Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ja mam 5 i się nie chwalę :)
0
Czytelnik wie wszystko, kumasz? :)
0
Durczok :)Bez urazy :)
0
Nie strzelą do jasnej ciasnej,hultajstwo z Atlėtico :)
0
Gdy masz Cesca, to nareszcie nie zrzędzisz i nie pitolisz,Mikuś :)
0
Do końca życia hue,hue :)
0
A czemu On tak szybko śpiewa,nie kumam o czym śpiwo :)
0
Mikuś,to wali ściemę,że Cesc i takie tam bla,bla.On nie jest głupi,oj nie!Tylko troszku lubi zainteresowania wokół Jego osoby i tyle.
0
Przecież Ty mieszkasz w Warszawie,więc zapytaj Macieja? :)
0
Naprawdę Nieszczęsny:/
0
Mikuś,a czy Ty masz szacunek dla nas,pisząc takie niestworzone historie? :)
0
Jeżeli Chelsea nabiera wody,to potrzeba jakiegoś nowego ratownika z WOPR? :)
0
Ktoś umarł?Że taki skrót?
0
Faktycznie hehe :)
0
Ciekawe, czy ma coś w zanadrzu,bo on bardzo wybuchowy?
0
Zapomniałem,że Ty teraz fan Borussii?
0
Mikuś,nie mąć gitary tylko powiedz,ile masz w skarbonce,bo ja ze skarbówki,wystarczy Ci na wyjazd na mecz Barçy i na spotkanie z Fábregasem?
0
Prędzej czy później, to i tak Roman Barbarzyńca wykopie Mourinho to tylko kwestia czasu,ten typ tak ma!
0
Jeżeli nie będziesz oglądać meczu Barçy, to nie będzie twojego comenta na twitterze,kumasz?
0
Jo,powaga i to od dziecka za ManU.
0
Pieniądze to nie wszystko hue,hue :)
0
River Plate contra Boca to się zgadzam, ale inne poza El Clásico, no bez kitu,ale jeżeli Ci pasują,więc gitarka,wolny kraj.
0
Kolega czytelnik,to sobie z nas jajca pociska za przeproszeniem :)
0
Ta,Miki,to taki komputerowy kibic,On nawet na Legię nie chodzi,no tak,ale zapomniałem,że Mikuś ma w skarbonce jeno 28 zeta :)
0
W gwoli ścisłości,to wtedy nasz genialny crack grzmotnął 4 brameczki Osasunie :)
0
Nie ma co porównywać czasów Pelego do obecnego futbolu to tak,jakby porównać Ferrari z Syrenką 102 Sl lub do zemsty Stalina,czyli Moskwicza und Trabanta.
0
Sorka* po południu.
0
To prawda,co kolega czytelnik piszę,jak np.Gorgoń czy Żmuda uderzyli piłkę,to łeb z płucami odlatywał.Piłka była wówczas półprofesjonalna,piłkarze rano do tyry,a popołudniu meczyk,powaga.A co się tyczy Pelego,to jeździł gdzie się da i grał czasami z kim popadnie,takie tournee Santosu dla kasy,nawet grał na Stadionie Śląskim.Więc,nie ma co się dziwić,że grzmotnął tyle bramek w karierze, ale piłkarz po prostu genialny!
1
Za dwa tygodnie?Spoczko,więc czekam hehe.To,co Szanowna Pani potrafi wyszperać,to prawdę powiedziawszy szczena opada i to nie jest fagasostwo z mojej strony,ale ja grzebię,grzebię i nie potrafię nic konkretnego wygrzebać w necie.Więc na grabarza się po prostu nie nadaję i tyle.Pzdr.
0
Nie otwieram ust i sznuruję japę,ale prędzej odpalę buty niż doczekam się felietonu o Diego albo mnie CR7 wykończy :)Dobrze, wiem,że Pani już szykuje surprise odnośnie Boskiego?A tak poza nawiasem,to dzieci z rodzin wielodzietnych,jakby to ująć,to są po prostu hardzi i mają wielkie cojones,że się tak wyrażę. Ale po osiągnięciu sukcesu, to nie każdy sobie umie poradzić ze sławą,kasą czy
uwielbieniem kibiców tak,jak np.Garrincha, Best,Gazza czy Sócrates. Ale na szczęście, to nie dotyczy Bakero i gitarka.