checie żeby leo był szczęśliwy ? mam prosty sposób na to niech koledzy wykorzystują zdecydowaną wiekszośc jego podan a wtedy wyniki argentyny bedą wygladac tak dobrze że leo naaaaaaaapewno bedzie szczęśliwy :)
dziewczyno ładna jesteś ale daj se spokój , łatwo kogoś oceniac zza oceanu przeczytała nagłówek w gazecie i zabiera głos żeby ktoś o niej wgle usłyszał bo wspomniała o prawdziwych gwiazdach
mnie nie obchodzą ci prezesi , dla mnie to tylko nazwiska , tak długo jak barca sie spisuje sportowo cała reszta jest nieważna , no chyba że naprawdę zaczną wprowadzac do klubu jakieś chore udziwnienia gwiazdy davida w herbie albo coś w tym stylu
nowy trener to nowa nadzieja :) skoro ze słabszych drużyn potrafił wyciągac dużo wiecej to z barcy mam nadzieje że wyciągnie tyle że bedziemy znowu hegemonem :) to nie był dobry sezon ale w następnym musimy sie odgryść realowi
według mnie jego kandydatura wychodzi na plus w pierwszym sezonie wygrał wszystko co się dało w drugim przewcześnie odpadliśmy z LM ale wygraliśmy ligę noi dołożył jeszcze te superpuchary i za każdym razem wygrywał CDR według mnie kandydatura jak na 3 lata wiecej jak dobra , tymbardziej że w pierwszym sezonie zgarnąć wszystko to jest nie lada wyczyn a ludzie i tak bedą pisac że wfista , dla mnie to jest chore ostatni sezon był najsłabszy ale , fakty są takie że liga była do wygrania , zadecydowały detale a w LM no co odpadliśmy z dużo lepszą drużyną i tyle...w LM często decyduje dyspozycja dnia a ludzie sie zachowują , tak jakby Barca nic nie grała , jakbyśmy tracili mnóstwo bramek , jakby żaden z napastników nie strzelał , obrona nie stwarzała sytuacjii itd a pobiliśmy bilans strzelecki i mielismy wiecej strzelonych goli niż real...czyli drużyna źle nie funkcjonowała tylko kilka meczy pojedynczych położyło sezon , deportivo i malaga był kluczowe moim zdaniem na przyszłość musimy miec szerszą ławkę żeby zapobiec takim sytuacjom w przyszłości a Lucho dziękuje za wszystko co dla nas zrobił bo był w naszym klubie piłkarzem , potem został trenerem i osiągnął to co pep czyli tryplet i za to należy mu sie szacunek na zawsze gdy przychodził do klubu nie oczekiwałem super sukcesów a one jednak przyszły jestem wdzięczny :) za ten pierwszy sezon przede wszystkim :) cudownie było oglądac taką Barcę
był czas że wprowadził pare ciekawych rzeczy , odzyskaliśmy grę w pressingu , pare razy nawet podrecznikowo zrobiliśmy pare ładnych pułapek ofsajdowych ( w takim starym stylu ) kontry też sie poprawiły ale też często traciliśmy kontrole nad meczami , i za to bym go ewentualnie wypunktował za pepa jednak ugrany wynik to bym ugrany wynik a tutaj czesto była nerwówka i nieraz widziałem że barca nie radziła sobie z pressingiem np realu i mecze były bardziej szarpane , co z jednej strony było dobre , bo czasami to nam mecze wygrywało a nie że 10 typa w polu karnym przeciwnika a barca bija głową o mur (patrz mecz z interem w pół finale LM) no i cóż....ogólnie ja wiele od luisa enrique nie oczekiwałem gdy przyszedł trenowac , i tak zrobił więcej niz bym sie po nim spodziewał ale takiego guardioli też bym pod niebiosa niewyrzucał bo również po tym pierwszym zwycieskim sezonie stracił troche ikry co prawda w 2011 to odzyskał ale też wpadł w takie wypalenie , i jak tak na to patrzę to myśle sobie że chyba żaden trener na świecie nie jest w stanie na dłuższy czas ogarnąć naszej drużyny ja bym sobie życzył tylko jednego , czego nie widze od lat - równorzędnej ławki rezerwowych , tak żebysmy mogli wystawic spokojnie dwie niemal równorzędne jedenastki , myśle że wtedy problemy z regularnoscią formy i wyników by sie rozwiązały a trenerzy by nie zbierali biczów za słabą gre zajechanych piłkarzy
ja tam bym trenera nie winił , pojedyncze mecze położyły ten sezon , wydawałoby sie nie znaczące , nie licząc oczywiście juve problemem były te dziwne spadki , jednego dnia grali pieknie by w następnym meczu grac jakby przedchwilą ktoś ich z łóżka zerwał
