Dlaczego Was tak boli, że większość nie chce tutaj Szweda? Przynajmniej połowa Barcelonismo nie chciała Zlatana już rok temu. Teraz... Po strasznie kiepskim sezonie Ibrahimovica większość zrozumiała, że to nie jest napastnik klasy światowej.
Poza tym ja nie wiem jak można się nim zachwycać. Podajcie mi argumenty ZA tym piłkarzem? W czym jest najlepszy? Które cechy mają być jego kartą przetargową w wyścigu na najlepszego snajpera świata? On nigdy nie był blisko tego miana.
Eto'o? Niesamowicie szybki, waleczny, dobrze się ustawia do prostopadłych podań. Strzela prawą i lewą nogą.
Drogba? Tur nie do przepchnięcia! Idealnie się zastawia. Mocny strzał. Również idealnie się ustawia do podań.
Ibrahimovic? Jedna, jedyna bramka strzelona piętką w powietrzu. Mocny strzał (jak już uda mu się złożyć do niego).
Dla mnie cenniejszymi zawodnikami są Milito (nie wiem jak grał przed sezonem w Saragossie, ale w tamtym sezonie pokazał jak się gra w piłkę). Niesamowicie skuteczny. Również Cisse który miał połamane nogi jest bardziej wartościowym piłkarzem.
Szwed nigdy nie będzie wymieniany w gronie takich napastników jak Pele, Maradona czy Puskas. Nie zasługuje na takie towarzystwo jak Bergkamp, Raul, Ronaldo czy Romario. Nie jest nawet z kręgu Morientesa, Montelli, Ravaneliego czy Weaha... I nigdy nie będzie. Bo on jest po prostu słaby. Prócz tego, że ma atletyczną budowę ciała nic innego nie posiada. Dlaczego taki Murinho chociaż, że mówił że to właśnie Szwed powinien dostać złotą piłkę to go sprzedał bez chwili zastanowienia? Bo ten zawodnik nie wnosi nic pozytywnego na boisku. Myślę, że gdyby nie problemy psyhiczne Adriano to Zlatan nigdy by się w Interze nie pojawił...
Niech sobie wraca do Interu nawet. Niech idzie gdzie chce. Tu nie chodzi tylko o strzelone bramki ale i to co zawodnik wnosi do zespołu. Czy daje jakieś nowe możliwości. On daje? Ma 2 metry a strzelił mniej bramek głową niż Ronaldinho... Nie no. Nie potrafię zrozumieć jak można się zachwycać tym piłkarzem. Jeszcze nikt mi nie przedstawił argumentów które by wpłyneły na zmianę mojego zdania.
Villa wiadomo co sobą prezentuje. Jak jest bez formy... To robi wszystko żeby do niej wrócić.
Aha... I niestety. Ale Torres powinien zostać w Lpool. To jest człowiek szklanka. Coś jak Kuba Błaszczykowski. W sezonie gra 1/3 meczy. W trakcie tej 1/3 meczy do formy dochodzi w po 1/2... Czyli jest klasowym napastnikiem w 10 meczach w sezonie. Reszta meczy to albo leczenie kontuzji albo dochodzenie do formy.
Haha... Naprawdę nie rozumiem czym kierują się obrońcy Ibrahimovica. Pozwolę sobie przytoczyć kilka przykładów które powinny nakreślić nowy prawdziwy obraz zwolennikom Szweda w Barcelonie.
1. Tylko zagorzali fani "talentu" Zlatana byli zachwyceni tym transferem. Dla normalnych obserwatorów ta wymiana była śmiechem na sali. Mam wielu znajomych którzy się interesują piłką nożną. Część z nich kibicuje zespołom w lidze polskiej. Ale są też kibice Chelsea, Man Utd, Milanu, Interu, Liverpoolu no i Realu Madryt. Spośród wszystkich tych kibiców tylko dwóch było zachwyconych tym transferem. Jeden to fan "talentu" Zlatana, a drugi to kibic Interu. Reszta natomiast nabijała się z mojej Barcy że ta sprowadza sobie "gwiazdeczkę" żeby odpowiedzieć na CR7 Realu Madryt.
