Mi chyba nawet się bardziej podoba niż Neymar. Nie mówię, że jest lepszy, ale często Ney pajacował. Zdarzało mu się też ośmieszyć rywala, ale nie zdobywać terenu. Dembele leci do przodu jak pocisk.
Gość przegrywa z Arsenalem i tłumaczy się że zawodników ciężko zmotywować. No rzeczywiście, super trener. Nie ważne, że przegrał tylko ma cojones. Nie na tyle duże cojones żeby zmotywować, tylko zwalić winę.
Xavi słał genialne prostopadle piłki przeszywające całe zasieki obronne rywala. Arthur w tym elemencie póki co nie ma podejścia. Oby się rozwijał, jest młodziutki.
Nie każdy ma czas zapoznawać się z poglądami użytkowników forum i znać na pamięć ich wcześnie komentarze. Napisałeś jasno, że zawinił Valverde. Dlatego odniosłem się do pogody. W modzie jest przypisywanie mu wszelkich win. Nie wydaje mi się, zeby Ernestowi sam siedział i analizował takie rzeczy tylko ma od tego ludzi. Byłby winny jeśli sztab nadmienił że takie mogą być konsekwencje, a on zrobił po swojemu.
Skąd ta pewność? Pep też miał swoich asów :) Chygrynskyi, Hleb są przykładem. Potrafił też zaprzepaścić talent Ibry - więc takim cudotwórca nie jest. Czasy Pepa były swietne, ale zakładanie w ciemno że wszystko zrobiłby lepiej jest śmieszne. Skoro taki z niego geniusz - dlaczego nie potrafi wygrać Ligi Mistrzów? Nawet do finału nie doszedł. A kluby prowadzi poważne ;)
Powiedz mi w czym jest lepszy od zawodnikow, którzy grają na jego pozycji ;) idąc tym tokiem rozumowania Gomes powinien być grać cudownie bo miał mnóstwo szans i nie wykorzystał żadnej. Ilość spędzonych minut na murawie nie jest wprost proporcjonalna do umiejętności. Semedo też grał ostatnio dużo, ale umiejętności stoją w miejscu.
Dla mnie puchar Króla jest nieistotny. Aczkolwiek w klubie jak Barcelona na pewno wymagają od Valverde wygrania wszystkiego co się da. Nie wiem czy ktoś pamięta jak grał Lucho - once de gala. Miał może kilka spotkań z rotacjami, puchar króla z podstawowym składem a wygrał wszystko :)
Nawiązuje do komentarzy osób, które chcialbyby jednocześnie potrójna koronę i grać Barca B w pucharze króla i że słabymi rywalami w la lidze. Według mnie mistrza wygramy, o LM będzie bardzo ciężko, a puchar króla dla mnie jest obojętny.
Munira nie ciężko przebić skillem :D Za Lucho miał mecze na szpicy gdzie nie było go widać. To jest tylko kwestią stylu - u nas nie wystarczy napastnik w stylu killera pola karnego.
0
A jak urwie głowę, ale pierwsze dotknie piłkę? Wyobraź sobie takie wejście w Ter Stegena. Ja bym się wkurzył.
0
Podzielam Twoją opinię ;)
1
Mi chyba nawet się bardziej podoba niż Neymar. Nie mówię, że jest lepszy, ale często Ney pajacował. Zdarzało mu się też ośmieszyć rywala, ale nie zdobywać terenu. Dembele leci do przodu jak pocisk.
30
Dembele jest jak puma. Szybki, z pazurem i momentami zabójczy.
1
Jakby weryfikować słowa Kręcidło to by się okazało jaki z niego ,,ekspert".
0
Lenglet ma jakiś dyskomfort.
1
Gdzie Rakitic? Przecież 80 procent użytkowników podało, że zagra na bank. To na pewno błąd xD
1
Zasłużeni muszą zakończyć karierę :P Albo nowi muszą zachwycać. Kogo byś wskazał w pierwszej kolejności? Ja chyba Busquetsa.
1
No raczej xD A Leganes uklęknie bo gra z Barceloną, która już pokonała :)
1
Jakby go kryli jako napastnika to już by nie wyglądał tak dobrze ;) Jeśli wchodzi jako dodatkowy zawodnik w pole karne to raczej słabo go kryją.
