9

@Uven W sensie kto? Przecież Pradas i Alba w zasadzie niemal w ogóle nie grali w rezerwach, byli piłkarzami juvenilu, a z kolei Prim ostatni występ zanotował w grudniu.

Nie mówiąc o tym, że kategoryzowanie indywidualności, zwłaszcza młodych, wyłącznie pod wynik zespołu jest pozbawione sensu. Spadek nie oznacza, że Toni Fernandez nie jest wielkim talentem. Tak jak brak awansu rok temu wcale nie oznaczał, że taki Marc Casado nadaje się wyłącznie na trzeci poziom rozgrywkowy.

5

@Bajson Oczywiście, że bujają. Taki jest styl tych rządów. Gdyby wszystko było ok, to transfer już byłby przyklepany. Jeśli Nico zgodzi się na transfer bez gwarancji, to jestem przekonany, że aż do pierwszej kolejki LaLigi (co najmniej!) będzie rozpaczliwa walka o rejestrację.

0

@Eto'o9 R10 Z godzinę temu, spisane na bieżąco w zasadzie.

0

@AxelF Skąd myśl, że wypowiedzi udzielił "na godziny przed oficjalką Garcii"?

0

@QuentinTarantino Mogą być sobie wściekli, ale ocenianie "tak samo" sytuacji i decyzji Neymara i Joana Garcii jest niepoważne.

1

@quritto Wyzywanie nigdy nie jest ok.

3

@Don_Padree To jest jednak różnica odchodzić z czołowego klubu na świecie, który zapewnia ci wszystko, czego możesz potrzebować jako sportowiec, a z zespołu walczącego o utrzymanie.

1

@Faro Nie biegną, ale wyobrażam sobie, że zapytani mogą odpowiedzieć, zwłaszcza anonimowo. Wcale bym tego nie wykluczał, zwłaszcza że to jest jasne, że Nico kumpluje się z piłkarzami Barcy. No chyba że masz jakieś insajderskie info, które nam wyjaśni, że na pewno do tego nie doszło, skoro jesteś tak przekonany, że to głupota.

Argumentem typu "a co, ma podsłuch u Laporty i Deco?" to można dyskredytować w zasadzie wszystkie doniesienia transferowe i nie pisać nic poza oficjalkami.

11

Muszę też wyjaśnić, że trochę jesteśmy jako redakcja zakładnikami tego, co podają dziennikarze. Niektórzy chcą błysnąć, formułując wprost tezy typu "Garcia powiedział tak", gdy tak naprawdę mógł wtedy udzielić jakiejś wstępnej, nieformalnej zgody, zacząć się skłaniać itd, a na ostateczne rzeczywiste porozumienie trzeba było jeszcze poczekać. Takie niestety mamy czasy, a trudno jest zweryfikować, jaki jest rzeczywisty etap rozmów, stąd takie przeciąganie tematu.


Jeżeli chcecie poznać moją opinię, to uważam właśnie, że Garcia od paru dni zaczął skłaniać się ku Barcelonie i stopniowo coraz bardziej zbliżał się do udzielenia zgody na transfer. Sam jednak mówił, że chce być w 100% przekonany, a kwestie finansowe (gwarancja rejestracji) czy obyczajowe (naciski Espanyolu) mogły wszystko odwlekać. W końcu na uzgodnienie takich operacji potrzeba jednak czasu, jedna rozmowa nie wystarcza. Na ten moment wydaje się, że jest zielone światło od Garcii, ale operacja nie jest jeszcze gotowa ze względu na $. Trzeba jeszcze trochę cierpliwości, bo to może nie być takie proste.

0

@Jaan11 Lepiej by było, gdyby Barcelona nikogo nie kupowała, nie? Wtedy to byłby dopiero szalenie interesujący okres transferowy.

18

Ej, serio uważacie, że to wszystko trwa tak długo? Przecież ta "saga" na dobre zaczęła się tak z półtora tygodnia temu. Biorąc pod uwagę sytuację finansową klubu, moim zdaniem wszystko przebiega wyjątkowo szybko. Bez porównania z prawdziwymi telenowelami transferowymi typu Marco Verratti, które były liczone w latach.

2

@ZuczekFCB1899 Nie no, jak będą tylko dwie rocznie, to ręcznik, do wywalenia.

1

@lysy1015 Nie jest napisane, że karny Alvareza powinien zostać powtórzony. Jest napisane, że w takich sytuacjach należy powtarzać karne, co jest zgodne z prawdą.

1

@ojWojtek Czym konkretnie wprowadza w błąd?

3

@Keltridge Nigdzie nie napisałem, że ktoś kłamie, czy ktoś jest niedobry, bo sytuacja, zgodnie z tym orzeczeniem, nie jest do końca zerojedynkowa. IFAB z jednej strony przyznaje, że intencją obecnych regulacji było karanie zagrań celowych, a nie przypadkowych, co miało miejsce w tej sytuacji z udziałem Alvareza. Jednocześnie podkreśla, że nie zostało to w tym przepisie klarownie wyjaśnione, więc sędziowie mieli "zrozumiałą tendencję" do orzekania właśnie w taki sposób. Stąd doprecyzowanie poprzez opublikowane dziś wytyczne.

Innymi słowy - IFAB wykazuje się zrozumieniem co do decyzji Marciniaka ze względu na brak sformalizowanych wytycznych, ale potwierdza, że przepisy miały na celu karanie UMYŚLNYCH, a nie PRZYPADKOWYCH dotknięć, co od tej pory powinno być jasne i klarowne.

