Dari0G
Dołączył/a: kwiecień 2019
Ełk
10 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Bykunn Zgadzam się.
0
@Ermitano On tego nie zrozumie, bo go to pewnie nie dotyczy.
0
@chosenone Całkowicie się zgadzam.
0
@MESSIah16 Zgaduję bez szukania, że to niejaki Kacperek, uciekinier z Tworek?
1
@shinthps Jak to powiedział kiedyś pewien francuski arystokrata: "Nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy - ze swojego rozumu" :)
Dziękuję i pozdrawiam.
3
@StephanosCrushes No, na pewno. Numer 9 poczuł się obrażony i chce odejść z klubu. Jezu...
2
@shinthps Ale zauważ jedną rzecz. Ci kreatorzy własnej osoby, czy "atencjusze" jak się ich tu czasem nazywa, zbierają potem od części użytkowników "nagrodę" za swoje - prawdziwe czy wyimaginowane - winy, w postaci właśnie żarcików, przytyków itp. To jest normalna kolej rzeczy. Wszędzie. W szkole, pracy, domu. Od wieków tak jest. Królowie mieli trefnisiów, by ich bawili, ale też wytykali wady, których nikt inny nie śmiałby wytknąć. To stanowi też klimat, folklor, tak rodzą się tradycje. Mnie bawi, jak ktoś pisze o chowaniu Xboxa, nieomylności piłkarza z doświadczeniem itp. To - chcesz czy nie - ważne postaci na LR, bo - jak już napisałem - stanowią pewien folklor. Żeby dać jakieś porównanie - na stronie Realu jest Cafe Bernabeu. I tam są nudy straszliwe. Naprawdę. Czasem przez cały dzień pojawią się dwa komentarze. W większości zazdroszczą nam LR i tej żywej społeczności, która tu istnieje. Nie byłoby tego bez Janiamy, Luisa i innych. Ja to rozumiem i tak właśnie to widzę, że zawsze są i będą jednostki, które się w ten czy inny sposób wyróżniają. Ludzie nijacy nie budzą emocji. Czasem te emocje są dobre, czasem złe. Czasem to kwestia sympatii. Powtórzę po raz trzeci - to już tradycja, jak odejścia Janiamy i folklor, jak regularne krucjaty Luisa w sprawie transferów jakichś piłkarzy. Nie chcę, by Janiama odchodził, ani nie chcę, by Luis się poddał, obserwacja tego wszystkiego jest fascynująca. No ale to moje podejście. Co mnie pasuje i mogę znieść, nie musi Tobie :)
Pozdrawiam.
1
@shinthps "Czy to dobre? absolutnie nie. Teraz cały dzień będzie o żarcikach o oświadczeniu. To jest normalne? "
Oczywiście, że jest. A co uważasz za normalność? Skoro ludzie chcą i lubią o tym pogadać? Jaka jest definicja normalności? Brak plotek? Brak żarcików? A w pracy, czy w rodzinie nie spotykasz się z przypadkami, że jakieś zachowania, czy osobowości stają się tematem rozmów? Nienormalnością jest kneblowanie ludzi, którzy ani nie wyzywają, ani nie propagują jakichś zakazanych treści, po prostu komentują bieżące wydarzenia. To co proponujesz, jest cenzurą najgorszego rodzaju. Jeśli ktoś chce o sobie pisać, jego sprawa. Można nie czytać, pominąć wątek, zignorować użytkownika. Jest wiele opcji. Czy może chodzi o to, że mimo wszystko, ktoś, gdzieś, będzie o tym rozmawiał? Jak on śmie? Jak śmie być normalny inaczej? Skoro wszędzie propaguje się tolerancję, to czemu akurat takie zachowania, które KOMUŚ mogą wydawać się nieodpowiednie, ale KOMUŚ INNEMU całkiem ok, mają być zabraniane? Szkodzi to tak straszliwie?