2. Dobijają mnie teksty w stylu, że Ibrahimovic jest bardziej kompletnym napastnikiem. Bo niby jak można dojść do takich wniosków? Ile bramek strzelił Ibra z głowy? Chłop wysoki ale gra głową na poziomie Krkicia... Fenomen Zlatana polega na tym, że zamiast strzelania głową woli kopać piętką... Bo jak już strzeli taką bramę to jest ona pokazywana co tydzień... Szkoda tylko, że co tydzień sędzia nie może jej wpisać do protokołu...
3. Każdy, dosłownie każdy obserwator meczów wie że zespoły dzięki takim napastnikom nie wygrywają, a wręcz przegrywają... Taki Ibrahimovic to by wymiatał w Celticu... Bo w szkockiej lidze Celtic zazwyczaj nie musi grać presingiem. Ten piłkarz nie ma serca do gry...
4. Pamiętam co się działo chociażby tutaj na forum na początku tego sezonu. Połowa nie mogła się pogodzić z tym że Eto'o odchodzi (mamy już 50% użytkowników). Około 30% zwolenników decyzji Guardioli co do sprzedania Kameruńczyka chciało Ville (co mnie jeszcze nie dziwiło bo Panowie grają podobnie). Gdy okazało się że w ataku będzie Zlatan to zachwyceni byli tylko Ci którzy przesiadują na YT i oglądają kompilacje ze sztuczkami. Z tego co pamiętam była to mniejszość na tym portalu. Jednak większość chciała okazać wsparcie dla decyzji trenera i nie skreślać naszej nowej dziewiątki. W tej grupie byłem i ja. Ale podkreślę, że zwolenników tego ruchu było niewielu...
Dla wielu z nas (kibiców Barcelony) od samego początku ten transfer był niewypałem. Ci którzy oglądali mecze nie tylko Barcy wiedzieli że ze Szwedem wcale nie będzie łatwiej w ataku.
My możemy sobie tylko spekulować dlaczego Eto'o został sprzedany (praktycznie wywalony na siłę). Mi się jednak wydaje że Guardiola był od samego początku uprzedzony do Kameruńczyka. Pep ceni sobię profesjonalizm w każdej sytuacji. A jak wszyscy wiemy Samuel czasami powiedział, bądź uczynił coś czego nie powinien. Myślę że Guardiola miał za złe Eto'o słynną przyśpiewkę skierowaną do Realu, na pewno nie spodobało się też "złapanie" żółtej kartki która eliminowała Eto'o ze szpaleru na SB. Ja jednak bym postąpił podobnie. Guardiola takich wybryków nie toleruje... A trenerzy typu Murinho by jeszcze przyklasneli...
Nie rozumiem 99% ludzi którzy dzisiaj tu coś napisali...
1. Barcelona jeszcze nic nie wygrała w tym sezonie. Do końca ligi jeszcze 4 mecze czyli jak łatwo policzyć 12 pkt.
2. To samo co do kibiców Barcelony którzy krzyczą do kibiców Realu że Real nic w tym sezonie nie osiągną i jest gorszy... Real ma 12 pkt do zdobycia a ma tylko 1 (2 bo musi mieć więcej pkt od Barcelony) pkt straty.
3. Inter jest liderem Serie A ale można jeszcze zdobyć 9 pkt. Można też przegrać finał LM z Bayernem i finał PW z Romą... I Inter może nie mieć nic.
4. Bayern również może jeszcze przegrać wszystko...
Więc nie p@#$cie głupot o tym że Inter, Chelsea czy Bayern wymiatają. Ligi w tym sezonie są bardzo wyrównane. Jest to zupełnie inny sezon jak poprzedni gdzie zarówno Barca, Inter jak i Man Utd naprawdę rządziły w swoich ligach.
PS. Zlatan pokazał co jest warty... A Guardiola udowadnia mi że żałuje swojej decyzji...
