1

@Kgorecki2500 W takim razie mogę CI jedynie poradzić, byś poszperał i poszukał informacji o brytyjskiej rodzinie królewskiej, a być może zmienisz zdanie. Sam fakt, że zrezygnowali z pełnienia funkcji związanych z przyznanymi tytułami i wyjechali, wiele mówi.

0

@Kgorecki2500 Dlaczego? Bo sam nie miałeś takich doświadczeń, więc nikt inny nie mógł mieć? :)

0

@Kgorecki2500 Po prostu nie znasz historii monarchii i nie wiesz, do czego zdolni są jej członkowie.

0

@xoran Czyli rozumiem, że w polu karnym nie ma innych fauli? I sędzia po prostu nie będzie ich gwizdał? A jak z pociąganiem za koszulki w polu karnym? Jak na przykład sytuacja (RÓWNIEŻ) Lengleta z Ramosem? Można tak trzymać za koszulkę, czy nie można? To jest nadmierna agresja? Były szanse na zdobycie przez Ramosa gola? Faul to jest faul, a w polu karnym zawsze skutkuje rzutem karnym. Trafił go w nogę? Trafił. Czy celowo, czy przypadkiem, nie ma znaczenia. Buta musiał szukać. Można sobie racjonalizować tak jak Ty i inni. A sytuacja z wcześniejszego meczu z Kadyksem, kiedy (RÓWNIEŻ) Lenglet trafił zawodnika przeciwników w nogę i też by karny? Była tam szansa na bramkę? Nie, nie było, a jednak sędzia podyktował karnego i skończyło się golem na remis przed samym końcem meczu.
W meczu z PSG Lenglet wytrącił przeciwnika z równowagi? Chyba tak, prawda? Działo się to w polu karnym? Chyba tak, prawda? No więc jak to jest, przed polem można by to gwizdnąć, a w polu już nie? Nie wydaje mi się, by istniały takie zasady, no chyba, że tworzą je kibice drużyny "poszkodowanej" by zracjonalizować sobie sytuację.

3

@adrian07 " Przecież tam karnego nie było, czysty przypadek, w biegu mu nadepnął na pietę"
A ja sądzę, że to zdanie dyskwalifikuje Cię z brania udziału w jakichkolwiek rozważaniach o tym, czy było przewinienie, czy nie, bo po prostu jest kretyńskie. Wskaż mi przepis mówiący, że faul i karny jest jedynie wtedy, kiedy dany czyn jest umyślny. Kogo to obchodzi, czy zrobił to specjalnie, czy przypadkowo? Większość przewinień jest nieumyślna, a jednak sędziowie je gwiżdżą. Ba, odgwizdują nawet faule bez piłki, co może być dla Ciebie szokiem poznawczym. Gdyby to był ktokolwiek inny niż Lenglet... Ale jemu się takie sytuacje przydarzają zbyt często. Przestań racjonalizować, a stań w prawdzie, bo gdyby zdarzyło się to w drugą stronę, to jestem przekonany, że wcale byś w taki sposób nie usprawiedliwiał PSG.

1

@kkbarca Kolego, to co wkleiłeś, to nie definicja, tylko komentarz takiego samego mózgowca, jak Ty. Końcówka "-genny" oznacza tutaj tyle, co "powodujący". Mechanizm korupcjogenny, to mechanizm podatny na korupcje? Czynnik stresogenny, to czynnik podatny na stres? Kontuzjogenny może być sport (np. jakaś jego dyscyplina), bo czasem powoduje kontuzje, z powodu jego uprawiania ludzie ich doznają. "Zawodnik kontuzjogenny" oznaczałby zawodnika, który powoduje te kontuzje (u innych), na przykład Ramosa.

0

@kkbarca Ale weź sprawdź ten słownik raz jeszcze, bo podatny na kontuzje to nie to samo, co kontuzjogenny.

0

@maciach A 33-letni Kun, który głównie leczy kontuzje, ma sens?

0

@ElKamil "a mój zwrot do innego usera "Co Ty porównujesz czlowieku" nie był niemiły, a miał charakter stanowczy bo zagranie Lengleta różniło się od tego z wczorajszych derbów choćby dlatego, że Lenglet nie zagrywał piłki głową czy inną częścią ciała przed zagraniem ręką."
Mylisz się. Piłka odbiła mu się od klatki piersiowej i dopiero trafiła w rękę. Dlatego inni użytkownicy porównywali tę sytuację ze zdarzeniem w meczu AM - RM.

