0

Alexis 4 w kanadyjce. Co za metamorfoza. Zresztą obaj skrzydłowi odżyli za Martino. Przyjemnie się na to patrzy. I ładnie też statystyki pokazują tę wszechstronność i kompletność CRa, która miała być głównym argumentem w zestawieniu z Messim: 22-2-3 (prawa, lewa, głowa) + 7 asyst CRa vs kontuzjowany pól sezonu Messi 3-18-1 i 10 asyst. A gdyby nie 2 rykoszety (tyle pamiętam z tego sezonu) po wolnych, to nie wiem czy CR w ogóle by jakąś bramkę z nich zdobył. Hala obiektywność. Hala myślenie.

0

2 bramki strzelił wtedy

0

"- Real rozpoczął sezon z nieco słabiej określonymi ideami, ale odnalazł stabilność i bardzo dobry poziom - dodał."

Właśnie idee były bardzo wyraźnie widoczne, zwłaszcza kanty w meczach z Elche, Valencią itd. Kiedy my mieliśmy słabą formę - traciliśmy multum punktów, kiedy oni mieli - wkraczało trio w żółtych koszulkach. Widzę tutaj wyraźny ciąg tradycji, niezmienny od kiedy tylko pamiętam.

0

Grają te same (chociaż to akurat nieprawda, ale załóżmy, że tak jest) drużyny, bo są aktualnie najlepsze na świecie. Po to jest ten puchar, żeby właśnie takie drużyny grały, a nie jakieś esktraśmichy czy inne uzbeckopodobne zacofańce piłkarskie.

0

No to ja opuszczam w takim razie, bo Z TAKIM ZAANGAŻOWANIEM, nie ma żadnych szans na ligę. Zmienicie podejście do gry, to ja zmienię zdanie, bo póki co to lekceważeniem i grą obrażacie kibiców. Można przegrywać, nikt nie mówi, że nie, ale nie chodząc przez 85 minut.

0

A oglądacie chociaż trochę Bayern? Bo jak tam gra, to póki co zabija ostatnio, więc jeden mecz i to w reprezentacji, gdzie dobrze wie, jak bardzo musi się pokazać by pojechać na MŚ, to słaby wyznacznik.

0

Te same błędy co wcześniej i to, czego nigdy nie pojmę, na najtrudniejsze wyjazdy. Albo once de gala albo 5 nowych. A potem będzie jakiś mecz z Rayo czy innym Betisem i wyjdzie niemal maksymalny skład. Wyjazd na teren gdzie nie wygraliśmy od lat - i gracze pokroju Songa. Świetne te rotacje, Stevie Wonder by się spostrzegł, że coś jest nie tak.

0

Nie wiem, oglądąłem tę akcję kilkanaście razy i fakt, że Kompany stoi metr za DOBRZE ustawioną linią obrony swojego zespołu mi się wydaje jego błędem. Tak czy siak JAKKOLWIEK by nie było, bo może racje masz i Ty, to nie jest to wina Demichelisa, a przynajmniej, i tego jestem pewien, nie aż tak duża jak się mówi. Na dodatek grał on do tego momentu bardzo dobry mecz minimalizując zagrożenie ze strony Messiego. Dlatego ja go będę bronił.

0

Jak dla mnie bardziej od niego zawalił Kompany, który złamał linię spalonego. Jemu nie pozostało nic innego, w ostateczności chciał skosić Messiego przed 16tką kosztem czerwieni, ale przynajmniej nie byłoby bramki. Wyszło ciut za późno.

0

A gdzie to Twoje pytanie? I gdzie jest napisane, że jak kibicuje komuś innemu, to nie może udzielić się na tej czy innej stronie?

0

Negredo (Man City): "The referee wanted to give me a yellow card, but Pique asked him not to book me. I'm grateful for that." [onda cero]

Ach ta bezczelna uefalona

0

Kompany'ego nie przebije. Zagrał kosmicznie.

0

Ok, dzięki

0

A Neymar kiedy wraca? Zdąży coś zagrać przed meczem z City?

0

Albo na to, że jak masz kontuzję i nie grasz X miesięcy, to strzelasz mniej. Warto przemyśleć, skomplikowana zależność.

0

Po niemieckiej [']. Jeden Bayern a potem przepaść. Angielska też słaba, City i tyle w sumie. Zresztą LM szybko zweryfikuje.

0

Może jak znów dostaniemy, tylko że tym razem od City, tak z 3:0 0:2, z wielkim Xavim-legendą w składzie, który po meczu powie, że przecież prowadzili grę, czy Alvesem, którego bezproduktywność w ataku jest przerażająca, a wrzutki zahaczają o nieboskłon, to się coś poprzestawia w końcu odpowiednim ludziom pod kopułą i zauważą, że dumnie kroczymy ku stworzeniu AC Milan ver. 2.

