0

@Pilka_jest_okragla Coraz zabawniejsze te teorie xD

0

@Encore zieeew ile można...

2

Adrian co przemowę zap... No ale laske to najgorszą ma typo IMO. Ch ważne że szczęśliwi xDD #lowajlend

0

@Sulej Dobre Euro, świetny sezon w Milanie. Moim zdaniem zasłużenie.

0

@agaFCB Ze szpitala New Amsterdam. Dostalem podwyżkę właśnie.

2

Oooo to to. Na pierwszy ogień stano i boras
https://x.com/majkel1999/status/1446469111383461919

0

@Ronmes No może tak być. Ameryka Południowa straciła dużo na prestiżu. Wystarczy spojrzeć na poziom piłkarzy trafiających do Europy.

5

@AmigoBlancos Podoliński zawsze walnie celnym tekstem

0

Magda i Wiktor na koniach. Nie będą spali dzisiej #lowajlend

1

@baartekk97 Kiedy polityczka siądzie za mocno na głowę. Zresztą były też filmiki, jak wyzywa ludzi od najgorszych. Zafiksowana kobieta.

8

#8 Nieregularny cykl filmowy
Zauważyłem, że jest tu wielu fanów Quentina Tarantino. Ten post będzie skierowany głównie do nich, choć może okazać się ciekawy również dla innych osób lubiących kino. Osobiście przyznaję, że nie jestem wielkim fanem amerykańskiego reżysera. Podoba mi się jego styl filmowej narracji oraz darzę go ogromnym szacunkiem za składanie hołdu westernowi w wielu jego produkcjach, jednak jest kilku reżyserów w historii kina, których cenię bardziej. Przedmiotem wpisu będzie sztuka kopiowania, dopracowana przez Tarantino do perfekcji. Oto kilka filmów na których swoje produkcje oparł Quentin Tarantino. Kolejność przypadkowa.
1. Człowiek zwany ciszą (1968) – Klaus Kinski i Jean-Louis Trintignant w obsadzie, Sergio Corbucci za kamerą. To połączenie dało najlepszy film w karierze włoskiego reżysera. Tarantino jest wielkim entuzjastą westernów, głównie spaghetti westernów. Nic więc dziwnego, że śnieżna aura filmu posłużyła mu jako kanwa jego „Nienawistnej ósemki” z 2015 roku.
2. Śmierć jeździ konno (1967) – kolejny (z wielu) spaghetti westernów na tej liście. Muzyka stworzona przez Luciano Vincenzioniego posłużyła jako inspiracja dla motywu przewodniego „Kill Bill”. Co ciekawe, bohaterem filmu Petroniego jest Bill, który planuje pomścić zamordowanych bliskich. Brzmi podobnie do fabuły Kill Billa?
3. Django (1966) – wielu kojarzy pewnie Django z wizerunkiem zaniedbanego Jamiego Foxxa, ale fani Corbucciego na pewno pamiętają legendę włoskiego westernu Franco Nero, który wcielił się w tę postać kilka dekad wcześniej. W tle również rasizm i Ku Klux Klan.
4. Gra śmierci (1978) – do gry, cały na żółto wchodzi Bruce Lee. Na żółto? No właśnie. To stąd wzięto charakterystyczny strój dla Umy Thurman w „Kill Billu”.
5. Lady Snowblood (1973) – co tu dużo mówić. „Kill Bill” to wspaniały hołd dla tego japońskiego filmu. Postać kobiety mściwej, estetyka, śnieżne pojedynki szermiercze oraz piosenka przewodnia. To punkty wspólne obu produkcji.
6. Foxy Brown (1974) – obejrzyjcie sobie zarówno ten film, jak i „Jackie Brown” i zastanówcie się w którym filmie Pam Grier wypadła lepiej. Inspiracja raczej oczywista, więc lecę dalej.
7. Dobry, zły i brzydki (1966) – moim zdaniem, najbardziej wpływowy film dla całej kariery Quentina Tarantino. Puszczanie oczka w kierunku dzieła Leone można znaleźć niemal w każdym filmie amerykańskiego reżysera. Posunę się nawet o stwierdzenie, że słynny styl z którego jest znany QT to nic innego, jak kwintesencja konwencji spaghetti westernów autorstwa Leone, Corbucciego, Petroniego i innych.
8. Parszywa dwunastka (1967) – niedawno miałem okazję obejrzeć go po latach. „Bękarty wojny” to tak naprawdę hołd dla filmu Aldricha… choć u Tarantino, żołnierze są jeszcze mniej dżentelmeńscy.
9. Charley Varrick (1973) – nie oglądałem, przyznam z ręką na sercu, ale z tego, co ktoś napisał to pomieszanie „Wściekłych psów” (o nich będą dwie kolejne pozycje), „Jackie Brown” i „Pulp Fiction”. Dla Waltera Matthau warto nadrobić.
10. Płonące miasto (1987) – kolejny raz Tarantino udowodnił, że zna kino jak mało kto, a filmy, które obejrzał, można liczyć w tysiącach. Ten japoński thriller posłużył jako wzór dla reżysera przy kręceniu „Wściekłych psów”. Fabuła jest bardzo podobna. Zastępca policji, chcąc powstrzymać gang złodziei klejnotów, przekonuje swojego siostrzeńca Chow Ko, aby działał pod przykrywką. Bohater infiltruje grupę i wkrótce nawiązuje przyjaźń z jednym ze złodziei. Chow waha się między oddaniem policji, a oddaniem swojej grupie.
11. Rio Bravo (1959) – filmowa relacja między Johnem Waynem, a Angie Dickinson na tyle spodobała się QT, że postanowił stworzyć podobną w „Jackie Brown”, gdzie Pam Grier stopniowo ulega zauroczeniu Robertem Forsterem.
12. Szpicel (1962) – francuski film noir z Jeanem-Paulem Belmondo posłużył jako jedna z inspiracji dla „Wściekłych psów”. Główny bohater planuje kolejny, wielki skok. Nie wszystko jednak idzie tak jak powinno.
13. Zabójstwo (1956) - Stanley Kubrick kręci film Noir o grupie bandytów planujących napaść na sejf właścicieli wyścigów konnych. Kolejna inspiracja dla "Wściekłych psów".
14. Pewnego razu…, ostatnie dzieło Tarantino „Once Upon a Time… in a Hollywood” to hołd dla filmów Sergio Leone. Ale nie tylko. Oto produkcje, które pojawiają się podczas seansu: C.C and Company (1970), Kobieta w cemencie (1968) z Frankiem Sinatrą, The Wrecking Crew (1968) z Deanem Martinem, Wielka ucieczka (1963) oraz serial telewizyjny „The F.B.I.” nadawany w latach 1965-1974.
Tak więc podsumowując, Tarantino nie jest oderwany od przemysłu filmowego i bardzo chętnie kopiuje pomysły od innych, co nie jest czymś rzadkim, a raczej powszechnym. Pokazuje to jak wielkie ma umiejętności i jak dobrze zna kino.

