Ciałek
Dołączył/a: kwiecień 2011
Warszawa
3 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Koleś przegiął i gdybym był na miejscu włodarzy RM zrobiłbym tak samo. Można mieć własne zdanie, ale to co zrobił ten Pan jest chamstwem. Wstyd mi było jak przeczytałem tą wypowiedź, wstydziłem się jako kibic Barcy, że inny kibic mógł zachować się w taki prostacki sposób. Tą wypowiedzią zniżył się do poziomu hejterów, jakich można spotkać na stronach Barcy i Realu.
0
Wg mnie podchodzicie do tego trochę sentymentalnie, bo pomyślcie, że gdyby tak samo do tego podchodzili ludzie w latach 50 to dzisiaj nie byłoby Camp Nou. Niestety, ale coś musi zostać zapomniane, żeby coś nowego w przyszłości było wielbione. Taka jest kolej rzeczy i prawa natury, pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Rozumiem, że tradycja itp. sam chciałbym, żeby Camp Nou było zawsze, ale wiem, że to jest stary stadion i nowy stadion to byłoby coś. Chociaż, z drugiej strony, jestem pewny, że gdyby wybudowano nowy stadion to miałby jakieś Quatar coś tam w nazwie :/
0
Ale gdzie tu powiedział, że jest smutny? Ogarnijcie się bo teraz po każdej tego typu sytuacji będzie nagłówek, że piłkarz jest "smutny". Nagłówek jak z onetu, czy to jest Wasz wzór do naśladowania?
0
KingLeonidas, od kiedy oglądasz mecze Barcy? Jest to częsty scenariusz jak drużyna nie jest w formie, a i jak jest w formie to często się to zdarza.
0
Iniesta91, też to zauważyłem (o czym pisałem po meczu). To jest wg mnie duża przewaga Tito nad Pepem. Guardiola czasem robił dziwne zmiany, zostawiał najsłabszych i ściągał najlepszych na boisku, tak jakby nie brał pod uwagę wydarzeń na boisku, jakby chciał realizować swój, wcześniej wymyślony, plan. Tito jest inny, wszystkie jego zmiany (nie wymuszone, jak Song wczoraj) dają świetne efekty. Logicznie wybiera zawodników do zmiany, co mi się bardzo podoba.
Obawiam się tylko, że Barca będzie miała ogromny problem teraz. 2 podstawowych obrońców ma kontuzję, został tylko Mascherano. Tito będzie musiał nieźle przeszkolić Bartrę i Fontasa, to będzie ich moment. Kto wie, może Fontas zrobił dobry ruch zostając w drużynie, może przekona do siebie Tito...
0
Nie rozumiem zachwytu nad Tello, na tyle sytuacji jakie miał coś musiało wyjść. Ale poza tymi 2 sytuacjami to on nie istniał, aż prosiło się o wejście Villi lub Alexisa. Po ich wejściu było idealnie widać jak wiele drużyna traci na ofensywie jak gra w niej Tello. Nawet obrońcy Spartaka doskonale wiedzieli jak go skutecznie powstrzymywać, co trudne nie jest jak piłkarz dysponuje 2-3 zagraniami, gdzie głównym jest wypuszczenie piłki i wiara, że się wyminie obrońce. Problem w tym, że trafi na minimalnie bardziej doświadczoną obronę i w meczu nie będzie istniał. Nie rozumiem co on robi w 1 drużynie (może oficjalnie nie jest w niej, ale praktycznie jest jej graczem), ewidentnie jest za słaby na taki klub jak Barca, ale, niestety, zaślepieni kibice nie chcą tego zobaczyć.
0
Co mogę powiedzieć po kilku meczach za kadencji Tito to, że ma sporo lepszy zmysł do zmian niż Guardiola. Pep czasem robił zmiany które zaskakiwały albo uparcie chciał grać tak jak sobie wymyślił przed meczem. Tito robi zmiany po obserwacji gry. Kolejny mecz i jego zmiany przyniosły świetny efekt.
0
O, a jednak pokazał coś nowego :)
0
Nie rozumiem, kompletnie nie rozumiem, co robi Tello w pierwszym składzie Barcy, nie wiem po co w ogóle on jest powoływany. On nie gra nic, nie ma w nim nawet trochę czegoś co powinien mieć napastnik, czyli nieobliczalności. On gra ciągle tak samo, Poza 2-3 zwodami (ruchy nogą nad piłka, no i oczywiście wypuszczenie na szybkość) to on nie ma nic więcej...