Prawda to jest taka że wczoraj zagrali na bardzo niskim poziomie... Zlatan jak zwykle... Jak sięgam pamięcią to nie przypominam sobie gorszego transferu... Nie mam tu na myśli piłkarzy którzy mieli być zmiennikami tylko tych którzy mieli być gwiazdami zespołu. No ale trudno... Ja mam cichą nadzieję że brak Zlatana w ostatnich meczach to przygotowanie zespołu do gry bez niego... A tym wszystkim krzykaczom którzy chyba nie oglądali meczów Interu, Juve czy Ajaxu gdy Ibrahimovic był w ich składzie teraz trochę jest głupio... Bo kompilację wspaniałych zagrań to ma nawet Piotr Włodarczyk... :/ W meczu brakowało chęci zwycięstwa... Decyzji trenera trochę nie rozumiem... Zdejmuje Zlatana (fakt, był kompletnie nieprzydatny) i wpuszcza obrońcę... Ok! Jest 3:1 a Inter ciśnie... To lepiej utrzymać choćby taki rezultat w kontekście rewanżu. Jednak jak się okazuje Pique gra cofniętego napastnika... :/ Ja powiem jedno. Biorąc pod uwagę fakt jak grała Barca i Inter w tym meczu uważam że rezultat jest dla nas dobry. A co do kartki Alvesa... Jak ktoś wielokrotnie pokazał już sędziom na co go stać (a karne wymusza często jak na kogoś kto gra przy linii bocznej) to nie ma się co dziwić. Tym bardziej że Barca nie potrafiła znaleźć sposobu na odstanie się w pole karne w "legalny" sposób. Czy był gol ze spalonego... Razej był. Ale czy ktoś mi powie jak można grać na spalone przeciwko takim napastnikom? Wg mnie Milito powinien dostać krycie indywidualne (najlepiej Puyol bądź Marqez). Bądźmy dobrej myśli!
Porównywanie temperowania Eto'o do temperowania Zlatana jest troche nie na miejscu. A dlaczego?
Gdyby rok temu Murinho powiedział do Zlatana że go nie chce bo nie będzie mu potrzebny to by Ibra trenerowi jeszcze "fucka" pokazał. I na treningu by go więcej koledzy z drużyny nie widzieli. Poza tym zobaczcie jak mu wszyscy w tym Interze "wchodzą w dupę". W ich obozie były nawet głosy że powinien złotą piłkę dostać. Dla mnie jest on na serio tragicznym piłkarzem.
W naszej drużynie nie może być samych artystów. Muszą też być rzemieślnicy którzy walczą zawsze do końca! Eto'o jest piłkarzem który nadaje zespołowi charakter - lwi pazur. Kolejna dziwna rzecz to porównywanie sytuacji Eto'o z Ronaldinho rok temu. Tamtemu gra się wogóle nie kleiła. Nie strzelał, nie asystował i co dla niektórych tutaj najważniesze nie robił zwodów. :/ Eto'o natomiast strzelił w lidze 30 bramek i przy kilku asystował. Na boisku zawsze jest ambitny i zostawia 100% siebie. Tego nie ma żaden inny klasy światowej snajper! I właśnie tego będzie nam brakowało najbardziej.
Skoro Ibrahimovic zagrał dobre zawody w debiucie to jakie zawody w debiucie zagrał Eto'o? Przecież są w identycznej sytuacji... I teraz obiektywnie sobie porównajcie debiut Eto'o z debiutem Zlatana... Obym był w błędzie że ze Zlatana nic nie będzie... ;P
Hehehe... Trudno zeby nie zalowal skoro jak by nie patrzec po transferze do Juve to jego najgorsza decyzja w zyciu. :/ A prawda jest taka ze jak by zostal w Arsenalu to bylby tam jak Best dla ManUtd... Po prostu pewnych rzeczy robic sie nie powinno. Ten czlowiek zapadl w sen zimowy... Tyle ze dwa lata temu... Przy czym zapomnial sie przebudzic. A drugim Henkiem dla Barcy nie bedzie bo poprostu sie nie nadaje. Nie godzi sie na lawke chociaz pewnie wie ze jest gorszy od Eto'o. Dlatego meczy sie na lewej stronie byle tylko grac. Przeczucie jednak mi mowi ze po TYM sezonie sie z nami pozegna (i bardzo dobrze bo blokuje rozwoj innych pilkarzy). Najlepiej by bylo jakby wrocil do Arsenalu (mi to tam rybka gdzie bedzie gral ale dla jego dobra powinien to byc Arsenal). Pozdrawiam zagorzalych fanow Henrego.
Komentarze
0
Dlaczego Was tak boli, że większość nie chce tutaj Szweda? Przynajmniej połowa Barcelonismo nie chciała Zlatana już rok temu. Teraz... Po strasznie kiepskim sezonie Ibrahimovica większość zrozumiała, że to nie jest napastnik klasy światowej.
