1

@Rust_Cohle Młodziku, ja mam pamięć precyzyjną jak Trent-Arnold dośrodkowania

11

Zawsze w wielkości Messiego podziwiamy to, że gdziekolwiek się nie pojawiał, to albo sam grał genialnie, albo prowadził swoje zespoły do wielkich wyczynów. I to nieważne jakie wziąć statystyki, Leo tam jest.

Teraz wziąłem pod lupę MŚ 2005 U-20, które wygrała oczywiście Argentyna.
Messi został królem strzelców z 6 golami.
Leo strzelił gole we wszystkich meczach fazy pucharowej:

w 1/8 z Kolumbią wyrównał na 1:1 (końcowy wynik 2:1)
w 1/4 z Hiszpanią podwyższył na 3:1 (3:1)
w 1/2 z Brazylią zdobył gola na 1:0 (2:1)
w finale z Nigerią strzelił 2 gole z karnych na 1:0 i na 2:1 (2:1), zatem wytrzymał presję jak 17 lat później na MŚ 2022.

To jest geniusz w czystej postaci.

1

@Rust_Cohle Ja zdjęcia Lautaro Martineza, bo go zwyzywałeś od przegrywów tegosezonowych a piękny Argentyńczyk tak pięknie Cię wyjaśnia, jak mawia młodzież.

Czy chcesz uderzyć, a może wręcz rąbnąć się w pierś?

0

@JarekS Na pewno Monachium jest to bardzo gorący teren, tym bardziej, że Tuchel to nie jest trener, który zagrzewa miejsce na długo. Liczę, że jednak zachęci do siebie graczy i tak bardzo przekona ich do projektu sportowego, że wszelkiego rodzaju około sportowe niesnaski nie zaważą na odejściu graczy formatu Kimmicha.

Ale pożyjemy, zobaczymy. Ja mogę ze swojej strony powiedzieć, że Bayern nie jest w tej chwili tym moim ukochanym Bayernem. Takiej mieszanki braku charakteru, waleczności, dyscypliny i związanej z tymi cechami hegemonii nie cierpię w Bayernie.
Ten team się rozlazł, jak za Kovacia i Ancelottiego. Trzeba wszystko poukładać i odbudować walec.

Chciałbym mieć co weekend dwa ciekawe wydarzenia w weekend. Niestety, ani Barca, ani Bayern nie dostarczają mi tego czego od obydwu zespołów oczekuję.
Katalończycy nie pokazują gry estetycznej wizualnie, a Bayern nie prezentuje fizyczności i dyscypliny. Pora wrócić do podstaw (ale coś średnio w to wierzę)

1

@Kgorecki2500 A słyszałeś o terminie greedflacja, czyli inflacji napędzanej przez chciwość właścicieli firm i biznesów. Absolutnie nie ma uzasadnienia dla wielu podwyżek produktów, jednak zasada jest taka "skoro doimy i płacą, to doimy"

Podobnie jest z wakacjami, gdzie skrajnie chciwi właściciele pensjonatów, hoteli, budek z żarciem wprost mówią, że podnoszą ceny tak długo jak się da, aż do zauważenia punktu przegięcia. To autentyczne wypowiedzi przedsiębiorców znad morza.

I ta chciwość dokłada sporo do inflacji i nam klientom do wiwatu

0

@JarekS Śledzenie klubu i poczynań zawodników nie oznacza, że pewna wiedza jest dostępna kibicom, ale mogę rzetelnie ocenić efekty współpracy z trenerem na murawie. A tych nie było.

Nie wiem skąd mam brać przekonanie, że Nagelsmann to trener robiący wynik sportowy i rozwijający jednocześnie piłkarzy. Pewnie z Lipska, ale Bayern to inne realia.

Tak to bywa, że nie wszyscy zawodnicy są z wyboru trenera. W Bayernie nie przypominam sobie hurtowych zakupów dowolnego trenera, ponieważ tak sobie zażyczył.

