0

Xavi6

Po wczorajszym meczu dałbym Cuencę za Pedro. Ten chłopak naprawdę zaczyna mi imponować. Myślę, że będziemy mieć z niego jeszcze dużo radości ;)

0

Tak jak się spodziewałem Iniesta wszedł i dał naprawdę sporo w ofensywnie. Brawo dla Cuenci, chociaż na początku drugiej połowy łatwo przeczytać było jego zwody. Ogólnie cieszą 3 pkt, styl jednak trochę mniej.

0

Gramy bezbarwne zawody. Potrzebny jest Iniesta, aby rozruszać trochę towarzystwo, w przeciwnym razie słabo to widzę.

0

Czytając niektóre komentarze na tej stronie zastanawiam się czy nie należałoby wprowadzić jakiegoś testu na inteligencję przy rejestracji. Może dzięki temu takie posty jak użytkownika "Uefacelona" i innych nigdy by się tu nie pojawiły ;) Od samego patrzenia na te i tym podobne mdłe wypociny robi się już niedobrze.

0

No tak znowu debata nie o piłce nożnej - tylko ad personam pojazdy na piłkarzy. Ta spirala się chyba nigdy nie zatrzyma.

0

Mati 1515

Mój post był skierowany do tych piszących głupoty np 12prac. Po tym jak nazwał go sterydem - z tym Panem nie chce mieć nic wspólnego. A adresowałem wypowiedź do Ciebie, bo wiedziałem, że jedynie Ty prezentujesz z przeciwnej strony barykady w tej dyspucie jakiś poziom i może to zrozumiesz. To tyle.

0

MaTi1515

Nie napisałem nigdy obraźliwego słowa na CR7 i Real mimo, że nie lubię ani tego zawodnika, ani klubu. Natomiast biali kibice tu wchodzący i bezczelnie piszący głupoty na Barcelonę i Messiego nie zasługują na mój szacunek. Dlaczego? Bo jeżeli wchodzisz do kogoś do domu i obrażasz gospodarza, a także jego przekonania - natychmiast zostajesz z owego domostwa wykopany na chodnik. Tak ciężko to zrozumieć?
Nie prowadzę debat kto jest lepszy z tych piłkarzy, bo wiem swoje i tyle. Ani ja Was nie przekonam, ani Wy mnie. To jest jak filozoficzna debata o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi. Pozostaje nierozwiązana - w tym przypadku między fanami dwóch wielkich klubów.
Chcecie aby szanowano Wasze barwy? Wy dajecie świadectwo. Szanujcie - nasze i bezmyślnie nie wypisujcie tutaj błazenad o naszej największej gwieździe. Założę się, że ci prawdziwi kibice Realu, będący z klubem od dawna pukają się w czoło czytając niektóre komentarze ze strony "młodszej braci".

0

12prac

Jesteś głupszy niż ustawa przewiduje. Prosisz o szacunek dla CR7 a wyzywasz Messiego. Dla takich jak Ty nie mam ani odrobiny respektu - HIPOKRYTO !!!

0

CuleLbn

Ten skład co podałeś był na Puchar Króla. Czasami warto sprawdzić 2 razy zanim się pierdzielnie głupotę. Na ligę 11 wyglądała tak :

Victor Valdes
Eric Abidal
Gerard Pique
Carles Puyol
Dani Alves
Thiago
Javier Mascherano
Sergi Roberto
Pedro
Lionel Messi
Alexis Sanchez

0

nie będzie*

0

Weźcie się opanujcie trochę, bo naprawdę poziomem co poniektórzy zniżają się do gimnazjum. Real bądź co bądź to wielka drużyna i będzie na masę tych punktów traciła. Kilka kolejek wciąż do końca zostało - pozostaje nam wierzyć , a nie się kompromitować takimi komentarzami.

0

Uff. Oby dalej napływały same dobre informacje związane ze stanem zdrowia Erica !

0

Ciekawe czy doczekamy się kiedyś całej podstawowej 11 skompletowanej wyłącznie z wychowanków. To byłoby coś niesamowitego ;)

0

Na Stamford może być różnie - osobiście obstawiam remis, jednak na CN to już będzie efektowne zwycięstwo.

0

Kolejny krok na drodze do tytanicznej pracy o jakiej mówił Pep wykonany - jeszcze 6 zwycięstw w La Liga.
Jutro szykuje się piłkarskie święto, derby Madrytu i mecz o Mistrzostwo Niemiec. Czekam z wypiekami na twarzy na to co się wydarzy.