i to są takie rzeczy które luis enrique wprowadził do drużyny tego sie nie widzi jak sie patrzy na grę ale to też są detale które mają istotne znaczenie moge sie założyc że suarez nie jest jedynym piłkarzem który sie czegoś nauczył od luisa
luis enrique wygrał dla nas drugi tryplet w historii a pojawiają sie oczywiscie głosy że jest mizernym trenerem że drużyna grała wtedy sama i wygrywała wszystko wystarczyło tego nie tykac...i dont care...wygrał dla nas drugi tryplet w 1 swoim sezonie , tak jak u pepa , pepa ludzie dobrze wspominają a tu jest dużo wiekszy hejt...myśle ze ogólnie lusi enrique nie jest dobrym czy wybitnym trenerem OGÓLNIE ale był dobrym trenerem dla nas , sportowo nie było źle ale w naszym klubie liczą sie oczywiscie tytuły ...tak jak powiedział iniesta , lige przegraliśmy detalami , nieznacznie ale przegraliśmy a mówi sie o tym sezonie jak o katasftrofie a i tak pobiliśmy jakis bramkowy i punktowy rekord ale cóż tak to jest jak konczy sie sezon bez dwóch najważniejszych tytułów
to nie chodzi o wydawanie kasy tylko o to że real winduje ceny takimi transferami i przez to my też bedziemy wiecej bulic za goscia w podobnym wieku...
real pomerdało delikatnie mówiąc kolejny poprostu medialny transfer za rok dwa sie go pozbedą jedyny 16 latek który był w stanie grac na tym poziomie to messi :)
porażek z malagą i deportivo nie rozumiem :) rozumiem polec z realem , z atletico z valencią z celtą u nich ale z nimi? gdzie tych lepszych ogrywaliśmy? nie po sportowemu jest teraz psioczyc na real wszyscy wiedzą jakie sedziowanie jest w hiszpani i tyle i tak mieliśmy wpływ na to wszystko polegliśmy minimalnie , minimalnie ale jednak nie bądzmy już tacy sfrustrowani trzeba im pogratulowac , co nie zmienia faktu ze jestem pewien ze przyszły sezon bedzie NASZ
takimi meczami się wygrywa ligę , były mecze że potrafiliśmy wybrnąć ale było też kilka takich które przesądziły o mistrzostwie... choc z drugiej strony sezon ligowy nie był tragiczny.. ale no niestety wygrała drużyna regularniejsza... niektórzy mówią o sędziach ale moglismy byc zależni od siebie , niewykorzystalismy tego a real nie dał sobie wyrwac zwycięstwa i tyle , trzeba im pogratulowac
Gówno prawda za przeproszeniem , za długo oglądam ten sport żeby nie wiedziec że real w takiej formie poradzi sobie z malagą ja nie wiem w co wy wierzycie...pewnie że to jest piłka i teoretycznie wszystko sie może wydarzyć ale prosze Cię real to nie jest jakiś benjaminek by w OSTATNIM MECZU LIGOWYM dać sobie wyrwać zwycięstwo...każde pieniądze jestem w stanie na to postawic
moim zdaniem to właśnie brak ławki nas pogrążył bo ogólnie to nie był zły sezon , ale jak widac wystarczyły jeden dwa słabsze mecze i położyły całą ligę , a później w lidze mistrzów z juve graliśmy jakoś bez pomysłu i nas za to skarcili ...ja nie mówie ze enrique to jakiś geniusz , ale nie uważam że jest jakimś wuefistą choc wielkiego doświadczenia nie ma ale nie wierze w gadkę że drużyna sama to wygrała gdyby tak było to byśmy wygrywali mając na łąwce zastępców trenerów z rezerw albo coś w tym stylu a wszyscy dobrze wiedzą że tak nie było moim zdaniem ta drużyna opiera sie na na messim i suarezie , nasza pomoc kompletnie siadła obrona nie jest monolitem ( czesto polega sie na indywidualnych zagraniach pique lub mascherano ew umittiego który jako jedyny z nowych graczy dał coś wiecej od siebie drużynie POMOC nie istnieje rozumiem że duet xavi iniesta jest trudny do zastąpienia ale chciałbym piłkarzy którzy poprostu wnoszą coś swojego do drużyny np rakitica ceniłem za to że nie bał sie uderzyc z dystansu podczas gdy reszta drużyny maniakalnie chciała wjeżdzac do bramki...real ma szeroką ławke może ułozyc dwa składy które bez wstydu mogą grac z najlepszymi my nie możemy tego zrobic a kontuzja któregoś z trzonu drużyny znacząco obniża jakośc gry i uważam że to jest główny nasz problem nie mówiąc o tym że forma zbyt często bywa nie równa ale czy w tym wina trenera? szczerze mówiąc nie wydaje mi się
