e ta, gadanie , busquets jest na boisku zawsze ale i tak jest jakby go nie było nie pamietam kiedy rozegrał dobry mecz żebym mógł powiedziec NO busi czysci jak mistrz , ostatni taki mecz był spokojnie ze 4 sezony temu fani busquetsa zyją jego legendą i inteligencją rzekomą próćz tego że sie przewiduje pewne rzeczy trzeba również na nie reagować do czego busquets nie ma warunków bo zanim wystartuje do piłki czy do zawodnika , dawno jest w bramce ale tak on wiedział wiedział że tak to bedzie , faktycznie nostradamus każdy kto jest bardziej rozgarniety potrafi przewidziec jak potoczy sie akcja .... w tym wszystkim niesamowite jest tylko to że tak słaby zawodnik uchodzi za wzór na swojej pozycjii dla mnie to jest niepojęte
niestety ale Pique i tak nikt nie posadzi na ławce bo jest wychowankiem ma charakter jaki ma i choćby miał najgorszą forme świata to go nie posadzą...tymbardziej nie przez nowego młodego zawodnika .... wnerwia mnie że w barcelonie hierarhia decyduje częsciej od formy
MESSI jest królem tego sportu i kolejny rok to potwierdza mnie natomiast smuci że wiekszośc kolegów z drużyny zdaje sie mu asystować i sie przyglądac jakby bojąc sie że jego pozycja zostanie zachwiana co oczywiscie prawdą nie jest...jak dla mnie w tym sezonie mieliśmy 5 bohaterów , leo ter stegen , niespodziewanie lenglet , pique którego forma mocno sie poprawiła przez lengleta noi.... rakitic który zagrał mnóstwo minut ale...to tyle...vidal zasługuje napewno na pochwałe mimo przeciwnosci zdaje sie że udowodnił swoją wartość ale cała reszta jest do poprawy to były tylko przebłyski , zwłaszcza jeśli chodzi o cou i dembele...potrzebujemy stabilnego poziomu całej drużyny a nie tylko jednego leo który i tak meczami takimi jak ten pierwszy z liverpoolem pokazuje , ile jest w stanie dac sam jeden , ale reszta drużyny go tak naprawde nie wspiera , mam nadzieje że rozumiecie co mam na mysli
to jest bardzo ciekawe , jedni mają go za geniiusza trenerskiego inni , wręcz przeciwnie ja myśle że guardiola był bezbłędny do momentu aż fizyczna piłka i betonowa obrona , nie zaczeły czytac naszej gry przypominam inter który wygrał potrójną korone gdzie waliliśmy głową w mur przez dwa spotkania ...lub chelsea gdzie torres nas odprawił ....to były drużyny tego typu ale suma sumarum guardiola chyba i tak dał wiecej energii stylu przebojowości i skutecznosci niz którykolwiek trener do tej pory sezon 2009 to jakiś master piece sam chciałbym wiedziec czemu guardioli sie nie widzi w ten sposób naprawde dał bardzo mocne argumenty żeby go tak postrzegac , NATOMIAST pan valverde ma wyniki ale nie ma takiej gry jaka była za pepa
zabawne jest to że mówi to gość którego z pewnością na to ferari stać :) a mimo wszystko nie przyśpiesza pewnych rzeczy , ja osobiscie nie chciałbym żeby xavi był trenerem... przynajmniej nie w najbliższym czasie może za 7 8 lat do 10 jak całkiem pokolenie sie zmieni :)
rzut wolny z liverpoolem był chyba takim wyczynem który to potwierdził ze messi ciągnie to wszystko i naprawde daje z siebie 200 procent ale liverpool pokazał to o czym wspominałeś , drużyna ...drużyna nie indywidualnosci
lepiej sobie przypomnij czasy przed erą ronaldinho ,rijkarda messiego , guardioli i wszystkich kolejnych , wtedy nawet jedną noga nie byliśmy tam gdzie jesteśmy teraz jeżeli uważasz że mistrzostwo hiszpani to nic to jesteś w błędzie , a barcelone każda drużyna w europie postrzega zawsze jako faworyta w każdym meczu nawet liverpool który nas kilka dni temu ograł jak juniorów DALEJ MA DO NAS SZACUNEK , to o najlepiej świadczy o tym że pleciesz bzdury jak dożyjesz sezonów , gdzie barcelona nie wygra ani jednego trofeum , zrozumiesz jak są cenne pewnie że LM jest pewnym wyznacznikiem ale jednego sezonu wygrywasz lige mistrzów a następnego nie wygrywasz nic wiec...
