@Barcanajlepszyteam W Rzymie nie pamiętam, ale masz rację bo Rafa wtedy przełamał niemoc meczów na Djoko w finale.
W Finałach Masters to Novak wszedł na poziom z 2011 pamiętam jak dobrze był przygotowany do tego turnieju.
W grupach grał na Murraya w O2 Arena gdzie wszyscy dopingowali Szkota, a Novak po przegranym secie zaczął tak mocno i szybko grać że sobie przypomniałem jego prime time z 2011 gdzie dominował każdego rywala z którym grał.
Na Del Potro też przegrał seta i przyspieszył grę a Argentyńczyk nic nie mógł zrobić bo nie nadążał za intensywnością, a Roger w finale niby miał setbola w tie-breaku ale Novak obronił passing shotem i później przejął kontrolę nad meczem w drugim secie.
Novak w 2012 był niezły, ale często brakowało mu tej energii w grze bo nigdy nie miał takiej obrony jaką mieli Murray czy Nadal a często grał zbyt pasywnie przez co dawał się spychać do defensywy. Zbyt dużo ważnych meczów przegrał taktycznie.
W 2013 miał bardzo podobne wyniki co w 2012 ale ogólnie jego gra była o wiele bardziej regularna. Sporo meczów bliskich Novak przegrywał w tym roku, ale Nadal był wyjątkowy w tym roku być może lepszy niż w 2008-2010.
Jedynie to finał Wimbledonu w 2013 Novak zagrał tragicznie, ale to tłumacze sobie maratonem z Del Potro bo faktycznie Novak snuł się na korcie, a Murray przebijał piłki. Gdyby miał więcej paliwa w baku to Murray by tego nie wygrał.
@mekston Tak realnie patrząc to Sinner nawet z bólem łokcia ograł Djokovica na jego ulubionej nawierzchni.
Nie wiem co będzie ze Zverevem bo jeśli ten ból pleców jest na tyle silny to może nie być w stanie grać przez kilka tygodni.
Djokovic też wygląda jakby był wypalony, nie ma w nim głodu do rywalizacji odpuszcza turniej za turniejem, a w taki sposób ciężko się przygotować do szlema.
Jak bardzo poleci w rankingu to będzie musiał grać na Sinnera czy Alcaraza w początkowych fazach szlemów to będzie dla niego katorga.
Ale chyba w USA najmniej faworyzują Djokovicia ze wszystkich innych szlemów to nie zawsze może dostać mecz w nocy.
@mekston W USO myślę, że może pójść po wygraną, mało punktów broni (2R) więc może nie odczuwać takiej presji, a tak czy siak media będą pompować Sinnera jako obrońcę tytułu, lidera rankingu i triumfatora AO i Wimby.
Po USO będzie Laver Cup na hali O2 Arena więc może nabrać pewności siebie na hali żeby później pojechać do Beijing bronić tytuł sprzed roku, także na Masters w Szanghaju.
A październik to już zacznie z przytupem od Bazylei na indoor hard i znowu Masters w Paryżu ponownie na indoor hard.
Na koniec sezonu Finały Masters w Turynie też indoor hard, ale tak naprawdę nie wiadomo jak już będzie wyglądać sytuacja w tabeli bo może się ona wywrócić.
Sinner zdominował końcówkę roku, ale to jego ulubiona nawierzchnia właśnie dlatego tam tak dobrze zagrał, a jak Alcaraz nabierze pewności siebie w hali to będzie smurfował jak na trawie czy ziemi ;)
@mekston Taki odpoczynek to też jedna wielka niewiadoma bo mógł po prostu być kontuzjowany i mało ćwiczyć, a przez to może być w gorzej formie niż przed przerwą.
USO pełna zgoda. Klątwa Federera trwa dłużej niż zakładano
@mekston Tak, ale teraz nie grał już długo i może być zardzewiały po przerwie, a także po tym upadku z Cobollim miał jakieś problemy z pachwiną, także wcale nie musi być fizycznie gotowy do takiej intensywności.
