DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Lokusekpl i to jest dla Ciebie rewolucja kadrowa?
0
@Moov a błąd Kariusa pamiętasz? Czekaj z kim oni tam wtedy grali...ano tak :D
2
Chyba tam nie było spalonego, to kolano może być... tu potrzeba narzędzi weryfikacji, których pozbawił nas Marciniak i to jest podstawowy błąd, gdyby puścił akcję do końca to piłka może by nawet nie wpadła do siatki, bo wtedy Real nie odpuściłby gry, tak jak to zrobił po gwizdku, srogi farfocel na koniec, ale nie zmienia to faktu że Real wycisnął ten półfinał okrutnie
1
@Gibbon_FCB Tak, nie powinien gwizdnąć, bo piłkarze Realu ewidentnie tą akcję wtedy odpuścili, więc nie można nawet tego zweryfikować, puszczając akcję prześcieradła mogłyby nie dopuścić do strzału, lub nawet ostatniego podania.
0
Kiedy zobaczyłem że Tuchel wprowadza wariant obrony Częstochowy, to śmierdziało to remontadą na kilometr. Tak to już jest z tym Realem, widziałem takie ich mecze kiedy Modric jeszcze nie był nikomu znany i chyba ich największym sukcesem jest umiejętność wszczepiania tej mentalności do niemal każdej, kolejnej generacji, Bayern miał szansę, ale ją zmarnował, do tej 88 minuty Neuer był najlepszym bramkarzem na świecie, ale po niej... jak widać dosłownie każdemu się może zdarzyć.
0
Jeśli naprawdę celujemy w transfery po 50/60mln, to myślę że sprzedaż Christensena (wśród innych) jest przesądzona...dość powiedzieć że te transfery gówno dadzą, ale to Barcelona, tu nic już nie ma sensu.
0
@Lokusekpl ok, więc czemu w ogóle dyskutujemy skoro piszesz w gruncie rzeczy o tym samym?
0
@YeastMoss ależ to bardzo proste, nie czytasz ze zrozumieniem, wszystko, co wymieniłeś (prócz zmienników, oni są), jest winą sztabu, nie zawodników
0
@YeastMoss @Lokusekpl Panowie mylicie pojęcia, zarówno PSG jak i Borussia mają mniej zdolną kadrę niż my, bezjajeczną, zdezorganizowaną i powolną drużyną mieliśmy PSG na widelcu, raz że kiepsko radząca sobie w lidze Borussia ze słabszą kadrą to zrobiła mówi wyraźnie że PSG było jak najbardziej w zasięgu. My nie mamy w składzie rozwydrzonych panienek jak Manchester United, nam potrzeba lidera, który to wszystko poukłada.
Jest duża różnica między rewanżem z Borussią, a Barceloną, BVB miało wyraźny plan na ten mecz i jego elementem było oddanie piłki PSG, my jej nie oddaliśmy dobrowolnie, tylko popełniliśmy dwa wielbłądy, które zawodnikom na tym poziomie nie powinny zdarzyć i załamaliśmy się mentalnie, do tego doszły problemy kondycyjne, motywacyjnie i nietrafione zmiany. To wcale nie oznacza że jesteśmy za słabi, to oznacza że potencjał drużyny jest systematycznie marnowany przez sztab, jeśli taki Ryerson i Schlotterbeck potrafili niemal zupełnie wyłączyć Mbappe (Dembele był jeszcze bardziej bezradny), to chcecie mi powiedzieć że Kounde i Araujo tego nie mogą?
Ta kadra nie wymaga rewolucji, tylko lepszej ręki na kierownicy.
0
@YeastMoss Nie, potencjał drużny jest zduszony przez sztab trenerski, PSG siadło na BVB tylko dlatego że Borussia im na to pozwoliła. Jesteśmy indywidualnie lepsi od Borussii niemal pod każdym względem, ale to jeszcze trzeba poukładać. Jesteśmy też w stanie się dobrze zorganizować w obronie, co pokazał poprzedni sezon
0
@YeastMoss Ok i? Jakiś z tego morał?
19
Ten dwumecz po raz kolejny pokazał że PSG było jak najbardziej do przejścia, tam nie ma nic wybitnego, gratulacje dla Borussii, dużo szczęścia, ale jeszcze więcej zimnej i przede wszystkim trafnej kalkulacji.
Ps. jak tam Mister? To ile nam jeszcze potrzeba Silvów, Olmo, Williamsów, Zubimendich i Kimmischów?
0
Hahahahah, co za peszek :D
2
Dzbanbele jakie nerwuski, gdzie się podział ten uśmieszek?