Ta opowieść o psychologach, w kontekście zawodników Bayernu po odejściu Nagelsmanna - naprawdę, jest poziom abstrakcji, której nie jestem w stanie przeskoczyć. Muller zaczął płakać? Sane chodził smutny? Bądźmy poważni.

Nie ma znaczenia co sądzili zawodnicy - mogli razem z Julianem stworzyć towarzystwo wzajemnej adoracji, czuć się znakomicie i się lubić, szanować.
Ale razem nie robili dobrej piłki. I nie mają tu znaczenia odczucia pojedynczych graczy.

Może by to odpaliło. Tylko takie mam pytanie w tyle głowy: kiedy? 18 miesięcy jałowego dreptania w miejscu mając pełny skład do dyspozycji, to niewystarczający poziom.

Przy tym wszystkim co piszę, Nagelsmann mógł dokończyć sezon, żeby udowodnić niezbicie, że się nie nadaje na Bayern, albo żeby zszokować świat wyeliminowaniem City. Ja akurat tego momentu zwolnienia nie pochwalam, jednak nie płaczę. Mecze ligowe przed zwolnieniem, były momentami dramatyczne. W moich oczach Nagelsmann wisiał na ogranym PSG, które było w katastrofalnej formie.
Bayern zagrał va banque i poległ na tym manewrze krótkoterminowo, ale na długoterminowy efekt tej decyzji trzeba poczekać.

0

@JarekS Chyba pierwszy raz jak z Tobą pisuję, muszę się nie zgodzić. Traf chce, ze jestem kibicem Bayernu obok Barcelony i naprawdę wiele można o Nagelsmannie powiedzieć, ale nie to, że robił świetny wynik sportowy. Rozwój piłkarzy też jest ze znakiem zapytania.

Bayern pod jego wodzą się dławił. Oglądając mecze Bundesligi, czekałem aż wreszcie Bayern zagra w sposób dominujący i niepozostawiający rywalom złudzeń. Czekałem na monolit, powtarzające się schematy, regularność - nic z tych rzeczy.
To nie zaistniało. Drużyna szwankowała.

Mnie wojenki w Bayernie średnio interesują, przyczyny zwolnienia również. Julian miał ponad 1,5 sezonu by odcisnąć piętno na Bayernie i tego nie zrobił. Podważanie go w Bayernie na forach Bayernu przyjęło wręcz formę plagi.

Generalnie trudno mi skreślać Nagelsmanna po niezbyt udanym epizodzie w Monachium, ale jestem teraz większym realistą co do Niemca. Real mógłby być dla niego jeszcze trudniejszym terenem. Życzę mu jak najlepiej, na razie to trener ze znakiem zapytania.

A kilka sezonów temu rozmyślałem sobie o Nagelsmannie w Barcy, tak jak o ten Haagu.

53

I teraz porównajmy sobie jak mecz Real - City był prowadzony w Madrycie, a jakim szefem na murawie był wczoraj Marciniak.
Ma ten człowiek w sobie jakąś charyzmę, że mógłby tresować tygrysy. Nikt mu nie fiknie.

1

@mekston Gdyby to zrobił, nawet sir Alex Ferguson musiałby się mu pokłonić

1

@Poro6niec @against_modern_football Ale ja piszę o tym sezonie. W poprzednim grał genialnie i był najlepszą 9 na świecie.
Lewy też funkcjonował w doskonale funkcjonującej maszynie więc z tego nie robiłbym zarzutu.

0

@JarekS Nagelsmann potknął się w Bayernie, nie ma żadnej gwarancji, że ewentualna rewolucja w Realu powiodłaby mu się.
Nie wiem czy najpierw nie musiałby się Hiszpanii nauczyć. Znając Bundesligę jak własną kieszeń, w Bayernie zaliczał wpadkę za wpadką, tym samym nie potwierdzając, że jest odpowiednim trenerem do zespołów takiego kalibru.

Moim zdaniem Real mógłby stanowić dla niego jeszcze większe wyzwanie.

