@SenoX O Olmo pretensje do Deco. On zawsze miał problemy tego rodzaju. Fati się posypał po kosie Mandiego z Betisu. Araujo czesto grał z niedoleczonymi urazami na lekach przeciwbólowych, ryzykowano jego zdrowiem - podejrzewam, że w innym klubie miałby tych kontuzji sporo mniej.
@Kozinho. Urodził się i wychował w Kraju Basków. Jego rodzice to Ghańczyk i Liberyjka stad reprezentacja Ghany. Athletic Bilbao może wystawiać tylko piłkarzy związanych z Krajem Basków, czyli takich, którzy spełniają co najmniej jeden z warunków: 1. Urodzili się na terenie Kraju Basków (zarówno po stronie hiszpańskiej, jak i francuskiej) lub 2. Zostali piłkarsko wychowani w Kraju Basków – tzn. dołączyli do baskijskiego klubu lub akademii w młodym wieku i tam się szkolili. Spełnia więc warunki klubu co do selekcji.
@Faro Grają, ale jakby odeszli to Athletic sobie poradzi. Mimo swoich szczególnych zasad mają się dobrze finansowo. W Barcelonie można mieć biznes z każdym, a długi ogromne. Świat jest bardziej złożony. Ja się całkowicie zgadzam, że superpuchar w Arabii to idiotyzm. Nikt się nawet nie kryje, że tu chodzi o sport. Piłka nożna była kiedyś symbolem sportu dla każdego. Za niedługo na oglądanie meczy na stadionie bedzie sobie mogło pozwolić coraz mniej ludzi.
@Tatazolwinia Dokładnie, kibicowi Atheticu łatwiej i taniej dotrzeć na superpuchar do innego miasta w Hiszpanii niż lecieć specjalnie do Arabii. Iniaki powiedział „Przenoszenie rozgrywek, które są krajowe, do innego państwa bardzo utrudnia kibicom możliwość wyjazdu”. Ten zabieg jest tylko dla hajsu. Nie ma to nic wspólnego z polityką klubu kładącą nacisk na tradycje i pochodzenie piłkarzy w kadrze. Mam wrażenie, że autor wątku (o ile do tych słów się odnosi) wszystko sprowadza do hajsu i bycia frajerem - lepiej nie mieć swoich zasad tylko wybierać w zyciu to, co daje wiekszy hajs. Byle nie stać się „frajerem do bicia”. Dla mnie frajerstwem, jest kierowanie się wyłącznie zyskiem. Barcelona teraz jest w stanie robić biznesy z firmami, ktorych inni nie chca byle coś do kasy wrzucać. A koniec końców muszą się pozbyć lidera obrony bo się FFP nie zgadza. Jak widać, każdy ma inną definicję frajerstwa.
@Firestone Ale on nie negocjował ceny. Taka była klauzula. Migł mieć jedynie wpływ na nakłonienie do transferu, ale czy zmieniając Espanyol na Barce to jakies trudne to nie wiem.
@clyde Szczerze - niepokojąco często o tym myślę i jest to zarazem dla mnie nie do ogarnięcia. Teraz jak wspominam dom, w ktorym za małolata sprzedzałem czesc świąt był pełen hałasu głosów i śmiechu, a teraz stoi pusty. Wszystkie te twarze wyryte już tylko w pamięci. Niezmiennie robi to na mnie kolosalne wrażenie, a z wiekiem coraz większe.
Czy ktoś korzysta z mcbooka air m4 24gb ram i podzieli się wrażeniami? Myślalem o nim pod katem obróbki video 4k do 60klatek, color grading i może z czasem jakieś efekty jak się nauczę. Nie wiem czy warto czy lepiej mieć lapka w z windowsem bo tej półce cenowej bedzie miał na pewno lepsze parametry. Ciagnie mnie do maca bo na codzień pracuje na Windows 11 i mam wrażenie, że jest zamulasty i cigle sie aktualizuje… Jakieś opinie, sugestie?
@Sullivan06 Na 7 ostatnich sezonow w barwach Interu w lidze, tylko trzy razy miał ponad 20 bramek w lidze(21,21 i 24). W zeszłym sezonie 12… Fajny zawodnik, ale nie jakiś mega goleador wedlug mnie. Choć teraz przez takiego Haalanda czy Mbappe dobre wyniki nie robią już takiego wrażenia.
@macio_944 Tego po prawej widziałem na kanale Jaruzelskiej. Zazwyczaj widziałem jego fragmenty z przeklenstwami, a podczas rozmowy z Jaruzelska był bardzo kulturalny co mnie zadziwiło. Nie obejrzałem nawet pół godziny, ale zdziwiłem się, że ten czlowiek potrafi coś spokojnie powiedzieć bo wiadomo jaki wizerunek posiada.
