Oby Irving zdążył się wyleczyć na finał, bo Kevina Love nie będzie na pewno :/ Ja przyznaję, że Curry mnie totalnie oczarował i zasługuje żeby wygrać mistrzostwo :D Splash brothers dają radę :D
Dlaczego Lucho nie chce otwarcie mówić o swojej przyszłości? Czy wynika to z faktu, że nie chce dekoncentrować drużyny przed najważniejszymi meczami w sezonie? A może czeka na ustabilizowanie się sytuacji w klubie po wyborach? Luis Enrique milczy, bo wie, że chce zostać, a może to wymysły katalońskich dziennikarzy o niezbyt dobrych relacjach drużyna-Lucho są powodem chęci zmiany otoczenia? Jestem takim typem człowieka, który na piłkę zawsze stara się patrzyć pozytywnym (może czasem zbyt romantycznym, zwłaszcza jeśli chodzi o Barcelonę) okiem, dlatego uważam, że Enrique po prostu nie chce mącić w głowach piłkarzom i jest pewny przynajmniej co do wypełnienia swojego kontraktu. Nie ukrywam, że w styczniu byłem po przeciwnej stronie barykady, Lucho kojarzył mi się z Bartomeu i Zubim, nie były to pozytywne odczucia. Cały początek sezonu, passa bez straconej bramki, świetne rotacje nie były wtedy zbytnio przeze mnie zauważane. Jednak tak to jest, że zmiany docenia się z czasem, w całym sezonie 2014/15 fantastycznie bawiłem się oglądając Barcelonę praktycznie co 3 dni, co ciekawe, najbardziej moje oko cieszyło przywrócenie agresywnego pressingu oraz... fantastyczna gra z kontry. Gołym okiem widać, że Barcelona odzyskała radość gry w piłkę, tę fantastyczną iskierkę, która gasła coraz bardziej po finale na Wembley w 2011 roku. Oglądanie Barcelony Luisa Enrique wypełnia moje kibicowskie ego w stu procentach, przeżyłem w tym sezonie wiele wspaniałych momentów i nawet, jeśli Barca nie sięgnie po potrójną koronę, będę uważał, że to najlepszy rok Barcelony od pamiętnego 2011. Wracając do meritum: Czy Luis Enrique pozostanie trenerem Barcelony? Oby, chyba każdy cule ma już dość corocznej wymiany trenerów :)
Oczywiście, że jest, ale paliwa starczało mu zazwyczaj do stycznia... Mnie najbardziej boli to, że żadnym transferem nie jarałem się tak jak Ceskiem, ani Neymarem, Suarezem, Ibrą, Henrym, czy nawet Czyhrą (:D), a on tak po prostu rzucił ręcznik, poddał się i uciekł do Żoze. I teraz mu się zachciało jeszcze wrzucać na Barcelonę.
Takiego pomocnika nam było trzeba, Chorwat wypluł z siebie płuca w tym sezonie. Panie Fabregas, "drużyna indywidualistów" ma się lepiej niż pan myśli, zwłaszcza odkąd postanowił pan uciec do Londynu ;)
Ten pajac niech się nie wypowiada, nic nie poradzimy na to, że potrafi grać dobrze tylko przez pół roku, a Rakitić przydatnością dla drużyny zjada go na śniadanie :) Czym Cesc różni się od Xaviego i Iniesty? Dwaj ostatni mieli jaja, żeby walczyć o sukces w Barcelonie, Fabregas okazał się po prostu cieńkim bolkiem, a teraz ma dodatkowo ból dupy, bo drużyna, którą opuścił może zdobyć tryplet :D
0
Oj tam, jak mówi Van Gaal trzeba myśleć pozytywnie :)
1
Nie ma to jak wyszydzać wykończenie piłkarza, który strzelał w finale LM. Mecz o pietruche, a wy spinacie zadki niesamowicie...
5
I ten nieśmiertelny uśmieszek :D
0
Najpierw była era Pepa, po jego odejściu nadeszła era Xaviego. Mam gęsią skórkę jak pomyślę kto będzie następny.
2
Oby Irving zdążył się wyleczyć na finał, bo Kevina Love nie będzie na pewno :/ Ja przyznaję, że Curry mnie totalnie oczarował i zasługuje żeby wygrać mistrzostwo :D Splash brothers dają radę :D
6
Curry jest niesamowity, pojedynek Steph vs. LeBron w finale to będzie coś :O
0
W Segunda był jednym z najlepszych bramkarzy, ciężko jest zagrać jeden mecz w sezonie i być w optymalnej formie ;)
12
Fajnie byloby zobaczyc Masipa, na dobrą sprawę nie miał okazji się wykazać.
0
To jest zbrodnia przeciwko koszulce Barcelony. Najpierw reklamy, teraz to... Ja nie wiem jak Barto może liczyć, że ludzie będą to kupować...
0
Na oficjalnym kanale Barcy na yt jest zapis, już się skończyła.