o czym ty człowieku mówisz ,żadna drużyna sama wszystkiego nie wygrywa , niewiem czy pamiętasz ALE SEZON WCZEŚNIEJ przed przyjsciem enrique drużyna była taka sama a nie wygrała nic
myśle że enrique całkiem dobrze się spisał jako trener , ale w ostatnich latach bycie trenerem barcelony to wiekszy ciężar niż kiedykolwiek w historii zawsze bez wyjątku musimy byc najlepszy bo każdy inny scenariusz jest określany mianem katastrofy
hahah gracze pokroju ronaldo sie pojawiają co dekade ciekawe , to sprawdz sobie liczby tych rzekomych graczy to że ronaldo ma bardziej wypracowany sposó gry nie oznacza że nie ma talentu , już sie utarło ze "messi to talent a ronaldo do praca" a wy myślicie że messi swoich zagran nie trenował? jego loby które są charakterystyczne , to żadna magia , tylko trening ale co ja tam wiem...
niezlicze już ile lat słyszę ten komentarz że najlepszy w historii jest messi :D brakuje mu tylko mistrzostwa świata , taka prawda bo liczbami niszczy każdego gracza jedynie ronaldo ma wiecej goli w lm , nic pozatym
0
checie żeby leo był szczęśliwy ? mam prosty sposób na to niech koledzy wykorzystują zdecydowaną wiekszośc jego podan a wtedy wyniki argentyny bedą wygladac tak dobrze że leo naaaaaaaapewno bedzie szczęśliwy :)
0
dziewczyno ładna jesteś ale daj se spokój , łatwo kogoś oceniac zza oceanu przeczytała nagłówek w gazecie i zabiera głos żeby ktoś o niej wgle usłyszał bo wspomniała o prawdziwych gwiazdach
0
mnie nie obchodzą ci prezesi , dla mnie to tylko nazwiska , tak długo jak barca sie spisuje sportowo cała reszta jest nieważna , no chyba że naprawdę zaczną wprowadzac do klubu jakieś chore udziwnienia gwiazdy davida w herbie albo coś w tym stylu
1
ciekawa osobowość
0
nowy trener to nowa nadzieja :) skoro ze słabszych drużyn potrafił wyciągac dużo wiecej to z barcy mam nadzieje że wyciągnie tyle że bedziemy znowu hegemonem :) to nie był dobry sezon ale w następnym musimy sie odgryść realowi
0
według mnie jego kandydatura wychodzi na plus w pierwszym sezonie wygrał wszystko co się dało w drugim przewcześnie odpadliśmy z LM ale wygraliśmy ligę noi dołożył jeszcze te superpuchary i za każdym razem wygrywał CDR według mnie kandydatura jak na 3 lata wiecej jak dobra , tymbardziej że w pierwszym sezonie zgarnąć wszystko to jest nie lada wyczyn a ludzie i tak bedą pisac że wfista , dla mnie to jest chore ostatni sezon był najsłabszy ale , fakty są takie że liga była do wygrania , zadecydowały detale a w LM no co odpadliśmy z dużo lepszą drużyną i tyle...w LM często decyduje dyspozycja dnia a ludzie sie zachowują , tak jakby Barca nic nie grała , jakbyśmy tracili mnóstwo bramek , jakby żaden z napastników nie strzelał , obrona nie stwarzała sytuacjii itd a pobiliśmy bilans strzelecki i mielismy wiecej strzelonych goli niż real...czyli drużyna źle nie funkcjonowała tylko kilka meczy pojedynczych położyło sezon , deportivo i malaga był kluczowe moim zdaniem na przyszłość musimy miec szerszą ławkę żeby zapobiec takim sytuacjom w przyszłości a Lucho dziękuje za wszystko co dla nas zrobił bo był w naszym klubie piłkarzem , potem został trenerem i osiągnął to co pep czyli tryplet i za to należy mu sie szacunek na zawsze gdy przychodził do klubu nie oczekiwałem super sukcesów a one jednak przyszły jestem wdzięczny :) za ten pierwszy sezon przede wszystkim :) cudownie było oglądac taką Barcę
0
