea ;pp

0

@michal26 w Hiszpanii to jest proste - możesz mieć 25 zawodników + zawodników z drużyn rezerwowych (czyli Barcelona może swobodnie korzystać z zawodników Barcelony Athletic czy Juvenilu A).
Zasada jest taka, że zawodnik może grać w wyższej kategorii wiekowej niż drużyna, w której jest zarejestrowany (czyli piłkarz Juvenilu A może grać w Barcelonie Athletic i seniorskiej kadrze, zawodnik Barcelony Athletic może grać u siebie i w seniorskiej, ale już w Juvenilu A nie może a zawodnik zarejestrowany w seniorskiej może grać tylko w seniorskiej.

Jeżeli piłkarz raz zostanie zarejestrowany w wyższej kategorii to już nie może się cofnąć - dlatego nie można kombinować w ten sposób by np. Mingueze zarejestrować w Athletic bo już był zarejestrowany w seniorskiej.

0

@michal26 kadra może liczyć 25 graczy - mógłby zostać i Pjanić i FDJ.

Fati, Ferran, Lewy, Auba, Dembele, Raphinha,



Pedri, Gavi, Busi, Kessie, Roberto, FDJ, Nico, Pjanić



Alba, (Alonso), Pique, Araujo, Christensen, Garcia, Kounde, Dest, (Azpilicueta)



ter Stegen, Iniaki Pena

0

@tbas no właśnie chyba ogólnie zgodził się na obniżkę - a mógłby być zmiennikiem Busiego (a nim nie będzie ani Pedri, ani Gavi, ani Kessie, ani Roberto, ani FDJ). Stawianie zaś tylko na Nico może być ryzykowne bo jednak nie prezentuje wysokiego poziomu.

2

@michal26 a ja bym Pjanicia zostawił - tym bardziej, że w zeszłym roku zgodził się na obniżkę pensji.
W środku pola powinni grać Pedri, Gavi, Busi, Kessie, Roberto, Nico i Pjanić (ewentualnie Nico na wypożyczenie). Mam nadzieję, że klubowi uda się sprzedać FDJ skoro nie chce obniżyć pensji.

2

@LuQa_ jeździec bez głowy, następca Adamy Traore i Deulofeu ;p

0

@pasjonat no to pisałem przecież, że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem i włączyłeś się do dyskusji bez przeczytania komentarzy, do których się odnosisz.
Pozwól, że zacytuję sam siebie z pierwszego komentarza, który do Ciebie napisałem - może teraz zrozumiesz.

"Moje "widzimisię" oparte jest na zestawieniu kompletności kadr, co było widać choćby w ostatnim klasyku - w Realu wypada Benzema i po prostu nie mają 9. U nas wypada Lewy i jest Auba, wypada Auba, jest Fati, wypada Fati, jest Ferran :)



Całe to Twoje bajkopisarstwo jest de facto tym co napisałem wyżej (tylko musiałbyś najpierw przeczytać ze zrozumieniem przed włączeniem się do dyskusji) bo formy poszczególnych zawodników, kontuzji nie przewidzi nikt z nas a tym bardziej buk.



Dlatego typowanie faworyta na podstawie tego kto ma lepszych zawodników jest głupie - a tym bardziej, gdy próbujesz jak kolega koziar porównywać Real z piłkarzami grającymi z zeszłego sezonu z Barceloną i jej piłkarzami, którzy tu rok temu nie grali (powiedziałbym, że jest to wręcz szczyt niezrozumienia tematu).



Jedyny czynnik, który można obecnie brać pod uwagę w kontekście bycia faworytem do tytułu to właśnie kompletność kadry - i tutaj jesteśmy poziom wyżej od Realu."

