Don Lucas
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
7 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
No przecież takowym jest Arthur.
0
To po co nam kolejny zawodnik w Barcelonie, który nie potrafi stworzyć takiego zagrożenia?
0
Z większością się z grubsza zgadzam. Przesunąłbym do środka pola Roberto, tam gdzie jego miejsce. Należy rozejrzeć się za prawym obrońcą. Dembele jeżeli pójdzie na wypożyczenie, to będzie to stracony czas. On musi się uczyć stylu gry i taktyki Barcelony. Pójdzie gdzie indziej i tylko straci czas i on i Barcelona. Jeżeli nadarzy się okazja sprzedałbym również Rakitica, póki można za niego dostać jeszcze dobre pieniądze. Czas zacząć wprowadzać młodych ze szkółki; 2-3 graczy już jest na to gotowych. Sprzedać wszystkich wypożyczonych (poza Marlonem, jak zauważyłeś), sprowadzić Griezmanna, prawego obrońcę, wykupić Arthura od lipca i zrobić przymiarki do zakupu stopera lub nawet dwóch za rok, kiedy skończy się kontrakt Vermaelena.
0
Nie ma. Znowu skończą rozgrywki na 4 miejscu :)
7
Thiago miał swój czas, miałby też swoje szanse, jak pokazało życie. Jednak wolał odejść. Trudno jest powrócić do Barcelony, jak się z niej odeszło. Nadszedł czas dla Aleni i innych ze szkółki.
1
Słuszna uwaga. Tylko patrząc na to ile gra szantażysta z Francji, Hiszpan pewnie znów grzałby ławę. James gra w Bayernie i ma szansę jeszcze dziś "podziękować" ZZ za pomijanie go w składzie Realu.
2
Ten pan ze zdjęcia wygląda mi na zwykłego ogrodnika :)
0
HSV Hamburg po bramce Felixa Magatha, przeciwko Juventusowi Bońska, Platinniego, Rossiego i Zoffa. To dopiero było sensazionel :)
0
Siedmiu wspaniałych
0
Boli jak cholera! Gracias, Don Andres.
0
Wyłapałem to od razu podczas oglądania meczu. Klasa piłkarz, klasa człowiek!
1
Choćby po to, że Chińczycy zaoferowali się pomóc rozwinąć mu biznes związany z winami = zainwestują 10% wartości winiarni. Dla Andresa to dodatkowo kusząca propozycja i szansa wejścia na potężny azjatycki rynek. Iniesta myśli przyszłościowo, jeden biznes zaraz się skończy, trzeba zadbać o drugi, który pewnie będzie prowadził do końca życia.
1
Wielki piłkarz, Wielki człowiek!
1
Miejsce Roberto jest od zawsze w pomocy, w środku pola. Proste, prawda? Z malucha też nie zrobisz porsche.
0
Hiszpański serial opowiadający o ... tutaj doczytasz sobie sam u wujaszka Google :)
0
Przesytem i brakiem przygotowania zarówno mentalnego, jak i fizycznego. Ja doskonale pamiętam jak wyglądali piłkarze podczas pamiętnych meczów wstydów z Bayernem, Atletico czy Juventusem. O ile tam wyniki były mało komfortowe przed rewanżem, tak tutaj nie mam pojęcia co się stało. Przy wyniku 4:1 taki zespół jak Barcelona nie ma prawa tak przegrać, nie w takim sezonie jak ten, gdzie z reguły wszystko mają pod kontrolą. Dla mnie to jest jedna z najdziwniejszych porażek w historii tego klubu. Po ludzku nadal tego nie potrafię zrozumieć.
5
Pragmatyczny, wyrachowany, minimalistyczny. To są lepsze określenia :)
1
Ja nie wiem co sądzić o poczynaniach Valverde w tym sezonie. Na Leganes przed rewanżem w Lidze Mistrzów z Romą wychodzimy once de gala, a na tak trudnym terenie jak Balaidos wychodzi zbieraniną rezerwowych. Gdzie tu sen, gdzie logika?? Nagle przypomniał sobie, że są ważne mecze i ważniejsze? Kiepski z niego strateg.
14
Osobiście doceniam zagranie Roberto. Raz, że poświęcił się dla drużyny, a dwa on nie grał na pozycji obrońcy w tym meczu, a ich wyręczył w sytuacji z Aspasem.
0
Błędem, to jest Twój wpis na temat Roberto :)
1
Elementarna piłkarska zbrodnia. Takiego grania zabraniają już juniorom, a ten robi takiego babola grając w Barcelonie. Oczom nie dowierzam!
1
Dzisiaj zagrał kolejny świetny mecz w tym sezonie i był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Ja już tęsknie za tym wspaniałym czarodziejem z Fuentealbilli.