0
Przykre, że Tito aż tak bardzo daje do zrozumienia Fontasowi i Dos Santosowi, że ich nie chce.
0
Dzisiaj wszyscy jesteśmy "obywatelami"! :)
0
@elczikomaramijo, a skąd wiesz, że Fontas by nie grał teraz na poziomie światowym gdyby dostawał jakieś szanse? Wg mnie jest to przykład talentu który jest mocno marnowany w Barcelonie. Fakt, że miał sporego pecha bo w momencie gdy mógł dostawać sporo szans (i jak w końcu dostał 1) to doznał kontuzji. Moim zdaniem nie zmienia to faktu, że to dobry zawodnik, który ma talent. Jego głównym problemem jest to, że ma jako konkurencję świetnych zawodników a w takim klubie jak Barca, który zawsze musi wygrywać, nie ma mowy o wystawieniu niepewnego środka obrony (bo nawet z pewnymi to wygląda tragicznie). Teraz jego sytuacja nie ma za dużych szans na poprawę, ponieważ bez minut na boisku nie kupi go jakiś dobry klub. Może teraz, jak Puyol ma kontuzję to Tito da mu jakieś szansę. Nie ukrywam, że jakoś lubię go, jestem zwolennikiem jego talentu i chciałbym, żeby pokazał w Barcelonie na co go stać.
0
@tibi, podzielam Twoje zdanie prawie w 100%, jedyna różnica to taka, że nie jestem fanem talentu Tello. Kompletnie nie rozumiem decyzji wyboru Tello kosztem Afellaya.
Co do Deulofeu, to czytałem ostatnio tłumaczenie artykułu na jego temat na BO (http://www.blaugrana.pl/news/10471/najwiekszym_wrogiem_deulofeu_jest..._sam_deulofeu.html), z którym zgadzam się w 100%.
Ostatnio zauważyłem tendencje do uwielbiania piłkarzy z rezerw. Wiadomo, przyszłość itp. ale, niestety, nie każdy się nadaje do 1 drużyny. Niektórzy nie chcą tego przyjąć do wiadomości.
0
@Bajek, to jest piłka, nigdy nie masz 100% pewności. Ja bym tego tak spokojnie nie powiedział.
0
@Peniu, nigdy nie mów nigdy. Już wielu było którzy deklarowali, że chcą przejść na emeryturę w Barcelonie. Ja zawsze podchodzę do tego typu słów z dystansem. To, że każdy mówi, że jest świetnie, super itp. to nie znaczy, że tak w 100% jest. Zawodnicy mają przykazanie mówić pewne rzeczy a o niektórych milczeć. Nam się może wydawać, że atmosfera w szatni jest świetna, ale nikt spoza klubu nie wie jak jest na prawdę. Obecna piłka nożna to nie tylko gra, ale również wiele elementów niezwiązanych z nią, np. presja wywoływana przez różne media na zawodnikach. Wystarczy jeden sygnał o złych stosunkach w szatni i już z tego się robi sensacja.
Co do sytuacji Messiego, nie podoba mi się ostatnio to, że jak ktoś pyta o jego kontrakt to zawsze wypowiadają się w stylu "CHCEMY aby został do końca kariery", "MAMY nadzieję, że zostanie z nami". Do tego różne zapewnienia jaki jest ważny dla drużyny itp. To mnie zastanawia, nikt nie powie jasno "zostanie na 100% i nie ma o tym dyskusji".
PS. Niektórzy nie wyobrażali sobie Barcy bez np. Figo (zaliczałem się do tego grona) ok. 2000 roku, a jak wyszło to każdy chyba wie :)
0
Pierwszy raz bym kupił wyjazdowy strój :) Nie miałbym nic przeciwko takim koszulkom jak na zdjęciu. Chociaż jednej rzeczy by brakowało do pełni szczęścia, takich samych koszulek domowych, tylko z kolorami normalnymi :) Te co są obecnie i były w poprzednim sezonie są najgorsze od dawna wg mnie.