0

@pasjonat pisanie na stronie Barcelony, że rewolucje kadrowe z reguły się nie sprawdzają od razu jest przezabawne. Nie wiem jak długo kibicujesz Barcelonie, ale ja wystarczająco długo by pamiętać rewolucję Laporty z 2003 roku gdy przyszedł Ronaldinho i reszta, rewolucję Laporty z 2008 r. gdy poleciał Ronaldinho i reszta ówczesnych gwiazd i wreszcie rewolucję Laporty z listopada tego roku, gdy zmiana trenera i zimowe transfery sprawiły, że z drużyny z 9 miejsca w lidze zaczęliśmy punktować tak samo jak Real ;)

To by było na tyle, jeżeli chodzi o dedukcję na poziomie podstawowym :)

0

@pasjonat Tak, tym jest faworyt - i według Waszej argumentacji faworytem jest drużyna, której już nie ma bo wygrała LL z drużyną, której wtedy nie było.

Można się spierać czy lepszy skład ma Barcelona czy Real przed sezonem. Ty możesz mieć swoje zdanie, ja swoje, bukmacherzy swoje.
Nie o to chodzi - chodzi o to, że Wasza argumentacja za Realem jest idiotyczna bo opieracie się na czymś czego już nie ma.
Tak jak napisałem powyżej - to tak jakby ktoś stwierdził, że faworytem jest Barcelona - ale nie dlatego, że ma lepszą kadrę przed sezonem, tylko dlatego, że wygrała LL i LM w 2015 r. - bo wszystkie 4 kadry (Barcelony 2015, Realu 2015, Realu 2021/22 i przede wszystkim Barcelony 2021/22) już nie istnieją.

1

@michal26 co? Mansour jest wicepremierem i członkiem rodziny królewskiej ZEA ;p To, że City jest mądrzej prowadzone i tego wsparcia Państwa tak nie widać to nie znaczy, że go nie ma :)

City ma do dyspozycji większą kasę niż PSG i oba kluby korzystają z majątków państwowych :)

0

@pasjonat odpowiadając na pytanie - kompromitujesz się Ty :) z tego prostego powodu, że próbujesz wskazywać faworyta na podstawie przedsezonowych kursów bukmacherskich po czym sam przyznajesz, że są one g.. warte i w trakcie sezonu regularnie się zmieniają :) To na tej zasadzie to każdy może uprawiać wielopoziomową analizę, wskazując faworyta co tydzień na podstawie tego kto zajmuje pierwsze miejsce w tabeli.

0

@pasjonat prawie z sensem, ale tylko prawie.
Widzę, że Ty również albo zgubiłeś albo nie rozumiesz stwierdzenia "na papierze".

Wskazywanie rzeczywistego faworyta przed startem sezonu jest niemożliwe bo nikt nie wie co się wydarzy w kwestii formy/kontuzji.

Jedyne co możemy robić to przewidywać na podstawie tego co widzimy i o czym pisałem wyżej, czyli na podstawie kompletności kadr obu zespołów.

Wasza argumentacja, zgodnie z którą Real jest faworytem bo wygrał LL w zeszłym sezonie jest idiotyczna, a wiesz dlaczego? Bo nie uwzględnia takiego drobnego "szczegółu" jak odejścia/przyjścia do Realu 6 piłkarzy (2 przyszło, 4 odeszło) i szykowanych kolejnych odejść oraz aż 8 odejść/przyjść do Barcelony (i szykują się kolejne 3 transfery do klubu i kolejne co najmniej 7-8 odejść).
Łącznie w obu kadrach może dojść do wymiany powyżej 20 piłkarzy, więc jak można w tak głupi sposób przekładać wyniki z poprzedniego sezonu na prognozy na nadchodzący sezon?

Nie wiem jak bardziej łopatologicznie Wam wytłumaczyć, że rozmawiamy o kompletnie różnych kadrach. Na tej zasadzie można powiedzieć, że Barcelona jest faworytem bo w 2015 r. swoją kadrą wygrała LL i LM - taki argument miałby tyle samo sensu co Wasz.

Na marginesie jeszcze warto zauważyć, że po przyjściu Xaviego i ściągnięciu w zimie Auby, Alvesa, Adamy i Ferrana w lidze szliśmy z Realem łeb w łeb i przegraliśmy stratami z okresu Koemana.