tak długo jak bedziemy docierac przynajmniej do półfinału ligi mistrzów z myślami o finale , tak długo młodzi zawodnicy ze szkółki nie bedą wchodzić do składu... nasze legendy wchoodziły do składu jak barca była przed tymi wszystkimi trofeami i pozycją jaką ma dziś w europie....pozatym , pomyślscie klub sprowadza zawodnika za setki milionów euro i on ma potem siedziec na ławce i ma wchodzić gość ze szkółki? musiałby byc drugim messim a pewnie i tak by nie wszedł....smutne ale prawdziwe
smutne jest to że gosciu który teoretycznie ma grac na skrzydle wcale tam nie gra a za niego muszą grac obroncy ...co prawda nasi obroncy od lat zapuszczają sie w te rejony boiska od czasów belletiego widzieliśmy takie akcje... ale na skrzydle był ronaldinho a nie coutinho któremu brak szybkosci i czegokolwiek by zaskoczyc...
dobry zawodnik jak najbardziej u nas powinien sie sprawdzić pytanie czy faktycznie go potrzebujemy...ja bym szukał wzmocnien w obronie i lini pomocy....
na mój gust , to w tej la masi teraz nie ma graczy którzy mogli by w przyszłości stanowic o sile klubu :) a każdy naiwnie wierzy że następne xavi iniesty i inne puyole bede co roku wychodzic ze szkółki , trafiło nam sie złote pokolenie nie liczcie że tak bedzie zawsze bo jak narazie to nawet na rezerwe sie nadają....
jak możesz mówic że sie sypie jak drugi raz z rzedu wygrywa mistrzostwo ligi i zaraz dołożymu znowu puchar hiszpani , w lidze mistrzów nie pokazujemy klasy choc teoretycznie powinno nas byc na to stac ale do " sypania się" to jeszcze nam daleko :)
Madryt , żadnym wyznacznikiem naszej siły nie jest i nigdy nie był :) podwójną korone trzeba docenić ale wszyscy mają zgrzyt o styl w jakim odpadliśmy można przegrac po równej walce a my poprostu zawans wypusciliśmy z rąk a dawniej słyneliśmy z kontrolowania takich meczy
po raz kolejny się potwierdza stara piłkarska prawda " jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz" zawodnicy zawalili ten mecz , lecz sądze że wszystkie problemy drużyny leżą w prowadzeniu jej przez trenera "skoro tak potężny jesteś , dlaczego uciekasz" jesteśmy barcą , ale w meczu z liverpoolem kompletnie o tym zapomnieliśmy
pewnie że trzeba , i zapewne to zrobimy na takim samym wkurrzeeniu jak w zeszłym sezonie z sevillą....ale dalej to nie jest to o czym marzymy można odpaśc z ligi mistrzów ale nie w tak kompromitującym stylu jak ostatnio....
chyba sie rozwiązała zagadka jego niższej formy , dochodził do sytuacjii niby coś tam strzelał ale dużo marnował , czegoś brakowało jak sie okazuje pełni sprawnosci
to nie jest kwestia neymara czy presji w sensie neymar pomagał w kontrach a to o sciąganiu na siebie obronców to bzdura , bo jak było MSN to wszyscy 3 potrafili wyjsc z taką kontrą że żadna drużyna nie dawała rady sie obronić
wiele meczy nam wygrał , mówi sie dużo o messim , nie mówi sie wiele o barcelonie jako drużynie osoby które można wyróźnić w tym sezonie to ter stegen , lenglet , pique którego forma eksplodowała dzięki lengletowi troche rakitic i to tyle , reszta miewa pojedyncze mecze przebłyski i to tyle , mamy graczy za grube setki milionów euro powinni byc naszymi filarami , a nie są drewnianą belką.... na papierze gracze idealni dla nas w praktyce , coutinho nie powinien grac na skrzydle a dembele łapie kontuzje za kontuzją nie mówiąc o tym że nie przypomina zawodnika którym był w dortmundzie.....reszta nie wnosi nic do drużyny dawniej mieliśmy top na każdej pozycjii prócz bramkarza teraz mamy przebrzmiałe legendy i messiego
i znowu sie okazało że gdyby dembele wsadził te czwartą w koncówce to może by sie udało to utrzymać mówie może bo z taką grą to liverpool i 5 by strzelił gdyby musiał :D
jak dla mnie to tam jest w chwili obecnej wiecej dobrych zawodników jak w barcelonie , nasi są poprostu DROŻSI co nie znaczy że lepsi tylko tyle ze messi wyrasta ponad resztę ale jakby tak zestawic te składy ze sobą to wcale nie ma takiej przepaści jak sie niektórym wydaje.... bo chodzi o to co wyciskasz z zawodników a nie to jakie mają nazwisko czy rzekomą renome.... jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz , barca o tym zapomniała....
