ma racje są na jednakowym poziomie choc w troche innych stylach messi wiecej wyciąga z gry , otwierające podanie , sciąganie na siebie obronców , mocno poprawiły sie jego rzuty wolne , podczas gdy ronaldo zdecydowanie rzadziej trafia ale wciąż to potrafi co pokazał na mundialu ogólnie Cristiano w ostatnich latach poprawił sie wg mnie i zaczął grac to za co go ceniłem w manchesterze , jakby wiek mu służył a messi cóż zawsze pkazuje to samo i dokręca śrube myśle że jeśli patrzec na plusy z przełożeniem na druzyne to leo daje ciut wiecej ale cristiano tez potrafi ciągnąc sam jeden swoją reprezentacje co tez nie jest prostą robotą :)
guardiola wycisnął z graczy manchesteru rzeczy o które bym ich nie podejrzewał , sane aguaro nawet otamendi przy nim odżyli nie mówiąc o de bruyne który chyba w pewnym momencie był nazywany najlepszym pomocnikiem świata... to nie tylko mistrzostwo angli to co wykrzesał z tych graczy jest czymś niesamowitym a same mistrzostwo? sprawdzcie liczby po ile bramek ładowali Ci piłkarze i gwarantuje wam ze u nich rozkład goli na druzyne wyglądał duzo lepiej niż w barcelonie np....
ale strzelił bramkę z wolnego czego u nas nigdy by nie uczynił np a wątpie że ktokolwiek by go o to podejrzewał może sie trafiło ślepej kurze ziarno ale fakty są takie ze w nowej druzynie odzył i nie musi byc koniecznie wiecznym rezerwowym wchodzącym gdy pierwsi napastnicy sie bardzo zmeczą...
odejscie jeżeli sie nie gra , w przypadku młodego zawodnika myśle że jest raczej mądrą decyzją , to ni jest jeden z tych młodzienców których trzeba uciszac i uspokajac sadzaniem na ławce spokojnie sie powinien miescic w składzie ale jest ewidentnie pomijany nawet gdy gracze na jego pozycjii zawodzą ....ewidentnie
oczywiście że zostanie więcej , ale i tak by Cie wnerwiało że CI zabierają np 4 miliony załóżmy xd kiedyś widziałem rozmowe korwina mikke i popka i obaj byli wkurzeni że podatki im zabierają tyle , mimo że biedy to oni nie klepią napewno ale wciąż to drażni , to miałem na myśli nikt nie chce tracic dlatego ludzie kombinują no...może to z naszego punkt widzenia jest zwykłym dziadostwem ale serio ja na ich miejscu myśle że mógłbym robic to samo , nazwijcie to chciwoscią .. ale kto miałby inaczej niech pierwszy rzuci kamien
no niby tak ale jak zarabiasz parenascie milionów euro rocznie to nie po nosie jest Ci oddawac dajmy na to 1/3 tego co zarabiasz czy niewiem ile oni tam oddają , strzelam ale pamietam że ibrze w paryzu nie pasowały podatki 75% i dlatego potem takie wałki robią ;p nie jestem pewny czy ty na ich miejscu byłbys tak uczciwy ludzie kombinują w duzo drobniejszych sprawach ;p
tak samo z prawnikami , nie liczy sie prawda czy sprawiedliwość tylko żeby taki prawnik był skuteczny i mógł wybronic takiego neymara , który normalnie pewnie mógłby pójsc siedziec ale każde prawo ma kruczki , luki....itd płacisz dobrze to cie wybronią a nawet jak bedą cie próbowali wsadzic to zapłacisz grzywne która dla goscia typu neymar i tak jest żadnym wydatkiem ;p
patrząc na grę dembele w borussi wydawało mi sie również że jest dla nas idealny bo naprawdę niektóre akcje miał iście barcelonskie i myśle że stąd ten transfer ale coś nie gra i ciężko określic z czego to wynika
cięzka sytuacja z tym dembele bo z jednej strony duza kwota za transfer = duze oczekiwania , miewał przebłyski , pierwszy sezon przerżnięty przez kontuzje teraz też nie pokazuje pełni blasku wciąż sie wydaje jakis pogubiony , podobno nie potrafi sie dogadac z trenerem , ciężka sprawa zaczynam wątplic czy to jest zawodnik dla Barcy mimo tego ze patrząc na jego poczyniania w borussi wydawał sie byc idealny...jestem zszokowany że tak ciężko mu przychodzi przystosowanie sie do drużyny...porównajmy to np z przyjsciem coutinho który z marszu stał sie filarem ataku...