0

Dzisiaj prima aprilis w Brazylii? :)

0

prokofiew

Chyba tak, poprzeczka przecież nawet była ;)

0

Na dobrą sprawę mecz - spacerek. Cieszy, że znowu młodzi troszkę pograli :) To teraz czekamy co zrobi lub czego nie zrobi Madryt.

0

3-0. Czas na zmiany.

0

Nie wolno odpuścić. Trzeba iść za ciosem, dorzucić z jedną lub dwie bramki, zacząć spokojnie kontrolować mecz i wpuścić młodzież ;)

0

Z miłą chęcią widziałbym w kadrze Barcelony od nowego sezonu Albę i Hummelsa.

0

Tacy duzi chłopcy a uprawiają żenuę dalej. Gratulacje.

0

Zgadza się. Tak jest Sawik. BVB wygrało wcześniej z Bayernem na wyjeździe, a Barcelona z Realem. Teraz będą rewanże i zadecydują.
Wątpię, żeby Xavi wchodził po to, żeby nabić sobie statystyki. Chyba chciał poczuć przez chwilę grę, mecz.
Dzięki za ciekawą dysputę. Dobranoc ;)

0

Napisałem ogólnie - nie tylko odnośnie tych drużyn. Nawet Pep nieraz powtarzał, że ligę wygrywa się np "takimi spotkaniami jak w Gijon" etc, co oznacza ni mniej, ni więcej, że, aby doprowadzić do zaciętego boju pod koniec sezonu trzeba być regularnym.

Nie mam pojęcia po co pojawił się Xavi. Może, żeby rozbiegać mięsień? Oswoić się trochę z piłką? Bo raczej nie po to, żeby przytrzymywać piłkę.

0

W jednym spotkaniu - oczywiście, że tak. Ale sezon to zbiorcza liczba kolejek. I w tak kumulatywnym postrzeganiu przypadku nie ma. Wątpię mocno, żeby ktoś przypadkiem wygrał X liczbę spotkań i został mistrzem.

0

Dlatego, że gra toczy się o tytuł - Mistrzostwo. I kto znajdzie lepszą receptę ten ją wygra. Już zbyt dużo było przypadków pięknej gry, a obejścia się smakiem - szczególnie jeszcze kilka lat temu w odniesieniu np do reprezentacji Hiszpanii i znanego powiedzenia - grają jak nigdy, przegrywają jak zawsze. Wydaje mi się, że właśnie dlatego.

0

Napiszę prościej. Barcelona i Inter zdobyły potrójną koronę. Wielkie osiągnięcia. To która drużyna jest lepsza możemy stwierdzić na podstawie tego w jakim stylu to uczyniła. Czy przypadkiem, piękną grą, taktyką etc.
Bayern - Borussia. Walczą o ligę. Nie jest nic rozstrzygnięte. Decyduje matematyka. Niezależnie nawet od tego czy wygra drużyna A czy B ligę nie da się ich porównać co do stylu tylko skuteczności w kompletowaniu oczek, a to dlatego, że nie będzie istniało kryterium równoważności (nie mogą wygrać razem ligi) , którym są jak w przypadku Barca - Inter 3 tytuły. Teraz rozumiesz?

0

Sawik_10

Porównanie drużyn walczących o tytuł i liczących każdy punkt, a zespołów, które już skończyły sezon jest bez sensu, ponieważ przyjmuje się zupełnie inne kryterium. W tym drugim przypadku jedyne w jaki sposób możesz je odróżnić to styl, w tym pierwszym kto jest matematycznie lepszy, więc Twoja dygresja jest nietrafna.

0

Każdy mecz zależy od dyspozycji w danym dniu. Oczywiście są mecze na które konkretne drużyny i kibice mobilizują się jak na żadne inne (vide GD). Liga polega na zbiorczym określeniu kto częściej był w lepszej formie w poszczególnych spotkaniach. Nie rozumiem skomlenia, że ktoś na coś nie zasługuje. A co punkty biorą się z kosmosu? Zbiera się je twardą walką. I to czy ktoś wygra z ogórkiem czy supermocarzem w ostatecznym rozrachunku nie ma znaczenia. Punkty to punkty. Tak określony jest system o decydowaniu kto jest mistrzem. A to czy ktoś gra cudownie, a nie nie jest skuteczny to niech się zastanowi czy warto. Historia pamięta o tytułach. Jeżeli ktoś uważa inaczej to niech się przerzuci na łyżwiarstwo figurowe - tam punktowany jest styl.

0

No tak pobijcie się jeszcze o ligę niemiecką. Weźcie się przenieście na PW i nie róbcie tu syfu. To strona BARCELONY. Powinny się posypać osty.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?