niewiem czy klop jest taki niesamowity czy valverde tak słaby , niemniej mimo wszystko pokłony dla liverpoolu nie można im odbierac byli lepsi i zapracowali sobie na to jak dla mnie to valverde powinien zostać rozliczony , historia sie potwórzyła z tych samych przyczyn przez które odpadliśmy w zeszłym sezonie valverde to najlepiej udający trenera aktor od czasów taty martino :)
nasz drugi garnitur zdecydowanie za często zawodzi , dobrze ze już mamy mistrzostwo i krzywdy to nam nie robi ale nie daje również perspektyw na przyszłość
3
e ta, gadanie , busquets jest na boisku zawsze ale i tak jest jakby go nie było nie pamietam kiedy rozegrał dobry mecz żebym mógł powiedziec NO busi czysci jak mistrz , ostatni taki mecz był spokojnie ze 4 sezony temu fani busquetsa zyją jego legendą i inteligencją rzekomą próćz tego że sie przewiduje pewne rzeczy trzeba również na nie reagować do czego busquets nie ma warunków bo zanim wystartuje do piłki czy do zawodnika , dawno jest w bramce ale tak on wiedział wiedział że tak to bedzie , faktycznie nostradamus każdy kto jest bardziej rozgarniety potrafi przewidziec jak potoczy sie akcja .... w tym wszystkim niesamowite jest tylko to że tak słaby zawodnik uchodzi za wzór na swojej pozycjii dla mnie to jest niepojęte
3
niestety ale Pique i tak nikt nie posadzi na ławce bo jest wychowankiem ma charakter jaki ma i choćby miał najgorszą forme świata to go nie posadzą...tymbardziej nie przez nowego młodego zawodnika .... wnerwia mnie że w barcelonie hierarhia decyduje częsciej od formy
0
oby to była prawda , przyda nam sie taki zawodnik , ale dojdzie do tego że bedziemy mieli problem bogactwa na tej pozycjii ;p
1
MESSI jest królem tego sportu i kolejny rok to potwierdza mnie natomiast smuci że wiekszośc kolegów z drużyny zdaje sie mu asystować i sie przyglądac jakby bojąc sie że jego pozycja zostanie zachwiana co oczywiscie prawdą nie jest...jak dla mnie w tym sezonie mieliśmy 5 bohaterów , leo ter stegen , niespodziewanie lenglet , pique którego forma mocno sie poprawiła przez lengleta noi.... rakitic który zagrał mnóstwo minut ale...to tyle...vidal zasługuje napewno na pochwałe mimo przeciwnosci zdaje sie że udowodnił swoją wartość ale cała reszta jest do poprawy to były tylko przebłyski , zwłaszcza jeśli chodzi o cou i dembele...potrzebujemy stabilnego poziomu całej drużyny a nie tylko jednego leo który i tak meczami takimi jak ten pierwszy z liverpoolem pokazuje , ile jest w stanie dac sam jeden , ale reszta drużyny go tak naprawde nie wspiera , mam nadzieje że rozumiecie co mam na mysli
0
to jest bardzo ciekawe , jedni mają go za geniiusza trenerskiego inni , wręcz przeciwnie ja myśle że guardiola był bezbłędny do momentu aż fizyczna piłka i betonowa obrona , nie zaczeły czytac naszej gry przypominam inter który wygrał potrójną korone gdzie waliliśmy głową w mur przez dwa spotkania ...lub chelsea gdzie torres nas odprawił ....to były drużyny tego typu ale suma sumarum guardiola chyba i tak dał wiecej energii stylu przebojowości i skutecznosci niz którykolwiek trener do tej pory sezon 2009 to jakiś master piece sam chciałbym wiedziec czemu guardioli sie nie widzi w ten sposób naprawde dał bardzo mocne argumenty żeby go tak postrzegac , NATOMIAST pan valverde ma wyniki ale nie ma takiej gry jaka była za pepa
