0

Coutinho w LFC zarabia o wiele więcej niż zarobiłby w Barcelonie. Poza tym, w styczniu podpisał pięcioletni kontrakt. Wiedział co robi. Nie było przeszkód by zażądał wpisania do niego klauzuli oferty minimalnej, po złożeniu której LFC musi się zgodzić na transfer (tak jak to było w przypadku Suareza).

0

Już widzę jak Tottenham sprzedaje Eriksena. Ta sama historia co z Coutinho. Żaden zespół z jakimikolwiek ambicjami nie sprzedaje swoich kluczowych piłkarzy na dzień przed startem ligi, wiedząc, że nie znajdzie klasowego zastępstwa.

Jeśli Barcelona chciała Coutinho czy Eriksena trzeba było rozmawiać z LFC czy THFC w maju albo czerwcu.

0

No ale po co Liverpoolowi nawet te 200 mln skoro za taką kwotę nie kupią nikogo o jakości porównywalnej do Coutinho? FCB ma te swoje 200 mln za Neya i co z tego wynika? Nic.

Taki jest dzisiejszy futbol. Chcieć kupić jakiegoś zawodnika nie znaczy jeszcze, że się go kiedykolwiek kupi. De Gea chciał przejśc do Realu i co? I nic. Coutinho pewnie chce przejśc do FCB i co? I nic. Van Dijk i Naby Keita chcą przejśc do LFC i co? I nic. Życie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?