mnie z tego wszystkiego najbardziej cieszy bramka vidala , pokazał sie ostatnio z dobrej strony w meczu z interem i dzisiaj a umówmy sie miał BARDZO mało czasu ja na jego miejscu niewiem czy dałbym rade pokazac coś wiecej niż dograc poprostu mecz a on jednak jest hardy teraz kiedy bramka przeciwko realowi jest FAKTEM mam nadzieje że bedzie grał wiecej i dłuzej , moze nawet od 1 minuty bo jeżeli trener zignoruje coś takiego i dalej bedzie go wstawiał na ostatnie 10 minut albo wcale , to niech lepiej go sprzeda bo szkoda chłopa to jest wojownik i chce grac a i piłka mu nie przeszkadza
niewiem jak ty ale ja na początku drugiej połowy jednak drżałem o wynik bo barca zgubiła tę kontrole tylko że real nie potrafił tego wykorzystać , a brama suareza "z bani " ich dobiła i była dość niespodziewana bo nie pachniało golem od wielu minut , ich trener ma racje ustawiali sie dobrze , byli gdzie trzeba coś tam z przodu umieli zagrac mogli nam sie naprawdę odgryść , tylko ze teraz po meczu wszyscy jestesmy mądrzy znając wynik otworzył nam sie worek z bramkami i chwała nam za to oczywiscie bo real zasłużył na taki wynik ale już ich tak do konca nie dyskredytujmy bo potrafili nam napsuc krwi jeszcze nie tak dawno patrz zeszły sezon a co do lopetegiego to myśle że kto by nie siedział na ławce , czy zidane czy kto inny , to i tak by poległ moim zdaniem z tymi piłkarzami sie dzieje coś nie tak żaden z nich nie jest sobą , żaden
ja tam nie pamietam jakiegoś niewiadomo jakiego klepania z ich strony wiec niewiem skąd taki wniosek ale za to pamiętam te beznadziejne strzały rozpaczy z 40 metrów to jest wiekszy problem realu grac piłką jak chcą to potrafią ale ich armaty sie wyraźnie zacieły jak benzema nie trafia takiej sety jaką miałpod koniec meczu gdzie nawet ja byłem pewien ze no musi to strzelic bo jak zawodowy gracz tej klasy moze to zepsuc , on znowu mi udowodnił no że można :D trzeba było zostac piłkarzem skoro tacy nieudacznicy jak benzema bierze cięzkie pieniądze za to że w sumie nic nie strzela :)
obiektywnie rzecz biorąc ( choc jestem kibicem barcy) barca przez zdecydowaną wiekszośc czasu była lepsza cała pierwsza połowa była nasza z lekkim przebłyskiem marcelo ale nie mieli nic do powiedzenia na początku drugiej połowy mieli kilka naprawde groźnych szans i mogli nas dopaść , niestety ta magiczna główka suareza pogrzebała ich nadzieje a potem to już festiwal ale chyba można powiedziec że real sie nie murował jakoś specjalnie i to chyba faktycznie był błąd ale tak czy siak dzisiejsze zwycięstwo cieszy mnie szczególnie bo widziałem naszą całą drużynę a nie tylko messiego i 10 pomocników leo... noi cieszy bramka vidala :) mam nadzieje że bedzie dostawał wiecej szans bo naprawde chłop w 10 minut potrafił jeszcze dołożyc swoje :)
spokojnie , po nastepnym meczu już bedzie niemożliwa do odwrócenia , gosciu chyba powinien spakowac walizki bo nie ma autorytetu w realu i dlatego nic z nim nie osiągnie mimo wiedzy
vidal mimo iż gral 15 minut , zdązył zaliczyc ze 3 odbiory , nie zepsuł chyba żadnego podania , aktywny z przodu i z tyłu bardzo skupiony mimo iż miał już ułatwione zadanie , bardzo podoba mi sie jego sumiennosc częsciej chciałbym go widziec w akcji kto wie może to posadzenie na ławce tak na niego zadziałało :)
nie mówie że kompetencje kibiców są wieksze niż trenerów czy tego konkretnego trenera ale chyba wszyscy jesteśmy zgodni co do tego że gracze tacy jak Malcom zasługują na grę prawda? ....stąd całe niezadowolenie kibic nie ma odpowiadac za skład ale dlaczego mamy cieszyc sie ze mamy w składzie świentnych graczy którzy a no właśnie.... siedzą na ławce - stąd całe oburzenie...chcemy ich oglądac!w grze a nie na trybunach
Barcy sie nie odmawia ... szkoda troche chłopaka bo w tym arsenalu źle nie grał ale przez nas został olany tak naprawdę ale cóż tak to jest albo jesteś genialny albo cie nie ma w składzie...