był czas że wprowadził pare ciekawych rzeczy , odzyskaliśmy grę w pressingu , pare razy nawet podrecznikowo zrobiliśmy pare ładnych pułapek ofsajdowych ( w takim starym stylu ) kontry też sie poprawiły ale też często traciliśmy kontrole nad meczami , i za to bym go ewentualnie wypunktował za pepa jednak ugrany wynik to bym ugrany wynik a tutaj czesto była nerwówka i nieraz widziałem że barca nie radziła sobie z pressingiem np realu i mecze były bardziej szarpane , co z jednej strony było dobre , bo czasami to nam mecze wygrywało a nie że 10 typa w polu karnym przeciwnika a barca bija głową o mur (patrz mecz z interem w pół finale LM) no i cóż....ogólnie ja wiele od luisa enrique nie oczekiwałem gdy przyszedł trenowac , i tak zrobił więcej niz bym sie po nim spodziewał ale takiego guardioli też bym pod niebiosa niewyrzucał bo również po tym pierwszym zwycieskim sezonie stracił troche ikry co prawda w 2011 to odzyskał ale też wpadł w takie wypalenie , i jak tak na to patrzę to myśle sobie że chyba żaden trener na świecie nie jest w stanie na dłuższy czas ogarnąć naszej drużyny ja bym sobie życzył tylko jednego , czego nie widze od lat - równorzędnej ławki rezerwowych , tak żebysmy mogli wystawic spokojnie dwie niemal równorzędne jedenastki , myśle że wtedy problemy z regularnoscią formy i wyników by sie rozwiązały a trenerzy by nie zbierali biczów za słabą gre zajechanych piłkarzy
0
ja tam bym trenera nie winił , pojedyncze mecze położyły ten sezon , wydawałoby sie nie znaczące , nie licząc oczywiście juve problemem były te dziwne spadki , jednego dnia grali pieknie by w następnym meczu grac jakby przedchwilą ktoś ich z łóżka zerwał
0
i to są takie rzeczy które luis enrique wprowadził do drużyny tego sie nie widzi jak sie patrzy na grę ale to też są detale które mają istotne znaczenie moge sie założyc że suarez nie jest jedynym piłkarzem który sie czegoś nauczył od luisa
0
luis enrique wygrał dla nas drugi tryplet w historii a pojawiają sie oczywiscie głosy że jest mizernym trenerem że drużyna grała wtedy sama i wygrywała wszystko wystarczyło tego nie tykac...i dont care...wygrał dla nas drugi tryplet w 1 swoim sezonie , tak jak u pepa , pepa ludzie dobrze wspominają a tu jest dużo wiekszy hejt...myśle ze ogólnie lusi enrique nie jest dobrym czy wybitnym trenerem OGÓLNIE ale był dobrym trenerem dla nas , sportowo nie było źle ale w naszym klubie liczą sie oczywiscie tytuły ...tak jak powiedział iniesta , lige przegraliśmy detalami , nieznacznie ale przegraliśmy a mówi sie o tym sezonie jak o katasftrofie a i tak pobiliśmy jakis bramkowy i punktowy rekord ale cóż tak to jest jak konczy sie sezon bez dwóch najważniejszych tytułów
1
to nie chodzi o wydawanie kasy tylko o to że real winduje ceny takimi transferami i przez to my też bedziemy wiecej bulic za goscia w podobnym wieku...
0
real pomerdało delikatnie mówiąc kolejny poprostu medialny transfer za rok dwa sie go pozbedą jedyny 16 latek który był w stanie grac na tym poziomie to messi :)
0
nie ma co ambitnie to brzmi xD
0
porażek z malagą i deportivo nie rozumiem :) rozumiem polec z realem , z atletico z valencią z celtą u nich ale z nimi? gdzie tych lepszych ogrywaliśmy? nie po sportowemu jest teraz psioczyc na real wszyscy wiedzą jakie sedziowanie jest w hiszpani i tyle i tak mieliśmy wpływ na to wszystko polegliśmy minimalnie , minimalnie ale jednak nie bądzmy już tacy sfrustrowani trzeba im pogratulowac , co nie zmienia faktu ze jestem pewien ze przyszły sezon bedzie NASZ
0
napisałem już , swoje mecze mogliśmy wygrywac i nie byłoby tematu
0
naszą najwiekszą bolączką teraz jest chyba pomoc
0
takimi meczami się wygrywa ligę , były mecze że potrafiliśmy wybrnąć ale było też kilka takich które przesądziły o mistrzostwie... choc z drugiej strony sezon ligowy nie był tragiczny.. ale no niestety wygrała drużyna regularniejsza... niektórzy mówią o sędziach ale moglismy byc zależni od siebie , niewykorzystalismy tego a real nie dał sobie wyrwac zwycięstwa i tyle , trzeba im pogratulowac
0
nie postawiłem, a napisałem że byłbym w stanie się z tobą o to założyc I JUŻBYŚ MIAŁ PO PIENIĄDZACH więc sie ogarnij ikarze
0
jest po meczu i kto miał racje?