Jemu całą karierę niezbyt szło w USA, tamtejsza aura niesamowita intensywność powietrza i upały przekraczające 35°C to dla niego zbyt duże obciążenie szczególnie, że w tym wieku jest bardziej podatny na wpływ pogody.
Jakby dostał Sinnera w ćwierćfinale, a Włoch by był zdrowy to bym nie dawał żadnych szans na Djokovica.
Jak dostanie Zvereva to 50/50
Jedynie by miał szansę gdyby dostał Fritza, ale Amerykanin na swojej ziemi może z nim wygrać.
Alcaraza by mógł ograć na AO, ale na USO już moim zdaniem nie.
@mekston Seria trwa, nie wiadomo czy będzie ktoś w stanie go zatrzymać bo jego oprawca Djocovic może nawet nie być w stanie dotrwać do meczów z Alcarazem bo pewnie gdzieś odpadnie przed meczami z nim .
@mekston Tym bardziej dziwne bo mam wrażenie, że dominacja Włocha trwa od końcówki 2023.
Ale oczywiście Alcaraz też miał momenty, w zeszłym roku IW, gdzie potrafił przetrzymać szturm Sinnera od początku meczu i wygrać ze stanu 1:6 w trzech setach. Potem miał problemy zdrowotne i grał nierówno, ale od RG do IO dominował, potem zjazd i znowu Beijing wygrany po finale z Sinnerem w finale. Potem znowu zjazd
Ten rok dla Alcaraza znowu jest falowany, ale mimo wpadki na Wimby ogólnie poziom bazowy jest bardziej stabilny niż w zeszłym roku.
Zobaczymy jak ułoży się finalna część sezonu, ale tak naprawdę Alcaraz może zakończyć rok jako no1 rankingu ATP biorąc pod uwagę, że broni sporo mniej punktów niż Sinner.
@FcPortoFan1999 Mnie też zabolało bardzo, ale cóż zrobić. Sport bywa brutalny, tenis tym bardziej jako dyscyplina.
Zdrowie najważniejsze i jeśli było coś nie tak to nie należy ryzykować i tak podjął duże ryzyko w Londynie i może teraz go dopadła karma za Dime kto wie.
Oczywiście liczę, że szybko wróci bo świetnie grał, ale takie wypadki się zdarzają.
Nie ma sensu spłycać związku do jedynie relacji seksualnej bo może być tak, że poznajesz się z kimś przez dłuższy czas rodzi się między wami jakieś przywiązanie i połączenie duchowe, a w tym czasie oboje macie też potrzeby fizjologiczne.
Jeśli nie czujecie się oboje jeszcze gotowi do spania ze sobą to kilka tygodni lub miesięcy można poczekać na siebie, a po prostu sprawy łóżkowe zaspokajać z kimś innym na kim Ci nie zależy emocjonalnie.
Kilka razy w życiu przed poważnym związkiem miałem takie wahania, ale każdy ma swoje potrzeby i lepiej je zaspokoić z kimś innym żeby nie budować presji na tej drugiej osobie bo każdy potrzebuje czasu, jedni mniej a drudzy więcej.
Zwykle jak rozmawialiśmy o tym z partnerką to też mi mówiła, że dała mi czas, żebym mógł się oswoić z naszym związkiem i miała kilka przygód bez zobowiązania.
Zależy jak na to patrzysz po prostu. Lepiej czasem poczekać na kogoś dając mu kredyt zaufania, a że z natury już jesteśmy zwierzętami drapieżnikami i łowcami to już nie nasza wina i to dotyczy obu płci.
@Cules69 Po prostu Inter był lepszy w dwumeczu i tyle. Nikt nie zawalił oprócz Araujo tak naprawdę, ale Inter prowadził w dwumeczu od 15 minuty pierwszego meczu do 86 minuty drugiego meczu.
Byli lepsi i zasłużenie awansowali, ale Barcelona nie była w optymalnym składzie.