2
Myślę, że nawet grając o lasce, Iniesta wkręcałby Portugalczyka w ziemię.
2
Co ty możesz wiedzieć o zabijaniu, jak kibicujesz pewnie od kilkunastu miesięcy.. Nie powinieneś w sprawie tego piłkarza zabierać głosu. Mogłeś tą złotą myśl zostawić w środku samego siebie. Dlaczego? Z czystej przyzwoitości i szacunku do Mistrza.
0
Mi brakuje drużyny z czasów Pepa Guardioli. To se ne vrati, jak mawiają Pepiczki. To, co się wtedy działo na boisku, to była czysta przyjemność dla oczu, masakra przeciwnika od 1 do ostatniej minuty. To było zachwycające. Klopp faktycznie byłby dla Barcy idealnym trenerem. Może kiedyś tu trafi, ale chyba nieprędko. Myślę, że od meczu z Valencią Valverde rozpocznie walkę o obronę stanowiska. Jeżeli przegra którykolwiek z kolejnych dwóch możliwych do zdobycia pucharów, podpisze na siebie wyrok z odroczoną egzekucją.
0
Widzisz, po takiej sromotnej klęsce klapki z oczu opadają.
1. Wszyscy zostali zahipnotyzowani serią nieprzegranych meczów i możliwością pobicia rekordu RSSS i wielu nie zwracało uwagi, że pierwszy skład został zajechany i grał zawsze, bez względu czy była to 2 czy 19 drużyna w tabeli.
2. Barcelona Valverde z ofensywnie grającej wcześniej piłkarskiej orkiestry stała się defensywnie usposobionym potworem, który zawdzięczał zwycięstwa geniuszowi swojego dyrygenta Messiego i kunktatorstwu trenera. Do teraz wszystko się udawało.
3. Wynik ponad styl. Za chwile się okaże, że nie ma ani jednego, ani drugiego.
4. Jeżeli prawdą jest, że Messi po meczu zrugał Valverde i wytknął mu wszystkie jego błędy, to tak naprawdę trenera już nie ma, bo stracił w szatni autorytet. Znów trzeba znaleźć nowego.
5. Iniesta odchodzi do Chin znaczy się już jest "jeszcze gorzej". Może się koledzy zepną i dadzą mu chociaż wznieść dwa ostatnie puchary, które pozostały do zdobycia.
6. Marnujemy rok po roku potencjał najlepszego gracza futbolu i zamiast zdobywać i wygrywać w jego erze jak najwięcej pucharów, to wszystko jest rujnowane przez nieodpowiednich ludzi, którzy go otaczają (trenerzy, piłkarze na boisku - coraz to nowe niewypały transferowe). Pewnie będą kolejni.
0
W historii najnowszej Barcelony, to już drugi raz, po sromotnej klęsce z Bayernem przed kilkoma laty. Różnica jest taka, że oni stłukli Barcelonę w obu spotkaniach, a tutaj? Jedziesz do Rzymu na rewanż mając 3 bramki więcej (albo przynajmniej 2 na czysto), jesteś niepokonany w lidze od X czasu, a tu nagle pach, pach, pach i po marzeniach. Cały trud i nadzieje na wygranie LM trzeba odłożyć na półkę. Po takim meczu morale siada strasznie, bo nie dość, że grałeś piach, nie dość, że przegrałeś, nie dość, że odpadłeś, to stało się to w kompromitującym, niezrozumiałym stylu. CZAR PRYSŁ. Sztuką będzie się pozbierać, a najbliższe mecze w lidze też do najłatwiejszych nie należą. Poza tym za tydzień finał CdR. W kwietniu można jeszcze wszystko przegrać. I na boisku i w głowach. Dlatego może być jeszcze gorzej. Niestety.
6
To tak, jakbyś powiedział/napisał, że polityk nie ma wpływu na politykę, a lekarz na leczenie. Bzdura totalna! To trener ustala skład i taktykę na mecz, to on dokonuje wyborów i to on rozmawia z piłkarzami. Valverde nie jest jedynym winowajcą, ale jednym z głównych obok Pique, Semedo, Alby i Umtitiego (kolejność nieprzypadkowa)
1
Fajnie, że zamieścił taką optymistyczną, energiczną wypowiedź. Mam nadzieję, że wyjdą w sobotę na pełnej i rozniosą Valencię, pokażą charakter. Co do meczu, to żałuję, że chociaż tym razem nie postawili się trenerowi-szachiście i nie wzięli sprawy w swoje ręce, tzn. nie zagrali w 2 połowie meczu po swojemu. Pewnie gorzej by nie było, a mogli ugrać naprawdę dużo.
0
Uwierz, że można.