Comentateiro
Dołączył/a: lipiec 2023
Poznań
53 obserwujących
71 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Stinger_ Problem w tym co piszesz jest taki, ze Ty analizujesz na poważnie te wyniki, a wielu kibiców wyśmiewa ten piknikowy turniej po zakończeniu sezonu w Europie.
Jak to możliwe, że pośród moich znajomych, kibiców z wieloletnim stażem, których mózgów przecież nie zmanipulowałem, ocena tego zjazdu piłkarzy jest miażdżąca?
Inne kontynenty potrafią grać w piłkę, na tle klubów europejskich, które wyglądają często jak na sparingu. I co z tego wynika? Nawet ja tego nie wziąłem pod uwagę przed tym turniejem, a podejście Europejczyków tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że ten turniej niczemu nie służy. Poza zarabianiem pieniędzy.
11
No to na deser gol Messiego ze spektakularnego ujęcia kibica:
15
Messi znowu MVP meczu. Za chwilę skończy 100 lat a mimo to dalej zgarnia nagrodę dla najlepszego grajka.
4
Co do MŚ 2026, to właśnie marzy mi się taki scenariusz, że Leo Messi w paru meczach strzeli jakiegoś gola z wolnego, doda karniaczka, załaduje coś z akcji i dorzuci jakąś asystę.
Życzę mu żeby w klasyfikacji wszech czasów umocnił się na prowadzeniu w kanadyjce i zachował margines przewagi nad mającym dobre perspektywy Mbappe.
11
Dla przypomnienia, Suarez jest zaledwie 1 rok starszy od Lewandowskiego.
29
@July_6_BcN Sorry za brutalność, ale co ty pitolisz? Smoleńsk został wyjaśniony dość szybko, a wyjaśnienia są absolutnie spójne.
Ja rozumiem popularyzację ciemnoty w 21 wieku, w dobie netu, ale jeśli w komisji zasiadają najwięksi spece od awiacji, a oszołomski lud dalej wie lepiej, to na takich typów nie ma żadnej rady.
6
Ale skoro jest taki utalentowany, a ma już 19 lat, to dlaczego nie puka do drzwi pierwszej drużyny? W tym wieku naprawdę zdolni gracze dostają szanse w zespole seniorskim.
1
@Pawel13sz Ciekawy jest ten pomysł na skrzydło. Nico wygląda lepiej w lepszym otoczeniu a w Athletic miał team nie sprzyjający robieniu wielkich liczb.
Troche martwi niska nota na whoscored i sofascore bo aż o 1 punkt niższa od Yamala, ale z drugiej strony gdy pojawia się w reprezentacji zawsze gra minimum dobrze.
Pamiętam mecz z zeszłego sezonu, przegrany sromotnie z Man Utd u siebie, gdzie Bilbao wypadło źle, ale w tym wszystkim Williams był aktywny i robił grę.
Sądzę, że w Barcy będzie miał znacznie łatwiej, ze względu na lepszych kolegów, rozkładanie odpowiedzialności na większą liczbę graczy.
Wiele meczów Barcy pokazało, że Yamal musi brać zbyt dużo obowiązków na siebie, kiedy nie ma wsparcia Raphy w tym zakresie, a przez ostatnie 2 miesiące Brazylijczyk nie robił gry. Miał liczby, ale słabo napędzał ataki. No i właśnie takiego problemu nie ma z Nico. On daje drugi silnik na skrzydle, alternatywę, odciąża Yamala, no i stanowi zagrożenie sam w sobie.
Przeskok będzie ogromny, zatem spodziewam się eksplozji w numerkach przy nazwisku Williams. Ostatnie dwa sezony ligowe to 5g/11a i 5g/5a. To był sufit w Bilbao, w Barcy ten sufit jest na innym pułapie.
I dla porównania Rapha - za Flicka 18/9. Wcześniej? 11/3, 7/7, 6/9, czyli śmiało możemy powiedzieć, że dopiero przyjście fachowca na naszą ławkę odmieniło Brazylijczyka. Zatem moim zdaniem, powinniśmy spodziewać się i oczekiwać od Nico min. 10/10 w całym sezonie ligowym. Ale oprócz gołych statystyk, da nam aktywność, skoncentruje wokół siebie obrońców, da więcej przestrzeni na prawej flance.
Podobnie jak z Garcią, bądźmy optymistami.
6
Zrywają kwiatki, co jest niszczeniem przyrody, a potem rozrzucają celowo na ulicach.
Mam nadzieję, że policja się tym zajmie i aresztuje te dziewczynki z koszyczkami za wandalizm.
1
@Pawel13sz To mało powiedziane. Już miałem dosyć tego niemieckiego geniusza między słupkami. Teoretycznie między nimi są tylko 4 cm różnicy, nie znam też zasięgu ramion obu, a to ma znaczenie, ale najgorszym co można zrobić, to trzymać się starego niesprawdzonego rozwiązania.
Stegen od lat nie daje mi poczucia, że daje coś ekstra. Ba, nawet czasami nie dojeżdża do granic przyzwoitości. Nie gra wielkich meczów w LM, nie wygrywa jednoosobowo spotkań. Skoro moim ostatnim skojarzeniem pozytywnym ze Stegenem jest sezon z Messim w składzie, to znaczy, że coś poszło nie tak.
Poza tym jest już wiekowy i nie będzie jak van der Sar, czyli im starszy tym lepszy.
Jest po kontuzjach i swoją szanse miał, nie specjalnie ją wykorzystując. Nadszedł czas na generacyjną zmianę. I Garcia to zapewnia. Jest stosunkowo tani, ma dobrą reputację, potrzebuje okna wystawowego na świat, a Barca potrzebuje nowego impulsu. Oby okazał się natchnionym bramkarzem, a gdyby nie wypalił, no cóż.