0

@michal26 10 najbogatszych właścicieli klubów piłkarskich:



1. Dietrich Mateschitz (Red Bull Salzburg) - 17,8 mld funtów



2. Mansour bin Zayed Al Nahyan (Manchester City) - 17



3. Rodzina Agnellich (Juventus) - 10,4



4. Philip Anschutz (Los Angeles Galaxy) - 10



5. Roman Abramowicz (Chelsea) - 8,3



6. Stan Kroanke (Arsenal) - 6,4



7. Nasser Al-Khelaïfi (Paris Saint-Germain) - 6,2



8. Shahid Khan (Fulham) - 5,4



9. Zhan Jindang (Inter Mediolan) - 5,2



10. Joe Lewis (Tottenham Hotspur) - 3,8

1

@pasjonat nie kompromituj się ;p jeżeli Twoim jedynym argumentem są buki, które potrafią zmieniać kursy o 180 stopni w ciągu jednego wydarzenia sportowego (ah ta żelazna wielopoziomowa analiza) to lepiej już nie pisz nic więcej ;p

Moje "widzimisię" oparte jest na zestawieniu kompletności kadr, co było widać choćby w ostatnim klasyku - w Realu wypada Benzema i po prostu nie mają 9. U nas wypada Lewy i jest Auba, wypada Auba, jest Fati, wypada Fati, jest Ferran :)

Całe to Twoje bajkopisarstwo jest de facto tym co napisałem wyżej (tylko musiałbyś najpierw przeczytać ze zrozumieniem przed włączeniem się do dyskusji) bo formy poszczególnych zawodników, kontuzji nie przewidzi nikt z nas a tym bardziej buk.

Dlatego typowanie faworyta na podstawie tego kto ma lepszych zawodników jest głupie - a tym bardziej, gdy próbujesz jak kolega koziar porównywać Real z piłkarzami grającymi z zeszłego sezonu z Barceloną i jej piłkarzami, którzy tu rok temu nie grali (powiedziałbym, że jest to wręcz szczyt niezrozumienia tematu).

Jedyna czynnik, który można obecnie brać pod uwagę w kontekście bycia faworytem do tytułu to właśnie kompletność kadry - i tutaj jesteśmy poziom wyżej od Realu.

1

@koziar ale odpowiesz na temat czy nie? :) Wszystkie dane, które podałeś są świetne i prawdziwe tylko jest z nimi jeden problem - dotyczą Realu z zeszłego sezonu, którego już nie ma i próbujesz je zestawiać z Barceloną z zeszłego sezonu, której tym bardziej nie ma :)
Oparłeś swoją argumentację na oczywiście błędnych podstawach i teraz nie wiesz jak wybrnąć :)

1

@koziar ale ja się nie chcę z Tobą kłócić, jestem bardzo ciekawy tej koncepcji bycia faworytem opartej na porównaniu dwóch innych kadr z dwóch różnych sezonów, rozwiń ją :)

Wytłumacz nam dlaczego Barcelona (grająca w poprzednim sezonie przez większość czasu bez Fatiego, Pedriego, Dembele, pozyskująca w połowie sezonu Aubę czy Ferrana oraz grająca bez Lewego, Kessiego, Christensena, Torre, Raphinhi, Kounde i Azpiego) ma na papierze mniejsze szanse niż Real, który ściągnął jedynie Rudigera i Tchouameniego oraz pozbył się zawodników mogących odgrywać role zmienników - śmiało :)

1

@michal26 City ma chyba bogatszego szejka, ale mają inne podejście.

3

@koziar a jaką masz pewność, że 35-letni Benzema i 36-letni Modrić utrzymają formę z zeszłego sezonu?

O tym kto jest rzeczywiście faworytem dowiemy się po pierwszych kilku miesiącach i po tym jak poszczególne drużyny będą grać.