2
świetna metafora :D faktycznie xavi prowadził koensigna :D
0
zabawne jest to że mówi to gość którego z pewnością na to ferari stać :) a mimo wszystko nie przyśpiesza pewnych rzeczy , ja osobiscie nie chciałbym żeby xavi był trenerem... przynajmniej nie w najbliższym czasie może za 7 8 lat do 10 jak całkiem pokolenie sie zmieni :)
0
zgodze się że sie ośmieszamy odpadając w ten sposób , natomiast nie masz racjii mówiąc o jakiejś rychłej zagładzie klubu utracie statusu itd
2
rzut wolny z liverpoolem był chyba takim wyczynem który to potwierdził ze messi ciągnie to wszystko i naprawde daje z siebie 200 procent ale liverpool pokazał to o czym wspominałeś , drużyna ...drużyna nie indywidualnosci
1
jeżeli trafi do nas , to bedzie kulminacyjny moment w karierze griezmana ciekawy jestem jak to sie dalej rozwinie
0
lepiej sobie przypomnij czasy przed erą ronaldinho ,rijkarda messiego , guardioli i wszystkich kolejnych , wtedy nawet jedną noga nie byliśmy tam gdzie jesteśmy teraz jeżeli uważasz że mistrzostwo hiszpani to nic to jesteś w błędzie , a barcelone każda drużyna w europie postrzega zawsze jako faworyta w każdym meczu nawet liverpool który nas kilka dni temu ograł jak juniorów DALEJ MA DO NAS SZACUNEK , to o najlepiej świadczy o tym że pleciesz bzdury jak dożyjesz sezonów , gdzie barcelona nie wygra ani jednego trofeum , zrozumiesz jak są cenne pewnie że LM jest pewnym wyznacznikiem ale jednego sezonu wygrywasz lige mistrzów a następnego nie wygrywasz nic wiec...
0
tak długo jak bedziemy docierac przynajmniej do półfinału ligi mistrzów z myślami o finale , tak długo młodzi zawodnicy ze szkółki nie bedą wchodzić do składu... nasze legendy wchoodziły do składu jak barca była przed tymi wszystkimi trofeami i pozycją jaką ma dziś w europie....pozatym , pomyślscie klub sprowadza zawodnika za setki milionów euro i on ma potem siedziec na ławce i ma wchodzić gość ze szkółki? musiałby byc drugim messim a pewnie i tak by nie wszedł....smutne ale prawdziwe
0
smutne jest to że gosciu który teoretycznie ma grac na skrzydle wcale tam nie gra a za niego muszą grac obroncy ...co prawda nasi obroncy od lat zapuszczają sie w te rejony boiska od czasów belletiego widzieliśmy takie akcje... ale na skrzydle był ronaldinho a nie coutinho któremu brak szybkosci i czegokolwiek by zaskoczyc...
0
dobry zawodnik jak najbardziej u nas powinien sie sprawdzić pytanie czy faktycznie go potrzebujemy...ja bym szukał wzmocnien w obronie i lini pomocy....
0
na mój gust , to w tej la masi teraz nie ma graczy którzy mogli by w przyszłości stanowic o sile klubu :) a każdy naiwnie wierzy że następne xavi iniesty i inne puyole bede co roku wychodzic ze szkółki , trafiło nam sie złote pokolenie nie liczcie że tak bedzie zawsze bo jak narazie to nawet na rezerwe sie nadają....