Koszt jest niski i trzeba szukać dalej.
Ale bądźmy dobrej myśli, Barca odchodzi na dobre od kiszenia w klubie, starych zgranych kart.
2
Ten mecz jest tak śmieszny i niemiarodajny jak ten cały turniej. Mecz piknikowy, nawet nie za bardzo jest sens go oglądać, widząc, że Real gra nawet nie na pół gwizdka.
4
Jaki przypadkowy gol, szkoda, ze mu się jeszcze o ten madrycki łeb piłka nie odbiła
5
Zaraz mecz, ale się jaram naszym nowym trenerem.
Ups, w sensie, jaram się bo jest upał, a trenera jestem ciekawy
1
@Batys Klasyk, panie
43
Dzisiaj uratowałem życie 12-latkowi. Szedł w koszulce Bellinghama i nie zareagowałem.
2
Ale jaki to jest komfort kibica Barcy. Jeśli Barca Flicka będzie zawodzić, można spokojnie włączyć na mecz pięknie grającego Realu Alonso i podziwiać.
Jesteśmy wygranymi.
2
@Martwy Nie. Potężny jest tylko Bayern.
2
Zeszły sezon: włączam mecz potężnego Bayernu, a tam na ławce trenerskiej rywala Alonso.
Przyszły sezon: włączam mecz Barcy, a tam na ławce trenerskiej rywala Alonso.
Alonso - Ty przestań mnie prześladować.
1
@don'T.R.I.P.e Na razie jestem na etapie, gdy Japońcy kombinują jak zataić fakty o egzekucjach Amerykanów, a jeśli chodzi o eksperymenty, zostały wspomniane na 77 stronie. Wątek jest rozwojowy.
0
@Matiasio Obowiązuje hierarchia:
1. FC Barcelona, potężny FC Bayern Munchen, Lech Poznań
2. Reszta
Doceniam, ale to nie ikona potężnego Bayernu jak Neuer, Muller, czy Lahm lub Kimmich
0
@5ebek Prawie mnie rozmiękczyłeś.
1
Czytam właśnie książkę "Jeńcy" o losie amerykańskich pilotów złapanych przez Japońców w czasie 2 wojny światowej.
Ale nie zamierzam dzielić się moimi spostrzeżeniami. Dlaczego mam pozwolić by obcy ludzie wchodzili w moją intymną relację z bohaterami książki?
0
@Frimpong @Lanosss Ja się obawiam, że Real Alonso będzie w lidze rzadko gubił punkty.
7
To co, dzisiaj wieczorem trzeba prowadzić obserwację wroga działającego pod komendą nowego generała?
Oby Alonso okazał się wtopą Realu.
3
@Kapitan hawk razem z kolegą sprowadzacie sprawę nieco do absurdu.
Tu nie chodzi ani o hałas, ani o to co kogo relaksuje.
Jak będziesz wyjmował jeden miniaspekt z całości, to dojdziemy do absurdalnych wniosków z kotletem.
Przygotowanie obiadu to nie grzech, a praca w niedzielę tak, tym bardziej gdy zakłóca innym spokój. Możesz iść nawet dalej - puszczenie donośnego bąka, idąc Twoim tokiem rozumowania, może wyrwać kogoś z religijnej medytacji : )
2
@Safrani Szkodzi świętowaniu dnia wolnego innym np. chrześcijanom.
Zresztą chyba wiesz o czym mowa? Księgowego może relaksować liczenie, nikomu nie szkodzi, a w niedzielę pracy wykonywać nie wolno. I nie ma tu znaczenia czy go to relaksuje.
2
@Safrani Kogoś może relaksować palenie w windzie, a wiadomo, że jest to mało chrześcijańskie. Nie liczy się tu jednostkowe spojrzenie własnymi oczami.
8
@NeroTFP1 Formalnie mają chyba rację, bo cos tam było chyba by dzień święty święcić.
Więc w sumie trzymanie się zasad, gdy jest się wierzącym nalezy odebrać na plus, a nie minus.
1
@clyde Ja niedawno pożegnałem się z bliskim członkiem rodziny, po niemal rocznej opiece po udarze. Wiedzieć, że ktoś umrze, a tego doświadczyć, to kompletnie inne sytuacje. Nie da się tego ogarnąć, bo po śmierci dopada człowieka uczucie nieodwracalności zgonu.
To jest nokaut przez duże N. Nie da się tego zracjonalizować, mówiąc, że przecież to wszystkich czeka. Ale uważam, że można i warto to przepracować (choć nic na siłę).
Dla Ciebie przepracowaniem byłaby właśnie ta wizyta na cmentarzu. Zakładam, że wizyta byłaby niezwykle emocjonalna, ale prawdopodobnie zrzuciłabyś z siebie te emocje, które ewidentnie w Tobie tkwią.
0
@clyde To ciekawe, ale widocznie jest kwestią indywidualnej wrażliwości.
Ja na cmentarzu odwiedzam mojego przyjaciela z podstawówki, który zmarł wiele lat temu na białaczkę. Jakkolwiek to zabrzmi, te wizyty są sympatyczne i może to wpływ przepięknej lokalizacji - w każdym razie, czas zaleczył rany i na tym polega nasza zdolność do tego by "iść dalej"
Ale są osoby, które ewidentnie nie są w stanie, zatem należysz ewidentnie do tej grupy osób. Jak już wspomniałem, to rzecz jednostkowego podejścia, wynikającego z wielu wypadkowych.