nie zgodze się , oglądałem go nieraz w borussi i klepanie nie sprawiało mu najmniejszych problemów , robił wręcz podrecznikowe " barcelonskie" akcje zaczynał je , zgrywał z kims dwójkowo moze trójkowo i konczył ale faktycznie to jest chyba problem w głowie a nie w nogach
kibice mają prawo do własnej opini o to kurtyazyjne powiedzenie " mamy w nosie co myślą kibice" tylko jest jedno ale , klub istnieje dla kibiców czy dla trenera i zarządu?
tak to jest z bramkarzami , ale ter stegen wyrobi sobie marke , jestem pewien i kiedyś on bedzie stawiany wśród tych wielkich oblak mam wrażenie że troche na wyrost jednak de gea też w ostatnich sezonach taki fenomenalny nie jest
ter stegen to numer jeden wśród numerów jeden dla mnie bardzo mi sie podoba jego postawa tak na boisku jak i poza nim , bije od niego taka pewnosc siebie ale nie arogancja , poprostu taka specygiczna wiara w swoje możliwosci mało który bramkarz dziś ma taką sportową wściekłosc jak on
ja również pamietam doskonale początku messiego może nie ten pierwszy sezon ale już 2006 rok kiedy wchodził z ławki często gęsto razem z iniestą nieraz byli dwoma takmi małymi zawodnikami którzy robili ostre zamieszanie wtedy piłka byla troche inna i nasza i ogólnie ale messi wchodzil jako młodziak i naprawdę byłi widać błysk pewnie że napewno nie był ułożony jeszcze wtedy taktycznie JAK KAŻDY MŁODY CHŁOPAK takich rzeczy sie nabiera z wiekiem porównanie z bojanem który w szkółće był genialnym strzelcem a w naszej drużynie nie miał przebicia , kwestia jego poziomu czy wyborów trenerów? messi też miał 19 lat ale był poprostu lepszy pilkarsko a tam , taktyka , bieganie do obrony , przestaje miec znaczenie kiedy potrafisz strzelac bramki w takim stylu jak argentynczyk , ja do krikica nigdy nie bylem przekonany , byłem wiekszym zwolennikiem giovaniego dos santosa który miał wiekszą finezje i myśle że był bardziej utalentowany ale niestety gorące głowy w barcelonie nie robią kariery...
mnie nie meczą straty dembele , meczy mnie jego szamotanie sie z piłką i zbędne ruchy jest piłkarzem o wysokich umiejetnosciach , tego jestem pewien ale odkąd u nas gra troche zapomniał kim jest w borussi jego gra była pewna ułożona , żadnych zbędnych ruchów robil to co trzeba nie mniej , nie wiecej zawsze w punkt i tym sobie wywalczył transer do barcelony niech sie ogarnia bo bedzie drugim alexisem który no niby grał ale do pełni blasku wciąż było daleko a niestet tego sie wymaga od takich piłkarzy u nas
zacznijmy od tego że nasi obecni młodzi piłkarze nie zasługują na to żeby grac w pierwszym składzie , taka jest prawda leo w tamtym momencie zasługiwał i wcale nie odstawał od starszych kolegów
0
ma racje są na jednakowym poziomie choc w troche innych stylach messi wiecej wyciąga z gry , otwierające podanie , sciąganie na siebie obronców , mocno poprawiły sie jego rzuty wolne , podczas gdy ronaldo zdecydowanie rzadziej trafia ale wciąż to potrafi co pokazał na mundialu ogólnie Cristiano w ostatnich latach poprawił sie wg mnie i zaczął grac to za co go ceniłem w manchesterze , jakby wiek mu służył a messi cóż zawsze pkazuje to samo i dokręca śrube myśle że jeśli patrzec na plusy z przełożeniem na druzyne to leo daje ciut wiecej ale cristiano tez potrafi ciągnąc sam jeden swoją reprezentacje co tez nie jest prostą robotą :)
0
guardiola wycisnął z graczy manchesteru rzeczy o które bym ich nie podejrzewał , sane aguaro nawet otamendi przy nim odżyli nie mówiąc o de bruyne który chyba w pewnym momencie był nazywany najlepszym pomocnikiem świata... to nie tylko mistrzostwo angli to co wykrzesał z tych graczy jest czymś niesamowitym a same mistrzostwo? sprawdzcie liczby po ile bramek ładowali Ci piłkarze i gwarantuje wam ze u nich rozkład goli na druzyne wyglądał duzo lepiej niż w barcelonie np....