2
jak możesz mówic że sie sypie jak drugi raz z rzedu wygrywa mistrzostwo ligi i zaraz dołożymu znowu puchar hiszpani , w lidze mistrzów nie pokazujemy klasy choc teoretycznie powinno nas byc na to stac ale do " sypania się" to jeszcze nam daleko :)
5
Madryt , żadnym wyznacznikiem naszej siły nie jest i nigdy nie był :) podwójną korone trzeba docenić ale wszyscy mają zgrzyt o styl w jakim odpadliśmy można przegrac po równej walce a my poprostu zawans wypusciliśmy z rąk a dawniej słyneliśmy z kontrolowania takich meczy
4
po raz kolejny się potwierdza stara piłkarska prawda " jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz" zawodnicy zawalili ten mecz , lecz sądze że wszystkie problemy drużyny leżą w prowadzeniu jej przez trenera "skoro tak potężny jesteś , dlaczego uciekasz" jesteśmy barcą , ale w meczu z liverpoolem kompletnie o tym zapomnieliśmy
3
pewnie że trzeba , i zapewne to zrobimy na takim samym wkurrzeeniu jak w zeszłym sezonie z sevillą....ale dalej to nie jest to o czym marzymy można odpaśc z ligi mistrzów ale nie w tak kompromitującym stylu jak ostatnio....
0
na mój gust to nie kwestia jego wagi , tylko podejmowanych decyzji co do strzalu lub momentu strzału lub podania ....a to już kwestia głowy
1
chyba sie rozwiązała zagadka jego niższej formy , dochodził do sytuacjii niby coś tam strzelał ale dużo marnował , czegoś brakowało jak sie okazuje pełni sprawnosci
6
nie wierze że neymar robił więcej niż coutinho i dembele razem wzięci , ale taka prawda
0
to nie jest kwestia neymara czy presji w sensie neymar pomagał w kontrach a to o sciąganiu na siebie obronców to bzdura , bo jak było MSN to wszyscy 3 potrafili wyjsc z taką kontrą że żadna drużyna nie dawała rady sie obronić
0
a ja myśle że przecenia sie barcelone , a niedocenia sie takich drużyn jak liverpool , jak ajax jak dortmund ..... i tyle
0
wiele meczy nam wygrał , mówi sie dużo o messim , nie mówi sie wiele o barcelonie jako drużynie osoby które można wyróźnić w tym sezonie to ter stegen , lenglet , pique którego forma eksplodowała dzięki lengletowi troche rakitic i to tyle , reszta miewa pojedyncze mecze przebłyski i to tyle , mamy graczy za grube setki milionów euro powinni byc naszymi filarami , a nie są drewnianą belką.... na papierze gracze idealni dla nas w praktyce , coutinho nie powinien grac na skrzydle a dembele łapie kontuzje za kontuzją nie mówiąc o tym że nie przypomina zawodnika którym był w dortmundzie.....reszta nie wnosi nic do drużyny dawniej mieliśmy top na każdej pozycjii prócz bramkarza teraz mamy przebrzmiałe legendy i messiego
0
i znowu sie okazało że gdyby dembele wsadził te czwartą w koncówce to może by sie udało to utrzymać mówie może bo z taką grą to liverpool i 5 by strzelił gdyby musiał :D
0
jak dla mnie to tam jest w chwili obecnej wiecej dobrych zawodników jak w barcelonie , nasi są poprostu DROŻSI co nie znaczy że lepsi tylko tyle ze messi wyrasta ponad resztę ale jakby tak zestawic te składy ze sobą to wcale nie ma takiej przepaści jak sie niektórym wydaje.... bo chodzi o to co wyciskasz z zawodników a nie to jakie mają nazwisko czy rzekomą renome.... jesteś tak dobry jak twój ostatni mecz , barca o tym zapomniała....
1
niewiem czy klop jest taki niesamowity czy valverde tak słaby , niemniej mimo wszystko pokłony dla liverpoolu nie można im odbierac byli lepsi i zapracowali sobie na to jak dla mnie to valverde powinien zostać rozliczony , historia sie potwórzyła z tych samych przyczyn przez które odpadliśmy w zeszłym sezonie valverde to najlepiej udający trenera aktor od czasów taty martino :)
3
nasz drugi garnitur zdecydowanie za często zawodzi , dobrze ze już mamy mistrzostwo i krzywdy to nam nie robi ale nie daje również perspektyw na przyszłość
1
ta ,wielki paryż , taka poważna marka w europie , poraz kolejny sie ośmieszyli tak jak z nami :)