6

@Keltridge Nie ma wprowadzonej żadnej zmiany w PRZEPISACH. To, co opublikowało IFAB, to są WYTYCZNE na podstawie obecnych przepisów, przedstawione dla wyjaśnienia, jak powinno się postępować w świetle tych regulacji, z wyszczególnieniem, że intencją twórców przepisów było karanie w powyższy sposób zagrań CELOWYCH, a nie PRZYPADKOWYCH. To pisze IFAB, a nie ja, znajduje się to w przetłumaczonym wyżej komunikacie.

3

@Kismeth Obawiam się, że będzie kombinowanie przez dwa miesiące, po czym stwierdzą, że się nie da, więc Garcia wyląduje na niechcianym wypożyczeniu. ;)

1

@Nightraider W tym rzecz, że nie ma potwierdzenia, że przedłuża. Sytuacja jest dynamiczna.

2

@FCBurza Na razie media donoszą o takiej trójce. Spokojnie, pewnie jeszcze będą informacje o kolejnych zawodnikach.

1

@korni20 13 lipca rozpoczną się testy, dzień później pierwszy trening.

0

@Marcelinho132 Dokładnie tak.

2

@Szalik Tak, za dużo było tego Getafe, dzięki.

0

@Gall Może być gorsza ocena, może nie być. Ja tam niczego nie wykluczam, piszę o tym kilkakrotnie w tym felietonie. Natomiast oceniam obecną sytuację sportową drużyny z uwzględnieniem tej zastanej przez Laportę. I na ten moment bilans wypada jednoznacznie pozytywnie. Choć też nachodzą mnie myśli, że Laporta może być dobry do walki partyzanckiej, a do rządów w stabilniejszych warunkach mógłby być lepszy ktoś inny (tylko pytanie - KTO KONKRETNIE?).

3

@Patry10 A jaka była sytuacja finansowa przed jego przybyciem? Lepsza? Jak dla mnie i tak wygląda to teraz korzystniej, a do tego jest sukces sportowy, który może stanowić podstawę do poprawy kwestii budżetowych. Zobligowanie do wygrywania to jest slogan, którego nie da się realizować w warunkach kryzysu na każdej płaszczyźnie, a taką właśnie sytuację zastał obecny prezydent. Wcale nie można było od niego wymagać, że ekipa wejdzie na ten poziom ot tak, bez podjęcia określonych działań, być może trudnych i bolesnych.

Poza tym - tak, przecież wprost piszę o tym, że w artykule oceniam sytuację sportową, a nie całościową. Takowa być może byłaby inna, ale wtedy felieton byłby na 15 tysięcy słów, a nie 3 tysiące. Trzeba było się do czegoś ograniczyć. Natomiast nie ulega wątpliwości, że Laporta, na ten moment, przynajmniej przyczynił się do wydobycia Barcelony z katastrofalnej sytuacji sportowej. To jest fakt, a jaka będzie sytuacja finansowa za 5 lat, to tak naprawdę nie wiemy, z chęcią poczytałbym jakieś prognozy w tym zakresie.

2

@Bajson Z mojego artykułu raczej to nie wynika, bo podkreśliłem, że sukces sportowy nie może przesłaniać innych problemów.

A porównanie Bartomeu z Laportą jest na ten moment bezsensowne, bo gdyby ten drugi jutro odszedł, zostawiłby drużynę w zupełnie innej sytuacji niż pierwszy. Bartomeu przejmował to, co zbudował Laporta, i to zrujnował. Joan musiał budować na zgliszczach i udało mu się znowu podnieść klub. Także dzięki temu, że sprowadził tego cudotwórcę, a z takich decyzji jest rozliczany.

Kadra to jest oddzielny temat, a przesłonięcie całego procesu jej kształtowania jednym Flickiem to jest spłycanie zagadnienia. Talent Cubarsiego, Pedriego, Lamine'a nie podlegał dyskusji, oni byli tu dużo dłużej od trenera, Raphinha robił postępy już w poprzednim sezonie (patrz rywalizacja z PSG), Balde też wcześniej pokazywał swoje możliwości. Nie ujmując nic Flickowi - miał z czego budować i kogo rozwijać, co świetnie mu się udało.

20

@gukwa Dla mnie problemem jest to, że wielu go przecenia (ostatnio czytałem, że jest silny fizycznie...), a równie wielu nie docenia. Tymczasem Casado jest dokładnie pośrodku. Niezły gracz rotacyjny, przydatny, zawsze warto mieć opcję w postaci kogoś takiego, ale też mający swoje ograniczenia. Jak wspomniał jeden z kolegów w komentarzu, nie boi się rywalizacji z przeciwnikiem, co stanowi jednak w tym "miękkim" środku Barcelony pewien walor. De Jong wydaje się nieco silniejszy, ale co z tego, skoro zdarza mu się unikać walki. Tymczasem Casado nigdy nie odstawia nogi, nawet jak ktoś jest od niego mocniejszy.

3

@Danny Gaucho I będzie po, ale teraz też chyba można się pobawić w typowanie, bo jesteśmy ciekawi, jak to widzą kibice po odpadnięciu w półfinale.

0

@davidek1997 Nie skreśla, ale w półfinale różnicę akurat zrobił Sommer. I o to tu chodzi. Nie uważam też, żeby Szczęsny zrobił z Benficą taką różnicę jak Szwajcar w starciu z Barceloną.

0

@Arczi57 "Atak funkcjonuje znakomicie, a obrona..." - to jest raczej wniosek ogólny, nie na podstawie tego meczu.

0

@davidek1997 Przecież specjalnie napisałem, że nie chodzi o krytykę Szczęsnego i wskazanie, co ekstra miał obronić (w tym meczu, bo w pierwszym już mógł), tylko o uwypuklenie zasług Sommera i podkreślenie FAKTU, ile dają różnicujące interwencje bramkarza.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?