@bartulek98 Ja miałem nadzieję, że będzie dużo ciekawostek, o których nie miałem pojęcia. A te 700 stron to duzo informacji dla mnie zbędnych np kim byli rodzice Roberta, czym się zajmowali itp. Co do Roberta - to po książce mam wrażenie, że to człowiek w obsesja na punkcie swojego sukcesu. Wszystko musi być zaplanowane, zawsze musi wypaść wzorowo, ludzie sa fajni jeśli pomagają mu osiągnąć sukces, w przeciwnym wypadku kopie pod nimi dołki (trenerzy). Przeczytałem całą, ale generalnie nie polecam. Mie jest źle napisana, ale mam wrażenie, że czytając 700 stron innych książek spedzilbym czas lepiej ;) No i nie wiem, czy we wszystko można wierzyć.
@bartulek98 Ja mam z Robertem taki problem, że nie wierzę w to co mówi. On jak się odzywa to zazwyczaj wszystko ma już rozegrane w głowie i rozmową chce coś osiągnąć. Swoimi słowami zwalniał trenerów, słowami załatwiał transfery. Po przeczytaniu tej nowej książki mam obraz piłkarza z jednej strony bardzo profesjonalnego, a z drugiej skrajnie skupionego na sobie będącego w stanie przestać kumplować z Polakami w klubie bo dzięki zacieśnianiu więzi z Niemcami może mieć lepszy PR. Mam wrażenie, że PR jest dla niego najważniejszy i nigdy nie wiadomo co mówi serio, a co pod skutek, który chce osiągnąć. Teraz też po wydaniu książki może chce się „ocieplić” w mediach?
1
@Borneo „spujszmy” - komentarz rozpoczynasz z grubej rury.
0
@SenoX No z głową to osobna kwestia. Szkoda, miałem nadzieję, że bedzie filarem.
0
@SenoX O Olmo pretensje do Deco. On zawsze miał problemy tego rodzaju. Fati się posypał po kosie Mandiego z Betisu. Araujo czesto grał z niedoleczonymi urazami na lekach przeciwbólowych, ryzykowano jego zdrowiem - podejrzewam, że w innym klubie miałby tych kontuzji sporo mniej.
6
@Kozinho. Urodził się i wychował w Kraju Basków. Jego rodzice to Ghańczyk i Liberyjka stad reprezentacja Ghany.
Athletic Bilbao może wystawiać tylko piłkarzy związanych z Krajem Basków, czyli takich, którzy spełniają co najmniej jeden z warunków:
1. Urodzili się na terenie Kraju Basków
(zarówno po stronie hiszpańskiej, jak i francuskiej) lub
2. Zostali piłkarsko wychowani w Kraju Basków
– tzn. dołączyli do baskijskiego klubu lub akademii w młodym wieku i tam się szkolili.
Spełnia więc warunki klubu co do selekcji.
5
@Faro Grają, ale jakby odeszli to Athletic sobie poradzi. Mimo swoich szczególnych zasad mają się dobrze finansowo. W Barcelonie można mieć biznes z każdym, a długi ogromne. Świat jest bardziej złożony. Ja się całkowicie zgadzam, że superpuchar w Arabii to idiotyzm. Nikt się nawet nie kryje, że tu chodzi o sport. Piłka nożna była kiedyś symbolem sportu dla każdego. Za niedługo na oglądanie meczy na stadionie bedzie sobie mogło pozwolić coraz mniej ludzi.
15
@Tatazolwinia Dokładnie, kibicowi Atheticu łatwiej i taniej dotrzeć na superpuchar do innego miasta w Hiszpanii niż lecieć specjalnie do Arabii. Iniaki powiedział „Przenoszenie rozgrywek, które są krajowe, do innego państwa bardzo utrudnia kibicom możliwość wyjazdu”. Ten zabieg jest tylko dla hajsu. Nie ma to nic wspólnego z polityką klubu kładącą nacisk na tradycje i pochodzenie piłkarzy w kadrze. Mam wrażenie, że autor wątku (o ile do tych słów się odnosi) wszystko sprowadza do hajsu i bycia frajerem - lepiej nie mieć swoich zasad tylko wybierać w zyciu to, co daje wiekszy hajs. Byle nie stać się „frajerem do bicia”. Dla mnie frajerstwem, jest kierowanie się wyłącznie zyskiem. Barcelona teraz jest w stanie robić biznesy z firmami, ktorych inni nie chca byle coś do kasy wrzucać. A koniec końców muszą się pozbyć lidera obrony bo się FFP nie zgadza. Jak widać, każdy ma inną definicję frajerstwa.
43
@maroon To jest fenomen, żeby uzyskać taki poziom sportowy, majac tak mały obszar selekcji piłkarzy.
0
@Faro Co masz na myśli „narzeka na brak kibicow poza ich regionem” bo ja nie w temacie?
2
@misterio Ja pamietam klucz do fify 2003 xD
2
Transfer piłkarza, ktorego agentem jest Jorge Mendes? Nic nowego :)
1
@DJ6 Cubarsi jest bez formy od lekko roku. Choć zgadzam się, że Kounde na SO to żadna pomoc..