0
@Barcanajlepszyteam W Rzymie nie pamiętam, ale masz rację bo Rafa wtedy przełamał niemoc meczów na Djoko w finale.
W Finałach Masters to Novak wszedł na poziom z 2011 pamiętam jak dobrze był przygotowany do tego turnieju.
W grupach grał na Murraya w O2 Arena gdzie wszyscy dopingowali Szkota, a Novak po przegranym secie zaczął tak mocno i szybko grać że sobie przypomniałem jego prime time z 2011 gdzie dominował każdego rywala z którym grał.
Na Del Potro też przegrał seta i przyspieszył grę a Argentyńczyk nic nie mógł zrobić bo nie nadążał za intensywnością, a Roger w finale niby miał setbola w tie-breaku ale Novak obronił passing shotem i później przejął kontrolę nad meczem w drugim secie.
Novak w 2012 był niezły, ale często brakowało mu tej energii w grze bo nigdy nie miał takiej obrony jaką mieli Murray czy Nadal a często grał zbyt pasywnie przez co dawał się spychać do defensywy. Zbyt dużo ważnych meczów przegrał taktycznie.
W 2013 miał bardzo podobne wyniki co w 2012 ale ogólnie jego gra była o wiele bardziej regularna. Sporo meczów bliskich Novak przegrywał w tym roku, ale Nadal był wyjątkowy w tym roku być może lepszy niż w 2008-2010.
Jedynie to finał Wimbledonu w 2013 Novak zagrał tragicznie, ale to tłumacze sobie maratonem z Del Potro bo faktycznie Novak snuł się na korcie, a Murray przebijał piłki. Gdyby miał więcej paliwa w baku to Murray by tego nie wygrał.
0
@mekston Tak realnie patrząc to Sinner nawet z bólem łokcia ograł Djokovica na jego ulubionej nawierzchni.
Nie wiem co będzie ze Zverevem bo jeśli ten ból pleców jest na tyle silny to może nie być w stanie grać przez kilka tygodni.
Djokovic też wygląda jakby był wypalony, nie ma w nim głodu do rywalizacji odpuszcza turniej za turniejem, a w taki sposób ciężko się przygotować do szlema.
Jak bardzo poleci w rankingu to będzie musiał grać na Sinnera czy Alcaraza w początkowych fazach szlemów to będzie dla niego katorga.
Ale chyba w USA najmniej faworyzują Djokovicia ze wszystkich innych szlemów to nie zawsze może dostać mecz w nocy.
0
@mekston W USO myślę, że może pójść po wygraną, mało punktów broni (2R) więc może nie odczuwać takiej presji, a tak czy siak media będą pompować Sinnera jako obrońcę tytułu, lidera rankingu i triumfatora AO i Wimby.
Po USO będzie Laver Cup na hali O2 Arena więc może nabrać pewności siebie na hali żeby później pojechać do Beijing bronić tytuł sprzed roku, także na Masters w Szanghaju.
A październik to już zacznie z przytupem od Bazylei na indoor hard i znowu Masters w Paryżu ponownie na indoor hard.
Na koniec sezonu Finały Masters w Turynie też indoor hard, ale tak naprawdę nie wiadomo jak już będzie wyglądać sytuacja w tabeli bo może się ona wywrócić.
Sinner zdominował końcówkę roku, ale to jego ulubiona nawierzchnia właśnie dlatego tam tak dobrze zagrał, a jak Alcaraz nabierze pewności siebie w hali to będzie smurfował jak na trawie czy ziemi ;)
0
@FcPortoFan1999 Kanada już jest uwolniona z klątwy czyli tylko w obrębie USA jej działanie obowiązuje.
Rafa Nadal bardziej wolał Montreal niż Toronto bo bardziej warunki były pod jego grę korzystne.
0
@mekston Taki odpoczynek to też jedna wielka niewiadoma bo mógł po prostu być kontuzjowany i mało ćwiczyć, a przez to może być w gorzej formie niż przed przerwą.