2

@Rust_Cohle Lubi duże miski

0

@kamyk_23 Ale pikawa skoczyła uhuhu

4

@Derean Borek to dla mnie celebryta, A nie poważny ekspert...

0

Ktoś chce poważnie dawać złotego balona Żorżinio? Przecież co włączę Chelsea czy ostatnio Włochów, to chłop gra jak mimoza. Podanie do boku, na 2 metry, czasem kogoś kiwnie, by zaraz się zatrzymać i zero szybkości. Na Euro Włosi grali bezpośrednią piłę i w akompaniamencie Lokowatego i Verattiego gość wyglądał nawet dobrze, ale teraz, jak hamulcowy. Boże drogi, z czym do ludzi.

1

@tomek8756 Dajmy spokój. Ta baba od dawna nie ma kontaktu z rzeczywistością.

1

@Ojciec5tkidzieci Natalie Portman, Bar Rafaeli.

1

@M_Kos Tak

0

@tristan87 Najwidoczniej za krótko jesteś w necie i nie znasz tej pasty z której zaczerpnąłem cytat.

3

Smarzol nowym Wyspiańskim? Ja to kupuję i w to wierzę.
Btw. "dałby już ku... spokój chociaż z tym Jakubikiem"
https://x.com/TomaszRaczek/status/1445137397189070849

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

28

Hahaha no nie mogę xDDDD

3

@Kgorecki2500 Ale cringe xD

7

@Criss18Barca Powinno się nazywać ministerstwem zajmowania się głupotami

8

@barcelonaLM Oczywiście, ale automatycznie łączy Cię z Sakiewiczem.

4

@8DonIniesta8 Bo są ponad sekunde od celu

19

Wraz z kolegami przedzieramy się przez las, by dotrzeć do serwerowni. Niektórzy pierwszy raz widzą drzewa i trawę, inni ważą 150 kilo i są ślepi od patrzenia w kąkuter, przez co nasze tempo jest bardzo wolne. Życzcie nam powodzenia. Nie każdy bohater nosi peleryne.


2

@JackH Ucieczka Gangstera bo bez reklam

3

@Encore Love Island

11

Na szczęście mam już konto na Albicli od ponad pół roku.

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?