0
ale strzelił bramkę z wolnego czego u nas nigdy by nie uczynił np a wątpie że ktokolwiek by go o to podejrzewał może sie trafiło ślepej kurze ziarno ale fakty są takie ze w nowej druzynie odzył i nie musi byc koniecznie wiecznym rezerwowym wchodzącym gdy pierwsi napastnicy sie bardzo zmeczą...
0
odejscie jeżeli sie nie gra , w przypadku młodego zawodnika myśle że jest raczej mądrą decyzją , to ni jest jeden z tych młodzienców których trzeba uciszac i uspokajac sadzaniem na ławce spokojnie sie powinien miescic w składzie ale jest ewidentnie pomijany nawet gdy gracze na jego pozycjii zawodzą ....ewidentnie
0
oczywiście że zostanie więcej , ale i tak by Cie wnerwiało że CI zabierają np 4 miliony załóżmy xd kiedyś widziałem rozmowe korwina mikke i popka i obaj byli wkurzeni że podatki im zabierają tyle , mimo że biedy to oni nie klepią napewno ale wciąż to drażni , to miałem na myśli nikt nie chce tracic dlatego ludzie kombinują no...może to z naszego punkt widzenia jest zwykłym dziadostwem ale serio ja na ich miejscu myśle że mógłbym robic to samo , nazwijcie to chciwoscią .. ale kto miałby inaczej niech pierwszy rzuci kamien
1
no niby tak ale jak zarabiasz parenascie milionów euro rocznie to nie po nosie jest Ci oddawac dajmy na to 1/3 tego co zarabiasz czy niewiem ile oni tam oddają , strzelam ale pamietam że ibrze w paryzu nie pasowały podatki 75% i dlatego potem takie wałki robią ;p nie jestem pewny czy ty na ich miejscu byłbys tak uczciwy ludzie kombinują w duzo drobniejszych sprawach ;p
0
tak samo z prawnikami , nie liczy sie prawda czy sprawiedliwość tylko żeby taki prawnik był skuteczny i mógł wybronic takiego neymara , który normalnie pewnie mógłby pójsc siedziec ale każde prawo ma kruczki , luki....itd płacisz dobrze to cie wybronią a nawet jak bedą cie próbowali wsadzic to zapłacisz grzywne która dla goscia typu neymar i tak jest żadnym wydatkiem ;p
0
patrząc na grę dembele w borussi wydawało mi sie również że jest dla nas idealny bo naprawdę niektóre akcje miał iście barcelonskie i myśle że stąd ten transfer ale coś nie gra i ciężko określic z czego to wynika
3
cięzka sytuacja z tym dembele bo z jednej strony duza kwota za transfer = duze oczekiwania , miewał przebłyski , pierwszy sezon przerżnięty przez kontuzje teraz też nie pokazuje pełni blasku wciąż sie wydaje jakis pogubiony , podobno nie potrafi sie dogadac z trenerem , ciężka sprawa zaczynam wątplic czy to jest zawodnik dla Barcy mimo tego ze patrząc na jego poczyniania w borussi wydawał sie byc idealny...jestem zszokowany że tak ciężko mu przychodzi przystosowanie sie do drużyny...porównajmy to np z przyjsciem coutinho który z marszu stał sie filarem ataku...
