0

Ja też nie pamiętam, czy kiedykolwiek nastąpiła taka mobilizacja culés:) juttro na Camp Nou będzie cudowna atmosfera i mam nadzieję, że przerośnie to graczy Interu.

0

Widziałam część dyskusji w trakcie meczu i dlatego już później nawet jej nie śledziłam. Dodatkowe nerwy y nada más:)

Rzuciło mi się w oczy wiele wypowiedzi kibiców Reali,którzy są aż za bardzo aktywni ńa naszej stronie-zwłaszcza po słabszych występach Barcy...

VeB! Nie możemy dać im tej satysfakcji, że coś nam się nie udaje!:)

0

Widziałam część dyskusji w trakcie meczu i dlatego już później nawet jej nie śledziłam. Dodatkowe nerwy y nada más:)

Rzuciło mi się w oczy wiele wypowiedzi kibiców Reali,którzy są aż za bardzo aktywni ńa naszej stronie-zwłaszcza po słabszych występach Barcy...

VeB! Nie możemy dać im tej satysfakcji, że coś nam się nie udaje!:)

0

Jakobin3 - dokładnie:) Tylko żeby Barca wytrzymała presję i zmęczenie, bo końcówka tego sezonu to męka. Nie wolno nam się już potknąć.

BTW weszłam z ciekawości na stronę Realu...po przeczytaniu kilku komentarzy mnie zatkało. Chamstwo to mało powiedziane, przy 1:1 leciało pełno epitetów po adresem drużyny, co jeden to bardziej kreatywny. A na koniec meczu znowu kochają wszystkich razem i każdego z osobna...co za poziom:/

0

miszczu2006 - a i owszem :)

A co do sezonowców: "Poznaj sezonowca złego po wypowiedziach jego". I tyle w temacie, nie ma sensu zawracać sobie nimi głowy. Za jakiś czas zmienią "swój ukochany klub" na inny i po sprawie.

0

Noname1111 - raczej dla tej Pani ;)

0

Naszła mnie jeszcze jedna konkluzja. Wg większości dobry piłkarz, to piłkarz-robot, działający na niewyczerpujące się baterie, taki, co nigdy się nie psuje i jest niezniszczalny. Najlepiej taki, co ma wbudowany GPS znajdujący drogę do bramki dla piłki, czujnik ruchu przeciwnika i magnes, żeby piłkę cały czas przy nodze trzymać...Niestety, jeszcze takich nie wymyślono.

A prawdziwe problemy ma nie klub a ta strona, bo robi się miejscem ciągłych kłótni, wyzwisk i krytyki. Jeżeli wg was na tym polega wspieranie drużyny "której kibicuje się od x lat", to nie wiem co ja tu robię...Nie sądzę, żeby jakakolwiek drużyna chciała mieć takich kibiców. Poparcie jest wprost proporcjonalne do odnoszonych sukcesów: jest dobrze - wszyscy Barcę kochają, nie widzą żadnych błędów i dziwnym trafem mamy nagły wzrost kibiców...gorszy mecz - ani jednego pozytywnego słowa, tylko wytykanie najdrobniejszych błędów (niedługo zaczniecie się czepiać, że Keita ma za krótkie spodenki i to wpływa źle na dynamikę jego ruchów...)

Czy naprawdę chcemy być tac sami jak neo fani? Barca zawsze miała innych kibiców, niż większość klubów - wiernych, oddanych, jedynych w swoim rodzaju. Nie schrzańmy tego!

0

* we wcześniejszym poście miało być "cały sezon"

0

Przestańcie już tak krytykować Ibrę....tacy z was znawcy, to znajdźcie piłkarza, który jest w świetnej dyspozycji przez cały i nie miał żadnego słabego meczu. Każdy piłkarz jest tylko człowiekiem i ma prawo do spadku formy. Jak Ibra dawał radę na poczatku sezonu, to wszyscy go kochali, a teraz nagonka. I to tyczy się też Keity, czy Messiego (jak dwa mecze był niewidoczny).

Pep głupi nie jest, wie co robi. Czasem pomysł dobry, gorzej z realizacją, ale jak dla mnie mocno przesadzacie.