Poza tym ja nie wiem jak można się nim zachwycać. Podajcie mi argumenty ZA tym piłkarzem? W czym jest najlepszy? Które cechy mają być jego kartą przetargową w wyścigu na najlepszego snajpera świata? On nigdy nie był blisko tego miana.
Eto'o? Niesamowicie szybki, waleczny, dobrze się ustawia do prostopadłych podań. Strzela prawą i lewą nogą.
Drogba? Tur nie do przepchnięcia! Idealnie się zastawia. Mocny strzał. Również idealnie się ustawia do podań.
Ibrahimovic? Jedna, jedyna bramka strzelona piętką w powietrzu. Mocny strzał (jak już uda mu się złożyć do niego).
Dla mnie cenniejszymi zawodnikami są Milito (nie wiem jak grał przed sezonem w Saragossie, ale w tamtym sezonie pokazał jak się gra w piłkę). Niesamowicie skuteczny. Również Cisse który miał połamane nogi jest bardziej wartościowym piłkarzem.
Szwed nigdy nie będzie wymieniany w gronie takich napastników jak Pele, Maradona czy Puskas. Nie zasługuje na takie towarzystwo jak Bergkamp, Raul, Ronaldo czy Romario. Nie jest nawet z kręgu Morientesa, Montelli, Ravaneliego czy Weaha... I nigdy nie będzie. Bo on jest po prostu słaby. Prócz tego, że ma atletyczną budowę ciała nic innego nie posiada. Dlaczego taki Murinho chociaż, że mówił że to właśnie Szwed powinien dostać złotą piłkę to go sprzedał bez chwili zastanowienia? Bo ten zawodnik nie wnosi nic pozytywnego na boisku. Myślę, że gdyby nie problemy psyhiczne Adriano to Zlatan nigdy by się w Interze nie pojawił...
Niech sobie wraca do Interu nawet. Niech idzie gdzie chce. Tu nie chodzi tylko o strzelone bramki ale i to co zawodnik wnosi do zespołu. Czy daje jakieś nowe możliwości. On daje? Ma 2 metry a strzelił mniej bramek głową niż Ronaldinho... Nie no. Nie potrafię zrozumieć jak można się zachwycać tym piłkarzem. Jeszcze nikt mi nie przedstawił argumentów które by wpłyneły na zmianę mojego zdania.
Villa wiadomo co sobą prezentuje. Jak jest bez formy... To robi wszystko żeby do niej wrócić.
Aha... I niestety. Ale Torres powinien zostać w Lpool. To jest człowiek szklanka. Coś jak Kuba Błaszczykowski. W sezonie gra 1/3 meczy. W trakcie tej 1/3 meczy do formy dochodzi w po 1/2... Czyli jest klasowym napastnikiem w 10 meczach w sezonie. Reszta meczy to albo leczenie kontuzji albo dochodzenie do formy.
0
Haha... Naprawdę nie rozumiem czym kierują się obrońcy Ibrahimovica. Pozwolę sobie przytoczyć kilka przykładów które powinny nakreślić nowy prawdziwy obraz zwolennikom Szweda w Barcelonie.
1. Tylko zagorzali fani "talentu" Zlatana byli zachwyceni tym transferem. Dla normalnych obserwatorów ta wymiana była śmiechem na sali. Mam wielu znajomych którzy się interesują piłką nożną. Część z nich kibicuje zespołom w lidze polskiej. Ale są też kibice Chelsea, Man Utd, Milanu, Interu, Liverpoolu no i Realu Madryt. Spośród wszystkich tych kibiców tylko dwóch było zachwyconych tym transferem. Jeden to fan "talentu" Zlatana, a drugi to kibic Interu. Reszta natomiast nabijała się z mojej Barcy że ta sprowadza sobie "gwiazdeczkę" żeby odpowiedzieć na CR7 Realu Madryt.
2. Dobijają mnie teksty w stylu, że Ibrahimovic jest bardziej kompletnym napastnikiem. Bo niby jak można dojść do takich wniosków? Ile bramek strzelił Ibra z głowy? Chłop wysoki ale gra głową na poziomie Krkicia... Fenomen Zlatana polega na tym, że zamiast strzelania głową woli kopać piętką... Bo jak już strzeli taką bramę to jest ona pokazywana co tydzień... Szkoda tylko, że co tydzień sędzia nie może jej wpisać do protokołu...