USO pełna zgoda. Klątwa Federera trwa dłużej niż zakładano
0
@mekston Tak, ale teraz nie grał już długo i może być zardzewiały po przerwie, a także po tym upadku z Cobollim miał jakieś problemy z pachwiną, także wcale nie musi być fizycznie gotowy do takiej intensywności.
Jemu całą karierę niezbyt szło w USA, tamtejsza aura niesamowita intensywność powietrza i upały przekraczające 35°C to dla niego zbyt duże obciążenie szczególnie, że w tym wieku jest bardziej podatny na wpływ pogody.
Jakby dostał Sinnera w ćwierćfinale, a Włoch by był zdrowy to bym nie dawał żadnych szans na Djokovica.
Jak dostanie Zvereva to 50/50
Jedynie by miał szansę gdyby dostał Fritza, ale Amerykanin na swojej ziemi może z nim wygrać.
Alcaraza by mógł ograć na AO, ale na USO już moim zdaniem nie.
0
@FcPortoFan1999 Też się nad tym zastanawiam dosyć często bo to jest irracjonalne jeśli ktoś się orientuje jak działa rywalizacja w tenisie.
Ale może rzeczywiście organizatorzy tak mieszają żeby nie było wieloletnich championów?
Istoty między wymiarowe zostały już potwierdzone w USA, więc to może mieć wpływ.
0
@FcPortoFan1999 Roger to taki czarny charakter w USA. Może ma jakiś bezpośredni związek z Voldemortem.
1
@FcPortoFan1999 Nic przyjemnego...
0
@mekston Seria trwa, nie wiadomo czy będzie ktoś w stanie go zatrzymać bo jego oprawca Djocovic może nawet nie być w stanie dotrwać do meczów z Alcarazem bo pewnie gdzieś odpadnie przed meczami z nim .
0
@partymaker To ten sam.
@mekston @Encore Alcaraz zrobił choke'a bo Novak wcale nie grał dobrze, ale faktycznie emocji było sporo w tamtym finale.
0
@FcPortoFan1999 Byłem pewny, że Jannik spokojnie odłamie tę klątwę Rogera, ale być może to jest siła wyższa o jakiej nie mamy pojęcia?
To co Sinner Djokovic w ćwierćfinale USO i nagle Jannik nie może kontynuować gry?
To byłby plot twist roku.
0
@FcPortoFan1999 Włosi lubią te chińskie specyfiki ketonowe także mógł po prostu wymieszać substraty ;)
0
@mekston Tym bardziej dziwne bo mam wrażenie, że dominacja Włocha trwa od końcówki 2023.
Ale oczywiście Alcaraz też miał momenty, w zeszłym roku IW, gdzie potrafił przetrzymać szturm Sinnera od początku meczu i wygrać ze stanu 1:6 w trzech setach. Potem miał problemy zdrowotne i grał nierówno, ale od RG do IO dominował, potem zjazd i znowu Beijing wygrany po finale z Sinnerem w finale. Potem znowu zjazd
Ten rok dla Alcaraza znowu jest falowany, ale mimo wpadki na Wimby ogólnie poziom bazowy jest bardziej stabilny niż w zeszłym roku.
Zobaczymy jak ułoży się finalna część sezonu, ale tak naprawdę Alcaraz może zakończyć rok jako no1 rankingu ATP biorąc pod uwagę, że broni sporo mniej punktów niż Sinner.
0
@FcPortoFan1999 Za kołnierz raczej nie wylewał, a może jakimś futrem doprawił i go ścięło dziś;)
0
@Barcanajlepszyteam Novak wygrał tylko półfinał RG 2012 na Rogera, ale potem dostał bęcki od Rafy.
Ogólnie bardzo dziwny to był rok, do dziś nie wiem jak Murray wygrał USO skoro był tak zdominowany z początku.
0
@FcPortoFan1999 Ale to może być też klątwa Federera przed USO. Pamiętasz kto bronił tytuł w Cincy i USO? No właśnie;)
1
@mekston Nie no akurat na USO Serb nie ma żadnych szans.