0

Szanować legendy? A gdzie tu widzisz brak szacunku? Nie napisałem, że Xavi to ch*%#&* niech stąd spada, tylko, nieco innymi słowami, że jest w kiepskiej formie i to nie od dziś. Song sprzedaje odważniejsze piłki. A tekst kogoś tam wyżej o tym, że Alves to najlepszy PO świata... Popłakałem się ze śmiechu. Może ~4 lata temu. Bo obecnie to mu się nawet biegać nie chce. I dobrze wiem, że jest napisane MOŻLIWĄ jedenastkę. To już wolę Adriano, Grimaldo po kontuzji czy kogo tam tylko można wsadzić za Alvesa. Za Xaviego zresztą też, chociażby Messi na jego pozycję, z przodu Tello, Alexis, Pedro. I co, już mam silniejszy skład. A już na pewno bardziej w formie. No ale hala nazwiska!

0

Skład z Alvesem i Xavim nie może być najmocniejszy :D

0

Tello ocena mocno zawyżona. Polecam obejrzeć jeszcze raz mecz i zobaczyć jak zagrał. Przeciętny mecz, duże, bardzo duża zasługa bramkarza i złe decyzje Tello - tylko jego ostatnia bramka była zdobyta po dobrym strzale, 3 poprzednie (z samobójczą) to złe decyzje Tello, aż się prosiło, by przy wyjściu 2 na 1 z Pedro podać do niego. Średni mecz jak na strzelonego hattricka, więcej szczęścia niż rozumu.

0

Bo? Przypomnieć Ci mecz z Elche? Więc siedź cicho.

0

Nie żeby coś, ale mamy w zespole takiego gościa co się zwie Busquets. Krążą legendy, że nigdy nie stał w środku na treningach gdy grali w dziada ;)

0

A jak zamiótł w meczu z nami czy Atletico. No po prostu geniusz. CR też ma 20 bramek, a zobaczmy komu, kiedy i jak je strzelał (vide wczorajszy mecz i 2 bramy w 90 min na pustaka przy roztrzygniętym wyniku).
Więc daruj sobie porównania do Neya, póki co to obraza dla Brazylijczyka.

0

Żywa legenda, więc nie można powiedzieć, że gra piach? Gra, od początku sezonu, gra wielką górę piachu nawet. Powinien grać 5x mniej kosztem Cesca w pomocy.

0

Metallica, Alice In Chains i SlipKnot na jednym koncercie. TO jest dopiero coś

0

Od tego ma treningi z pełnym obciążeniem od jakiegoś czasu, żeby móc już zagrać pełen mecz. Przetarcie z Getafe i kilkadziesiąt min z Atletico nie powinny zaszkodzić. A to mogą być jedne z ważniejszych 3 pkt w sezonie.

0

Cesc nie istniał przez 3/4 roku. Od stycznia miał przetragiczną formę i pojedyncze przebłyski. Dopiero teraz odżył. Busquets to Busquets, nie ma i długo nie będzie drugiego tak genialnego zawodnika. Nie ma porównania, zwycięzca może być tylko jeden.

0

Ok. To może zakładzić, dajmy na to o 1000zł? Że Neymar (dam Ci fory!) dotknie piłkę co najmniej 3-krotnie? Albo że uda mu się minąć kogoś chociaż raz z tych wielkich, niesamowitych, pół-boskich, pół-ludzkich graczy City? Kto tam ma straszyć? Toure, ok. Od biedy Kompany, chociaż jest w słabej formie. A dalej? Zabaleta jest jeszcze niezły, choć do topu to mu daleko. Clichy? Nastasic? LESCOTT? Na pewno nie defensywą będą straszyć..

0

A Barca to nie Cardiff. Z którym i tak City dostało. Piłkarzy mogą mieć sobie jakich chcą, ale jak nie poprawią tragicznej gry taktycznej, zwłaszcza w defensywie, to zanim ten "czołg" na nas ruszy to będzie miał trójkę w plecy.

"Absolutnie sie nie zdziwie jak Neymar ani razu nie dotknie pilki a jak juz ja dostanie to nawet nie pomysli zeby zrobic jakikolwiek rajd do przodu. "

Nie mniej fizyczny jest Real myślę. A co zrobił Neymar czy Sanchez.. chyba nie trzeba przypominać. A jeszcze dołączyć do tego Messiego w ataku i Hearta na bramce... Nie żebym wieszczył tu jakieś pogromy, bo jak przegramy to się nie zdziwię, ale ta obawa przed City jest trochę na wyrost. To że Toure waży 100 a Messi 70 nie znaczy, że on czy Neymar nie powąchają piłki. Raczej odwrotnie. Przy ich zwrotności spodziewałbym się czegoś innego...

0

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?