9
Ale przecież to jest niekończąca się historia wielu zawodników, Barca nie ma okazji do wystawiania i testowania zawodników, bo praktycznie każdy mecz to batalia. Powód dlaczego tacy gracze jak Yamal, czy Lopez zagrali i grają nadal to kontuzje i eksplozja ich talentu, wystarczy spojrzeć na Forta, zagrał bardzo poprawnie i obiecująco, ale nie zamiótł jak Yamal, czy Cubarsi i dlatego jeśli Cancelo będzie zdrowy, to Fort może sobie pomarzyć, choćby nie wiem ile razy Cancelo odcięło prąd.
6
Czyli co, Cury bez zgody swojego klienta jedzie po Xavim publicznie? No nie wydaje mi się.
19
Moglibyśmy sprowadzić z 5 najlepszych piłkarzy świata i tak by to nic nie dało, bo nadal nie wiedzieliby co mają grać, po dwóch miesiącach straciliby kondycje, a w trzecim poważna kontuzja.
1
Kretynizm, oby to był tylko kolejny dziennikarski wysryw
3
Prowadzimy politykę braku konsekwencji i taktykę wiecznie uciętych jaj więc wątpię, ale taki wstrząs jest jak najbardziej potrzebny, tylko szkoda że kosztem 8mln...
0
@kanver_ Patrząc na to w jakim stanie jest Roque, ile czasu prawdopodobnie będzie potrzebować i ile kosztował, to równie dobrze mogli postawić na Guiu.
1
@mightyanaldevastator Ok odnośnie sztabu medycznego napisałem za mało, bo chodziło mi także o fizjoterapeutów i przygotowanie fizyczne, myślę że dają oni ciała jako całość i jak widać zmiany które wymieniłeś nic nie dały, ale całkowicie dopuszczam możliwość że to nie musi być wina samych lekarzy.
Odnośnie profilu, to Raphinha miał być konkurentem Dembele na prawym skrzydle, gdzie obrońca za ich plecami miał być bardziej defensywny (stąd też marzenie Xaviego o Foytcie), Rezultat był taki że umieszczenie Raphinhi na boisku jest jednym wielkim chaosem do dziś.
Kounde był sprowadzany w mojej ocenie jako środkowy obrońca, a my chcieliśmy bardzo sprowadzić Azpilucuetę i to się nie udało bo zabrakło miejsca w FFP (ciekawe czemu ;) ), Kounde to topowy zawodnik, dziś spisuje się świetnie, ale wtedy to było nic innego jak transfer luksusowy, gdy mieliśmy wtedy Araujo, Christensena i Garcię, który z resztą zaczął ówczesny sezon fantastycznie, nam trzeba było wtedy zmiennika na stopera i prawego obrońcy.
Odnośnie Lewandowskiego i Raphinhi to choć bardzo cenię Brazylijczyka, to nie zmieniałbym nic wtedy w ataku, mieliśmy Torresa, Depaya, Dembele, Aubameyanga, De Jonga i Fatiego, wystarczyło lepiej zadbać o ich zdrowie i kondycję i myślę że wyszłoby to lepiej dla klubu, tym bardziej że to zaczynało działać i największe wątpliwości były w osobach Depaya i Torresa, ale ja uważam że gdyby to dobrze rozegrać, to to by działało, a przy tym nie wyrzucilibyśmy tylu pieniędzy na zaledwie kilka transferów. De Jonga uważałem za solidnego zmiennika i jokera, którego potrzebowaliśmy, był regularnym zagrożeniem w polu karnym.
Pozostali piłkarze których wymieniłeś mają już niewiele wspólnego z dźwigniami, ale też się do niektórych odniosę.
Alonso został sprowadzony kosztem Grimaldo, być może przez koszta, które sobie zablokowaliśmy Kounde, Raphinhą i Lewandowskim.
Kessie był przede wszystkim okazją rynkową i to był główny powód, dlaczego tu trafił, od początku było widać że nikt nie ma na niego pomysłu, ale myślę że przy lepszym planowaniu mógłby się sprawdzić.
O Griezmannie pisałem już tyle razy, że już nawet mi się nie chce XD To był beznadziejny transfer, wszyscy zmarnowali nim swój czas.
2
Chyba już Williams jest bardziej możliwy niż Simons, możemy zapomnieć, ten statek odpłynął i to głównie dzięki Barcelonie, a PSG z przyjemnością nam zrobi na złość.