0
@Xavi6:) tak mogłeś myśleć przed, mniej więcej, rokiem 2009 ;) Niestety, ale nic nie przebije ery Guardioli ;)
0
Jeżeli chodzi o tego Pana to polecam obejrzeć np. ten filmik
0
Podejrzewam, że Fabregas nie został sprowadzony do Barcy aby być trzonem drużyny. Chyba każdy sobie zdawał z tego sprawę. Fabregas jest inwestycją w przyszłość, podobnie jak Thiago i kilku innych zawodników. Dziwi mnie niesamowicie to jak ludzie mają krótką pamięć, ponieważ w przeszłości to Xavi był w podobnej sytuacji co Cesc, ludzie na niego narzekali, porównywali z Guardiolą, nie grał on pierwszy skrzypiec w drużynie. Wystarczyło, że dorbano mu odpowiednia pozycję, przydzielono konkretne obowiązki i każdy zapomniał o jego początkach. Z Fabregasem jest podobnie, nie jest to Xavi, nie jest to Guardiola, jednak coś ich łączy... Mianowicie, wszyscy mają niesamowity talent i przegląd pola. Wypożyczenie Cesca lub sprzedaż byłyby największą głupotą klubu. On musi grać, dostawać szanse i nie przejmować się głupim gadaniem mediów i dzieci przyzwyczajonych do ciągłego wygrywania, którzy nie mają pojęcia o tym jak to wszystko wyglądało przed złotą erą Guardioli.
0
Ja jestem z tego meczu nawet zadowolony. Fakt, Messi nie błyszczał, Iniesta często gubił piłkę, Valdes zrobił straszny błąd. Jednak nie zapominajmy, że to początek sezonu! Podoba mi się gra "Barcy Tito", jak ktoś mówi o minimalnych różnicach to chyba jest ślepy. Wiadomo, ta sama drużyna, ta sama filozofia (jak ja tego słowa nie lubię!), jednak ta gra wygląda inaczej niż za Pepa. Piłka nie jest utrzymywana w takim stopniu na środku boiska jak wcześniej. Sytuacje są dynamiczniejsze, więcej długich podań między zawodnikami. Dajmy czasu Tito, zawodnicy muszą przywyknąć do tej zmiany i nabrać formy. Obecnie jest sporo niedokładności, jednak wydaje mi się (takie wrażenie odniosłem po wczorajszym meczu), że jest to spowodowane właśnie zmianą założeń, wprowadzeniu czegoś nowego. Powiem jedno, podoba mi się ta zmiana, wygląda to na razie nieźle, ale z definitywną oceną trzeba poczekać trochę. Dodatkowo jeżeli Pedro przynajmniej utrzyma taki poziom gry jak wczoraj to oficjalnie przyznam się do błędu, że go chciałem sprzedawać w poprzednim sezonie. :P Ja jestem dobrej myśli, zagraliśmy dobry mecz, tylko trzeba się poprawić w bronieniu stałych fragmentów (ale z tym zawsze mieliśmy problem) i nabrać trochę ogrania.
0
Oby ten kiks Valdesa nie był prognostykiem powrotu starego Victora, z początków jego kariery... trochę starsi kibice zapewne pamiętają
0
To będzie bardzo trudny mecz, każdy kto twierdzi, że spokojnie wygramy bo Real jest bez formy, powinien się kilka razy nad tym zastanowić. W tamtym roku była odwrotna sytuacja a Barca wygrała. Real to Real, z nimi nigdy mecze nie są łatwe, tym bardziej, że formy naszych też nie możemy być pewni. (szczególnie obrony)
0
@Midast, myślę, że wystawianie Villi w takim meczu nie byłoby dobrym posunięciem. Przeszedł długą kontuzję, długo nie grał w piłkę, niech się ogra ze słabszymi drużynami. Ewentualnie mógłby wejść na ostatnie 15-20 minut. Tak jak Ty obawiam się tych strat. Ogólnie wydaje mi się, że formacja defensywna ma lekkie problemy z komunikacją.
0
@ramses1013, zapewne dlatego, że to był jego powrót po ciężkiej kontuzji, bardzo udany powrót, nawet mógłbym powiedzieć, że zaskakujący. Jednak grał on za krótko, żeby zostać ZM. Ten tytuł został nadany Tello chyba również z tego powodu (zaskakującego występu), bo w moim odczuciu np. Messi bił go na głowę podczas tego meczu, jednak od niego się oczekuje więcej, co jest w pełni uzasadnione. Tello zagrał nieźle, jako sceptyk jego obecności w 1 drużynie bardzo miło się zaskoczyłem, jednak z oceną jego przydatności dla drużyny poczekam kilka kolejek. Jedna jaskółka wiosny nie czyni :) Co do reszty zawodników to jedynie Alvesowi bym obniżył notę bo zagrał zdecydowanie najgorzej z całej drużyny (nie wiem czemu to miano ma Cesc).
