@Ilka laska śpiewa o nim w piosence po rozstaniu. Trzeba być posranym żeby coś takiego robić. Ja tam mówię duże nie psychicznym dziewczynom. I wcale jakaś urodziwa też nie jest tak na marginesie
Niektórzy powiedzą, że jestem dziwny, ale wierzę w grupowe pozytywne myślenie randomów z neta. Dlatego jeśli to nie problem proszę o psychiczne wsparcie/ ew modlitwę. We wtorek jedziemy z żoną do dobrego specjalisty na - mam nadzieję - zanegowanie u niej nowotworu piersi. Przeszła niestety do "następnego etapu". Nie jest to już rutynowa kontrola tylko prześwietlenie sugeruje, by skontaktować się dalej ze specjalistą (birads4 to już niestety powód do niepokoju). Ona ma też podwyższone ryzyko po ciężkiej operacji i obligatoryjnych hormonach. Ale żeby nie zanudzać będę wdzięczny za każdą dobrą myśl czy modlitwę.
Ale od BellingHAMA bije ta aura poczucia wyższości nad innymi. Bo Vinicius to zwykły zwierzak z IQ "daj daj daj" mewy z Gdzie jest Nemo. A Angol to bardziej taki buc lewitujący 10 cm nad ziemią i pierdzący fiołkami. Nie wiem w sumie którym bardziej gardzę.
Wyobraźcie sobie, że ktoś na początku sezonu by Wam powiedział, że zlejemy Bayern 4-1 z Casado i Peną w składzie, a Raphinha od początku sezonu będzie leciał na god mode i śmiał się z idiotów co zakładali koszulkę Nico z jego numerem. A na ławce wszystkiego dogląda Szczęsny dopalający powoli papierosa. Inne uniwersum.
Komentarze
1
@Ilka laska śpiewa o nim w piosence po rozstaniu. Trzeba być posranym żeby coś takiego robić. Ja tam mówię duże nie psychicznym dziewczynom. I wcale jakaś urodziwa też nie jest tak na marginesie
0
Bilva "Zawsze marzyłem o grze dla Realu Madryt"
0
Yamal ZP jak Hiszpania wygra?
0
@patrykzmc2000 poflirtować z nim że y większy kontrakt od białych wyrwał
0
@heniusss tylko, że ta pralka wyprała 8 koszul przez cały sezon. On jest dobry nie powiem, ale nie jest jakimś fenomenem
70
Niektórzy powiedzą, że jestem dziwny, ale wierzę w grupowe pozytywne myślenie randomów z neta. Dlatego jeśli to nie problem proszę o psychiczne wsparcie/ ew modlitwę. We wtorek jedziemy z żoną do dobrego specjalisty na - mam nadzieję - zanegowanie u niej nowotworu piersi. Przeszła niestety do "następnego etapu". Nie jest to już rutynowa kontrola tylko prześwietlenie sugeruje, by skontaktować się dalej ze specjalistą (birads4 to już niestety powód do niepokoju). Ona ma też podwyższone ryzyko po ciężkiej operacji i obligatoryjnych hormonach. Ale żeby nie zanudzać będę wdzięczny za każdą dobrą myśl czy modlitwę.
59
Ale od BellingHAMA bije ta aura poczucia wyższości nad innymi. Bo Vinicius to zwykły zwierzak z IQ "daj daj daj" mewy z Gdzie jest Nemo. A Angol to bardziej taki buc lewitujący 10 cm nad ziemią i pierdzący fiołkami. Nie wiem w sumie którym bardziej gardzę.
56
Za godzinę odbiór wyników biopsji żony (podejrzenie nowotworu). Ale jestem zdygany. Trzymajcie kciuki
42
Wyobraźcie sobie, że ktoś na początku sezonu by Wam powiedział, że zlejemy Bayern 4-1 z Casado i Peną w składzie, a Raphinha od początku sezonu będzie leciał na god mode i śmiał się z idiotów co zakładali koszulkę Nico z jego numerem. A na ławce wszystkiego dogląda Szczęsny dopalający powoli papierosa. Inne uniwersum.
32
De Jong podwójny stres, bo na białych spodenkach będzie widać.