0

Mourinho odrobił zadanie domowe(czyt. przestudiował mecz z Espanolem) i poznał nasze słabe punkty. Jak jedni Barcę zatrzymali, to Inter też da radę...i dał :/ Coś niedobrego się dzieje z tą drużyną i to w najważniejszym momencie sezonu...kontuzje, bezradność na boisku, niewidzialność Messiego i te faule - znowu w rewanżu leży obrona(Puyol, Pique) + teraz jeszcze Alves i Keita nam odpadną. Będąc realistami mamy bardzo małe szanse na awans, a dobitniej mówiąc spadły niemal do 0 :( Liczę tylko na to, że Pep znajdzie nową (starą?) taktykę, zawodnikom zacznie znowu zależeć na precyzyjnych akcjach zamiast na pałętaniu się po boisku a Camp Nou stanie się miejscem cudu. OBY! Jeśli nie - trudno, w jednym sezonie zgarnia się wszystko, w następnym można nie osiągnąć nic, ale drużyny w potrzebie się nie zostawia, jak to niektórzy (wnioskując po wypowiedziach) mają w zwyczaju.

Sędziowanie to temat rzeka i nie tylko w tym meczu (nie wypowiem się za dużo, bo nie miałam możliwości oglądania całego meczu, tylko niektóre akcje), ale teraz co mecz mamy cięższą przeprawę z sędziami. Nie mam pojęcia, czy tylko na Barcę się uwzięli, czy w innych ligach też tak jest, ale mecz z Espanolem był mocno naciągany. W dzisiejszym meczu jedyne co zauważyłam, to przyznanie Interowi gola ze spalonego, a w spotkaniu na takim poziomie i o taką stawkę nie miało prawa to zaistnieć. Trzeba przywyknąć, że sędzia nawet jak po decyzji zmieni zdanie, to swojego honoru będzie bronić i zdania nie zmieni.

0

Messi sobie raczej nie pośpi mając takich świrów obok:) Mam nadzieję, że wyciekną jakieś newsy co tam się działo...Piqué, Krkić i Alves przez cały dzień w jednym miejscu-to się musi skończyć grubszą aferą:P

0

Guardiola coraz bardziej zaskakuje, teraz już mnie nic nie zdziwi, nawet jakby wystawił Valdesa w ataku i Messiego na bramkę :P

0

Mistrz jest tylko jeden! Po raz kolejni pokazali klasę, czego nie można powiedzieć o kibicach Realu - co to za kibice, którzy wychodzą w trakcie meczu, wygwizdują własnych zawodników...Pozerzy, tak jak ich klub. Dostali zasłużoną nauczkę.

Lider powrócił na szczyt tabeli.

0

Nie zazdroszczę mu, pewnie ma niezły mętlik w głowie. Ale jak Pep wpuści go na boisko powinien jako profesjonalista zostawić sentymenty gdzieś na boku i dać z siebie wszystko, w końcu nikt go nie zmuszał do przejścia do Barcelony. Teraz jest częścią tej drużyny i nie może zawieść swoich kibiców.

0

Lipa...

Oby jak najszybciej wrócił do zdrowia!

0

Podtrzymuję to, co kiedyś pisałam. C-Fab prędzej czy później przejdzie do Barcy, ale w letnim okienku to raczej mało realne. Teraz nie sądzę, żeby zostawił Arsenal, zresztą póki co nie jest dla nas niezbędny. Za to w przyszłości wpasuje się jako zastępca Xaviego (chociaż mam nadzieję, że Xavi będzie grał jak najdłużej!). Jednak Barca musi podsycać ploty o tym jak bardzo stara się go ściągnąć już teraz, bo Cesc to gorący towar i wiele klubów ma na niego chrapkę. Więc lepiej neich zawczasu wiedzą kto jest najpoważniejszym kandydatem na jego przyszły klub. A plotki o tym, że ma przejść do Realu albo Interu sa mocno przekoloryzowane, nie sądzę, że będzie chciał tam przejść.

Natomiast w czasie najbliższych transferów działacze powinni zastanowić się nad zakupem zmiennika Valdesa (bo nasz zmiennik niestety nie daje rady) i kogoś na obronę. Raczej nie potrzeba nam napastnika (kolejnego), ale od tak dawna chciałabym, żeby Villa grał w Barcelonie...