Prędzej na AO jakby Sinner doznał kontuzji, ale na USO to Novak najgorzej sobie radził ze wszystkich szlemów.
Raczej Carlitos powinien wygrać spokojnie jeśli Sinnera zabraknie.
0
@FcPortoFan1999 Mnie też zabolało bardzo, ale cóż zrobić. Sport bywa brutalny, tenis tym bardziej jako dyscyplina.
Zdrowie najważniejsze i jeśli było coś nie tak to nie należy ryzykować i tak podjął duże ryzyko w Londynie i może teraz go dopadła karma za Dime kto wie.
Oczywiście liczę, że szybko wróci bo świetnie grał, ale takie wypadki się zdarzają.
1
@JimMorrisonFCB Pamiętam 2012 Roger łał Serba w każdym meczu, ale Rafa łał Rogera w każdym meczu ;)
2
@Eklerek Postawił na Carlitosa i swój krecz 300 iQ
0
@FcPortoFan1999 Wyglądało to bardzo źle po jego mowie ciała, może nie dać rady dojść do siebie przed USO a to oznacza, że Alcaraz wygra USO!
0
@mekston Czyli możliwe, że wycofa się z USO jest szansa dla Carlitosa na szlema pod nieobecność Włocha!
2
@ACRAB95 Fakt, ale Araujo tak samo słabo broni, a Martin chociaż potrafi wyprowadzić piłkę z obrony także wolę jego niż Ursusa paralityka.
Cubarsi/Christensen jako pół prawy stoper do bronienia, przed nimi Bernal/Casado lub Gavi i będzie obrona funkcjonować.
0
@BORO_12 Znaczy Flick był jego zwolennikiem od początku, także mógł mieć plan jak to z nim poukładać.
Dro fajna opcja, ale to też nie jest nominalny skrzydłowy. Ja bym dał szansę Jankowi ;)
0
@Trojanek23 Związek to relacja długofalowa.
Nie ma sensu spłycać związku do jedynie relacji seksualnej bo może być tak, że poznajesz się z kimś przez dłuższy czas rodzi się między wami jakieś przywiązanie i połączenie duchowe, a w tym czasie oboje macie też potrzeby fizjologiczne.
Jeśli nie czujecie się oboje jeszcze gotowi do spania ze sobą to kilka tygodni lub miesięcy można poczekać na siebie, a po prostu sprawy łóżkowe zaspokajać z kimś innym na kim Ci nie zależy emocjonalnie.
Kilka razy w życiu przed poważnym związkiem miałem takie wahania, ale każdy ma swoje potrzeby i lepiej je zaspokoić z kimś innym żeby nie budować presji na tej drugiej osobie bo każdy potrzebuje czasu, jedni mniej a drudzy więcej.
Zwykle jak rozmawialiśmy o tym z partnerką to też mi mówiła, że dała mi czas, żebym mógł się oswoić z naszym związkiem i miała kilka przygód bez zobowiązania.
Zależy jak na to patrzysz po prostu. Lepiej czasem poczekać na kogoś dając mu kredyt zaufania, a że z natury już jesteśmy zwierzętami drapieżnikami i łowcami to już nie nasza wina i to dotyczy obu płci.
0
Wysoki lewonożny stoper z dobrym wyprowadzeniem piłki to będzie idealny następca Inigo!
2
@Cules69 Po prostu Inter był lepszy w dwumeczu i tyle. Nikt nie zawalił oprócz Araujo tak naprawdę, ale Inter prowadził w dwumeczu od 15 minuty pierwszego meczu do 86 minuty drugiego meczu.
Byli lepsi i zasłużenie awansowali, ale Barcelona nie była w optymalnym składzie.
1
@ACRAB95 Balde nie jest stoperem. Martin będzie idealnym zastępstwem dla Inigo bo jest wysoki, silny i ma dobrze ułożoną lewą nogę.
2
@iksajotien Z tego co wiem to do późna imprezował w środku sezonu, nieraz nad ranem chodził spać, więc taki tryb życia bardzo mocno eksploatuje.