Podajesz przykład Janiamy i to jest dobry przykład. Ale wg mnie na co innego, na potwierdzenie tego, o czym ja napisałem wyżej. Dla Ciebie jego forma kreacji własnej osoby jest odpychająca. Ale znajdzie się stu innych, którym to co najmniej nie przeszkadza, alb nawet i pasuje. Dla mnie raz napisze mądrze, raz głupio. ALE TO SĄ MOJE OCENY. Wcale nie muszą zgadzać się z jego odbiorem przez innych. Raz napiszę mu jakąś kontrę, raz poprę i pochwalę. I to jest chyba normalne? Każdy jest jakiś. I dopóki nikomu nie wyrządza tym realnej krzywdy, niech sobie będzie. Takie jest MOJE zdanie na ten temat. TWOJE jak najbardziej może być inne, może Ci to przeszkadzać i Cię drażnić. To oczywiste, bo każdy z nas jest inny. Ale daleki jestem od zabraniania komuś pisania, bo nie podoba mi się, jak to robi.
Dziś skasowany został wątek Luisa o oświadczeniu. Wg mnie całkowicie bezsensownie. Ludzie sobie śmieszkowali, ale nie zauważyłem, by jakieś drastyczne wpisy się pojawiły. Kneblowanie takich rzeczy uważam za karygodne.
Na koniec wrócę do sprawy "niebezpiecznych praktyk", bo zapytałeś dlaczego? Dlatego, że to zaczątek dalszych zakazów. Teraz nie można tego, potem tamtego, potem znowu czegoś innego. Tak to idzie, obecne czasy chyba pokazują, jak łatwo można po płaszczykiem dobrych intencji doprowadzić do wielu co najmniej niezbyt dobrych rozwiązań.
Pozdrawiam.
1
@shinthps Uważam, że proponujesz bardzo niebezpieczne praktyki. Już w tej chwili kasowane są posty lub całe wątki, które w mojej ocenie nikomu krzywdy nie robią, żeby tylko zachować pozory, że u nas jest kraina wiecznej szczęśliwości. Cenzura bez granic jest zła. Twój pomysł wejdzie w życie, ktoś następny zaproponuje, by usuwać coś, co jemu WYDAJE SIĘ zbędne (przykłady masz od razu w odpowiedziach na swój post) i gdzie się zatrzymamy? Bo każdemu coś kiedyś przestanie pasować. Widzę nawet, że są zwolennicy likwidacji LR jako całości. Nie tędy droga.
0
@XaviHeart Wziąć to możesz chcieć i miliard. Tylko nikt nie chciał tyle dać za starych i wypalonych graczy z wielkim ego i jeszcze większymi kontraktami. Dlatego przestań już płakać, bo wątpię byś sam w życiu zrobił jakiś interes. A pisanie o Bale'u "zero dyscypliny" dowodzi, że nie masz za wielkiego pojęcia o jego podejściu do obowiązków, powtarzasz tylko zasłyszane slogany. Jakoś nie bardzo go mogli ukarać za niewywiązywanie się z obowiązków, prawda? Tylko media szum robiły. O Jamesie też nikła wiedza, tylko to, co z plotek. To ZZ ich nie chciał, zresztą nie tylko ich. W zeszłym sezonie tacy w Realu byli na nich cięci, że zablokowali transfer Bale'a do Chin, a Jamesa do Atletico za 40 milionów. A w tym za darmo i jeszcze płacą Bale'owi część pensji. Nie powtarzaj głupot, w każdym klubie tak krawiec kraje, jak materiału staje. A kupcy nie są debilami i widzą, co nasze asy pokazały ostatnio.
0
@maatiixx Najlepszym ekspertem jest Pan Wojciech Kowalczyk. Wszystko, co powie, staje się prawdą. W jego umyśle.
0
@LuisSalvano "Swoją drogą, podoba mi się, że nie ma między nami już spin. Mimo tego, iż mieliśmy wiele razy nie po drodze do siebie, a także w różnych kwestiach się nie zgadzaliśmy i OBOJE wyłapywaliśmy bany, to pokazujesz, że można zachowywać się jak człowiek."
Jako pedagog powinieneś się wstydzić.
1
Komentarz usunięty
1
@Hushovt Sauron rozpoczął atak. Nie podoba mu się, że tyle o nim wiesz.
1
@Hushovt Świetne ciekawostki. Dziękuję.