Obecnie możemy wybierać faworytów jedynie na papierze (nie wiem czy nie zauważyłeś tego w mojej wypowiedzi czy nie rozumiesz tego zwrotu).

Jeżeli uważasz, że Real Madryt mający w ataku 3 zawodników na poziomie bez odpowiednich zmienników oraz mający problemy z bokami obrony (Carvajal to padaka, a Mendy co chwilę kontuzje) jest na papierze faworytem do wygrania ligowego maratonu a nie Barcelona, która na każdej pozycji ma przynajmniej 2 zawodników na odpowiednim poziomie - oczywiście masz prawo do swojego zdania, ale dla mnie jest ono śmieszne :)

6

@koziar chwila chwila - czy Ty właśnie oceniasz przyszły sezon w kontekście kadry z zeszłego sezonu? xD

Nie wiem gdzie byłeś przez ostatnie tygodnie, ale pozwól, że przekażę Ci oficjalne info - do Barcelony trafił Torre, Kessie, Christensen, Raphinha, Lewandowski, pozostał Dembele, a niemal oficjalnie pozyskaliśmy Kounde :) wiem, że tyle informacji na raz może być szokujące, ale wierzę, że przetrawisz :)

1

@P33ck a według mnie na papierze to my jesteśmy faworytem w lidze. Liga to maraton, a tylko my mamy obstawione wszystkie pozycje przynajmniej 2 piłkarzami.

0

Nie śledziłem ostatnio Juventusu, ale jak tak patrzę teraz na ich kadrę to strasznie biednie to wygląda - połowy zawodników nie kojarzę.

4

@zodiak_10 Inaczej:
Klub: FC Barcelona
Pion skautingu: Chelsea FC

0

@Aragorn33 rozwijając myśl - nie uważam, że tutaj powinna być jakaś ustalona kolejność (że najpierw sprzedajemy a później kupujemy albo na odwrót).
Powinniśmy pozostać przy tym co robi zarząd - czyli robić co się da najszybciej jak się da. Jeżeli mamy okazję pozbyć się niechcianego zawodnika to powinniśmy z niej od razu korzystać (jak przy Lenglecie). Jeżeli zaś mamy okazję i środki, żeby pozyskać piłkarza, na którym nam zależy to także powinniśmy to robić.
Zwlekanie ze sprzedażą/zakupem piłkarzy może skutkować co najwyżej tym, że okazje będą nam uciekać przed nosem (patrz przykład Chelsea i Kounde, którego mogli zakontraktować już na początku lipca i teraz mieliby pozycję stopera obsadzoną - a że zwlekali to okazja uciekła im sprzed nosa).

5

Przy każdym okienku i obecnie również zaczyna się pojawiać krytyka zarządu oparta na żelaznym argumencie, że najpierw powinno się sprzedawać niechcianych zawodników a dopiero później ściągać tych potrzebnych - mógłby ktoś ze zwolenników tego poglądu rozwinąć argumentację?

Czyli jakbyśmy nie kupili Christensena to sprzedanie Minguezy, Umtitiego i Lengleta byłoby łatwiejsze i już byłoby po wszystkim?
Albo gdyby nie było łatwiejsze i z ich pozbyciem się bujalibyśmy się do końca okienka to uważacie, że Kounde i Christensen poczekaliby do końca okienka na nas + jaka byłaby korzyść, gdyby nowych zawodników omijał presezon?

A jeżeli sprzedanie niechcianych byłoby nadal tak trudne, a nasze cele transferowe nie czekały na nas do końca okienka to znaczy, że mielibyśmy grać w przyszłym sezonie takim samym składem z ponad 10 piłkarzami niechcianymi, grającymi poniżej poziomu Barcy i ciągnącymi zawyżone pensje? I oni mieliby pomóc w powrocie do sportowego topu i przyciągnięciu sponsorów z odpowiednimi ofertami?

Pomóżcie mi dostrzec logikę w tej argumentacji bo chciaż się starałem to nie potrafię

0

@BialutkiFCB a powinni zatrudnić

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?