8
Oglądam konferencję Lucho, zgadnijcie co powiedział! Jutro zagra Vermaelen! :D
0
Co lepsze, w czerwcu 2016 może przyjść za darmo :D
0
Da się zniknąć w tłumie :)
0
Kurczę, Pyrzo dawno się nie natknąłem na Twój komentarz :P Kojarzę Cię jeszcze z czasów, kiedy komentarzy do newsów było po 20, a nie 200 :D
1
To też wziąłeś od Kręcidły?
1
Dlaczego Lucho nie chce otwarcie mówić o swojej przyszłości? Czy wynika to z faktu, że nie chce dekoncentrować drużyny przed najważniejszymi meczami w sezonie? A może czeka na ustabilizowanie się sytuacji w klubie po wyborach? Luis Enrique milczy, bo wie, że chce zostać, a może to wymysły katalońskich dziennikarzy o niezbyt dobrych relacjach drużyna-Lucho są powodem chęci zmiany otoczenia? Jestem takim typem człowieka, który na piłkę zawsze stara się patrzyć pozytywnym (może czasem zbyt romantycznym, zwłaszcza jeśli chodzi o Barcelonę) okiem, dlatego uważam, że Enrique po prostu nie chce mącić w głowach piłkarzom i jest pewny przynajmniej co do wypełnienia swojego kontraktu. Nie ukrywam, że w styczniu byłem po przeciwnej stronie barykady, Lucho kojarzył mi się z Bartomeu i Zubim, nie były to pozytywne odczucia. Cały początek sezonu, passa bez straconej bramki, świetne rotacje nie były wtedy zbytnio przeze mnie zauważane. Jednak tak to jest, że zmiany docenia się z czasem, w całym sezonie 2014/15 fantastycznie bawiłem się oglądając Barcelonę praktycznie co 3 dni, co ciekawe, najbardziej moje oko cieszyło przywrócenie agresywnego pressingu oraz... fantastyczna gra z kontry. Gołym okiem widać, że Barcelona odzyskała radość gry w piłkę, tę fantastyczną iskierkę, która gasła coraz bardziej po finale na Wembley w 2011 roku. Oglądanie Barcelony Luisa Enrique wypełnia moje kibicowskie ego w stu procentach, przeżyłem w tym sezonie wiele wspaniałych momentów i nawet, jeśli Barca nie sięgnie po potrójną koronę, będę uważał, że to najlepszy rok Barcelony od pamiętnego 2011. Wracając do meritum: Czy Luis Enrique pozostanie trenerem Barcelony? Oby, chyba każdy cule ma już dość corocznej wymiany trenerów :)
0
I jak tu ocenić Zubiego po takim sezonie? :P
0
Ale mi nie chodziło o to, że się nie jarałem tymi transferami, bo tak nie było, ale o fakt, że z Ceska cieszyłem się najbardziej :v
1
Oczywiście, że jest, ale paliwa starczało mu zazwyczaj do stycznia... Mnie najbardziej boli to, że żadnym transferem nie jarałem się tak jak Ceskiem, ani Neymarem, Suarezem, Ibrą, Henrym, czy nawet Czyhrą (:D), a on tak po prostu rzucił ręcznik, poddał się i uciekł do Żoze. I teraz mu się zachciało jeszcze wrzucać na Barcelonę.
59
Takiego pomocnika nam było trzeba, Chorwat wypluł z siebie płuca w tym sezonie. Panie Fabregas, "drużyna indywidualistów" ma się lepiej niż pan myśli, zwłaszcza odkąd postanowił pan uciec do Londynu ;)
0
7 mistrzostwo odkąd jestem kibicem Barcelony, Testimo Barca!
1
Tymczasem Valdes zadebiutował w MU.
9
Ciekawostka: Dokładnie rok temu, 17 maja Barcelona straciła tytuł mistrza Hiszpanii, a dziś, również 17 maja może go odzyskać :)
0
Ten pajac niech się nie wypowiada, nic nie poradzimy na to, że potrafi grać dobrze tylko przez pół roku, a Rakitić przydatnością dla drużyny zjada go na śniadanie :) Czym Cesc różni się od Xaviego i Iniesty? Dwaj ostatni mieli jaja, żeby walczyć o sukces w Barcelonie, Fabregas okazał się po prostu cieńkim bolkiem, a teraz ma dodatkowo ból dupy, bo drużyna, którą opuścił może zdobyć tryplet :D
54
Jeżeli Karma rzeczywiście istnieje, to dzisiaj o 21 Calderon będzie biło brawo nowemu mistrzowi Hiszpanii tak jak Camp Nou rok temu ;)
0
Mam nadzieję, że jeśli jutro zdobędziemy mistrza, to za tydzień zagrają zmiennicy, nie ma co forsować najlepszych piłkarzy w meczu o pietruszkę :P
0
Może chciał autograf Messiego.
0
Gimnazjaliści mieli bodajże ćwierćfinały podczas egzaminów, Ja, maturzysta półfinały, a dla ciebie został finał :D
2
Gabi Milito miał tak samo w sezonie 2008/09 :P
0
Pardon, zapomniałem dodać, że chodzi mi o La Ligę :P