1
mnie z tego wszystkiego najbardziej cieszy bramka vidala , pokazał sie ostatnio z dobrej strony w meczu z interem i dzisiaj a umówmy sie miał BARDZO mało czasu ja na jego miejscu niewiem czy dałbym rade pokazac coś wiecej niż dograc poprostu mecz a on jednak jest hardy teraz kiedy bramka przeciwko realowi jest FAKTEM mam nadzieje że bedzie grał wiecej i dłuzej , moze nawet od 1 minuty bo jeżeli trener zignoruje coś takiego i dalej bedzie go wstawiał na ostatnie 10 minut albo wcale , to niech lepiej go sprzeda bo szkoda chłopa to jest wojownik i chce grac a i piłka mu nie przeszkadza
0
niewiem jak ty ale ja na początku drugiej połowy jednak drżałem o wynik bo barca zgubiła tę kontrole tylko że real nie potrafił tego wykorzystać , a brama suareza "z bani " ich dobiła i była dość niespodziewana bo nie pachniało golem od wielu minut , ich trener ma racje ustawiali sie dobrze , byli gdzie trzeba coś tam z przodu umieli zagrac mogli nam sie naprawdę odgryść , tylko ze teraz po meczu wszyscy jestesmy mądrzy znając wynik otworzył nam sie worek z bramkami i chwała nam za to oczywiscie bo real zasłużył na taki wynik ale już ich tak do konca nie dyskredytujmy bo potrafili nam napsuc krwi jeszcze nie tak dawno patrz zeszły sezon a co do lopetegiego to myśle że kto by nie siedział na ławce , czy zidane czy kto inny , to i tak by poległ moim zdaniem z tymi piłkarzami sie dzieje coś nie tak żaden z nich nie jest sobą , żaden
1
ja tam nie pamietam jakiegoś niewiadomo jakiego klepania z ich strony wiec niewiem skąd taki wniosek ale za to pamiętam te beznadziejne strzały rozpaczy z 40 metrów to jest wiekszy problem realu grac piłką jak chcą to potrafią ale ich armaty sie wyraźnie zacieły jak benzema nie trafia takiej sety jaką miałpod koniec meczu gdzie nawet ja byłem pewien ze no musi to strzelic bo jak zawodowy gracz tej klasy moze to zepsuc , on znowu mi udowodnił no że można :D trzeba było zostac piłkarzem skoro tacy nieudacznicy jak benzema bierze cięzkie pieniądze za to że w sumie nic nie strzela :)
0
chyba w 15 xddd
1
obiektywnie rzecz biorąc ( choc jestem kibicem barcy) barca przez zdecydowaną wiekszośc czasu była lepsza cała pierwsza połowa była nasza z lekkim przebłyskiem marcelo ale nie mieli nic do powiedzenia na początku drugiej połowy mieli kilka naprawde groźnych szans i mogli nas dopaść , niestety ta magiczna główka suareza pogrzebała ich nadzieje a potem to już festiwal ale chyba można powiedziec że real sie nie murował jakoś specjalnie i to chyba faktycznie był błąd ale tak czy siak dzisiejsze zwycięstwo cieszy mnie szczególnie bo widziałem naszą całą drużynę a nie tylko messiego i 10 pomocników leo... noi cieszy bramka vidala :) mam nadzieje że bedzie dostawał wiecej szans bo naprawde chłop w 10 minut potrafił jeszcze dołożyc swoje :)
0
spokojnie , po nastepnym meczu już bedzie niemożliwa do odwrócenia , gosciu chyba powinien spakowac walizki bo nie ma autorytetu w realu i dlatego nic z nim nie osiągnie mimo wiedzy
0
że niby rafinha powinien miec taką role jaką pełni messi w tym meczu? aha.....