3
@Firestone Ale on nie negocjował ceny. Taka była klauzula. Migł mieć jedynie wpływ na nakłonienie do transferu, ale czy zmieniając Espanyol na Barce to jakies trudne to nie wiem.
0
@Arden Idąc tokiem rozumowania kibice powinni docenić Figo ;) Chciał się rozwijać sportowo i finansowo. Wygrał LM.
9
De Jong nie wiem co tu robi :D Luis Enrique go miażdży
8
Fastfood dla 3 latków. Coś strasznego
0
@clyde Szczerze - niepokojąco często o tym myślę i jest to zarazem dla mnie nie do ogarnięcia. Teraz jak wspominam dom, w ktorym za małolata sprzedzałem czesc świąt był pełen hałasu głosów i śmiechu, a teraz stoi pusty. Wszystkie te twarze wyryte już tylko w pamięci. Niezmiennie robi to na mnie kolosalne wrażenie, a z wiekiem coraz większe.
0
@WiernyKibic111 A mógłbyś napisać do czego uzywasz? Jakieś zasobożerne programy/gry czy nie jestes „heavy user”?
0
Czy ktoś korzysta z mcbooka air m4 24gb ram i podzieli się wrażeniami? Myślalem o nim pod katem obróbki video 4k do 60klatek, color grading i może z czasem jakieś efekty jak się nauczę. Nie wiem czy warto czy lepiej mieć lapka w z windowsem bo tej półce cenowej bedzie miał na pewno lepsze parametry. Ciagnie mnie do maca bo na codzień pracuje na Windows 11 i mam wrażenie, że jest zamulasty i cigle sie aktualizuje… Jakieś opinie, sugestie?
1
@Kozinho. Czyli flop ;)
3
@JanuszKorwinMikke Z wiadomych - kolega wyżej napisał po co był transfer.
1
Według mnie ma rację. Wiadomo hajs się musi zgadzać. W ogóle stary format bardziej mi odpowiadał - mistrz ze zdobywca pucharu i prosta sprawa.
5
No i tak beda analizować czy centymetr został na linni z obronca czy nie. Zasady orlikowe - zero spalonych! :D
0
@Lanosss Sztos. Od jego popisów rozpoczęła się moja przygoda z Barceloną:)
0
@Gall No wiec u nas by to było bez sensu.
4
@th@les Mój „ulubiony” flop to keirrison
1
@Sullivan06 Na 7 ostatnich sezonow w barwach Interu w lidze, tylko trzy razy miał ponad 20 bramek w lidze(21,21 i 24). W zeszłym sezonie 12… Fajny zawodnik, ale nie jakiś mega goleador wedlug mnie. Choć teraz przez takiego Haalanda czy Mbappe dobre wyniki nie robią już takiego wrażenia.
0
@macio_944 Tego po prawej widziałem na kanale Jaruzelskiej. Zazwyczaj widziałem jego fragmenty z przeklenstwami, a podczas rozmowy z Jaruzelska był bardzo kulturalny co mnie zadziwiło. Nie obejrzałem nawet pół godziny, ale zdziwiłem się, że ten czlowiek potrafi coś spokojnie powiedzieć bo wiadomo jaki wizerunek posiada.
1
@bartulek98 Ja miałem nadzieję, że będzie dużo ciekawostek, o których nie miałem pojęcia. A te 700 stron to duzo informacji dla mnie zbędnych np kim byli rodzice Roberta, czym się zajmowali itp. Co do Roberta - to po książce mam wrażenie, że to człowiek w obsesja na punkcie swojego sukcesu. Wszystko musi być zaplanowane, zawsze musi wypaść wzorowo, ludzie sa fajni jeśli pomagają mu osiągnąć sukces, w przeciwnym wypadku kopie pod nimi dołki (trenerzy). Przeczytałem całą, ale generalnie nie polecam. Mie jest źle napisana, ale mam wrażenie, że czytając 700 stron innych książek spedzilbym czas lepiej ;) No i nie wiem, czy we wszystko można wierzyć.
1
@bartulek98 Ja mam z Robertem taki problem, że nie wierzę w to co mówi. On jak się odzywa to zazwyczaj wszystko ma już rozegrane w głowie i rozmową chce coś osiągnąć. Swoimi słowami zwalniał trenerów, słowami załatwiał transfery. Po przeczytaniu tej nowej książki mam obraz piłkarza z jednej strony bardzo profesjonalnego, a z drugiej skrajnie skupionego na sobie będącego w stanie przestać kumplować z Polakami w klubie bo dzięki zacieśnianiu więzi z Niemcami może mieć lepszy PR. Mam wrażenie, że PR jest dla niego najważniejszy i nigdy nie wiadomo co mówi serio, a co pod skutek, który chce osiągnąć. Teraz też po wydaniu książki może chce się „ocieplić” w mediach?
2
Jak agent piłkarza tak mówi to na pewno musi być prawda :D