0
Najlepsze? Kilka rzeczy by się znalazło... powrót Villi, 5 bramek, dyspozycja Tello (jak ktoś napisał, mecz życia), udany debiut Alby, gra kombinacyjna całej drużyny itp. Jednak co do najgorszych to bym zaliczył grę Alvesa. Ciągłe straty, głupie podania do nikogo, ciągnięcie do przodu na siłę i ogólnie brak pewności w grze co skutkowało bramką (bo nikt inny jak Dani zawalił przy niej). Wydaje mi się, że chce grać zbyt ofensywnie (czyje zagrożenie ze strony Alby? :P) niż na to pozwala sytuacja, powinien grać spokojniej, rozważniej. Nie był to dobry mecz w jego wykonaniu i mam nadzieję, że się poprawi jak najszybciej bo wiele czasu na rozegranie nie ma, niestety. Ogólnie obrona sprawiała wrażenie niepewnej (jako całości) a nie zapominajmy, że był to dosyć słaby przeciwnik.
0
Ehh, doskonale pamiętam te sezony pełne goryczy. Ciężkie czasy, ale takie momenty hartują człowieka i w takich okresach jak ostatnie 3 lata podchodzi się do wszystkiego z dystansem. Takie momenty uczą człowieka pokory jak i szacunku dla rywala :P
0
Nie mogłem oglądać meczu, niestety. Ma ktoś może jakiś obszerny skrót albo całość? :) Byłbym bardzo wdzięczny :)
0
Co do wypowiedzi Ronaldo to nie będę komentował bo chyba już wszystko w tym temacie zostało powiedziane. Chciałem zwrócić uwagę na pewien rodzaj niechlujstwa ze strony Redaktorów. Mianowicie, jak widzę w tekście, który ma kilka zdań, 2-3 literówki, błędy itp. to postrzegam to jako brak szacunku dla czytelnika! Można przymknąć oko na niektóre błędy w felietonach lub wpisach które mają kilka długich akapitów, ale w tekście który ma 4-5 zdań (w zależności czy liczymy te cytowane), jest to niedopuszczalne. Wystarczy choć raz przeczytać swój tekst, żeby wyłapać takie błędy, jakie są tutaj. Rozumiem, że redaktorzy z takich portali jak onet, wp, gazeta, tvn24 robią takie błędy prawie codziennie, ale warto postawić sobie pytanie, czy to jest odpowiedni wzorzec? Ostatnio zauważyłem sporo tego typu wiadomości na fcb... Pamiętajcie Redaktorzy, że nie liczy się ilość, ale jakość!
Pozdrawiam
0
FanRealu90, akurat jeżeli chodzi o pomoc Realowi to historia stoi po stronie Santany10. Było wiele takich przypadków, jednak nie twierdzę, że teraz też tak jest. Błędy sędziowskie będą zawsze (pod warunkiem, że nie będzie technologii w piłce). Jednak co najbardziej boli w tym wszystkim to to, że ani jedna ani druga strona nie widzi błędów na swoją korzyść (lub w większości nie widzi) a wyolbrzymia błędy na korzyść rywala (lub widzi nawet te których nie było). Czytając nie tylko polskojęzyczne stronki i opinie, odnoszę wrażenie, że w Polsce jest to o wiele bardziej wyolbrzymione niż w innych krajach (nawet w Hiszpanii nie ma aż takie p***ka jak na Polskich stronach). Ale czego się spodziewać jak media i politycy nie dają innego przykładu zachowania ;) ale to temat na długą rozmowę lub wywód :D pzdr.
0
bad15, wszystko co piszesz to w sumie racja, jednak jak przeczytałem "tak samo jak w tym roku narzekania niektórych piłkarzy Barcelony, a potem nawet Pep nieśmiało coś wspominał o tym (sprawa nieprzyznawanych karnych)." to odniosłem wrażenie jakbyś uważał, że wypominanie błędów przez Barcelonę to coś złego i powodującego złą atmosferę, natomiast jak Mourinho i piłkarze narzekali, nawet po meczach w których sędziowie im pomogli (a obiektywnie patrząc to było takich sporo w tym sezonie), to już jest ok ;) Nie było to głównym sensem Twojego wpisu, jednak tylko to mnie w nim razi, z resztą się zgadzam.