0
Gówno prawda za przeproszeniem , za długo oglądam ten sport żeby nie wiedziec że real w takiej formie poradzi sobie z malagą ja nie wiem w co wy wierzycie...pewnie że to jest piłka i teoretycznie wszystko sie może wydarzyć ale prosze Cię real to nie jest jakiś benjaminek by w OSTATNIM MECZU LIGOWYM dać sobie wyrwać zwycięstwo...każde pieniądze jestem w stanie na to postawic
0
ktokolwiek liczy na malage w meczu z realem? serio?
0
moim zdaniem to właśnie brak ławki nas pogrążył bo ogólnie to nie był zły sezon , ale jak widac wystarczyły jeden dwa słabsze mecze i położyły całą ligę , a później w lidze mistrzów z juve graliśmy jakoś bez pomysłu i nas za to skarcili ...ja nie mówie ze enrique to jakiś geniusz , ale nie uważam że jest jakimś wuefistą choc wielkiego doświadczenia nie ma ale nie wierze w gadkę że drużyna sama to wygrała gdyby tak było to byśmy wygrywali mając na łąwce zastępców trenerów z rezerw albo coś w tym stylu a wszyscy dobrze wiedzą że tak nie było moim zdaniem ta drużyna opiera sie na na messim i suarezie , nasza pomoc kompletnie siadła obrona nie jest monolitem ( czesto polega sie na indywidualnych zagraniach pique lub mascherano ew umittiego który jako jedyny z nowych graczy dał coś wiecej od siebie drużynie POMOC nie istnieje rozumiem że duet xavi iniesta jest trudny do zastąpienia ale chciałbym piłkarzy którzy poprostu wnoszą coś swojego do drużyny np rakitica ceniłem za to że nie bał sie uderzyc z dystansu podczas gdy reszta drużyny maniakalnie chciała wjeżdzac do bramki...real ma szeroką ławke może ułozyc dwa składy które bez wstydu mogą grac z najlepszymi my nie możemy tego zrobic a kontuzja któregoś z trzonu drużyny znacząco obniża jakośc gry i uważam że to jest główny nasz problem nie mówiąc o tym że forma zbyt często bywa nie równa ale czy w tym wina trenera? szczerze mówiąc nie wydaje mi się
0
limit cudów się dla nas w tym sezonie wyczerpał :)
11
o czym ty człowieku mówisz ,żadna drużyna sama wszystkiego nie wygrywa , niewiem czy pamiętasz ALE SEZON WCZEŚNIEJ przed przyjsciem enrique drużyna była taka sama a nie wygrała nic
0
myśle że enrique całkiem dobrze się spisał jako trener , ale w ostatnich latach bycie trenerem barcelony to wiekszy ciężar niż kiedykolwiek w historii zawsze bez wyjątku musimy byc najlepszy bo każdy inny scenariusz jest określany mianem katastrofy
0
myśle że byśmy wykorzystali jego potencjał o wiele lepiej niż manchester
1
ta, zabral jej to mistrzostwo a teraz chce je oddac , akurat abstrachując od tego że real sie nie da...
0
hahah gracze pokroju ronaldo sie pojawiają co dekade ciekawe , to sprawdz sobie liczby tych rzekomych graczy to że ronaldo ma bardziej wypracowany sposó gry nie oznacza że nie ma talentu , już sie utarło ze "messi to talent a ronaldo do praca" a wy myślicie że messi swoich zagran nie trenował? jego loby które są charakterystyczne , to żadna magia , tylko trening ale co ja tam wiem...
0
tak jak mówisz , ale puyol gdy był zdrowy również umiejetnościami stał na wysokim poziomie
0
niezlicze już ile lat słyszę ten komentarz że najlepszy w historii jest messi :D brakuje mu tylko mistrzostwa świata , taka prawda bo liczbami niszczy każdego gracza jedynie ronaldo ma wiecej goli w lm , nic pozatym