Pieprzenie, pieprzenie i jeszcze raz pieprzenie ! Co to za tekst: "Mistrz Hiszpanii nie potrafi poradzić sobie z beniaminkiem Primera Division" ? Ileż razy było tak, że to właśnie beniaminek sprawiał najwięcej trudności. Wiecie dlaczego ? A no dlatego, że tej drużyny się nie zna. Takie team`y jak Sevilla, Valencia, Villareal etc. są znane Barcelonie i wiadomo, co może się w takim meczu wydarzyć, natomiast Granada to zupełnie inna bajka. Ktoś w serwisie narzekał na Messiego. Ależ brednie wypisywał, typu: "że się wypalił", etc. Większej głupoty nie czytałem, naprawdę. Dla mnie Messi po prostu potrzebuje odpoczynku, tyle w temacie. Ach, zapomniałbym: on wróci do tego, co prezentował wcześniej, daję sobie głowę uciąć. Pozdrawiam normalnych.
Mastin-co Ty bredzisz ? Na tę chwilę lepszy od Valdesa i najlepszy na świecie ? Proszę Cię. Jest dobry, ale na pewno nie najlepszy. Trochę mu jeszcze brakuje.
Niesłusznie przegrywał rywalizację z Busim ? Wtedy kiedy Yaya miał kryzys Busqets idealnie go zastąpił, a w późniejszym czasie Yaya nie wrócił do swojej normalnej dyspozycji. To że poleciał za kasą też jest oczywiste, wystarczy sięgnąć do angielskich komentatorów, artykułów. Masz swoje zdanie, szanuję je, ale nie wmawiaj mi, że Keita tu nie pasuje, bo on jednak się potrafi odnaleźć.
Geble-"Stwierdzam jednak, że Keita jest za słaby na tak wielki klub. Nie przekonuje mnie powtarzane co chwilę stwierdzenie, że Keita wykonuje czarną robotę, której nie umiem dostrzec. Skoro jej nie widzę to znaczy, że jej nie ma."-wybacz kolego, ale zniszczyłeś mnie tym; czy uważasz się za jakiegoś wielkiego znawcę, że tak piszesz ? Rozumiem, gdybyś był światowej kalsy ekspertem to takie opinie robił by na ludziach wrażenie, ale niestety (stety) nie jesteś. Wielu ludzi uważa, że Keita jest od tego, żeby wejść w 60-75 minucie na podmęczonego rywala i nie dać mu pograć w swojej strefie. Co z tego, że nie jest tak jak Xavi, Iniesta czy Busqets ? Dostaje takie zadania od Pepa i się z nich wywiązuje. A'propos Toure-Keita w przeciwieństwie do niego nie leci na kasę, zna swoje miejsce w szeregu i się z niego nie wychyla. Powracając do jego kreatywności (badź też jej braku), wspomniałeś że nasze trio klepie sobie piłeczkę i robi przewagę, a po cholerę on ma klepać sobie piłeczkę w 80. minucie meczu, skoro może spokojnie oddać ją partnerowi (Xavi, Iniesta), którzy zrobią grę. Pamiętaj, on nie ma rozgrywać tej piłki, on ma strzec dostępu do własnej bramki i to mu bardzo dobrze wychodzi.
Komentarze
0
Pieprzenie, pieprzenie i jeszcze raz pieprzenie ! Co to za tekst: "Mistrz Hiszpanii nie potrafi poradzić sobie z beniaminkiem Primera Division" ? Ileż razy było tak, że to właśnie beniaminek sprawiał najwięcej trudności. Wiecie dlaczego ? A no dlatego, że tej drużyny się nie zna. Takie team`y jak Sevilla, Valencia, Villareal etc. są znane Barcelonie i wiadomo, co może się w takim meczu wydarzyć, natomiast Granada to zupełnie inna bajka. Ktoś w serwisie narzekał na Messiego. Ależ brednie wypisywał, typu: "że się wypalił", etc. Większej głupoty nie czytałem, naprawdę. Dla mnie Messi po prostu potrzebuje odpoczynku, tyle w temacie. Ach, zapomniałbym: on wróci do tego, co prezentował wcześniej, daję sobie głowę uciąć. Pozdrawiam normalnych.
0
Mastin-co Ty bredzisz ? Na tę chwilę lepszy od Valdesa i najlepszy na świecie ? Proszę Cię. Jest dobry, ale na pewno nie najlepszy. Trochę mu jeszcze brakuje.
0
Niesłusznie przegrywał rywalizację z Busim ? Wtedy kiedy Yaya miał kryzys Busqets idealnie go zastąpił, a w późniejszym czasie Yaya nie wrócił do swojej normalnej dyspozycji. To że poleciał za kasą też jest oczywiste, wystarczy sięgnąć do angielskich komentatorów, artykułów. Masz swoje zdanie, szanuję je, ale nie wmawiaj mi, że Keita tu nie pasuje, bo on jednak się potrafi odnaleźć.
0
Geble-"Stwierdzam jednak, że Keita jest za słaby na tak wielki klub. Nie przekonuje mnie powtarzane co chwilę stwierdzenie, że Keita wykonuje czarną robotę, której nie umiem dostrzec. Skoro jej nie widzę to znaczy, że jej nie ma."-wybacz kolego, ale zniszczyłeś mnie tym; czy uważasz się za jakiegoś wielkiego znawcę, że tak piszesz ? Rozumiem, gdybyś był światowej kalsy ekspertem to takie opinie robił by na ludziach wrażenie, ale niestety (stety) nie jesteś. Wielu ludzi uważa, że Keita jest od tego, żeby wejść w 60-75 minucie na podmęczonego rywala i nie dać mu pograć w swojej strefie. Co z tego, że nie jest tak jak Xavi, Iniesta czy Busqets ? Dostaje takie zadania od Pepa i się z nich wywiązuje. A'propos Toure-Keita w przeciwieństwie do niego nie leci na kasę, zna swoje miejsce w szeregu i się z niego nie wychyla. Powracając do jego kreatywności (badź też jej braku), wspomniałeś że nasze trio klepie sobie piłeczkę i robi przewagę, a po cholerę on ma klepać sobie piłeczkę w 80. minucie meczu, skoro może spokojnie oddać ją partnerowi (Xavi, Iniesta), którzy zrobią grę. Pamiętaj, on nie ma rozgrywać tej piłki, on ma strzec dostępu do własnej bramki i to mu bardzo dobrze wychodzi.
0
3:55 dwaj bogowie football`u !
i nic nie muszę dodawać, naprawdę nic...
0
macie link z polskim komentarzem ?!
0
achmed- jeżeli to nie będzie się ścinało to jak Cię kiedyś spotkam to postawię Ci tyle kolejek, że nie udźwigniesz !
0
ile messi ma teraz bramek ?!
0
królewski94-jeśli naprawdę masz 16 lat, to ja z chęcią polałbym Ci za to, że masz taki tok rozumowania, którego brakuje temu '17-latkowi'
0
królewski94-jeśli naprawdę masz 16 lat, to ja z chęcią polałbym Ci za to, że masz taki tok rozumowania, którego brakuje temu '17-latkowi'