1
Podjęcie decyzji o pozostawieniu Xaviego w tym momencie podcięło nam zupełnie skrzydła, możemy sobie gdybać że za rok mamy już kogoś naszykowanego na trenera, ale nie ma co się nakręcać, bo ostatnie lata nas srogo zweryfikowały z takimi bajeczkami.
Uwielbiam Xaviego, to niepodważalna legenda klubu, ale to na pewno nie jest trener na taki kryzys, a jakby nie patrzeć, to nasza kadra wcale nie jest w jakimś kryzysie, na litość boską, tam ma kto grać, co by było gdybyśmy chociaż połowę kontuzji uniknęli?
Dlaczego po takim czasie ci piłkarze tak bardzo się nie rozumieją? Dlaczego to 16-latek najczęściej dostrzega sprinty za linię? Dlaczego takie akcje, jak ta po trzecim golu Girony są taką rzadkością i nikt nawet nie podejmuje próby rozegrania kilku podań na jeden kontakt? Odpowiedź nasuwa się sama, bo ci piłkarze nie mają ze sobą żadnego porozumienia, najczęstszy widok to rozglądanie się w bezsilności w oczekiwaniu aż ktoś w końcu łaskawie wyjdzie na pozycje, bo ruch bez piłki też praktycznie nie istnieje.
Laporta i jego alfons Mendes mogą wyczarować jeszcze kolejne transfery z kapelusza, ale to nic nie da, jeśli drużyna nadal będzie powolna, niezgrana, ciągle panikująca i połamana.
0
Fati, Felix, Torres, Raphinha - to nasze realne opcje na lewe skrzydło. Jako że nie biorę na poważnie doniesień o powrocie do zasady 1:1, to pewnie to nasze jedyne opcje.
1
@mightyanaldevastator @waletpl i do tego jeszcze się może połamać
12
Nunez, Cancelo i Felix i mamy oficjalne potwierdzenie że Barcelona jest prywatnym folwarkiem Mendesa, a Laporta jego kurtyzaną :D
0
Williams to świetna opcja, ale pewnie poza zasięgiem i pozostaje pytanie co z pozostałymi zawodnikami? Torres na ławkę i pozostanie zmiennikiem wszystkich i nikogo? Bo jego sprzedaż jest bez sensu, bo się jeszcze amortyzuje, a w takim układzie (Williams + Torres) to Guiu i Roque sobie już w ogóle nie pograją. Z resztą o czym ja tu biadolę, 50mln to teraz kosmos, nie mówiąc już o tym czy Williams w ogóle chciałby przyjść do takiego burdelu.
11
Kolejne wypożyczenie i tak do końca kontraktu, dzięki Bartomeu za ten prezent pożegnalny
0
@Greenalley Nadal nie rozumiesz, Ancelotti nie został zwolniony dlatego że Real ma zapas kasy i lepszą kadrę, tylko dlatego żę on wie co robić z tą kadrą, rozwija piłkarzy, ma pomysł na drużynę, sposób gry, trzyma etykę pracy i dobrze zarządza szatnią.
Xavi niedługo będzie miał za sobą 2.5 sezonu, w zespole nadal nie ma prawie żadnego zgrania, część piłkarzy to chodzące zwłoki, bo do przygotowania fizycznego też nie przykłada uwagi, ciągle większość wygranych meczy to wymęczone 1:0 niezależnie od poziomu rywali, nadal nie ma pomysłu na Raphinhę, nadal nie ma pomysłu na Torresa, Cancelo gra wszystko mimo regularnych wylewów. Do tego mamy ciągłe klepanie po pleckach i zero refleksji prócz bezmyślnej papki w mediach żebyśmy zamknęli mordy i nie narzekali.
Różnica między tym, a poprzednim sezonem jest taka, że tu nam zabrakło szczęścia (co dało nam majstra), ale poziom gry jest bliźniaczo podobny i można powiedzieć że to nawet nie stagnacja, a wręcz regres, szczególnie w grze obronnej.
Nikt nie wspomniał że mamy bić się z nimi jak równy z równym, tu chodzi o przepaść między Ancelottim, a Xavim, i nikt nie twierdzi że Xavi ma być tak dobry jak Ancelotti, ale Xavi nie daje żadnego powodu żeby wierzyć że coś się zmieni, jesteśmy w sytuacji gdzie prawie każdy trener będzie lepszą opcją.
1
Szanse jeszcze są, ale czekają nas męczarnie, bo w tej drużynie nie ma życia i będzie pchane kolanem 1:0, nie zdziwię się jak na dniach dowiemy się o kontuzji Roberto.