0

@Trojanek23 Bo każdy ma jakieś mankamenty a Busquets ma akurat takie. To, że w służącym mu stylu gry nie było ich widać, nie znaczy, że nie istnieją. I od kilku lat nie raz i nie dwa, powychodziły.
A że trenerzy byli jacy byli, to i Busi miewał momenty lepsze i gorsze.

0

@Janas11224 O czym tu dużo mówić? W premier League (której, jak twierdzili wiele lat temu niektórzy nie da się tak zdominować jak La LIgi) trwa era City Pepa.
Fajnie jakby dorzucił tę LM, bo wtedy postawiłby wykrzyknik przy swojej maestrii.

5

Beznzema w tym sezonie strzelił w La Liga 11 goli z gry. I dorzucił 4 gole w LM. Można by rzec, że to całkowita zapaść jakby nie patrzeć zeszłorocznego zdobywcy Złotej Piłki.

1

@Zoker Tam koledzy Ci wyjaśnili, nawet na przykładzie.

Najczęstszy i najgłupszy argument jest o samograjach. Nawet niedawno miałem dyskusję o tym, że Klopp jako trener Liverpoolu zrobił znacznie lepszą robotę niż Pep , który zaraz wygra 5 tytuł mistrza kraju, bo nie wygrał LM.

2

@Ukasz Busi bardzo dużo zaczął tracić gdy Barca przestała być tak dominująca w posiadaniu piłki na połowie przeciwnika, a szczególnie pozbawiony Xaviego i Iniesty. Za Valverde Barca zaczęła grać mniej kontrolowaną piłkę i wszystkie mankamenty Busiego zostały uwydatnione. On do ścigania rywali się nie nadaje.

Xavi przywrócił system znacznie lepszy dla Busquetsa, ale od wielu sezonów gdy rywal jest w stanie narzucić swój styl gry oparty na szybkim, bieganym futbolu, Busquets poraża katastrofalnymi stratami w newralgicznym miejscu na murawie.
I te staty prawie zawsze trafiają się w LM. Potem mamy kilka usypiających czujność koncertów w lidze, przychodzi mecz w Europie i znowu pobudka - dlaczego pomocnicy rywali robią z Busquetsa wiatrak?

11

W grudniu Messi dokonał wielkiego zamknięcia japy hejterom, mam nadzieję, że za kilka tygodni tego samego dokona Pep.

62

Piękny jest zapach spalonego Realu o poranku

66

Niby Pep zawodzi w LM, ale ostatnie 3 sezony w LM ten wliczając to finał, półfinał i finał.

To chyba niezły wynik jak na przegrywa

2

Haaland w dwumeczu zagrał jak przyszły zdobywca Złotej Rybki. A złotą rybkę może poprosić o Złota Piłkę w przyszłym sezonie

0

Ancelotti przed meczem włączył swoim zawodnikom mecz Liverpool - Barcelona, tylko zapomniał dodać, żeby patrzyli na Liverpool

11

Real ma już tryplet w tym sezonie:

- klęska w lidze
- klęska w LM
- klęska w Superpucharze

41

Wstrzymajcie się jeszcze chwilę z radością.

El Jarek gorączkowo analizuje wszystkie auty Manchesteru.
Zaraz dowiemy się w jaki sposób wynik został wypaczony

2

Jaki to jest dzisiaj majstersztyk Pepa to aż słów brakuje.

Można oprawić w ramkę i powiesić nad łóżkiem.

12

Benzema 91' 92' i 94', a potem dogrywka

2

0

Czarna rozpacz

0

Przypomnę, że rok temu przez 80 minut rewanżu City też robiło z Realem co chciało.

A potem czar prysł

3

Real dzisiaj nieco słabiej bo akurat są po mikrocyklu przed końcem La Ligi.
Zdecydowali skupić się na walce z Atletico o 2 miejsce.

0

@DaPidejpi Po co ty cokolwiek piszesz. Na polityce się ni znasz, na piłce też, sądząc po tych wczorajszych dyrdymałach o Arsenalu.
Włącz sobie "Klan", jest szansa, że za tym nadążysz

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?