0

Przecież to jest, qrwa, skandal!

0

@Pustelnik ostatnio Haalanda wyłączali również Dawson czy Saliba.

0

Hmm... A gdyby tak odstąpić Pedriego za minimum 120 mln? Piłkarz fantastyczny, lecz ciągle niedostępny, a wciąż wiele warty.

3

@galix22 mało tego, na palcach jednej ręki można by zliczyć piłkarzy z całego świata, którzy po takim faulu nie pauzowaliby dłużej niż kilka miesięcy. I nie mam tu na myśli rodzaju kontuzji, z jaką zmaga się RL9, ponieważ większość graczy skończyłaby po prostu gorzej. Lewandowski to maszyna.

0

Gdy wszedł z ławki w meczu z Granadą, tak jakoś zadałem sobie pytanie - czy zdąży strzelić dwie czy tylko jedną? Nawet ten gol był wpakowany miłością do klubu.

6

Niestety większość nie czyta dziennikarstwa na poziomie. To jest dramat, co powielają polscy "dziennikarze", biorąc wszystko za pewnik, byle zarobić na kliknięciach. Potem rozmawiam z kibicem Newcastle lub Chelsea i oni mówią to, co słyszeli. Nie ich wina, bo nie jest im to tak bliskie, a te podrzędne ścieki są wszędzie.
Szkoda, że ten artykuł nie będzie wszędzie, lecz te chwytliwe nagłówki o korupcji. Świetna robota wykonana przez pana Gajdka.

2

Pablo jest nie do zdarcia. Bardziej martwiłbym się o tego, co kopnął.

0

Nie zgodzę się z autorem co do oceny trenera i, zwłaszcza, sędziego, choć pewnie wielu będzie na mnie ciskać za to gromy.
Zacznę od Xaviego, jego pomysłu na grę, który jest nam znany, a także od gry samego zespołu. "Dział kreacji" pracował dobrze. Mimo defensywnego nastawienia Granady potrafiliśmy robić akcje. Oddaliśmy dużo strzałów. Pewne wnioski po starciach z Getafe czy Mallorcą zostały wyciągnięte i to cieszy. Poprawa zespołu jest. Gundogana oceniam pozytywnie za ten mecz. Statystyki nie są dodane na ten moment, bo wszystko jest na zero, ale kilka kluczowych podań Niemiec zaliczył. Uważam, że zespół, który posiadał piłkę przez 80% czasu gry, miał kontrolę w środku pola. Słabsze spotkanie zagrali Gavi i Fermín. Straty przede wszystkim tego pierwszego były karygodne i prowadziły do groźnych ataków. I tu możemy wrzucić pierwszy mały kamyczek do ogródka trenera - od pierwszej minuty mogli zagrać Roberto i Oriol. Kto jednak to przewidywał? Z drugiej strony jednak bardzo dobre zmiany trenera, więc niekoniecznie musimy mówić o błędzie Xaviego. Zespół ma ogromne problemy z bronieniem kontrataków. Tu największy błąd Generała, bo powinien zagrać Araújo w pierwszej jedenastce. Zaragoza na pewno został przeanalizowany i obecność najszybszego stopera to był obowiązek przy tak wysoko ustawionej linii obrony. Przypomniał mi się mecz z zeszłego sezonu z Almerią, gdzie El Bilal Toure nas pogrążył, a w obronie grali Christensen i Alonso. Z drugiej jednak strony Ronald ostatnio grał w UCL chyba cały mecz, a niedawno wyleczył uraz. Ciężko winić Xaviego za zły dobór pierwszego składu przy tylu absencjach.
Co do sędziego, było dużo irytujących "małych" błędów, natomiast obie decyzje z końcówki spotkania oceniam dobrze. Uważam, że nie można gwizdać faulu, gdy dochodzi do utarczek między piłkarzami i dochodzi do gry ciałem i ostentacyjnego leżenia czy machania rękoma. To á propos promocji ofensywnej gry. W tym sezonie błędnie nie gwizdano zapaśniczych rzutów, chociażby w meczu z Cádiz w sytuacji z Lewym. Nie należało się zatem spodziewać gwizdku arbitra po "ataku z bara", choć rozumiem argument, że Felix nie był zainteresowany piłką, to dla mnie jest to zagranie soft i nie bezpośrednio przed finalnym podaniem.
Spalony Ferrana był zgodnie z przepisami, absorbowanie uwagi również nastąpiło i również zostało odgwizdane zgodnie z przepisami. Możemy rozmawiać o słuszności stosowania tak cienkich linii przy sprawdzaniu pozycji spalonej, o momencie, w którym zawodnik podający faktycznie dotyka piłkę, o słuszności czegoś takiego jak absorbowanie uwagi, ale sędzia w tej sprawie ma ustalone zasady, które go obowiązują. Niezależnie, czy uznamy je za właściwe czy niewłaściwe, czy nawet głupie, to obowiązują i należy je stosować. Nota bene, uznanie gola dla Realu w starciu z Getafe było dla mnie "wielbłądem".
Nie oceniam sędziego pozytywnie, ale na pewno nie aż tak nisko.