0

@ElKamil Tak, tak, ton dobrałeś... Tak jak dobrałeś w cytowanej przeze mnie odpowiedzi do innego użytkownika. Nic Ci nie wciskałem, wskazałem na konkretne przepisy, w odpowiedzi na co, TY ZACZĄŁEŚ WCISKAĆ WŁASNE FARMAZONY oparte jedynie na tym, co Ci się wydawało. Co do racji, nigdzie nie napisałem, że mi ja przyznałeś, jedynie, że zmiękła Ci rura i już nie byłeś taki przekonany jak wcześniej. Mały sukces, ale zawsze :)

0

@ElKamil "Co Ty porównujesz czlowieku? Za Lengletem nie było żadnego zawodnika Sevilli a po za tym był to skraj pola karnego."
Jaki ton tu zaprezentowałeś kolego bez wybujałego ego? Jakie argumenty? Osobiste wycieczki? Chodzi o tę sugestię, iż nie przeczytałem artykułu, do którego wkleiłem Ci link?
"(...) także możesz spać spokojnie napinaczu. Nikogo nie zmanipuluje. Zjedz snickersa, rozpędz się i wiesz co. Może Ci się poprawi"
To ma być ten Twój styl dyskusji? Twoja wyższość nade mną? Nieosobiste wycieczki? Musiałeś to dodać, by samemu położyć się spać spokojnie, internetowy nienapinaczu? :) Czy może niewybujałe ego Ci podsunęło takie potężne pociski? Paradne :)

Możesz wklejać to tysiąc razy, nie zmienisz jednak faktu, że dotyczy to innej sytuacji niż zaszła tutaj, bo odnosi się do ręki niejako "bezpośredniej", bez wcześniejszego kontaktu z zawodnikiem zamieszanym w domniemane przewinienie. Wtedy rozważa się te wszystkie rzeczy, które przytaczasz. Jak myślisz, po co powstał ten punkt o braku przewinienia, jeśli piłka odbije się wcześniej od gracza, którego dotyczy zajście i potem uderzy go w rękę? Przecież na logikę, wystarczyłyby te zasady, które cytujesz. A jednak wprowadzono specjalny zapis (a nawet dwa), tylko dla takich sytuacji. PO CO?
Dodatkowo, odnosząc się do treści, które dodałeś w tamtym ZEDYTOWANYM W ODPOWIEDZI komentarzem, że wszyscy by korzystali z przytoczonych przeze mnie reguł, w każdym przypadku wchodzi w grę ocena intencjonalności takiego zagrania, czy mogło być celowe i czy taki był zamiar. A w omawianym przez nas, chyba nie ma sensu takowego zachowania rozważać. odnoszę wrażenie, że cały czas usiłujesz walczyć ze mną, tak, jakbym to ja wymyślił sobie te reguły, a przecież to są oficjalne wytyczne LL dla sędziów na obecny sezon.

Usiłujesz mnie zdeprecjonować i podważyć moją argumentację, a jak popatrzysz na ciąg własnych postów, to okaże się, że w trakcie tej "dyskusji" traciłeś pewność, którą miałeś na jej początku. Już nie ma "na pewno karny, na 100%, tam czekał Casemiro". Jest za to zakamuflowany przekaz, że jeden rabin może powiedzieć tak, a drugi nie. Chcesz, czy nie, podoba Ci się to, czy wprost przeciwnie - fajnie, że udało mi się zmienić Twoje przekonania :)

A teraz dobrej nocy i broń Boże nigdzie się nie rozpędzaj, ani nie jedz Snickersów, cukier to biała śmierć :)



0

@ElKamil Przestań odpowiadać edytując WCZEŚNIEJSZY komentarz, bo się ośmieszasz taką manipulacją. Reszta wypowiedzi to banialuki i chyba sam zacząłeś zdawać sobie z tego sprawę, bo pojawiło się wycofywanie rakiem za pomocą gadki, że "znaleźliby się sędziowie" i że "to nie jest łatwa do zinterpretowania sytuacja". Ale jednak wcześniej interpretowałeś ją bez trudu. Tak, jak Ci pasowało. Opowiadasz bajki, a ja podaję Ci konkretne regulacje. Wtedy Ty zaczynasz je podważać, bo nie zgadzają się z Twoją wizją świata. Przecież to dziecinne.
A co do tych smętów o gadce i o insynuacjach... czy to czasem nie Ty zarzuciłeś mi, że podałem Ci link do artykułu, którego zapewne nigdy nie przeczytałem? I co się okazało? Że przyganiał kocioł garnkowi i nawet tu poległeś.