0

Dani cwaniak nieźle to sobie wykombinował:)

0

Wymęczone, ale 3pkt są :) Chociaż pewien niedosyt jest, bo teraz musimy strzelać jak najwięcej bramek, żeby stratę do RM odrabiać, a ostatnio się ona powiększa - my po 1-2 gole, a tamci po 4-5 :/

0

Dziwni jesteście, zgadzam się z Ramonem59. Hey, powinniśmy się cieszyć, że Ibra przełamuje złą passę i że prowadzimy, a nie rozpatrywać czy gol był strzelony po wymyślnej akcji czy podczas zamieszania...Gol to gol, chyba, że dla niektórych "dobre" gole to takie strzelone z połowy boiska. Litości!

0

Może nie do końca porażka, ale moim zdaniem jak już się kupuje zawodnika to po to, żeby grał, a nie grzał ławę. Pod tym względem tak, to nie był zbyt mądry wybór, mogli bardziej przemyśleć kogo im konkretnie potrzeba, bo jak widać Czyhryński nie jest potrzebny Barcelonie, a szkoda, bo potencjał ma.

0

Czyhrynski powinien częściej brać udział w meczach, bo jak narazie Pep nie daje mu się wykazać. Maxwell, Milito, Toure, Krkić - pięknie się rozkręcają :) Jeszcze brakuje mi tylko, żeby Ibra się odnalazł. No i Henry, przykro patrzeć jak bezskutecznie próbuje coś zdziałać, a ostatnio wyraźnie mu nie idzie. Mecz z Arsenalen raczej też mu tego nie ułatwi.

0

Fabregas po kontuzji chyba całkowicie odpuścił sobie jakikolwiek wysiłek, bo "nieco" mu się przytyło, więc może nie będzie zbyt szybki :P Zresztą wg mnie nie jest on najszybszym zawodnikiem The Gunners, bardziej musimy uważać na Arshavina, Bendtnera i Nasriego.

0

A myślałam, że to tylko moje urojenia co do poziomu gry z Realem...jeżeli 10 zawodników w starciu z RM zachowuje się jak dzieci zagubione w piaskownicy, sporadycznie zdobędą gola (ale to raczej po błędach obrony niż dobrze przeprowadzonej akcji), a w trakcie meczu z Barcą Ci sami zawodnicy są już nieporównywalnie bardziej zawzięci, to coś musi być na rzeczy.

Nie wiem, może doszukuję się głupich przypadków, ale coraz bardziej przestaję wierzyć w przypadki. Real jest w bardzo wysokiej formie, ale większość ich zwycięstw zawdzięczają tylko uległości przeciwników, równie dobrze mogliby grać z 11 kołkami porozstawianymi na boisku.

0

To się staje coraz bardziej stresujące!

Najważniejsze, że cel osiągnięty i powoli odrabiamy straty :)

0

Jak dla mnie to mistrz ciętej riposty :) Zgadzam się z każdym słowem, wcale się nie dziwię, że jest anty w stosunku do Realu - ile razy oni docinali Barcelonie, robili durne komentarze i propagandy? Każdemu kończy się cierpliwość...A mistrzem "genialnych" wywiadów jest gwiazdorek Cristiano.

Dani rlz!

0

W idiotyczny sposób stracili te 2 gole, szkoda takiej straty! Przyznam, że przy 3:2 serce mi stanęło na moment.

BTW, najważniejsze, że 3pkt do przodu.

0

Przydałoby się spotkanie we Wrocławiu :)

0

Miło słyszeć, że prawie wszystkie drużyny boją się Barcy :D A co do Fabregasa, to większość "newsów" o jego przejściu na Camp Nou to straszne brednie, ale coś jest na rzeczy i myślę, że i tak opuści Arsenal. Jak nie w letnim okienku transferowym to w następnym sezonie.

0

Ehhh nie chciałam, żeby trafili na Arsenal (przez sympatię dla tego klubu). Ciężka przeprawa nas czeka, ale damy radę! Kto inny, jak nie my!

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?