0
vidal mimo iż gral 15 minut , zdązył zaliczyc ze 3 odbiory , nie zepsuł chyba żadnego podania , aktywny z przodu i z tyłu bardzo skupiony mimo iż miał już ułatwione zadanie , bardzo podoba mi sie jego sumiennosc częsciej chciałbym go widziec w akcji kto wie może to posadzenie na ławce tak na niego zadziałało :)
0
nie mówie że kompetencje kibiców są wieksze niż trenerów czy tego konkretnego trenera ale chyba wszyscy jesteśmy zgodni co do tego że gracze tacy jak Malcom zasługują na grę prawda? ....stąd całe niezadowolenie kibic nie ma odpowiadac za skład ale dlaczego mamy cieszyc sie ze mamy w składzie świentnych graczy którzy a no właśnie.... siedzą na ławce - stąd całe oburzenie...chcemy ich oglądac!w grze a nie na trybunach
12
Barcy sie nie odmawia ... szkoda troche chłopaka bo w tym arsenalu źle nie grał ale przez nas został olany tak naprawdę ale cóż tak to jest albo jesteś genialny albo cie nie ma w składzie...
0
nie zgodze się , oglądałem go nieraz w borussi i klepanie nie sprawiało mu najmniejszych problemów , robił wręcz podrecznikowe " barcelonskie" akcje zaczynał je , zgrywał z kims dwójkowo moze trójkowo i konczył ale faktycznie to jest chyba problem w głowie a nie w nogach
2
kibice mają prawo do własnej opini o to kurtyazyjne powiedzenie " mamy w nosie co myślą kibice" tylko jest jedno ale , klub istnieje dla kibiców czy dla trenera i zarządu?
0
tak to jest z bramkarzami , ale ter stegen wyrobi sobie marke , jestem pewien i kiedyś on bedzie stawiany wśród tych wielkich oblak mam wrażenie że troche na wyrost jednak de gea też w ostatnich sezonach taki fenomenalny nie jest
0
ter stegen to numer jeden wśród numerów jeden dla mnie bardzo mi sie podoba jego postawa tak na boisku jak i poza nim , bije od niego taka pewnosc siebie ale nie arogancja , poprostu taka specygiczna wiara w swoje możliwosci mało który bramkarz dziś ma taką sportową wściekłosc jak on
0
ja również pamietam doskonale początku messiego może nie ten pierwszy sezon ale już 2006 rok kiedy wchodził z ławki często gęsto razem z iniestą nieraz byli dwoma takmi małymi zawodnikami którzy robili ostre zamieszanie wtedy piłka byla troche inna i nasza i ogólnie ale messi wchodzil jako młodziak i naprawdę byłi widać błysk pewnie że napewno nie był ułożony jeszcze wtedy taktycznie JAK KAŻDY MŁODY CHŁOPAK takich rzeczy sie nabiera z wiekiem porównanie z bojanem który w szkółće był genialnym strzelcem a w naszej drużynie nie miał przebicia , kwestia jego poziomu czy wyborów trenerów? messi też miał 19 lat ale był poprostu lepszy pilkarsko a tam , taktyka , bieganie do obrony , przestaje miec znaczenie kiedy potrafisz strzelac bramki w takim stylu jak argentynczyk , ja do krikica nigdy nie bylem przekonany , byłem wiekszym zwolennikiem giovaniego dos santosa który miał wiekszą finezje i myśle że był bardziej utalentowany ale niestety gorące głowy w barcelonie nie robią kariery...
1
mnie nie meczą straty dembele , meczy mnie jego szamotanie sie z piłką i zbędne ruchy jest piłkarzem o wysokich umiejetnosciach , tego jestem pewien ale odkąd u nas gra troche zapomniał kim jest w borussi jego gra była pewna ułożona , żadnych zbędnych ruchów robil to co trzeba nie mniej , nie wiecej zawsze w punkt i tym sobie wywalczył transer do barcelony niech sie ogarnia bo bedzie drugim alexisem który no niby grał ale do pełni blasku wciąż było daleko a niestet tego sie wymaga od takich piłkarzy u nas
0
zacznijmy od tego że nasi obecni młodzi piłkarze nie zasługują na to żeby grac w pierwszym składzie , taka jest prawda leo w tamtym momencie zasługiwał i wcale nie odstawał od starszych kolegów
0
futbol powinien byc nazwany jego imieniem....
0
albo lepiej , kupili by go i odrazu odesłali na wypożyczenie , jak wielu zawodników w jego wieku niewiadomo po co i na co
0
w tamtym czasie rooney to najlepsza dziewiątka świata dla mnie
3
myślę że to prawda ta barca grała zjawiskowo nie to co ta obecna