0

@Sksu96 a Robert po co?

2

@danijacek raczej statystą który ma problem z przyjęciem piłki, udającym, że presuje, bez uderzenia z dystansu, bez przeglądu pola, o dryblingu nie wspominając

0

@MirusAmisz dokladnie, tak jak z Piotrkiem Żyłą, ogólnie przeciętny skoczek ale wygrał akurat w konkursie który nazywa sie „mistrzostwa swiata”, mimo, ze niczym sie nie rozni od zwyklego konkursu pucharu swiata. Natomiast takie jest zycie. Wielu tenisistow wygralo z Federerem czy Djokovicem w roznych spotkaniach, ale akurat przegrali w finalach wielkich szlemow. To tez jest swego rodzaju umiejetnosc, zmotywowac sie na tak duza ilosc spotkan. Chociaz w pilce noznej gra druzyna, a tam zalezy to tylko od nich.

2

@Metalowy14 no oby nie byl takim zawodnikiem jakim jest Lewy teraz, ponieważ teraz Robert jest tragiczny

1

Bardzo dobry, Lewandowski jest już tak statyczny i ociężały, że każdy napastnik będzie lepszą opcją. Zero kreatywności, spowalnianie akcji za każdym razem gdy jakimś cudem uda mu się przyjąć piłkę tak żeby nie odskoczyła na 5 metrów. Pamięta ktoś jego udany strzał z dystansu w tym lub w zeszłym sezonie? Drybling dramat, zmysł taktyczny dramat.

2

oho, to masakra. Najlepszy zawodnik Barcelony w tym i zeszłym sezonie. Kontuzja statysty to pry nim pikuś. Teraz mocno stracimy na grze

0

Moim zdaniem Robert jest najważniejszą częścią zespołu

1

@Darek_Maruszczak aha, myślałem dotychczas, że tam liczy się po prostu BO3, czyli ten kto pierwszy wygra 2 mecze wygrywa, nieważne czy pierwszy przegra 0:30, a kolejne dwa wygra po 1:0

2

A czy Robert będzie swoją personą absorbował uwagę obrońców nawet siedząc na trybunach? Czy kolejny raz Robert również będzie absorbował uwagę wszystkich kamer i znowu nie zobaczymy piłkarzy na boisku tylko twarz Roberta przez 90 minut? Trzeba mu oddać, że niesamowity poziom tej umiejętności absorbowania obrońców osiągnął Robert. Dzisiaj od rana również nie mogę się skupić ponieważ stale jestem absorbowany przez Roberta.

Pozdrawiam

3

@4Fabregas4 Dokładnie, może się prężyć na treningach ale w meczu widać, że to już statysta. Jedyne gole to takie w których nie musi przyjąć piłki bo wiadomo czym się kończy "próba" przyjęcia. O jakimś golu z dystansu to w ogóle już można pomarzyć w jego wykonaniu, a o udanym dryblingu czy otwierającym podaniu to nawet nie ma co myśleć. Dziwi mnie, że część kibiców tutaj ma klapki na oczach i pcha wszędzie tego Roberta, czas leci ludzie, piłkarsko to już emeryt, ewentualnie wzmocnienie z ławki na końcówki.

19

Oglądanie Messiego to jest czysta poezja... Lekkość, podanie, wizja, drybling, uderzenie. Mam takie marzenie żebyśmy kiedyś mieli w Polsce takiego piłkarza.

2

@Pin0chet No co Ty, akurat po Mbappe jest? :D Jakie to zaskoczenie, że napastnik Barcelony jest pierwszy albo drugi w lidze hiszpańskiej pod względem strzelonych bramek. Może wynika to z tego, że to są akurat dwie najmocniejsze i ofensywnie grające drużyny? Możecie żyć w swoim świecie oczywiście, ale faktem jest, że Robert jest typem klasycznej dziewiątki która jest systematycznie wypychana z futbolu przez swoje ewidentne ograniczenia ;d Nikogo nie przedrybluje bo jest zbyt drewniany, nikogo nie minie bo jest wolny, nikomu nie pośle fajnego podania bo nie ma przeglądu pola. Na szczęście to ostatni sezon oglądania jak przy prostym przyjęciu piłka odlatuje mu na 5 metrów ;d

0

@spiderman1899 z nim niestety też nie mamy topowej 9tki

2

@Marusek No bo takich dziewiątek się już nie robi bo są przestarzałe, futbol się zmienił i dziewiątka ma robić więcej, szybciej, dynamiczniej. Podobnie było z Busquetsem, po prostu ten profil piłkarski się zestarzał.