0

Świetną historię napisał. Szkoda tylko, że nic z przewrotki nie wpadło.

0

Nastroje są coraz gorsze. Bardzo ważne mecze przed nami. Czekamy na powrót kilku zawodników, a pozostali nie mają zmienników i grają wszystko. Dramat.

0

@Magicc89PL tylko że urazy Lewego, Frenkiego i Koundé to zrządzenia losu, nieszczęśliwe wypadki, a nie kontuzje mięśniowe.

6

Nie, no, Soto Grado nam nie da wygrać

1

Helena! Mam zawał...

1

Soto Grado nam to uznał?!

0

Jakoś to przepchnąć. Brakuje rotacji w wyniku kontuzji wielu piłkarzy. Niektórzy już nie są świeży. Kolejny wyczerpujący mecz, a to się odbija. Byle na kadrze nikt nie wypadł.

2

Pamiętam go. Bardzo mu kibicowałem.

0

Ronald i Pedri sprawiają wrażenie starych wujków, których ciągle coś boli. Sprint albo jakieś starcie i już ryzyko. "Xavi musi odpowiednio zarządzać ich zdrowiem". Ile razy to już słyszałem? Cholera, to są dwudziestoparolatkowie, a nie jakieś stare dziady.

0

Byłoby super, ale Lio raczej by nie chciał.

0

Ansu mógłby grać w środku pola jako dycha, na skrzydle, na 9. Ja rozumiem, jakbyśmy mieli szeroką kadrę, to można wypożyczać. Niebawem któryś z chłopaków wypadnie z przemęczenia.

0

@Danqoo dokładnie, malkontentów jest sporo. "Co to za styl?", "Gramy kiepsko...", "Przyjdzie lepsza drużyna i nas zmiecie...". Starałem się oglądać większość meczy - i nie wiem, kto miałby nas zmieść. Wiadomka, każdy potentat myśli, jak ugryźć Man City. Nie czuję jednak, aby nasza drużyna była gorsza od ManU, P$G, BVB, Milanu, Interu, Napoli, Arsenalu, Bayernu czy Realu. Jeżeli mamy oceniać za styl to, proszę bardzo, w mojej opinii najlepszy jest Real Sociedad. ;⁠-⁠)

1

Getafe szuka kasy, a wypowiedzi Pereza zostały po prostu wykorzystane w dogodnym momencie.

2

@Rioletto no, pewnie, że widać! Ile razy o tym pisałem! ;⁠-⁠) on i Alba największe straty

2

Muszę gacie przebrać

0

Ręki Eustaquio nie było, a Cancelo zagrał ręką przed polem karnym.

1

Jules KINGde

0

@Wiking88 to nie jest śmieszne. Frenkie zarabia olbrzymie pieniądzez nawet jak na swoją wartość. Jest wart olbrzymie pieniądze. Nie mamy pieniędzy.

0

Należy podziękować Porto za niewykorzystane dogodne sytuacje oraz prezent na koniec pierwszej połowy.
Pisaliście, redakcjo, o arbitrze, że pozwala na ostrą grę (casus Lewego), ale jak już gwiżdże to sięga po kartki. Wszyscy to wiemy poza sztabem i piłkarzami... Brakuje... Hmm... Raportu?
Zaraz druga połowa, nowe otwarcie. Trzeba wyciągnąć wnioski i jedziemy dalej.

0

Ci którzy piszą, że Rosell coś wyjaśnił... co on wyjaśnił? 4000 euro za raport, czyli 200 euro na głowę? 4000/200=20 - tyle osób sędziowało mecz, gdy nie było jeszcze Varu? 100 raportów w sezonie... To ile my tych spotkań gramy w La Lidze w sezonie? Bo chyba nie 100. A ilu jest sędziów w LL? Każde spotkanie gramy z innym arbitrem? No, chyba nie.

0

Laporta, Bartomeu, Rosell... jedna klika. Z tą różnicą, że Laporta to lepszy polityk, a za jego czasów bardziej stawia się na wychowanków, ludzi stąd.

0

Madryckie świnie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?