0
@MarioVeB! Zgadzam się, że to może być kot w worku. Fajnie zaczął w MU, potem zgasł. Ale nie skreślam od razu, we Francji sobie radzi. Mariano też sobie radził. Zobaczymy.
0
@DanielOOL A ja myślałem, że o Bayern Ci chodzi. No ale nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi zrobić ich sam.
0
@Beztroskii Bo mu na nią stają. A ja patrzę na piłkę i tor jej lotu. Zresztą, tam i tak był faul wg mnie. Ja się tylko odnoszę do takich twitterowych ekspertów, którzy wrzucają film z kamerą od pleców, gdzie nie widać kluczowych miejsc i kategorycznie stwierdzają (ich zdaniem) fakty.
0
@itmustbejoke Ale jakie ma to znaczenie, ile strat miał Ronaldo, czy Vinicius (naprawdę, to z nim teraz mamy zestawiać Leo?). To robimy teraz selekcję negatywną, czy jak? Ten co spieprzy najmniej, jest najlepszy? Już Ci zresztą ktoś po drodze napisał, że tam oprócz strat musi być coś więcej. A sceny, kiedy Messi ma stratę i staje nie próbując odebrać, czy choćby nacisnąć na zawodnika, który odebrał mu piłkę, stają się coraz częstsze. Moim zdaniem tak się nie da. Odpisujesz komuś "Gra słabo ale nie powinno się rozliczać Leo". Ponieważ? No kurczę, przecież to jakieś kuriozum jest. Skoro on może zbesztać Ansu, przez co potem wygląda to tak, jakby ten się przestraszył i wszystko chciał grać do Leo, to sam musi się liczyć z tym, że jego błędy też będą wytykane. Inaczej rodzą się patologie.
0
@Alberto1031 Człowieku, w jaki sposób rozkojarzony i połamany zawodnik ma być lepszy, niż ten grający? Po prostu Dembele nie grał tak długo, że już zapomniałeś, jak potrafi być beznadziejny. Ma swoje momenty, to prawda. Ale przeplata je tragediami, dodając do tego ciąg urazów, nieprofesjonalne prowadzenie się i zachowania. Wraca po kontuzji poprzedzonej inną kontuzją i co robi? Spóźnia się na trening. To świadczy o pewnej mentalności i podejściu do wykonywanego zawodu. A Grieza masz teraz na co dzień, więc łatwo skupić Ci się na cechach, które uważasz za negatywne i zestawić je z zaletami Dembele, które ledwo co pamiętasz. Dlatego napisałem, że dawno nie czytałem głupszego komentarza.
2
@itmustbejoke Ja Ci tylko zwrócę uwagę na jedno. Podałeś jeden przykład z 2015 i dwa z 2017. Mamy 2020.
"szukajcie przynajmniej jakichś normalnych argumentów bo na razie to się ośmieszacie ;)" - to Twoje słowa.
0
@Beztroskii W jaki Ty sposób w tej powtórki od tyłu potrafisz stwierdzić, czy dotknął piłki czy nie, to ja nie wiem. Sam impet, z jakim ta piłka nagle odskakuje i kierunek w którym to robi, daje do myślenia.
0
@Alberto1031 Głupszego komentarza dawno nie czytałem.
0
@Patrykl145 Dawno go nie widziałeś w akcji, dlatego wypisujesz takie rzeczy. Należysz do ludzi, dla których najlepsi piłkarze, to ci, którzy aktualnie nie grają.
0
@Patrykl145 To weź mi powiedz, kiedy ten Dembele zaczął robić wiatr?
0
@kacperek2005letsgotosleep
3
@kacperek2005letsgo A Ty znowu bzdury? Spać mały hejterku.
1
@kacperek2005letsgo Ty nie masz opinii, Ty celowo umniejszasz, w dodatku kłamiąc. Naucz się to rozróżniać.
0
@Tridente2015 W meczy z Celtą przebiegł najwięcej z całego zespołu, o ile pamiętam to około 11,5 km.
1
@kacperek2005letsgo Skończ już te sztubackie teksty dzieciuchu, bo głupoty wypisujesz.