13

Wiadomo, zawsze szkoda kontuzji, chociaż sportowo to już żadna strata. Niewiele dawał na boisku, teraz z najdroższego rezerwowego świata będzie najdroższym kontuzjowanym świata. Dobrze, że to nie Pedri, Pedri na ten moment jest wart stu takich Lewandowskich.

1

Oby, najdroższy rezerwowy świata który nie daje nic od siebie. Indywidualnie poziom Luuka de Jonga, stanie w polu karnym i czekanie na główki bo z nogi nie trafi, a żeby przyjąć i uderzyć to już w ogóle można pomarzyć.

2

@torondirn cholera jasna, jak Ferran kontuzje to statysta znowu bedzie gral, a wszyscy widza jak slaby juz jest Robert. Nieslychanie statyczny, beznadziejne przyjecie, tragiczna technika, brak jakiegokolwiek przegladu pola. Masakra, dobrze; ze to jest jego ostatni sezon w Barcelonie

0

Oby mogl zagrac bo nie mamy innego solidnego napastnika

4

@Gacek5 ależ on jest genialny tym odciąganiem obrońców. Pewnie obawiają się jego szybkości, dryblingu oraz uderzenia zza pola karnego i dlatego tak go kryją...a nie czekaj...

2

Całe szczęście, facet w tym momencie na poziomie Luuka de Jonga z taką pensją to porażka klubu. Juz zeszly sezon byl kiepski, gole tylko i wylacznie z dokladania nogi, a przy tym najwyzszy wspolczynnik zmarnowanych okazji w top5 lig, ale no na upartego ok. Wiadomo, ze tylko i wylacznie hiperofensywny styl gry Barcelony sprawil, ze mial bramki, w takim atletico strzelilby tylko z karnych. Ale ten sezon to juz w ogole dramat.

3

@Coveta Roberta też już niestety przestawiają jak kukłę, tarmoszą jak wór z ziemniakami, jest popychadłem dla solidnych obrońców, wieku nie oszukasz. Mimo wszystko Ferran więcej daje w rozegraniu i pressingu także wybór jest dość oczywisty, co zresztą widać po decyzjach Flicka i minutach dla Ferrana i Roberta.

2

@ali3gator Prawdziwy dowódca, sam truchta, a innym pokazuje palcem gdzie trzeba biec (zawsze tam gdzie jest piłka, faktycznie, wybitny strateg)

5

Flick widać widział to dużo wcześniej kiedy posadził Roberta na ławce. Nic dziwnego zresztą, powolny, ociężały, bez dryblingu, bez techniki (widać po każdym przyjęciu do tyłu), po prostu nie dość, że Robert się zestarzał, to zestarzał się też ten typ napastnika. Teraz dobry napastnik jest pierwszym obrońcą, jest dynamiczny, nie stoi jak Robert w polu karnym i czeka aż mu się piłka odbije od nogi. Brawo Flick

4

Typowy Robert, jak on nie wykorzystał to się przecież zdarza, jakby ktoś inny nie wykorzystał to by prezentował w jaki sposób należało wykonać rzut karny oraz mówiłby, że takie sytuacje po prostu trzeba wykorzystać.

2

@Kilotopy machał rękami i kiedyś był dobry. A no i według wielu cała drużyna jest tutaj aby mu służyć i wystawiać piłki na pustaka, a on sam nie musi nic wykreować ani dać od siebie nic więcej niż dołożenie nogi. Idąc tym tokiem rozumowania to miał świetny występ.

0

Szkoda, że na środku grał Lewy, a nie Ferran. Ferran na swojej pozycji może by coś zrobił, Robert niestety bardzo słabo. Zresztą to u niego normalne, że nigdy nie potrafi nic wyczarować i dać czegoś ekstra od siebie kiedy drużynie idzie słabo. Potrzebny klasowy napastnik aby wygrać ligę mistrzów, nie statysta i hamulcowy

1

Robert który indywidualnie jest już w stanie tylko dobić na pustą bramkę musi sie pchać do tych karnych bo to jedyna okazja dla niego jeszcze żeby udawać, że nadal jest tym świetnym piłkarzem co 10 lat temu, bo przecież ktoś popatrzy na ogólne statystyki i stwierdzi, że ilość bramek się zgadza i nie wyczyta z nich, że cały mecz stoi w miejscu i macha rękami. No i mamy tego efekty

2

Robert póki co bardzo słabo, jak od początku sezonu zresztą

3

Spojrzcie jak on gra, ten luz, technika, podania. Przecież skoro statyczny, ociężały i mający problemy z przyjęciem Robert gra w Barcelonie, to Messi tym bardziej mógłby tu grać. To zupełnie inna liga piłkarska.

0

Najgorzej pokazal sie Robert, tarmosili go jak worek z ziemniakami i przestawiali jak kukłę. Niestety to juz cien pilkarza jakim byl kiedys.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?