0

@ElKamil Człowieku, o czym Ty w ogóle piszesz? Wymyślasz jakieś farmazony, żeby przepchnąć swoją teorię. Odbiła się od gracza, potem trafiła w rękę, koniec historii. A Ty tworzysz własną narrację. Uwziąłeś się na to powiększenie obrysu ciała, kiedy ZARAZ POD NIM MASZ KOLEJNY PUNKT, KTÓRY BRZMI:
"dotknięcie piłki ręką podniesioną ponad bark (poza sytuacją, gdy zawodnik zagrywa piłkę inną częścią ciała, a ta następnie trafia go w rękę)"
Czego tutaj jeszcze nie rozumiesz? Mógł mieć rękę uniesioną do góry, ale jeśli najpierw piłkę trąciłby np. głową, nie ma przewinienia. A Ty wybrałeś sobie JEDEN PUNKCIK, który Ci pasuje i budujesz wokół niego całą historię, KOMPLETNIE POMIJAJĄC POZOSTAŁE. Gdzie tam masz dodane "... chyba, że za nim będzie czekał Casemiro"?

0

@ElKamil Umiesz czytać ZE ZROZUMIENIEM? Przecież podałem CI wszystko na tacy?
"Za zagranie ręką niedoprowadzające do przewinienia uznaje się:

- wcześniejsze odbicie się piłki od ciała gracza, którego dotyczy sytuacja


- wcześniejsze odbicie się piłki od głowy lub ciała innego zawodnika, który jest blisko


- pozycja ręki jest bliska ciału i nie powiększa go w nienaturalny sposób


- podparcie się przy upadku, gdy ręka znajduje się między podłożem i ciałem, ale nie powiększa obrysu wertykalnie ani horyzontalnie."

ZA ZAGRANIE RĘKĄ NIEDOPROWADZAJĄCE DO PRZEWINIENIA UZNAJE SIĘ:
- WCZEŚNIEJSZE ODBICIE SIĘ PIŁKI OD CIAŁA GRACZA, KTÓREGO DOTYCZY SYTUACJA.
- WCZEŚNIEJSZE ODBICIE SIĘ PIŁKI OD GŁOWY LUB CIAŁA INNEGO ZAWODNIKA, KTÓRY JEST BLISKO.

Czy coś Ci jeszcze trzeba wyjaśniać? Zarzucasz mi, że nie czytałem artykułu, a na kogo wyszedłeś w tej właśnie chwili? I taka jest wasza wiedza. "Coś tam słyszałem, ktoś tam mi mówił, więc wiem..."

0

@ElKamil Nie kompromituj się brakiem znajomości przepisów. Masz, poczytaj:
https://www.realmadryt.pl/news/98105-zmiany-w-regulach-i-przepisach-na-nowy-sezon-la-ligi

0

@izabella Wychodzi koleżanko na to, że Messi będzie musiał umrzeć w klubowych budynkach :).

3

@Blanco16 W skrócie: "Będzie dobrze, bo kiedyś (chyba) było."

15

@BarcaInfo A do mnie napisał bardzo potężny książę z Nigerii. Reprezentuje tamtejszą rodzinę królewską i wierzcie mi, istnieje sposób, by ich fortunę sprowadzić do Polski.

22

@Nihas Chodzi o Luisa Salvano.

1

@Albus54 @Janiama pisał o tym jeszcze przed meczem.

4

No dobra dzielni Ramblowicze, pofantazjujmy teraz o remontadzie z PSG :)

0

Powinni przerwać grę, nieładnie.

6

@MESSIah16 "Cristiano nie staje."
Skąd Ty to wiesz??? :)

1

@_Specjalista A ile meczy bezpośrednich się już odbyło? Jeden, prawda? Jak się odbędą oba, to wtedy będą się liczyły.

0

@endriuuu2 Jak widać, nie cofnie się przed niczym. Wróg mojego wroga moim przyjacielem. Takie mamy nędzne czasy niestety.

0

@PatrykBarcelona Pilnowany przez Luisa Salvano.

4

@MaTt_BarcaFan A skąd wiesz, jak te kontrakty są skonstruowane?

0

@marcin000019 No nie wiem, jak chciał odejść z Barcelony, a Bartomeu mu nie pozwolił, to też wygrał? Albo jak ten sam Bartomeu przelewał potężne sumy na Fundację Leo Messiego, który to proceder jest badany, bo podejrzewają, że to zakamuflowana forma wypłaty wynagrodzenia, to też wygrał? Niektórym wystarczy dać widły i pochodnie i wskazać cel, bo jeden zawsze będzie święty, a drugi to łajdak i ladaco. To nic, że razem robili interesy..

13

@Comentateiro A tu jeszcze na urodziny siostry Neymara trzeba jechać...

7

@Dawid66 Ale jesteś miękki. Wyzywają Cię od debili, frajerów i cymbałów, a Ty ich jeszcze przepraszasz. Ponieważ miałeś własne zdanie, upodobania i poglądy oraz je publicznie wyraziłeś. To jest idealne zobrazowanie obecnych czasów. Choć jak tak się zastanowię, to przypomina mi się cytat z PRL-owskiego dowcipu: "Własne zdanie mam, ale się z nim kompletnie nie zgadzam." :) Pozdrawiam :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?