3. Każdy, dosłownie każdy obserwator meczów wie że zespoły dzięki takim napastnikom nie wygrywają, a wręcz przegrywają... Taki Ibrahimovic to by wymiatał w Celticu... Bo w szkockiej lidze Celtic zazwyczaj nie musi grać presingiem. Ten piłkarz nie ma serca do gry...
4. Pamiętam co się działo chociażby tutaj na forum na początku tego sezonu. Połowa nie mogła się pogodzić z tym że Eto'o odchodzi (mamy już 50% użytkowników). Około 30% zwolenników decyzji Guardioli co do sprzedania Kameruńczyka chciało Ville (co mnie jeszcze nie dziwiło bo Panowie grają podobnie). Gdy okazało się że w ataku będzie Zlatan to zachwyceni byli tylko Ci którzy przesiadują na YT i oglądają kompilacje ze sztuczkami. Z tego co pamiętam była to mniejszość na tym portalu. Jednak większość chciała okazać wsparcie dla decyzji trenera i nie skreślać naszej nowej dziewiątki. W tej grupie byłem i ja. Ale podkreślę, że zwolenników tego ruchu było niewielu...
Dla wielu z nas (kibiców Barcelony) od samego początku ten transfer był niewypałem. Ci którzy oglądali mecze nie tylko Barcy wiedzieli że ze Szwedem wcale nie będzie łatwiej w ataku.
My możemy sobie tylko spekulować dlaczego Eto'o został sprzedany (praktycznie wywalony na siłę). Mi się jednak wydaje że Guardiola był od samego początku uprzedzony do Kameruńczyka. Pep ceni sobię profesjonalizm w każdej sytuacji. A jak wszyscy wiemy Samuel czasami powiedział, bądź uczynił coś czego nie powinien. Myślę że Guardiola miał za złe Eto'o słynną przyśpiewkę skierowaną do Realu, na pewno nie spodobało się też "złapanie" żółtej kartki która eliminowała Eto'o ze szpaleru na SB. Ja jednak bym postąpił podobnie. Guardiola takich wybryków nie toleruje... A trenerzy typu Murinho by jeszcze przyklasneli...
0
Nie rozumiem 99% ludzi którzy dzisiaj tu coś napisali...
1. Barcelona jeszcze nic nie wygrała w tym sezonie. Do końca ligi jeszcze 4 mecze czyli jak łatwo policzyć 12 pkt.
2. To samo co do kibiców Barcelony którzy krzyczą do kibiców Realu że Real nic w tym sezonie nie osiągną i jest gorszy... Real ma 12 pkt do zdobycia a ma tylko 1 (2 bo musi mieć więcej pkt od Barcelony) pkt straty.
3. Inter jest liderem Serie A ale można jeszcze zdobyć 9 pkt. Można też przegrać finał LM z Bayernem i finał PW z Romą... I Inter może nie mieć nic.
4. Bayern również może jeszcze przegrać wszystko...
Więc nie p@#$cie głupot o tym że Inter, Chelsea czy Bayern wymiatają. Ligi w tym sezonie są bardzo wyrównane. Jest to zupełnie inny sezon jak poprzedni gdzie zarówno Barca, Inter jak i Man Utd naprawdę rządziły w swoich ligach.
PS. Zlatan pokazał co jest warty... A Guardiola udowadnia mi że żałuje swojej decyzji...