0
Szkoła to nie wszystko. Wystarczy czasem czytać, a jak się nie ma czasu to sprawdzać pisownię :) Wzajemnie miłej niedzieli ;)
0
Gość przegrywa z Arsenalem i tłumaczy się że zawodników ciężko zmotywować. No rzeczywiście, super trener. Nie ważne, że przegrał tylko ma cojones. Nie na tyle duże cojones żeby zmotywować, tylko zwalić winę.
16
Ostrzedny? Człowieku troszkę szacunku do języka polskiego. Ludzie poświęcali życie w jego obronie.
3
Pamiętam po ogłoszeniu transferu Vidala, że to nieporozumienie bo cały czas będzie zbierał czerwone kartki xD
0
Neymar zawsze był efektowny, ale nie zawsze efektywny. Dlatego nie zbliżył się do Messiego. U Dembele widzę większy luz w wykończeniu.
3
Xavi słał genialne prostopadle piłki przeszywające całe zasieki obronne rywala. Arthur w tym elemencie póki co nie ma podejścia. Oby się rozwijał, jest młodziutki.
0
Nie każdy ma czas zapoznawać się z poglądami użytkowników forum i znać na pamięć ich wcześnie komentarze. Napisałeś jasno, że zawinił Valverde. Dlatego odniosłem się do pogody. W modzie jest przypisywanie mu wszelkich win. Nie wydaje mi się, zeby Ernestowi sam siedział i analizował takie rzeczy tylko ma od tego ludzi. Byłby winny jeśli sztab nadmienił że takie mogą być konsekwencje, a on zrobił po swojemu.
23
Skąd ta pewność? Pep też miał swoich asów :) Chygrynskyi, Hleb są przykładem. Potrafił też zaprzepaścić talent Ibry - więc takim cudotwórca nie jest. Czasy Pepa były swietne, ale zakładanie w ciemno że wszystko zrobiłby lepiej jest śmieszne. Skoro taki z niego geniusz - dlaczego nie potrafi wygrać Ligi Mistrzów? Nawet do finału nie doszedł. A kluby prowadzi poważne ;)
0
Biorąc pod uwagę historię jego żony to słaby żarcik ;)
35
Skoro wszyscy mu potwierdzali, że może go wystawić to czemu miałby tego nie robić? Wszystko to wina Valverde, nawet jak pogoda brzydka.
2
Oddzieraja ziarna od plew? Kto.tu.nie.ma rozumu heh...
10
A to co za teoria? Temu też winny Valverde? xD
0
Czyta przewidywane składy z gazety. Pytanie brzmi skąd się tam biorą. Nie gdzie się pojawiają. Pytanie byłoby wtedy gdzie znajdę przewidywane składy.
1
Gość miał na myśli skad się biorą, a nie gdzie pojawiają. Tak trudno to zinterpretować? Same wskakują do gazet?
0
Wiesz, że może przyjść gorszy trener? :)
0
Powiedz mi w czym jest lepszy od zawodnikow, którzy grają na jego pozycji ;) idąc tym tokiem rozumowania Gomes powinien być grać cudownie bo miał mnóstwo szans i nie wykorzystał żadnej. Ilość spędzonych minut na murawie nie jest wprost proporcjonalna do umiejętności. Semedo też grał ostatnio dużo, ale umiejętności stoją w miejscu.
1
Dla mnie puchar Króla jest nieistotny. Aczkolwiek w klubie jak Barcelona na pewno wymagają od Valverde wygrania wszystkiego co się da. Nie wiem czy ktoś pamięta jak grał Lucho - once de gala. Miał może kilka spotkań z rotacjami, puchar króla z podstawowym składem a wygrał wszystko :)
1
Nawiązuje do komentarzy osób, które chcialbyby jednocześnie potrójna koronę i grać Barca B w pucharze króla i że słabymi rywalami w la lidze. Według mnie mistrza wygramy, o LM będzie bardzo ciężko, a puchar króla dla mnie jest obojętny.
17
Zaraz się zacznie. O rany, znowu Rakitic, o rany gdzie jest Malcom. Potrójna korona to nasz obowiązek, ale niech gra Barca B :D
0
Munira nie ciężko przebić skillem :D Za Lucho miał mecze na szpicy gdzie nie było go widać. To jest tylko kwestią stylu - u nas nie wystarczy napastnik w stylu killera pola karnego.