0
Prawda to jest taka że wczoraj zagrali na bardzo niskim poziomie... Zlatan jak zwykle... Jak sięgam pamięcią to nie przypominam sobie gorszego transferu... Nie mam tu na myśli piłkarzy którzy mieli być zmiennikami tylko tych którzy mieli być gwiazdami zespołu. No ale trudno... Ja mam cichą nadzieję że brak Zlatana w ostatnich meczach to przygotowanie zespołu do gry bez niego... A tym wszystkim krzykaczom którzy chyba nie oglądali meczów Interu, Juve czy Ajaxu gdy Ibrahimovic był w ich składzie teraz trochę jest głupio... Bo kompilację wspaniałych zagrań to ma nawet Piotr Włodarczyk... :/ W meczu brakowało chęci zwycięstwa... Decyzji trenera trochę nie rozumiem... Zdejmuje Zlatana (fakt, był kompletnie nieprzydatny) i wpuszcza obrońcę... Ok! Jest 3:1 a Inter ciśnie... To lepiej utrzymać choćby taki rezultat w kontekście rewanżu. Jednak jak się okazuje Pique gra cofniętego napastnika... :/ Ja powiem jedno. Biorąc pod uwagę fakt jak grała Barca i Inter w tym meczu uważam że rezultat jest dla nas dobry. A co do kartki Alvesa... Jak ktoś wielokrotnie pokazał już sędziom na co go stać (a karne wymusza często jak na kogoś kto gra przy linii bocznej) to nie ma się co dziwić. Tym bardziej że Barca nie potrafiła znaleźć sposobu na odstanie się w pole karne w "legalny" sposób. Czy był gol ze spalonego... Razej był. Ale czy ktoś mi powie jak można grać na spalone przeciwko takim napastnikom? Wg mnie Milito powinien dostać krycie indywidualne (najlepiej Puyol bądź Marqez). Bądźmy dobrej myśli!
0
Jeśli Gaspart kupił Quaresme to pewnie też kupił Ronaldinho i Davidsa... Gratuluję posiadanej wiedzy...
0
Porównywanie temperowania Eto'o do temperowania Zlatana jest troche nie na miejscu. A dlaczego?
Gdyby rok temu Murinho powiedział do Zlatana że go nie chce bo nie będzie mu potrzebny to by Ibra trenerowi jeszcze "fucka" pokazał. I na treningu by go więcej koledzy z drużyny nie widzieli. Poza tym zobaczcie jak mu wszyscy w tym Interze "wchodzą w dupę". W ich obozie były nawet głosy że powinien złotą piłkę dostać. Dla mnie jest on na serio tragicznym piłkarzem.
W naszej drużynie nie może być samych artystów. Muszą też być rzemieślnicy którzy walczą zawsze do końca! Eto'o jest piłkarzem który nadaje zespołowi charakter - lwi pazur. Kolejna dziwna rzecz to porównywanie sytuacji Eto'o z Ronaldinho rok temu. Tamtemu gra się wogóle nie kleiła. Nie strzelał, nie asystował i co dla niektórych tutaj najważniesze nie robił zwodów. :/ Eto'o natomiast strzelił w lidze 30 bramek i przy kilku asystował. Na boisku zawsze jest ambitny i zostawia 100% siebie. Tego nie ma żaden inny klasy światowej snajper! I właśnie tego będzie nam brakowało najbardziej.
0
Dlaczego Eto'o zawsze będzie lepszy od Zlatana?
Bo jak u obydwóch przestaną grać nogi to u Eto'dalej będzie grało serce...
Tyle!
0
Skoro Ibrahimovic zagrał dobre zawody w debiucie to jakie zawody w debiucie zagrał Eto'o? Przecież są w identycznej sytuacji... I teraz obiektywnie sobie porównajcie debiut Eto'o z debiutem Zlatana... Obym był w błędzie że ze Zlatana nic nie będzie... ;P
0
Hehehe... Trudno zeby nie zalowal skoro jak by nie patrzec po transferze do Juve to jego najgorsza decyzja w zyciu. :/ A prawda jest taka ze jak by zostal w Arsenalu to bylby tam jak Best dla ManUtd... Po prostu pewnych rzeczy robic sie nie powinno. Ten czlowiek zapadl w sen zimowy... Tyle ze dwa lata temu... Przy czym zapomnial sie przebudzic. A drugim Henkiem dla Barcy nie bedzie bo poprostu sie nie nadaje. Nie godzi sie na lawke chociaz pewnie wie ze jest gorszy od Eto'o. Dlatego meczy sie na lewej stronie byle tylko grac. Przeczucie jednak mi mowi ze po TYM sezonie sie z nami pozegna (i bardzo dobrze bo blokuje rozwoj innych pilkarzy). Najlepiej by bylo jakby wrocil do Arsenalu (mi to tam rybka gdzie bedzie gral ale dla jego dobra powinien to byc Arsenal). Pozdrawiam zagorzalych fanow Henrego.
0
czarny20... Ja bym nawet zaryzykowal ze tu (czyt. w Barcelonie) jest nikim (gdyby nie wyrobiona marka to nikt by o nim nawet nie slyszal).